minia1122
08.12.09, 08:58
Mam w głowie plątaninę myśli. Potrzebuję spojrzenia innych na moje
wątpliwości-chodzi o ponowne macierzyństwo. Mam jednego syna (4 latka),
moje początkowe macierzyństwo było trudne. Mały urodził się chory
(operacje,rehabilitacje,nietolerancje itd.) nie wspominam tego czasu
przyjemnie a raczej dostaję gęsiej skórki na myśl o tym, nie miałam
również oparcia w mężu-nie wspierał, nie pomagał, awanturował się,ubliżał…
To był najgorszy okres w moim życiu, którego nie jestem w stanie
zapomnieć. Teraz jest w miarę ok. Mąż stara się być mężem i ojcem, a mały
wyszedł już z najgorszych świństw. Znienacka wkradła się myśl o następnym
dziecku, chciałabym aby mały miał rodzeństwo bo jest to w moim mniemaniu
ważny element życia, chciałabym mieć większą rodzinę ale jeśli sytuacja
miałaby się powtórzyć: zachowanie męża, chore dziecka na pewno
wylądowałabym u psychiatry i bez leków by się nie obyło. Napiszcie coś
mądrego kobietki.