tullinka 08.12.09, 11:05 Konkretnie niespełna 3letnie i czy musi być ta zupa codziennie? Mam dziś mega lenia i poprostu mi się nie chce. To chyba nie będzie wielke spustoszenie w organiźmie małego człowieka? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gabrielle76 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 11:09 pewnie ze nie musi, moze zjesc to samo co Wy macie na obiad, Odpowiedz Link Zgłoś
elle444 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 11.12.09, 11:32 Ja tam wolę zrezygnować z drugiego dania, bo w zupie to sie da przemycic warzywa. Moja mała nie je żadnej surowizny poza jabłkiem, więc mam poczucie, że jedynym posiłkiem w ciągu dnia z witaminami jest zupa właśnie. Ale bywa, ze dostaje słoik jak jest dramat czasowy. Odpowiedz Link Zgłoś
janana Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 11.12.09, 19:51 Przemycasz surowiznę w zupie? Odpowiedz Link Zgłoś
monika19782 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 11:15 Ja gotuję zupę 2 razy w tygodniu, czasem zostaje na następny dzień, w pozostałe dni staram się aby na tzw. drugie danie dostały dodatkowe warzywa np robię bukiet warzyw na parze z masłem pluz surówka moim zdaniem to nawet zdrowsze od zupy bo warzywa się nie wygotowują. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 11:19 moje 2-letnie dziecko np bardzo lubi zupy. woli je duzo bardziej, niz kotlety, ryby, nalesniki,czy pierogi, ktorych nie tknie za cholere. wiec codziennie zupy gotuje i on chetnie je jada. Odpowiedz Link Zgłoś
flicek Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 11:19 A co w sobie ma zupa, żeby musiało ją jesc codziennie? Może zjesc raz zupę, raz II danie, raz to i to. Ważne, żeby był to ciepły posiłek. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 11:31 nie musi, moze warzywa w innej postaci jesc. ja nie gotuje codziennie, moze ze 2-3 razy w tygodniu jedza zupe i to tylko zima choc lubia Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 11:33 To ty codziennie zupy gotujesz, tylko dla dziecka? mi by sie nie chcialo. Odkąd skonczyl rok, je to co my, z malymi modyfikacjami i ma sie swietnie. Zupy co prawda tez w tym sa, ale nie codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 11:37 Ta "zupa" to chyba pokłosie naszej rodzimej polskiej tradycji obiadowej, czyli zupa, drugie i kompot (a potem ewentualnie deser). Takiej ilości pokarmu nikt ze zdrowym przewodem pokarmowym nie jest w stanie wchłonąć. Dzieci są nazywane niejadkami, bo po wielkim talerzu zupy z kluskami nie są już w stanie wchłonąć kotleta, ziemniaków i surówki (a to jest podstawą do nagrody w postaci cukierka po obiedzie). I wpychają w siebie te biedne dzieciaki i zupę i drugie, tak żeby zasłużyć na cuksa. Lepiej te obiadowe posiłki rozłożyć w czasie lub wogóle zrezygnować z dwudaniowych. Zupę można zjeść na kolację. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 11:56 Ale nie musi zaraz zjadac porcji jak dorosly. Kto wpycha w dziecko pelen talerz zupy jesli jest jeszcze drugie. Ja tam wole zrobic obiad z dwoch dan bo jest wieksze urozmaicenie i czlowiek a nie tylko dziecko si nie zmeczy jednym wielkim talerzem. Moj 3latek zje z pol szklanki zupy a na drugie kawalek miesa (nie bedzie nawet 100gr) i przystawke, na koniec owoc. I zasluzyl sobie na deser Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 15:41 Cóz, moje młodsze dziecko jak zje zupę (nawet te pół szklanki), to nie zje drugiego... A ma już 10 lat Odpowiedz Link Zgłoś
avvg Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 11.12.09, 17:30 > talerzem. Moj 3latek zje z pol szklanki zupy a na drugie kawalek miesa (nie > bedzie nawet 100gr) i przystawke, na koniec owoc. No to fundujesz mu piękne wzdęcie owocem podanym na koniec gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
mimka23 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 12:01 Właśnie, moja mama jest strasznie zawiedziona, że nie udało jej się wpoić mi tej cudownej zasady: "na obiad zawsze zupa+drugie". Odkąd tylko wyprowadziłam się z rodzinnego domu zaczęłam jeść obiady jednodaniowe i zauważyłam, że czuje się po takim obiedzie super. Najedzona ale nie przejedzona. Wcześniej po takim dwudaniowym obiedzie nie jadłam już kolacji bo taka napchana się czułam. W moim domu więc ja, mąż i syn wcinamy obiad z jednego dania. Ostatnio mama stwierdziła, że jak będziemy dalej tak jedli to się nabawimy anemii Odpowiedz Link Zgłoś
edit38 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 11:44 Ale chodzi Ci konkretnie o zupę czy w ogóle o obiad (pytam bo wg mnie jest wiele zup które się gotuje dużo szybciej niż II danie a Ty piszesz że masz lenia) Nikt nie musi chyba jeść zupy codziennie ale obiad byłoby dobrze zjeść. Niestety moje dziecko (2,5 roku) rzadko kiedy zjada obiady. Przeważnie zjada obiad 2-3 razy w tygodniu w pozostałe dni tylko spróbuje lub nawet nie raczy spojrzeć w kierunku talerza. Taki typ niestety, mnie już ręce opadają. Jest zdrowa Odpowiedz Link Zgłoś
tullinka Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 11:52 Zwykle gotuję bulinon i tak na 3 różne zupy mam podstawę, czyli na 3 dni. Ale się skończył a mi się go gotować nie chce, jakoś akurat za gotowaniem zup nie przepadam. Drugie danko będzie, chyba gulasz z piersi no i mam kartofelki wiejskie-mniam Co do napychania zupą z kluskami i kotletem, żeby dać deser, nie podaję drugiego zaraz po zupie. Zupy robie treściwe, ale tylko dlatego że po zupie obowiązkowy spacer, potem drugie danie. Odpowiedz Link Zgłoś
edit38 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 12:09 A więc jestem przekonana że możesz sobie darować dzisiaj tą zupę, krzywdy dziecku nie wyrządzisz jeśli raz nie zje obiadu z dwóch dań. Ja prawie nigdy nie mam dwudaniowego obiadu bo nie przepadam za gotowaniem a poza tym nie zjedlibyśmy tyle. Przeważnie mam tylko zupę jeśli jest trochę mniej treściwa to mąż kanapką poprawi i jest OK. Moje dziecko zapłakało by się chyba gdyby musiało codziennie jeść obiad z dwóch dań skoro nawet z jednym jest problem. Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya zupa to podstawa 08.12.09, 11:54 robi się szybko i łatwo , jeśli dziecko jest malutkie, to można rozmiksować mieso i warzywa i jest treściwy posiłek zastępujacy cały obiad, moje dzieci w zasadzie mogłyby żyć wyłacznie na zupach, a szczegolnie na grochówce z boczkiem i ziemniakami i kremie pomidorowym z tartym żóltym serem owszem 3-letnie dziecko może jeść to co rodzice, ale nie zawsze to lubi, w dodatku w naszej rodzinnej kuchni, w której gotujemy często bardzo ostre potrawy, doprawianych jeszcze żyletkami, nie są one zbytnio wskazane dla dzieci w tym wieku... Odpowiedz Link Zgłoś
daga_j Re: zupa to podstawa 08.12.09, 13:45 Czy korzystając z tego wątku mogę poprosić Cię o przepis na krem pomidorowy z serem żółtym? Ja za rzadko gotuję zupy, bo wydaje mi się, że łatwiej najeść się drugim daniem, chyba poniekąd mąż mój tak myśli, a wiadomo, chcę ugotować coś co mu też posmakuje więc robię obiady drugodaniowe, dzieci też to jedzą, ale jednak są różne pyszne zupy, treściwe i powinnam się częściej brać za ich gotowanie Dziś np. robię rosół, zwykły z kurczaka, na jutro będzie pomidorowa, ale może według Twojego pomysłu? Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: zupa to podstawa 08.12.09, 14:14 pewnie, ja gotuję dwie wersje - letnią i zimową...w letniej bierzesz swieże pomidory (mnie srednio schodzi 3-4 kilo na zupę na 2 dni dla 4-osobowej rodzinki , najlepiej takie superdojrzałe, prawie rozpadajace się, wrzucasz do wrzatku, dzięki czemu skorka latwo schodzi, miksujesz na gladko i wlewasz do garnka z rozgrzaną oliwą (jeśli lubisz czosnek, mozesz na oliwie podsmazyc też 2-3 ząbki starte na tarce), potem "bulgoczesz" tę pulpę na malym gazie z godzinę, dodajesz smietanę z rozpowadzona maką i przyprawy - w wersji letniej dobra jest świeza bazylia, tymianek, oregano, może byc tez sproszkowana papryka, jeśli krem jest za gęsty, w trakcie bulgotania dodaj trochę wody...ser (może być zwykły gouda albo edamski czy inny zołty) zetrzyj na wiorki na grubej tarce i podawaj już do zupy nalanej do talerzy... wersja zimowa jest podobna, co roku robimy (a w zasadzie zamawiamy u rodziców i teściow mnóstwo własnego przecieru pomidorowego pasteryzowanego w słoikach, na zupę schodza nam zwykle 3-4 litrowe słoiki, oliwę w tej wersji mozna zastapić gestym wywarem z wloszczyzny... i tu i tam mozna też wzmocnić zupe koncentratem pomidorowym....smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
daga_j Re: zupa to podstawa 09.12.09, 21:52 Dzięki, faktycznie prosta sprawa - zmiksowane ugotowane pomidory, ale brzmi smakowicie. Kiedyś zrobię. Odpowiedz Link Zgłoś
margerytka69 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 12:09 nie musi, skąd w ogóle pomysł, że dziecko musi jeść zupy? coraz więcej otyłych dzieci mamy w Polsce, niestety między innymi dlatego, że rodzice wpychają dzieciom 2 dania jeśli zależy Ci na zdrowiu dziecka, to zamiast tej zupy z wygotowanymi warzywami, daj dziecku świeże owoce, świeżą surówkę Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 12:28 owoce i surówka to dodatek/deser, nie pełnowartościowy obiad ktorego potrzebuje dziecko... coraz więcej otyłych dzieci mamy na Zachodzie, gdzie dzieci nie są karmione zupą... Odpowiedz Link Zgłoś
tullinka Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 12:31 Wygląda to tak, zupy nie było <choć np. teściowa twierdzi że lepiej zrobić z torebki niż nie robić>, zamiast zupy ryż z jabłkiem. Będzie drugie, jak juz pisałam gulasz. A dziecko mam wagowo przy dolnej granicy, bo się tyle rusza że spala co zje. Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 12:34 lepiej ryż polać gulaszem, a jabłko dać dzieciakowi na deser, i smaczniej i naturalniej... Odpowiedz Link Zgłoś
margerytka69 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 12:38 ale co Ty z tą teściową? żyjesz dla teściowej, czy co? to TY jesteś matką i TY decyduj, co dać dziecku Odpowiedz Link Zgłoś
aaneta Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 11.12.09, 12:16 tullinka napisała: > teściowa twierdzi że lepiej zrobić > z torebki niż nie robić> No sorry, ale to już jest idiotyzm totalny. Zupa z torebki to sama chemia, trucizna nawet dla dorosłego, a cóż dopiero dla dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
stonoga150 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 12.12.09, 00:15 Dzieci sa otyle nie przez 2 dania, ale przez chipsy, chrupki, cukierki i inne tego typu syf. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 12:38 Moje musi aczkolwiek nie codziennie. Ciepły obiad po południu musi być (może poza wyjątkowo) upalnymi dniami i w sferze żywienia jest to dla mnie kwestia poza dyskusją. Obiad niekoniecznie dwudaniowy, taki mam rzadko, jest albo zupa z wkładką mięsną albo drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
ihanelma Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 12:43 My prawie wcale nie jemy zup i żyjemy. Dzieci zdrowe i szczęśliwe. Zupy jedzą u dziadków - dla nich obiad bez zupy i deseru to przestępstwo i w przedszkolu/szkole (małe te obiadki, ale są). A dla nas "klasyczny" obiad to czyste obżarstwo, szczególnie ilościowe. Źle się czuję jedząc szczególnie o "tradycyjnej" godzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 12:46 radże wizytę u lekarza, bo to nie jest normalne u zdrowego czlowieka... Odpowiedz Link Zgłoś
ihanelma Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 12:49 Zali wżdy? Jemy tak jak lubimy - dobrze, zdrowo, ekologicznie, smacznie i bez śmieci. Na co mianowicie zachorujemy pozbawiając się codziennego rytualnego talerza zupki? Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 12:54 dlaczego "rytualnego"??? nie przychodzi co do głowy że zupę mozna po prostu lubić??? jak zauważyłam do rangi rytualnych zaklęć wyrastają wlaśnie zwroty jak "śmieci, ekologicznie"... Odpowiedz Link Zgłoś
ihanelma Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 15:44 Moment, to ty zasugerowałaś mi, że niechęć do zupy i "tradycyjnej" formy obiadu z 2 dań w południe jest oznaką choroby jakowejś. I że powinnam w te pędy odwiedzić lekarza, ale nie wyjaśniłaś jakiego i co mi konkretnie grozi. Drążę więc dalej i czekam z niecierpliwością. Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 11.12.09, 15:57 ihanelma napisała: > Moment, to ty zasugerowałaś mi, że niechęć do zupy i "tradycyjnej" > formy obiadu z 2 dań w południe jest oznaką choroby jakowejś. I że > powinnam w te pędy odwiedzić lekarza, ale nie wyjaśniłaś jakiego i > co mi konkretnie grozi. > Drążę więc dalej i czekam z niecierpliwością. LOL. No wlasnie, w wielu krajach tradycja jedzenia zup praktycznie nie istnieje (a jesli juz to nie jako pierwsze danie) i ludzie jakos zyja. Odpowiedz Link Zgłoś
avvg Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 11.12.09, 17:36 > LOL. No wlasnie, w wielu krajach tradycja jedzenia zup praktycznie nie istnieje > (a jesli juz to nie jako pierwsze danie) i ludzie jakos zyja. : Istnieje tam natomiast tradycja zapychania się makaronami na pierwsze danie (vide: Włochy), a na drugie zażerania mięsa chlebem. Nic dziwnego, że taki Pavarotti umierając miał kilkadziesiąt kilo nadwagi (i miałby więcej, gdyby nie wieloletnia walka z rakiem, ktora go wyniszczyla) Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 19:07 ja tez jem zdrowo i ekologicznie w tym jadam ekologiczne zupy, nie codziennie ale sa Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 13:19 moi muszą jeść zupę i koniec. obaiad z dwóch dań to podstawa nie tylko dla mnie ale męża i dzeci również. kolacji może nie być, ale jak nie ma obiadu... zupa dla dzieci zawsze jest rozbita, jedzą godzinę, dwie przed drugim daniem, dlatego pochłanają znaczne ilości i jednego i drugiego posiłku. prawda jest taka, że te zupy bardzo lubią a i ja mam źle na żołądku jeśli zupy w ciagu dnia nie zjem. zupy i w ogóle obiady gotuję co drugi dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 13:26 Nigdy nie robię i nie robiłam dwóch dań więc zupa jest 1-2 razy w tygodniu a dalej jakieś mięsa lub naleśniki albo knedliki. Odpowiedz Link Zgłoś
tacomabelle Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 13:43 To chyba kwestia nawyków i zwyczajów wyniesionych z rodziny. Ja i moj maz też nie wyobrazamy sobie obiadu bez zupy, no chyba że robimy obiad "pośredni" składajacy się z zapychajki typu chili albo bogracs. Na szczęscie mamy rodzinną specjalizację, maz gotuje wspaniale typowe "męskie" zupy jak barszcz, żurek czy grochówka, ja z kolei sprawdzam się w jarzynowych, cebulowej czy krupniku, no i moim sztandarowej pomidorówce na czosnku i wedzonce Nie jestesmy więc obciażeni gotowaniem zup, zreszta i tak robi się je na 2-3 dni. Tak czy owak w domu w życiu nie zrobiłabym zupy z torebki. Jak widzę telewizyjne reklamy, w których pani podaje mżęowi barszczyk knorra, robi mi się niedobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia191273 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 13:51 sami zupe jadamy raz w tygodniu, dziecko wiec rowniez Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 13:55 W zyciu nie ugotowałam dwudaniowego obiadu... Po co? Chyba , ze się lubi, to OK, ale z obowiazku, bo "zdrowe"? Co jest zdrowszego w zupie niz w drugim daniu? Zupy gotuje czasami, jako jedyne danie. Odpowiedz Link Zgłoś
leojoa1 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 14:04 a u mnie codziennie dwa dania... w południe córa je zupę, a za parę godzin drugie (ma niecałe 3 lata). Od dawna gotuję dla nas wszystkich. Nie wyobrażam sobie dnia bez obiadu, ale ja już mam takiego kulinarnego pie...a Odpowiedz Link Zgłoś
ania_2010 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 11.12.09, 11:51 To Wy chyba nie pracujecie, bo ja sobie nie wyobrażam wracać z pracy o 17-tej i zabierać się za obiad dwudaniowy tym bardziej, nawet mając już przygotowany wstęp dzień wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 14:18 no bo obiad ma to do siebie że składa się z 2 albo i więcej dań... Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 15:59 A co? Jest jakieś prawo które mówi że obiad musi mieć dwa dania plus deserek? Szczerze, to zdziwiłam się że jeszcze tyle osób w imię czegoś tam gotuje codziennie zupkę plus kartofelki z sosikiem i wierzy że robi tym coś mega dobrego dla rodzinki. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 16:10 zupki zapychaczki z wygotowanymi jarzynkami + szklana smietany/zasmazka + tlusty boczek lub kielbasa. Drugie danie: ziemniaki, kotlet w panierce ociekajacy tluszczem. No rewelacyjnie zdrowe Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya nie ośmieszaj się 08.12.09, 19:30 nanuk24 napisała: > zupki zapychaczki z wygotowanymi jarzynkami + szklana > smietany/zasmazka + tlusty boczek lub kielbasa. zupa cebulowa, krupnik, barszcz biały... > > Drugie danie: ziemniaki, kotlet w panierce ociekajacy tluszczem. kluski śląskie, bitki wołowe, micha surówki... > > No rewelacyjnie zdrowe bardzo zdrowe i smaczne... Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: nie ośmieszaj się 08.12.09, 20:35 Tak, samo zdrowie, zwlaszcza ten barszcz bialy na tlustej kielbasie z dodatkiem smietany i kluski slaskie ze skwarkami(wiem, wiem, ty nie dodajesz skwarek, bo masz bitki wolowe) Swoja droga, pojemne macie te zaladki, ze jestescie w stanie wszamac zupe cebulowa z grzankami i serem + drugie danie. Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: nie ośmieszaj się 09.12.09, 08:06 nanuk24 napisała: > Tak, samo zdrowie, zwlaszcza ten barszcz bialy na tlustej kielbasie nie masz wiele pojęcia o gotowaniu.... > z dodatkiem smietany i kluski slaskie ze skwarkami(wiem, wiem, ty > nie dodajesz skwarek, bo masz bitki wolowe) jak wyżej > > Swoja droga, pojemne macie te zaladki, ze jestescie w stanie wszamac > zupe cebulowa z grzankami i serem + drugie danie. > a ja pisalam u grznkach i serze??? eko/fit/ydeologia rodem z kolorowych pisemmek i DDTVN zaiste robi spustoszenie w mozgach... Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: nie ośmieszaj się 09.12.09, 16:26 Ty masz za to wieksze pojecie o gotowaniu, piszac, ze osoby niejedzace zup choruja barsz baialy na samej wodzie, bez wkladki, smietany(bez zakwasu tez?) to nie barszcz bialy i nie nazywaj tego smacznym daniem. Moze ty mylisz zalewajke z barszcze? I z ciekawosci zapaytam: Z czym jesz zupe cebulowa i w jaki sposob gotujesz? I tak, masz racje, blizej mi do eco, niz wcinanie glutaminianu sodu i zup z torebki i nie nazywaj tych smieci zdrowym jedzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: nie ośmieszaj się 09.12.09, 16:42 > barsz baialy na samej wodzie, bez wkladki, smietany(bez zakwasu > tez?) to nie barszcz bialy i nie nazywaj tego smacznym daniem. Moze > ty mylisz zalewajke z barszcze? W zyciu nie dodalam smietany do barszczu bialego, wkladka jest opcjonalna i chuda, jesli juz. A wychodzi pyszne. To co ja jem wedlug ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: nie ośmieszaj się 09.12.09, 17:16 Z czym jesz zupe cebulowa i w jaki sposob > gotujesz? Z cebuli? Je sie z grzankami (z pol kromki na porcje) i startym gruyère jakies 10gr na porcje. To ma byc pelny obiad? Odpowiedz Link Zgłoś
sonia.2009 Re: nie ośmieszaj się 11.12.09, 13:23 papalaya - dzidziu droga - tak czytam te kretynizmy, ktore tu wypisujesz bez ladu i skaldu i dochodze do wniosku, ze masz 12 lat, nie umiesz gotowac ale za to dorwalas ie do laptopa mamusi i postanowilas poszalec w internecie lepiej zrob prace domowa umyj zabki pobaw sie lalkami a dyskusje o jedzeniu pozostaw doroslym Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: nie ośmieszaj się 09.12.09, 09:31 Nie trzeba miec pojemnego specjalnie zoładka, wystarczy po prostu tej zupy zjesc kokilke, a nie pełen talerz- taka cebulowa posypuje grzaneczkami , startym serem, do piekarnika i na stol- rewelka. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: nie ośmieszaj się 09.12.09, 17:10 A co w tej cebulowej jest? Cebula? Ma ze 20 kcal w 100gr. O ile nie ma tam pol kilo sera i bochna chleba to nie jest danie na jednodaniowy obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 19:28 czy ty laleczko nie możesz sobie wyobrazić pierdnięcia bez dorobienia do tego ideologii??? jedzą tak bo po prostu lubią dobrze i smacznie zjeść... a ja wolę kaszę z sosikiem... Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 09.12.09, 17:25 Ja mam 2 dania bez deserku na codzien, kartofelkow z sosikiem nie jadamy Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 12.12.09, 10:26 My bierzemy 1 danie do pracy zamiast kanapki. 2-ga część obiadu w domu. Naprawdę straszne przestępstwo, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
majan2 Zupy _tak, presada nie 09.12.09, 12:48 Ja też lubię zupy, szczególnie zimą, ale jak mi się nie chce/nie mam czasu to nie ma i świat ani dzieci sie nie walą. Ja gotuje raz na 2 dni, czasem mrożę. Odpowiedz Link Zgłoś
agaguru Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 16:13 Dzisiaj na obiad byl ryz z warzywami. Moja dwulatka po zjedzeniu pol talerza poleciala do lodowki, wyjela kefir, zalala ryz pol butelki kefiru i miala zupe Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 16:17 Wlasnie sobie uswiadomilam - nie pamietam, kiedy ostatnio gotowalismy obiad dwudaniowy. Moze to wplyw zycia w kulturze lunchowej, kiedy rabie sie jakas przekaske kolo poludnia? Chyba bym pekla po zjedzeniu dwoch dan. Gotujemy zupy, ale sa daniem samym w sobie (najczesciej sa warzywne, z kawalkami warzyw, ryzem itp.) Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 16:26 Jedno danie wystarczy. Lubię zupy, córka też, ale jakoś nigdy nie miała parcia na codzienne ich gotowanie.. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 16:46 Rzadko gotuje dwudaniowe obiady. Zupy robimy tylko jesienia i zima, latem mi nie wchodza, za cieplo. Dla mnie najlepszym obiadem w zimie jest talerz goracej zupy i kawalek swiezej bagietki, albo innego focaccia i salata. Nie zjadlabym dwudaniowego obiadu, zwlaszcza, ze my jemy obiadokolacje okolo 18. Za to zawsze musi byc surowka i rytualne owoce po. ja obieram i cwiartuje oni jedza. tak bylo w moim domu. Dziecko moje ma bardzo waskie menu, z zup tylko pomidorowke jada. Czasami my jemy obiad na goraco, on robi sobie jogurt naturalny z platkami sniadaniowymi do tego miseczke surowej marchewki. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 20:27 Latem to chlodniki.Taki z botwinki, na jogurcie, z ogorkiem, rzodkiewka i koperkiem , posiekanym jajeczkiem.Pychota. Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 12.12.09, 10:31 No i nie zawsze trzeba robić chłodnik z botwinki - jest mnóstwo chłodników bez niej, więc można sobie urozmaicić. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszunia11 owoce 09.12.09, 22:26 Myelegans, jesli moge doradzić, to lepiej jeść owoce przed posiłkiem głownym, zwłaszcza mięsnym. Dużo zdrowiej. Mój mąż jest nauczony inaczej, bo owoce kojarza się ze "zdrowym deserem", ale prawda jest taka, że jesli mięso lub jakieś inne danie główne "przywalimy" owocami, to one zamisat się błyskawicznie strawić będą musiały swoje odczekać aż tamto się strawi i zamiast być zdrowe, zaczną fermentowac na przykład. Tak w skrócie... Odpowiedz Link Zgłoś
lykaena Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 17:04 Większiść pisze,że kwestia jedno lub dwu-daniowego obiadu jest wyniesiona z domu.U mnie jest dokładnie odwrotnie, w moim rodzinnym domu były tylko zupy-codziennie i tylko dla mnie i mojej siostry, rodzice obiadów nie jadali, moja mama gotowała słabo, a ja jako słynny niejadek lubiłam te jej zupy nic -bez mięsa minimum warzyw -taka kolorowa woda. Odkąd nauczyłam się gotować (samouk) gotuje obiady dwudaniowe zawsze z porcją warzyw -czy to surówka czy jarzyny na ciepło,ale musi być 2daniowy codziennie- właściwie jest to obiadokolacja bo kolacji już nie jemy a ten obiad jest przed deserem jedzony około 18ej. Dodam,że oboje z mężem jestesmy szczupli Synek na razie maluszek, ale jak będzie większy będzie jadł w miarę to co my w pomniejszonej porcji rzecz jasna Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 19:12 tak samo mam, codziennie dwudaniowe obiadokolacje z przystawka i owocem na zakonczenie Nie obzeramy sie, oboje z mezem jestesmy szczupli i dziecko starsze tez szczuple, mlodszy jeszcze nie wyrosl z niemowlecego sadelka, bo to nie dwa dania a wielkosc porcji odpowiadaja za tycie. Poki bede na wychowawczym bede takie urozmaicone obiadki gotowac, potem sie zobaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 08.12.09, 20:25 Zupa przed drugim ponoc na zoładek dobra.Ma przygotowac go na wlasciwy posilek.Ponadto ma taka konsystencje, ze zoładek ja szybciej trawi niz 2 danie. Ja zupy jadam rzadko, bo po prostu juz mi sie nie miesci podstawowe danie, a sama zupa sie nie najadam, no chyba ze gulaszowa. Za to moj facet to zupiarz- musi co dzien chochla z gara na talerz nalozyc.Zatem chcac nie chca zupa jest w zasadzie codziennie, ale dziecko niecodziennie jada, zalezy jaka jest na tapecie.Rosol moze byc i ogórkowa, ale tylko babcina, pomidorówka wchodzi.Reszta jest be. Ja lubie zupy kremy, najbardziej restauracyjne, bo nie musze sama przyrzadzac. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 09.12.09, 07:12 jasne, że nie musi. czasem tez wcale nie chce. Moje dziecko zjada zupę od wielkiego świeta- mógłby jesć pomidorowa z ryżem non stop Ale ja jestem zupiara, wychowawna na tradycyjnej kuchni polskiej, więc robię te zupy i przy okazji przemycam trochę małemu. Odpowiedz Link Zgłoś
cathy1976 pochwała zupy 09.12.09, 08:21 Widze, że dla większości zupa jako danie samo w sobie nie istnieje, a jedynie jako preludium przed drugim daniem.. Gotujemy zupy niemal codziennie- uważam, że są znacznie zdrowsze niż drugie dania. Traktujemy jako samodzielne danie (choć dla niektórych to może rewolucja, ale zupa naprawde nie jest nierozerwalnie związana z drugim daniem Gotujemy zupy- kremy (z kalafiorów, z pomidorów, z porów, z papryki), albo bardziej tradycyjne z mięsem- krupniki, rosoły, zupy jarzynowe. Niestety, w większości domów w Polsce drugie danie to kawał mięsa (przewaznie opanierowanego, albo polanego jakimś sosem) z ziemniakami i jakąś smętna surówką, której często dziecko nie zjada . Zupa jest więc mega zdrową porcją warzyw. Niech zyje zupa! Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: pochwała zupy 09.12.09, 09:10 Z zupa jako samodzielnym daniem mam ten problem, ze czuje napelniony zoładek, a nie czuje sie syta.Dlatego wole dania drugie,poprzedzone ewentualnie odrobina zupy kremu, z tym ze taki obiad jak opisujesz to u nas ewenement.Jadamy czesto makarony z sosami- bolognese, serowym, pesto itp.Tortille.Zapiekane baklazany z pomidorami i mozarella.Z dan tradycyjnych- gołabki, łazanki.Ziemniaki goszcza u nas ze 2 razy w miesiacu. Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 Re: pochwała zupy 09.12.09, 09:29 trudno często jadać zapiekane bakłażany z pomidorami w sezonie zimowo/wiosennym... bolognese ze sloika tak samo, mozna je traktowac jedynire jako namiastkę... co to jest "odrobina zupy" i dlaczego to tylko krem??? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: pochwała zupy 09.12.09, 10:43 Czemu trudno?Baklazany sa i pomidory sa.Jesienia i zima rowniez.A czemu bolognese ze sloika? Ja przygotowuje samodzielnie. > co to jest "odrobina zupy" i dlaczego to tylko krem??? Ilosc- mala miseczka.Czemu krem? Bo preferuje. Odpowiedz Link Zgłoś
tacomabelle Re: pochwała zupy 09.12.09, 10:54 Że tak powiem, te "zimowe" pomidory cieżko nazwać pomidorami. Jeśli gotujesz z nich sos do spaghetti, to raczej mało on przypomina sos do spaghetti. Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: pochwała zupy 09.12.09, 11:08 Są pomidory w puszkach, całe i krojone, cud-miód Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: pochwała zupy 09.12.09, 11:45 tjaa, spaghetti z pomidorow puszkach...w Satnachg czy UK w ogole mozna kupić gotowej spaghetti w puszkach...jeszcze prościej i smacznej hehe... o baklazanach w puszkach nie slyszalem... "Prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z Rosją bardziej imperialną w swoim sąsiedztwie, niż była za Jelcyna. Ale nie postrzegam jej jako mocarstwa stanowiącego wyzwanie dla cywilizowanego świata, bo jest za słaba." Fareed Zakaria Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: pochwała zupy 09.12.09, 11:53 Och odczep sie czepiaczu jeden. Pomidory w puszkach sa genialnym wynalazkiem. Zima mamy jesc tylko ziemniaki z kopca i kiszona kapuste? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: pochwała zupy 10.12.09, 09:28 Bakłazany swieze mozna kupic.Ja uzywam rowniez ze sloja - pokrojone w plastry, opieczone, zalane oliwa. Nie masz widac zbyt wielkiego pojecia kulinarnego. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: pochwała zupy 09.12.09, 11:26 Ja mam w spizarce full przecieru pomidorowego z prawdziwych pysznych letnich pomidorów.Mama mi przygotowuje.Sa tez pomidory w puszce, w kartonie.Naprawde, mozliwosci wiele.Do baklazanow daje z puszki, takie w calosci. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: pochwała zupy 09.12.09, 11:46 "mama mi przygotowuje" no toś gospodyni pełną gębą, hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: pochwała zupy 10.12.09, 10:02 Zazdrosc cie zzera, ze mam tak fajnie, a ty samodzielnie musisz sie meczyc lepiac pierogi. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: pochwała zupy 09.12.09, 12:17 a w lecie z kolei takich baklazanow zapieczonych z serem sie po prostu nie da zjesc U mnie to danie zimowe Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: pochwała zupy 11.12.09, 23:43 gringo68 napisał: > trudno często jadać zapiekane bakłażany z pomidorami w sezonie > zimowo/wiosennym... Ja je jadam (ze spaghetti pełnoziarnistym) mniej więcej 3 razy w tygodniu na ... śniadania! Z serem harceńskim (0,5% tłuszczu). Potrawa całkowicie zgodna z zasadami Montignaca. Dzięki takim (między innymi) śniadaniom straciłem od początku maja 10 kg zmniejszając BMI z 29 do 25. Bakłażany w sprzedaży są (dzięki globalizacji!) okrągły rok. A pomidory - odkryłem, że pomidory krojone firmy Valfrutta (w środku pomidory, sok pomidorowy, sól, kwasek cytrynowy i nic więcej) są smaczniejsze od świeżych, nawet latem. Inne śniadania to zupa z soczewicy (miksowana) z makaronem z fasolki mung i dużo natki pietruszki, albo chleb orkiszowy pełnoziarnisty z avocado, pomidorem i szalotką. Przyrządzam też hummus z ciecierzycy i smaruję nim grubo tenże chleb orkiszowy, wtykam w to paprykę, pokrywam plastrem pomidora i cebulką. Dwie kromeczki o wadze (samego chleba) ~70g i syty jestem do obiadu o 15-tej. Obiady wyłącznie jednodaniowe. Np dzisiaj był to dorsz z kapustą kiszoną i grzybami. Wczoraj ozorek cielęcy w sosie chrzanowym z puree z fasolki mung i surówka "od Chińczyka". A na kolację przeważnie twaróg półtłusty z jogurtem i wiśniami. W sumie ok. 1500kcal na dobę. Wspaniałe zasady dla "puszystych" chcących wypisać się z tego niemiłego klubu. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: pochwała zupy 11.12.09, 23:48 Jeszcze a propos owoców. Jabłko po obfitym obiedzie to zły pomysł. Doktor Montignac radzi zjadać owoc (na przykład jabłko, pomarańczę) najlepiej rano, co najmniej pół godziny przed posiłkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: pochwała zupy 09.12.09, 09:41 tak, ja tez jestem fanka zup szczegolnie zima to danie praktycznie idealne z tym ze ja robie na ogol zupy takie, zeby juz drugiego nie bylo trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: pochwała zupy 09.12.09, 10:26 Tak ja tez Zupy-eintopfy. Taka warzywna zupa ze swiezymi brokulami, ziemniaczkami, porem, marchewka... Mmmm... Jak ktos czuje sie glodny, to dolozy sobie kromke pieczywa. Ale drugiego dania wtedy nie ma. Zasmazki nie dodaje nigdy - brrr, kojarzy mi sie z barem mlecznym i to kiepskim. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: pochwała zupy 09.12.09, 18:01 Ja tez robie takie zupy, zeby robily za jednodaniowy posilek. Maz piecze swieze bagietki, albo inny chleb i jest pycha. Raz w tygodniu robie produkcje bulionu z kurczaka, albo kosci wolowych, albo ryby, albo warzyw, zamrazam, pozniej zrobienie zupy to pol godziny. Jak jest drugie, bo czesto tez jest, to moze byc po prostu losos marynowany i pieczony z pomidorami, pietruszka, albo zuccinia, albo inna biala, morska ryba, kawalek piersi kurczaka zapieczonej w elektrycznym grilu z sosem musztardowo-majonezowym, albo kawalek dobrego steku na polsurowo z karmelizowana cebulka. Ja musze miec bialko i warzywa na obiad, makarony, ryze i inne kluchy, pierogi, pyzy, lazanki moga nie istniec. Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: pochwała zupy 09.12.09, 20:10 Nie gotuje zup wcale, ba! obiady robimy tylko w weekendy. bo młoda je w przedszkolu. zjada zupę i drugie danie. nie wyobrażam sobie, ze miałbym jej dawać jeszcze drugi obiad w domu. No i zdrowa jak ryba. Odpowiedz Link Zgłoś
tacomabelle Re: pochwała zupy 09.12.09, 10:57 Zgoda, z tym, że powinna to być wtedy zupa raczej "treściwa" - z ziemniakami, miesem/boczkiem/kiełbasą. Przynajmniej w moim domu gdzie mam trzech chłopów w roznym rozmiarze Im raczej delikatne zupki typu ą/ę jako jedno denie nie wystarczą. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: pochwała zupy 09.12.09, 12:26 przylaczam sie do pochwaly zupy, u mnie wprawdzie nie codziennie ale bardzo lubimy zima. Ja gotuje tylko kremy bo takie lubie, z grzankami, serem, boczkiem, ryzem lub makaronem, bez zasmazek i smietanki. Tyle ze u mnie jest tez cos na drugie danie, ktore staram sie dobrac kalibrem do pierwszego, no chyba ze zupa fasolowa albo z jakims miesem to wtedy drugiegio nie ma. Ale cebulowa lub pomidorowa nie moze za caly posilek robic Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 09.12.09, 11:19 Musi jesc zupe codziennie? A skad wogole taki pomysl. Moje dzieci jadaja zupe od czasu do czasu, czasem sie zdarzy raz na 2-3 tygodnie, nawet jako maluszki nie dostawaly zup tylko warzywa, pozniej z miesem, makaronem itd. o odpowiedniej konsystencji ale nie zupy, zreszta nawet jak sa to raczej kremy lub gesciejsze. Zadnego negatywnego wplywu na ich zdrowie nie zauwazylam hahaha, a o spustoszeniu nawet bym nie pomyslala. Odpowiedz Link Zgłoś
sebaga Re: Czy dziecko musi jeść zupę? 09.12.09, 22:18 z zup jem szczawiowa co jakiś czas. Mąż ogórkową mojej mamy. Syn (3,5 roku rok temu uwielbiał zuoy, teraz na słowo zupa reaguje, delikatnie mówiąc, źle. Znaczy nie toleruje. Tak więc generalnie nie jemy. Odpowiedz Link Zgłoś