nazewnictwo intymne

13.12.09, 18:52
moja córka wchodzi powoli w wiek dojrzewania i ucinamy sobie "babskie" rozmowy
na różna, także intymne tematy. nie mam z tym problemu, ale uderzyło mnie moje
dość ubogie słownictwo: bo albo czysto medyczne-źle, albo infantylne-też źle,
obiegowe wulgarne -totalna dyskwalifikacja...
jak nazywacie damskie/męskie części ciała?
    • gryzelda71 Re: nazewnictwo intymne 13.12.09, 18:54
      Dlaczego medyczne źle?
      Ja takiego raczej używam.
      • sonix73 Re: nazewnictwo intymne 13.12.09, 18:58
        trudno mówić do dziecka o pochwach i penisach. choć z drugiej strony cipki i
        siusiaki...;-(
        • angazetka Re: nazewnictwo intymne 13.12.09, 19:09
          Dlaczego? Czy mówiąc do dziecka, nos czy oczy nazywasz jakoś
          inaczej? A pochwa to taka sama część ciała.
          A słowo "cipka" mnie razi, więc tym bardziej odpada.
        • gryzelda71 Re: nazewnictwo intymne 13.12.09, 19:31
          Zawsze nazywałam rzeczy po imieniu.Samochód był samochodem,a nie brum brum,tak i
          penis jest penisem,a nie ptaszkiem.Choć czasem są i cipki i siusiaki.
    • broceliande Re: nazewnictwo intymne 13.12.09, 19:30
      Muszę powiedzieć, że się wygłupiłam.
      Powiedziałam "dziurka".
      Bez sensu, wiem, tak, jakby mi czegoś brakowało. Mąż i syn mają
      siusiaki, a ja... nic.
      Teraz mówię "pochwa", może to skojarzenie pochwa-miecz jest dobre?
      Może z córką byłabym bardziej normalna?
      • aurita Re: nazewnictwo intymne 13.12.09, 19:45
        ale pochwa to tam w srodku, na zewnatrz to sa wargi sromowe (juz byl watek na
        ten temat).

        Ja mowie cipka (sprawdzone w slowniku, ze nie jest wulgarne) i siusiak, dziecko
        ma 4,5 na anatomie po lacinie ma jeszcze czas
        • broceliande Re: nazewnictwo intymne 13.12.09, 19:50
          Po łacinie to jest vagina.
          Cipka mi przez gardlo nie przejdzie!!!
          • driadea Re: nazewnictwo intymne 13.12.09, 19:51
            broceliande napisała:

            > Cipka mi przez gardlo nie przejdzie!!!

            To dobrze, dziwnie byś wyglądała wink
            • broceliande Re: nazewnictwo intymne 13.12.09, 19:58
              He he he he he!
              • ola_motocyklistka Re: nazewnictwo intymne 13.12.09, 21:00
                big_grinbig_grinbig_grin
          • sanrio Re: nazewnictwo intymne 14.12.09, 13:43
            a weź się przełam i powiedz cipkasmile Wiesz, takie łamanie własnych granicsmile
    • driadea Re: nazewnictwo intymne 13.12.09, 19:46
      Kiedyś na forum (tak, na tym) jakaś pani pisała o tym, że jej kilkumiesięczna
      córka ma śluz w cytrynce. Nic już potem nie było takie samo... ;P
      • x-inska Re: nazewnictwo intymne 13.12.09, 19:48
        smile
    • dzika41 Re: nazewnictwo intymne 13.12.09, 19:51
      Moja 'pannica' już uświadomiona i wie że kobiety/dziewczynki mają cipkę/cipcię a
      mężczyźni/chłopcy mają penisa/peniska.

      Nie widzę nic złego w takim nazywaniu 'rzeczy'.

      Za to jedna z ciotek zapytała dlaczego uczę Majkę tak brzydko mówić ('penis').
      No to jej powiedziałam że brzydko to by było gdyby Maja mówił 'f.i.u.t.' albo
      'c.h.u.j'. big_grin
      • akseinga Re: nazewnictwo intymne 13.12.09, 19:56
        Od urodzenia vagina, penis wszystkie cipcie, ptaszki itp nawet jak
        piszę to sie wstydzę.
    • anika772 Re: nazewnictwo intymne 13.12.09, 20:13
      Polecam książkę "Jestem dziewczynką. Jestem chłopcem". Pomoże
      tak "oswoić" nazewnictwo jak i sam temat.
      • phantomka Re: nazewnictwo intymne 13.12.09, 20:41
        W rozmowach z corka uzywam slowa pipka, wczesniej bylo cipka. Na
        penisa mowie siusiak, ale ten temat praktycznie w ogole sie nie
        pojawia. Jezeli corke zacznie to bardziej interesowac bede uzywac
        slowa penis. Natomiast wagina jest dla mnie zbyt sztywna (chociaz to
        slowo pasuje bardziej do penisa, hehe)
        • ariosso1 Re: nazewnictwo intymne 13.12.09, 20:55
          Jezu ,jak sobie przypomne jak moja mama mowiła ze mam 'siusioczkę
          a chłopcy dzwonek.to wstyd mnie ogrania za nią smile
          Staram sie nazywac rzeczy po imieniu-raczej stosownie do wieku
          nie ma cipulek,siśków,fujarek.
          Syna uświadomiłam że ma penisa a córkę ze pochwę,dla najmłodszej
          jeszcze nie mówiącej obecnie nazywamy poprostu pupa<umyjemy
          pupę,przewiniemy pupę,odparzona pupa itp.Jeszcze ma czas na pochwę
          • sanrio Re: nazewnictwo intymne 14.12.09, 13:48
            Ło matko,a moja koleżanka mówi 'psioczka' czy 'psioszka' nawet o swojej to jest
            dopiero pojechane, dla mnie najbardziej tragiczne jest kuciapka blleeee. Moja
            druga znajoma mówi za to o "niej" Halinabig_grin Ale śluz w cytrynce mnie rozwalił na
            łopatkibig_grin
    • epb3 Re: nazewnictwo intymne 14.12.09, 13:53
      pochwa to trochę nieprecyzyjnie. to jest krocze albo srom. pochwa to pochwa.
      ja tam mówie do synka tak jak mowilam cale zycie.
      i dlatego to jest dla mnie naturalne, nieudawane. dlaczego nagle mam zmieniac.
      Ty tez mow tak samo. Skoro do tej pory mialas cipkę(córka miala) to co sie nagle
      zmienilo? Owszem jakieś bardziej formalne slowinictwo tez nalezy przekac. u nas
      okolice intymne są najcześciej siusiakiem ale tez fiutkiem albo penisem.
      uzywalmy tego na zmianę. i synek kazdą z tych nazw zna. nie zna prącie, ale
      pewnie kiedyś go uswiadomię.
    • truscaveczka Re: nazewnictwo intymne 14.12.09, 13:57
      Siusiak u chłopca, siuśka u dziewczynki - w końcu u dziecka do tego służą.
      Wersja dla dorosłych: fiut i cipka, seksualne i niedladzieciowe są jak dla mnie.
      • ewcia1980 Re: nazewnictwo intymne 14.12.09, 19:22
        truscaveczka napisała:

        > Siusiak u chłopca, siuśka u dziewczynki - w końcu u dziecka do
        tego służą.


        u mnie tak samo.
        dzieciarnia na razie mała wiec takie okreslenia sprawdzaja sia
        dobrze.
        za jakis czas (jak córka "przyniesie" jakies ciekawe okreslenia z
        przedszkola smile uswiadomie ja jakie inne okreslenia funkcjonuja.
        • monika19782 Re: nazewnictwo intymne 14.12.09, 19:30
          U nas jest na razie po prostu pupa, pupa z przodu i pupa z tyłu,
          myjemy pupcię z przodu itp. na vaginy i tym podobne przyjdzie czas.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja