do mam kociar;)

13.12.09, 20:24
rozchodzi się o karmę. mam w domu dwie kotki, obie po sterylizacji. w zasadzie
to matka z córkąwink stara ma niemal 20lat(wiem, niemożliwe, a jednakwink)a młoda
4lata. do tej pory jadły suchą karmę dla kotów dorosłych. Stara kotka jest
ślepa i od roku nie wychodzi na dwór choć mamy podwórko, młoda jest ruchliwa i
ogólnie zdrowa(poza alergią na obroże przeciw pchłom). Zauważyłam że stara
ostatnio dużo pije i też dużo sika. Zastanawiam się nad zmianą karmy, pod
uwagę biorę karmę dla kotek po sterylizacji, karmę dla kotek seniorów i karmę
dla kotów przebywających w domu. Problem w tym że obie kotki jedzą z tej samej
miski(taka podwójna, każda ma swoją), najłatwiej byłoby kupić karmę dla
"sterylek" oraz najekonomiczniej, ale nie wiem czy nie lepiej będzie wybrać
coś innego. Co polecacie? I jakie konkretne karmy(nazwy)?
    • mondovi Re: do mam kociar;) 13.12.09, 20:41
      mam dwa wykastrowane kocury - daje im tylko karmę dla kastratów. ma inny skład. wejdź na jakieś forum, poczytaj, te koty nie mogą jeść zwykłej karmy, bo właśnie kończy się jak u Twojej kotki - problemy z nerkami mogą mieć. chociaż może to starość... tak czy inaczej sterylizowane koty często mają problemy z układem moczowym.

      może tu zapytaj:forum.gazeta.pl/forum/f,10264,Koty_nasz_maly_koci_zakatek_.html
    • morekac Re: do mam kociar;) 13.12.09, 20:42
      To picie i sikanie to może być cukrzyca.
    • julialila Re: do mam kociar;) 13.12.09, 21:24
      to może być albo cukrzyca albo nerki wysiadają.
      idź z kotką na weterynarza i zrób jej analizę moczu. niech kitka się nie męczy.
      ja miałam taki sam problem z moją suką. okazało się że nerki wysiadły i miała
      problem z mocznikiem - musiała brać do końca życia leki na zagęszczenie moczu.

      co do karmu to ja podaję moim kotkom RC, dobra też jest Biomil etc
      • bombastycznie Re: do mam kociar;) 13.12.09, 21:36
        to mnie teraz wystraszyłyście, ale poczytałam sobie o kociej cukrzycy i wiele
        objawów się zgadza, jutro zabieram moją staruszkę do weta
        • circa.about Re: do mam kociar;) 13.12.09, 22:15
          Nie chcę Cię straszyc, ale w przypadku mojego Kocura (*), takie nadmierne picie
          i siusianie było pierwszą oznaką niewydolnosci nerek. Miał wcześniej parę
          objawów (wymioty od czasu do czasu, wyłażąca plackami sierść), ale weci zwalali
          to na karb alergii i kazali zmieniać karmę. W końcu przestał jeść, zrobiłam mu
          wyniki krwi i wyszło - bardzo wysoki mocznik i kreatynina, niewydolność wątroby
          jako efekt chorych nerek i straszliwa anemia.
          Kicuś już za Tęczowym Mostem niestety sad.
          Wet który w końcu Kicka zdiagnozował uważa, że badanie moczu jest sprawą
          drugorzędną przy takich objawach - najważniejsza jest krew: morfologia z
          rozmazem, i biochemia (apat, alat, mocznik i kreatynina). Jeśli te ostatnie
          wyjdą źle, oznacza się poziom fosforu i potasu bodajże..
          Gdy Kocur zaczął dużo pić, ja też podejrzewałam, że to cukrzyca i nawet karm
          odpowiednich nakupowałam, bo wyczytałam, ze najpierw próbuje się leczyć dietą...
          O ja durna. A kot cukier miał w miarę ok - 110.
          • circa.about Re: do mam kociar;) 13.12.09, 22:16
            Kocur miał 16 lat, czyli też weteran.
    • seniorita_24 Re: do mam kociar;) 14.12.09, 12:13
      Też pomyślałam, od razu o tych nerkach. Zrób jej badania moczu i krwi, może
      warto będzie zmienić jej karmę na specjalistyczną. No i gratuluję takiej
      wiekowej seniorki, dobrze musisz się nią opiekować jesli nadal zyje, funkcjonuje
      i jest zdrowa smile
      • bombastycznie Re: do mam kociar;) 14.12.09, 17:02
        wydaje mi się że przy życiu utrzymuje ją druga kotka, jej córka, to dla niej ma
        siłę żyć, choć nie zaprzeczę że staruszka jest też w domu rozpieszczana. jeszcze
        do niedawna kiedy widziała przynosiła młodej myszy, teraz jest odwrotniesmile
        staruszka ma ogromny instynkt macierzyński do tej pory myje swoją córeczkę, a
        kiedy młodsza kotka urodziła maluchy(przed setylką oczywiście)starsza pomagała
        jej je karmić i wychowywać.
    • miska_malcova Re: do mam kociar;) 14.12.09, 12:31
      u mnie też 2 koty, tez kastraty, tez jedzą z jednej miski.
      Kocur miał chory przewód moczowy i od tego czasu musi jeść leczniczego Royal
      Canina, ale weterynarz powiedział, ze kotka też może to jeść, bo to
      zapobiegawczo na przewód moczowy. Po tej karmie koty dużo piją i duzo sikają -
      to normalne, bo tak tez ma działać karma. Ostatnio dorzuciłam do karmy nieco
      Royal Canina dla seniorów i jedzą jak wariaty. Weterynarz powiedział, że w
      zasadzie można zmieszac kilka suchych karm, jesli koty zdrowe. Tak tez robimy
    • nenia1 Re: do mam kociar;) 14.12.09, 13:17
      Potwierdzam, u mojej śp. kotki tak zaczeły się objawy
      cukrzycy, niestetysad

      Z suchych karm polecam Royal Canin, moje jadły dla
      małych kociaków, kastratów, Maine Connów i wybrednych.

      Najstarsza ma 14 lat, karmy dla seniorów nie ruszy,
      a próbowałam jej podawać różne, dlatego
      przy zmianie karmy polecam zakup mniejszych opakowań,
      bo zdarzyło mi się parę razy nie trafić w koci gustwink

      Jak kociska zaczną pałaszować to już można ryzykować z zakupem dużych opakowań (mam paru sprawdzonych sprzedawców na Allegro)
      co znacznie taniej wychodzi niż zakup małej paczki.
    • madalenka25 Re: do mam kociar;) 14.12.09, 13:39
      przede wszystkim badania - pełne - mocz, morfologia i biochemia - moja 16- stkla
      ma takie co pół roku profilaktycznie

      u nas przy czterech kotach jest wsypana zawsze karma dla staruszków i w
      zależności od pudełka dla sterylizowanych albo przebywających w domu albo na
      kłaczki - każdy ma inne upodobania - więc je jaka chce i kiedy chcę smile
    • kozica111 Re: do mam kociar;) 14.12.09, 17:48
      To nerki.Wiek , nic nie poradzisz niestety.Można kroplówkę pomocniczo ale to jej
      nie odmłodzi.Moja dociągnęła do 19 roku życia i gdyby nie nerki pewnie by żyła
      nadal sad Jeśli Kotka nie wymiotuje to znaczy ze jeszcze nie jest źle i jest sens
      dializować raz w tygodniu.
Pełna wersja