Moje dziecko cieszy się bardziej na widok taty:(

    • magda_ar Re: Moje dziecko cieszy się bardziej na widok tat 17.12.09, 15:21
      Coś mi tu pachnie zaborczą miłością mamusiu.
      Nie trzeba być Einsteinem żeby wiedzieć, że dziecko cieszy się na widok rodzica
      którego rzadziej widuje. Skoro piszesz, że jesteś z nią praktycznie 24/h to
      kiedy ma za Tobą tęsknić??
      P/S
      z okazji żony - współczucia dla tatusia.
    • margerytka69 Re: Moje dziecko cieszy się bardziej na widok tat 17.12.09, 15:30
      to normalne, bo ma Cię na codzień

      natomiast dziwi mnie, że Ty przez pół roku nie zostawiłaś dziexcka
      na dłużej, niż pół godziny

      czyli Ty przez pół roku nigdzie nie byłaś sama? tak jesteś do teg
      dziecka przyspawana??

      i z tego wunika, że Twój mąż dzieckiem się nie zajmuje, skoro nigdy
      sam z nim nie został

      dlaczego nie zostawiasz dziecka z ojcem? jeśli nie jest pedofilem to
      chyba nie ma problemu, żeby ojciec swoim własnym dzieckiem sięzajął
    • sapalka1 Re: Moje dziecko cieszy się bardziej na widok tat 17.12.09, 16:19
      Rany.... Ciesz się, że dziecko cieszy się na widok ojca, a nie boi się jak kogos
      obcego ( i takie sytuacje widziałam). To normalne i zupełnie ok. Ciesz się z
      rodziny i z tego, ż enie ma większych zmartwień niż takie.
    • misself Re: Moje dziecko cieszy się bardziej na widok tat 17.12.09, 17:54
      Normalne. Wyjedź na tydzień, po powrocie córka będzie skakać tak wysoko jak ja,
      kiedy moja Mama pisała magisterkę smile
    • marripossa Re: Moje dziecko cieszy się bardziej na widok tat 17.12.09, 18:23

      Nienormalne jest to:

      Fakt, że nie
      > zostawiłam jej nigdy na dłużej niż pól godziny z kimś - zawsze jestem ja...
      • eps Re: Moje dziecko cieszy się bardziej na widok tat 17.12.09, 18:37
        Dziecko ma normalne zachowania.
        A Tobie życzę troche dystanu do samej siebie i macierzyństwa. Dziecko masz
        dopiero 6 miesięcy i juz jest ci smutno z takiej pierdoły. Szkoda czasu na
        smutki, bo później beda duuuuużooo gorsze niż dziki chichot na widok taty wink
    • jjjaaagggnnnaaa Re: Moje dziecko cieszy się bardziej na widok tat 17.12.09, 21:45
      no jak najbardziej normalnesmile U mnie było podobnie 24h/dobę 7dni w tygodniu
      itd,jak tatuś przychodził to "szał radości" - mamusia jest zawsze -więc normasmile.
      Aż pewnego dnia, jak miała ok 8mc musiałam wyjechać na 2 dni a młodą opiekował
      się tatuś. Gdy wróciłam, młoda siedziała w kojcu, jak mnie zobaczyła to omal z
      kojca na siedząco z kojca nie wyskoczyła z radości i przez jakieś pół godziny
      rozebrać się nie pozwoliłasmile Ja bym się nie przejmowała zbytnio, poprostu
      tatusia rzadziej widzi-mniej czasu na okazywanie radości i mniej czasu na
      zabawęsmile) pozdrawiam
    • trans.sib Re: Moje dziecko cieszy się bardziej na widok tat 17.12.09, 22:22
      Sorry, ale ile ty masz lat? Szesnaście?

      Czy może wszystkie kobiety są takie głupie? Bo ten fragment:

      > Nigdy nie cieszyła się tak na mój widoksad Czy to dlatego, że jest
      mną jakby
      > znudzona, bo ciągle mnie widzi bez przerwy, czy to nienormalne? Bo
      przykro mi
      > przez to czasemsad((

      świadczy o tym, że masz mentalność 4 letniego dziecka. Niedługo cię
      córka przeskoczy w rozwoju.
      • asiula1987 Re: Moje dziecko cieszy się bardziej na widok tat 20.12.09, 20:22
        a ty swoja odpowiedza wcale nie wygladasz na kogos kto ma powyzej 3 lat
    • baalsaack Re: Moje dziecko cieszy się bardziej na widok tat 17.12.09, 22:28
      Jeśli to Cię pocieszy, to na pewno poprawi wam się kontakt, jak będzie nastolatką smile
    • groma_00 Re: Moje dziecko cieszy się bardziej na widok tat 17.12.09, 22:40
      Jakież to problemy mają młode matki to ja sam nie wiem co z nimi robić - płakać
      czy się śmiać, a może płakać ze śmiechu?big_grin Pomyśl logicznie dlaczego tak jest to
      może wydumasz prawidłową odpowiedź.
    • agus2412 Re: Moje dziecko cieszy się bardziej na widok tat 17.12.09, 23:31
      Daj jej trochę odpocząć od siebie smile Wyjdź do kosmetyczki, do kina czy po prostu
      na dłuższy spacer. Na pewno będzie skakać z radości jak wrócisz smile
    • pawlensis Re: Moje dziecko cieszy się bardziej na widok tat 18.12.09, 00:07
      no i?
    • aga999929 Re: Moje dziecko cieszy się bardziej na widok tat 18.12.09, 04:24
      Po prostu jesteś dla dziecka czymś tak oczywistym jak tlen co nie
      znaczy, że Cię nie kocha i jesteś mu niepotrzebna. Spróbuj wyobrazić
      sobie co by się działo gdybyś nagle zniknęła. Tato jest atrekcją i
      nic dziwnego, że cieszy. Na prawdę nie masz się czym martwić ani oco
      być zazdrosną.
    • driadea Re: Moje dziecko cieszy się bardziej na widok tat 18.12.09, 08:37
      Tak, to normalne - ma Cię codziennie przez każdą minutę, jesteś czymś tak
      oczywistym, jak mebel (nie znaczy, że tak mało ważnym), A tata jest tylko
      czasem, więc zauważyła jego brak. No to się cieszy, jak go widzi. Za tobą
      stęsknić się nie zdąży, więc się nie cieszy. A tak naprawdę, to w tym wieku
      dziecko jeszcze nie jest odseparowane i nawet nie wie, że ono i mama to inne
      osoby, nadal "uważa" was za jedność - z czego się niby cieszyć, jak się widzi
      siebie? smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja