a po macierzyńskim...do pracy!

22.12.09, 19:59
no właśnie- ile z was po macierzyńskim 'od razu' wróciła do pracy? chodzi mi o
pracę na czas nieokreślony, do której jak najbardziej bez problemów można
wrócić. pewnie piszę trochę 'bez ładu i składu', ale jestem zatrudniona na
zastępstwo, za koleżankę w ciąży. coś przebąkiwała, że nie wie czy będzie
chciało jej się wrócić(trochę się wyczekała z mężem na tę ciążę), do porodu
zostały 4 miesiące. pytam z czystej ciekawoścismile
    • barbami Re: a po macierzyńskim...do pracy! 22.12.09, 20:09
      Ja wróciłam i bardzo się z tego cieszę. Mój macierzyński skończył się 29 czerwca
      a że pracuję w szkole to wypadło mi jeszcze 2 miesiące gratis.
    • marzeka1 Re: a po macierzyńskim...do pracy! 22.12.09, 20:12
      Mam 2 dzieci, za każdym razem wracałam po macierzyńskim.
      • rybalon1 Re: a po macierzyńskim...do pracy! 22.12.09, 20:14
        ja do takiej pracy ( umowa na czas nieokreślony) wróciłam po 10 m-cach od porodu
        smile wydaje mi się , że ona posiedzi troszkę w domu jeśli tylko finanse jej
        pozwolą na to ....
    • peonies Re: a po macierzyńskim...do pracy! 22.12.09, 20:33
      za piewszym razem wróciłam i teraz też wracam w styczniu.
      • slonko1335 Re: a po macierzyńskim...do pracy! 22.12.09, 20:34
        za pierwszym razem wróciłam, za drugim już nie.
    • donna28 Re: a po macierzyńskim...do pracy! 22.12.09, 20:50
      Wróciłam od razu po macierzyńskim + zaległy urlop.
      Mam przykład znajomej, która zarzekała się, że od razu wróci do pracy, ale jak
      się małe urodziło to wolała z nim zostać i poszła na wychowawczy. Przewidywała,
      że i mnie się zmieni po porodzie, ale się nie zmieniło smile cieszyłam się z
      powrotu do pracy.
      Wśród moich znajomych generalnie przeważa opcja powrotu od razu po
      macierzyńskim. Tylko dwie mam na wychowawczym.
      • kulma.m Re: a po macierzyńskim...do pracy! 22.12.09, 21:28
        Ja rowniez zaraz po macierzynskim (nawet bez przyslugujacego urlopu
        wypoczynkowego) wrocilam, i tez bardzo sie z tego cieszylam.
    • agulag76 Re: a po macierzyńskim...do pracy! 22.12.09, 21:54
      Ja też wracam - 6 stycznia smile (macierzyński + zaległy urlop)
    • sylwiamc Re: a po macierzyńskim...do pracy! 22.12.09, 21:57
      A ja mialam wrocic po macierzynskim, ale szkoda mi było bardzo maluszka
      zostawić i zostałam rok na wychowawczym.Z perspektywy czasu wiem, że to
      była bardzo słuszna decyzja.Po roku wróciłam do pracy.
      • zuzanka79 Re: a po macierzyńskim...do pracy! 22.12.09, 22:26
        To tak jak ja. Na moje miejsce została na początku "przydzielona"
        koleżanka z innego oddziału, oraz dziewczyna na staż. Tę stażystkę
        przyuczyli w międzyczasie. Macierzyński kończy mi się 26 stycznia,
        ale mam jeszcze 20 dni zaległego urlopu za ubiegły rok do marca tego
        roku więc wracałabym właśnie na początku marca. Ale wczoraj na
        naszej pracowniczej Wigilii dowiedziałam się, że ta dziewczyna
        została zatrudniona, bo w planach jest otwarcie nowego oddziału, a
        ja ... zostaję na wychowawczym dopóki damy radę finansowo. Zawsze
        mam gdzie wracać. I w sumie nawet się cieszę, bo dziewczyny z mojego
        oddziału nie dwoją się i troją ze względu na braki personalne, a
        absolewntka staż odbyła i zaczną jej się liczyć lata pracy. A że
        czasu dużo to w międzyczasie może znowu któraś urodzi, albo na
        emertyurę się wybierze więc myślę, że spokojnie mogę się realizować
        jako kura domowasmile

        PS. Sektor bankowy
    • yoan.m Re: a po macierzyńskim...do pracy! 22.12.09, 22:28
      witam, jeszcze nie wróciłam, ale wrócę jak mała będzie miała 7 m-cy,
      czyli macierzyński+2 m-ce zaległego urlopu smile
      • agniecha_26 Re: a po macierzyńskim...do pracy! 23.12.09, 08:51
        1,5 miesiaca bylam na wychowawczym (czekalam na zlobek) i wrocilam.
        • emma_me Re: a po macierzyńskim...do pracy! 23.12.09, 09:05
          za każdym razem wróciłam po macierzyńskim. U mnie w pracy większość dziewczyn
          wraca zaraz po macierzyńskim ( urząd)
    • moofka Re: a po macierzyńskim...do pracy! 23.12.09, 09:18
      jak przebakuje to pewnie nie wroci wink
      ja nie wracalam
      nie po to sie cala ciaze z brzuchem bujam
      zeby zaraz potem dziecko zostawiac i w papierach siedziec
      ale ja z rocznym wyprzedzeniem o powrocie wszystkich lojalnie uprzedzilam wink
      moze wystarczy z kolezanka pogadac i podpytac o plany
      masz prawo wiedziec
    • przeciwcialo Re: a po macierzyńskim...do pracy! 23.12.09, 09:24
      Po dwóch porodach wracałam po macierzyńskim, po trzecim wróciłam ale
      jak dziecko miało rok poszłam na maksymalny wychowawczy.
    • edit38 Re: a po macierzyńskim...do pracy! 23.12.09, 09:28
      Ja wróciłam po macierzyńskim i zaległym urlopie wypoczynkowym.
      Macierzyński skończył się w połowie września a do pracy wróciłam w połowie
      stycznia - trochę mi się tego zaległego urlopu nazbierało.
      • szymama Re: a po macierzyńskim...do pracy! 23.12.09, 10:03
        ja wracalam za kazdym razem i nie wyobrazam sobie innego
        scenariusza. Mieszkam za granica i nie mam zadnej rodziny do pomocy,
        dajemy i rade i ja jestem baaardzo szczesliwa z takiego biegu
        wydarzen.
    • lilka69 a dlaczego wracalysciedo pracy od razu... 23.12.09, 10:09
      po urlopie macierzynskim?
      • zuzanna56 Re: a dlaczego wracalysciedo pracy od razu... 23.12.09, 12:10
        Bo nie potrafię usiedzieć w domu.
        Tylko że ja pracowałam naprawdę mało, 2-3 dni w tgodniu. Potem już
        stopniowo więcej.
      • edit38 Re: a dlaczego wracalysciedo pracy od razu... 23.12.09, 12:39
        Aby finansowo było nam trochę łatwiej bo z jednej pensji 1800-2000 zł trochę
        ciężko jest wyżyć.
        Poza tym gdybym za długo siedziała w domu to chyba oszalałabym (ale ten rok, dwa
        spokojnie mogłabym siedzieć z dzieckiem) Najlepszym rozwiązaniem byłaby dla mnie
        praca 2-3 razy w tygodniu lub codziennie po 4-5 godzin.
        Gdybym przed powrotem wiedziała że trafię w taką atmosferę (na moje zastępstwo
        przyjęto kobietę której później przedłużono umowę) to wolałabym jednak chyba
        siedzieć na bezpłatnym wychowawczym i klepać biedę.
    • osa551 Re: a po macierzyńskim...do pracy! 23.12.09, 10:13
      2 razy wróciłam do pracy prawie od razu po macierzyńskim (dzieci miały skończone
      5 miesięcy).
      • skanke Re: a po macierzyńskim...do pracy! 23.12.09, 10:16
        bo pracuję w prv firmie, bo mi zależało na kasie, bo chciałam wyrwać się z pieluch
        • zuzanna56 Re: a po macierzyńskim...do pracy! 23.12.09, 12:08
          Dwa razy wracałam mniej więcej po urlopie macierzyńskim, ale na 10-
          12 godzin w tygodniu, więc miałam czas dla dziecka i jednocześnie
          coś tam zawodowo robiłam.
    • mloda0242 Re: a po macierzyńskim...do pracy! 23.12.09, 12:35
      wracam w styczniu po macierzyńskim i urlopie (szkoła);
      • ipola Re: a po macierzyńskim...do pracy! 23.12.09, 12:49
        Wróciłam po dodatkowych trzech miesiącach wychowawczego, choć zamierzałam od
        razu po macierzyńskim, ale intensywnie karmiłam, mała budziła się bardzo często,
        byłam wyczerpana i w taki stanie długo pewnie bym nie popracowała. Z perspektywy
        czasu żałuję, że nie dałam sobie więcej czasu tylko dla dziecka, bo praca na
        wysokich obrotach, nieprzespane noce i ciągłe zmęczenie wspominam jak horror.
    • super-mikunia Re: a po macierzyńskim...do pracy! 23.12.09, 13:11
      Wróciłam zaraz następnego dnia po skończeniu urlopu macierzyńskiego wink Syn miał
      4,5 m-ca. Miał zapewnioną dobrą opiekę. Nie zostawiałam go na całe dni.
      Pracowałam wówczas 20 h tygodniowo i miałam w perspektywie zbliżającą się
      przerwę świąteczną i wakacje. Szkolnictwo.
    • mis_izydor Re: a po macierzyńskim...do pracy! 23.12.09, 14:29
      Do pracy wracam w lutym - po macierzyńskim wydłużonym o 3 tygodnie zaległego urlopu. Bardzo chciałabym zostać z małym, ale w obecnej sytuacji nie damy rady utrzymać się z mężem z jednej pensji. Gdybym tylko miała taką możliwość, chętnie zostałabym w domu jeszcze kilka miesięcy.
    • cathy1976 Re: a po macierzyńskim...do pracy! 23.12.09, 14:37
      Ja dwa razy.
      Macierzyński + jakieś 2 tygodnie zaległego urlopu.
      Mam super fajne dzieci, ale nigdy nie zpaomnę ulgi z jaką
      wychodziłam z domu zdajac ich niani.
      W sumie mogłabym nie pracować pod warunkiem, że nie musiałabym
      zajmowac się żadnymi dziecmi smile
    • lidia341 Re: a po macierzyńskim...do pracy! 23.12.09, 17:36
      ja, było ciężko, ale jakoś podołałam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja