Niemożliwe, żeby kochanka nie wiedziała o żonie?

26.12.09, 22:37
Przeczytałem tak w którymś z wątków.Może nie zdarza się często, ale
jest to możliwe. Sam nie wiedziałem, że kumpel ma żonę i dzieci.
Przyjechał z innego miasta do pracy tutaj. Zakumplowaliśmy się- od
siłowni się zaczęło. Zaczął spotykać się z kobietą, niedługo później
zamieszkali razem.
Skąd jego partnerka miała wiedzieć, że on ma dzieci i żonę, skoro
nawet ja tego nie wiedziałem, a znałem go dłużej? Nie jeździł na
weekendy do domu, na Boże Narodzenie pojechał, jak twierdził do
rodziców, na Wielkanoc został z dziewczyną. W sumie w ciągu roku
pojechał do swoich rodziców (jak się później okazało do żony i
dzieci) 2 razy. Nie ma profilu na znanym portalu, nie wiem czy i w
ogóle dzwonił do żony i dzieci- przy mnie i jego dziewczynie nigdy,
nie dostawał dziwnych telefonów/podejrzewam, że miał dwie karty.
Sprawa się rypła, bo brat jego żony dowiedział się o podwójnym życiu
szwagra i siłowo skłonili go do powrotu do domu. Ten wrócił skruszony
do żony i dzieci, żona go przyjęła, a mi opadła szczęka- tym bardziej
jego partnerce- sprawa opisana w dużym skrócie.
Przysięgam, facet nie dał mi nigdy najmniejszego powodu, aby
podejrzewać go o to, że ma gdzieś rodzinę, a z racji hobby
spędzaliśmy ze sobą dużo czasu. Jego dziewczyna też nic nie
wiedziała.
    • lipsmacker Re: Niemożliwe, żeby kochanka nie wiedziała o żon 26.12.09, 22:59
      No nie wiem, dla mnie to prosta sprawa sprawdzic kogokolwiek bez
      wzgledu na to czy zalozyl gdzies profil czy nie, dzis nie ma
      anonimowych postaci. Ale moze trzeba byc podejrzliwym z natury zeby
      wogole kogos sprawdzac? Kanalia ten facet, szkoda mi i zony i
      dziewczyny.
      • malopolll Re: Niemożliwe, żeby kochanka nie wiedziała o żon 26.12.09, 23:01
        No ale jak go mieliśmy sprawdzić?
        • lipsmacker Re: Niemożliwe, żeby kochanka nie wiedziała o żon 26.12.09, 23:10
          W sieci albo w odpowiednich instytucjach. Znajdziesz mniej lub
          wiecej informacji ale KAZDEGO namierzysz jesli bardzo chcesz. Ale
          powtarzam - wiem ze nie zawsze jest powod do takich poszukiwan, nie
          kazdy jest na tyle ostrozny/ciekawski/przezorny.
          • gku25 Lipsmacker 27.12.09, 09:56
            A ty sprawdziłaś swojego potencjalnego partnera życiowego? Bo mi to jakoś nie
            przyszło do głowy.
            • lipsmacker Re: Lipsmacker 27.12.09, 18:48
              Ja bralam slub 11 lat temu, mozliwosci wtedy byly troche mniejsze.
              Dzis tak, sprawdzilabym.
    • deodyma Re: Niemożliwe, żeby kochanka nie wiedziała o żon 26.12.09, 23:07
      oczywiscie, ze babka moze nie wiedziec o zonie faceta, z ktorym sie
      spotyka.
      tym bardziej, jesli jego zona i dzieci mieszkaja w innym miescie.
    • jakw Re: Niemożliwe, żeby kochanka nie wiedziała o żon 26.12.09, 23:48
      Skoro najczęściej żona nie wie o kochance, to i w 2-gą stronę pewnie
      możliwe.
    • jowita771 Re: Niemożliwe, żeby kochanka nie wiedziała o żon 27.12.09, 09:37
      Jakby byli ze sobą dłużej i by jej nie przedstawił rodzicom, to już czegoś
      musiałaby się domyślać.
      • cynamonowy_chochlik Re: Niemożliwe, żeby kochanka nie wiedziała o żon 27.12.09, 09:42
        Nic by nie musiała. Mógłby powiedzieć, że rodzice są alkoholikami i po prostu
        nie chce, żeby ich poznawała albo że nie żyją.
    • triss_merigold6 Re: Niemożliwe, żeby kochanka nie wiedziała o żon 27.12.09, 10:20
      Możliwe. Mieszkająca z panem kochanka (o żonie na innym kontynencie
      wiedziała) nie wiedziała w dwóch innych kochankach w innych
      miastach. Pan często wyjeżdżał służbowo. Dowiedziała się jak
      wiedziona siódmym zmysłem przewiskała mu papiery i znalazła listy,
      rachunki z hoteli etc.
    • lubie.garfielda Re: Niemożliwe, żeby kochanka nie wiedziała o żon 27.12.09, 17:10
      Znam przypadek, że żona dowiedziała się o rodzeństwie męża dopiero
      jak szwagierka odwiedziła brata. Na moje oko pan był straszny mruk
      nieskory do rozmowy.

      Jestem w stanie uwierzyć, że kochanka nie wie o "innym życiu" swego
      chłopa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja