tullinka
28.12.09, 10:14
Wiadomo, nagotowane były całe góry jedzenia, upieczone po kilka ciast i jak, zjadło się wszystko? A to co zostało nadal nadeje się do zjedzenia?
U mnie niestety blacha sernika do wywalenia

Taką miałam na niego skrytkę <przed mężem> że sama zapomniałam, spód podpleśniał.
Chyba tylko do wywalenia? Czy może spód odkroić i resztę zjeść?