wesele siostry- co o tym myslicie?

28.12.09, 17:46
Witam. Chcialam prosic o obiektywna opinie, bo sama nie wiem co o
tym myslec. Sprawa wyglada tak:
Mam siostre,5 lat mlodsza, ktora urzadza wesele na 130 osob. Nie
spodziewalam sie miejsca na liscie gosci bo nie mamy ze soba dobrego
kontaktu-ja mieszkam od paru lat za granica, widzimy sie raz na 2
lata, nie dzwonimy do siebie (tzn ona nigdy nie zadzwonila,
inicjatywa zawsze moja, ale bardzo rzadko). Nie bylo miedzy nami
zadnej awantury,po prostu nie zlapalysmy kontaktu, nawet jako
dzieci.
Ostatnio, jak bylam w Polsce mialam okazje zerknac na liste gosci-
bylam tam,ale nie przewidziano zaproszenia mnie z os.towarzyszaca
(jestem po rozwodzie, ale nie ma powodu dla ktorego nie mialabym
miec pary), przy czym 18-letni kuzyn zostal przewidziany z
dziewczyna. Poczulam sie niefajnie, pol zartem dalam do zrozumienia
ze doroslych raczej zaprasza sie w parze i temat upadl. Pare dni
temu zadzwonilam i pod koniec rozmowy moja siostra powiedziala:
"A propos naszego wesela, koniecznie chcesz zeby ci przyslac
pisemnie zaproszenie, czy wystarczy jak napisze w mailu?" Znow mi
sie dziwnie zrobilo i rzucilam wole miec na papierze.
No i teraz siedze i mysle, czy faktycznie siostra nie traktuje mnie
serio czy wydziwiam?
PS Moze powinnam dodac ze siostra robi wiele rzeczy "bo tak wypada"-
taka ma mentalnosc.
    • rybalon1 Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 17:50
      no powinnaś dostać normalnie zaproszenie z osobą towarzyszącą oczywiście .......
      • a.l.l.e.g.r.a Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 17:53
        trochę wydziwiasz, ja mojej wieloletniej przyjaciółce zaproszenia
        zapomniałam wysłać, zaprosiłam ją "na gębę", nie obraziła się, na
        wesele przybyła...

        co do osoby towarzyszącej, mnie moja koleżanka zaprosiła bez,
        chociaż miałam chłopaka, którego nie lubiła, więc nie pojechałam...
        • somebody1234 Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 18:23
          Mnie mój brat zaprosił "na gębę" , zaproszenie papierowe dostałam po weselusmile i
          głównie z powodów (żeby było na pamiątkę)
          Jakoś się specjalnie nie obraziłam że było na gębę ale w sumie wiedziałam o
          weselu od x czasu o zawsze było wiadomo że jako siostra na nim bedę więc jakoś
          mi zwisało czy dostanę na papierze czy nie.
          U Ciebie sytuacja trochę inna w sumie siostra powinna zaprosić Cię przynajmniej
          telefonicznie, no i oczywiscie z osoba towarzyszącą...
        • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 18:27
          no, ok -przyjaciolce. Ale miedzy mna a moja siostra nie ma
          przyjacielskich relacji. Wiem ze to moze byc trudne do wyobrazenia,
          ale nasze kontakty przypominaja bardziej dalsze kuzynostwo -
          rozmowy o pogodzie, pracy, dzieciach, ale nic osobistego.
        • attiya Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 19:51
          a.l.l.e.g.r.a napisała:

          > trochę wydziwiasz, ja mojej wieloletniej przyjaciółce zaproszenia
          > zapomniałam wysłać, zaprosiłam ją "na gębę", nie obraziła się, na
          > wesele przybyła...
          >
          > co do osoby towarzyszącej, mnie moja koleżanka zaprosiła bez,
          > chociaż miałam chłopaka, którego nie lubiła, więc nie pojechałam...

          matko....ale chrzanisz....nie porównuj jakiejś przyjaciółki do rodzonej siostry
          • angazetka Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 09:56
            Fakt, nie należy porównywać osoby bliskiej do jakiejś siostry, z
            którą kontakt ma się raz na dwa lata.
    • burza4 Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 18:38
      zostałaś potraktowana per noga niejako podwójnie - jeśli kontakty są na
      płaszczyźnie formalnej, to i zaproszenie powinno być formalne, a nie na odwal
      się. Zaproszenie bez osoby towarzyszącej jest buractwem.
      • sowa_hu_hu Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 18:57
        A ty dlaczego wybierasz sie na wesele? Bo tak wypada...?
        Nie dziwi mnie zachowanie siostry... skoro wasze stosunki są jakie
        są... co nie znaczy, że uważam iż postępuje w porządku.
        • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 19:24
          a kto powiedzial ze sie wybieram? poki co nie dostalam nawet
          zaproszenia.
          Szczerze mowiac nie cierpie takich imprez i tej mentalnosci "bo
          wypada" i dlatego zamierzalam siostrze powiedziec ze mnie nie
          bedzie, a w ramach zadoscuczynienia zaprosic ja i jej meza do siebie
          na tydzien. Po prostu myslalam ze ona naprawde chce mnie widziec na
          tym weselu i sprawie jej przykrosc nie przyjezdzajac.
          Mam jednak coraz wieksze watpliwosci, co do jej intencji, co w
          pewnym sensie ulatwia mi sprawe. Co oczywiscie nie zmienia faktu ze
          jest mi przykro.
    • marina79 Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 19:10

      Siostra powinna dać Ci zaproszenie z osobą towarzyszącą,a pytanie
      kogoś czy chce zaproszenie czy inna formę zaproszenia moim zdaniem
      jest nie na miejscu.Ze wszystkimi goścmi tak postępuje,czy tylko z
      Tobą ? Moim zdaniem to Ty myślisz dobrze ,a nie ona !
    • gku25 Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 19:35
      Jak dla mnie to wydziwiasz strasznie. Ale ja nie jestem formalistką i kawałek
      papierka mi wisi i powiewa-czy go dostanę, czy też nie.
      • larenata Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 19:41
        Mi też nie zależałoby na papierku. Raczej byłoby dla mnie oczywiste, że będę na
        weselu siostry. Co do osoby towarzyszącej, to zapytałabym wprost, czy byłby
        jakiś problem, gdybym z kimś przyszła. Lubię jasne sytuacje i od razu zawsze
        wszystko wyjaśniam smile
        • burza4 Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 20:08
          Tyle, że akurat ta siostra jest relacyjnie na poziomie koleżanki z pracy.
          Natomiast nie na miejscu jest nagabywać gospodarzy o przyprowadzenie dodatkowej
          osoby (bo nie będzie im wypadało odmówić, więc stawia to ich w głupiej sytuacji)
    • bellinetta Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 19:51
      Jezeli siostra jest formalistka, to powinnaś dostac oficjalne zaproszenei z
      osoba towarzysząca.

      w moim przypadku : ja i mój mąz slub i przyjęcie weselne organizowalismy sami za
      własne pieniądze. Nikt nie mial prawa nam się wtrącac do nas i do naszej wizji
      weselnej. Zaproszenia na nasze święto wysłaliśmy wszystkim, rodzeństwu i
      rodzicom rownież. Nasi rodzice dostali piękne albumy ze zdjęciami, do niego
      powklejali nasze zaproszenia. Z perspektywy czasu, wiedze że był to dobry
      pomysł, mają pamiatkę.
    • denea Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 20:32
      Nie obraziłabym się za zaproszenie przez maila od siostry, nawet
      gdybym miała z nią nieszczególnie czułe relacje.
      Natomiast zaproszenie dorosłej, rozwiedzionej kobiety bez osoby
      towarzyszącej to moim zdaniem przegięcie, zwłaszcza że to nie ma być
      małe, rodzinne przyjątko, a spora impreza. Młody kuzyn może przyjść
      z koleżanką/znajomą/dziewczyną wszakże...
      • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 20:52
        ja tez bym sie nie obrazila, gdyby w ten sposob zapraszala
        wszystkich, albo gdybysmy mialy na tyle bliskie relacje ze byloby
        oczywiste ze jestem zaproszona. A wcale nie bylo to takie pewne, bo
        na przyklad na swoja hucznie obchodzona 18-stke mnie nie zaprosila...
        A tu wychodzi na to ze zaprasza bo wypada, ale traktuje jak goscia
        drugiej kategoriisad
        potrzasnijcie mna mocniej jesli sie nakrecamwink
        • denea Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 21:06
          Zależy też, jak zaprasza resztę bliskiej rodziny, np. rodziców. Sama
          nie wiem, jednak wykazałabym akurat co do formy zaproszenia maksimum
          dobrej woli, chociaż to, że poprosiłaś na papierze ma swój głęboki
          sens, bo dowiesz się przynajmniej, czy jesteś zaproszona sama, czy z
          z kimś wink
          Rozumiem, że jeszcze się wahasz. Chyba poczekałabym na to
          nieszczęsne zaproszenie i wtedy zdecydowała, czy jechać na ślub. Z
          jednej strony to siostra, więc jakby oczywista jest Twoja obecność,
          ale z drugiej - zwłaszcza, że macie takie relacje - wkurzyłabym się,
          że ktoś mnie traktuje jak 14-latkę i zaprasza bez partnera na wesele.
          • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 22:18
            Wiesz,nie moge powiedziec ze sie waham, bo jednoznacznie jechac nie
            chce-powody: duze przedsiewziecie logistyczne dla mnie, wydatki na
            ktore mnie nie stac (bilety lotnicze,zakwaterowanie na
            miejscu,kreacja, prezent itp.), moja naprawde ogromna niechec do
            uczestniczenia w tego typu "szopce", caloksztalt naszych
            dotychczasowych stosunkow i teraz jeszcze to zaproszenie bez
            partnera i pytanie o forme zaproszenia.
            Chcialam jej po prostu wyslac prezent i zaprosic do siebie na moj
            koszt po slubie. Ale teraz to nie wiem...
            A reszcie gosci zaproszenia wysyla.
            • denea Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 08:40
              Ach, takie buty.
              No cóż, jeśli chodzi o wymówkę to sądzę, że masz kilka mocnych -
              jeśli zamierzałaś tak zrobić, to zrób i nie jedź na siłę.
    • kroloffa Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 20:45
      o ile chodzi o zaproszenia, to uwazam, ze postapilas slusznie, natomiast co do osoby towarzyszącej, no cóż, jestes po rozwodzie, siostra mogła mysleć, ze zrobi ci przykrość zapraszając cie z kimś(piszesz,ze sie nie widujecie,wiec nie musi wiedziec,że masz kogoś)ja osobiście wolałabym byc zaproszona sama, bo nie usmiechaloby mi sie szukanie kogos do pary, by nie "zmarnować"miejsca. Moze czas porozmawiac z siostra od serca.U mnie w rodzinie nie ma zwyczaju zapraszac na wesela parami.
      • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 20:59
        a tak zrobila mi przykrosc sugerujac ze osoba po rozwodzie to juz
        nikogo pewnie nie ma i musialaby szukac pary w desperacjiwink
        Nie bardzo widze w jaki sposob moznaby wyrzadzic przykrosc
        zapraszajac z kims w tej sytuacji.
        • kroloffa Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 22:17
          no widzisz, a ja widze, bo nie lubie robić czegos w desperacji i zwyczajnie nie lubie wyjaśniac komuś, że przyjde sama.Myslę, że to ty wymagasz za duzo, skoro wasze stosunki sa luźne nie wymagaj, by skakała obok ciebie i domyslała sie czy masz kogos czy nie.
          • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 11:00
            to nie jest zadne skakanie ale zasady dobrego tonu- doroslych
            zaprasza sie na wesele z osoba towarzyszaca i nie trzeba sie
            domyslac czy ta osoba aktualnie ma kogos czy nie. Wlasnie dlatego ze
            nasze kontakty sa luzne spodziewalabym sie ze potraktuje mnie jak
            kazdego innego goscia zostawiajac mi decyzje z kim przyjechac. Chyba
            najbardziej nie podoba mi sie ze nie dala mi wyboru z gory
            zakladajac ze nikogo nie mam.
      • madzioreck Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 21:40
        kroloffa napisała:

        > o ile chodzi o zaproszenia, to uwazam, ze postapilas slusznie, natomiast co do
        > osoby towarzyszącej, no cóż, jestes po rozwodzie, siostra mogła mysleć, ze zro
        > bi ci przykrość zapraszając cie z kimś(piszesz,ze sie nie widujecie,wiec nie mu
        > si wiedziec,że masz kogoś)

        Dorosła osobę zaprasza się z osobą towarzyszącą nie po to, żeby zrobić
        przykrość/przyjemność. I zapraszając nie ma potrzeby analizować, czy zapraszany
        kogoś ma/nie ma. Jeśli ktoś zamierza przyjść sam, to miło będzie, jeśli
        poinformuje o tym, żeby nie było "straty" miejsca i nie trzeba na siłę szukać
        pary. Lepiej w tą stronę niż w drugą. Na nasze wesele zapraszaliśmy ciotkę
        mojego męża, wujek zmarł dwa lata wcześniej. Byliśmy przekonani, że przyjdzie
        sama, ale dostała standardowe zaproszenie z osobą towarzyszącą. Przyszła z
        pewnym panem. Głupio by było, gdyby musiała się dopytywać, czy może z kimś
        przyjść...
    • kali_pso Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 20:54


      Gdybym miała siostre z która rzekomo nie utrzymuje prawie żadnych
      kontaktów to "zapraszając" ja w takie sposób w jaki ona zaprosiła
      Ciebie uznałabym, że siostra ma do mnie mocno obojetny stosunek-
      forma zaproszenia adekwatna do specyfiki dotychczasowych kontaktów,
      czyli wszystko po staremu i tyle. Wymagasz jakichs cudów, form itd.
      ale wiesz takie rzucanie sie na szyję, wybaczanie sobie w przeddzień
      Najszczęsliwszego Dnia w Życiu jednej ze zwaśnionych stron to dobre
      jest na scenariusz harlekina jakiegoś. Żadna z Was nie pała na
      codzień do drugiej jakims szczególnym uczuciem- skąd więc to
      poczucie skrzywdzenia?
      • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 21:07
        moze z poczucia ze probuje mnie wciagnac w granie rodzinki na pokaz-
        "zaprosze bo wypada, ale w taki sposob zeby pokazac ze mi nie
        zalezy". Osob,ktore sa obojetne nie zapraszam sie na wesele. Proste.
        I wtedy sytuacja bylaby dla mnie jasna.
        Poza tym, reszta gosci,nawet tych dalszych, zaproszenia jednak
        dostanie.
        I kto mowi o jakims wybaczaniu - mam organiczny wstret to takich
        pretensjonalnych scenek.
    • mondovi Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 21:02
      kuzynka, z którą mam bardzo bliską relację zaprosiła mnie na wesele przez
      telefon. mi przeszkadzało mi to. co więcej, było to dla mnie bardziej
      przyjacielskie niż zaproszenie "pisemne".
    • aurita Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 21:23
      > PS Moze powinnam dodac ze siostra robi wiele rzeczy "bo tak wypada"-
      > taka ma mentalnosc.

      hmmm wydaje mi sie ze to Ty chesz aby siostra robila cos co "wypada" (przeslac pisemne zaproszenie siostrze wypada jak najbardziej). Siostra najwyrazniej do formalnosci nie przywiazuje wagi.Zastanow sie czy to pisemne zaproszenie w dobie interetu jest takie wazne? Mnie osobiscie dziwia pary ktore wydaja kase na zaproszenia drukowane z bajerami (ale jak kto lubi....)

      Natomiast powinnas poinformowac siostre ze chcialabys z obecnym partnerem przybyc (zreszta kto sie doliczy w takim tlumie? )

      • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 22:09
        jak juz wczesniej pisalam, nie mialabym nic przeciwko zaproszeniu
        mailowym gdyby to dotyczylo wszystkich, ale skoro przy braku
        bliskich stosunkow ja nie dostane pisemnego zaproszenia,a jakas
        ciotka o podobnym stopniu zazylosci juz tak, to czegos tu nie
        rozumiem.
        Co do "wypada" z rozmowy z nia dowiedzialam sie, ze wiele osob z
        listy gosci wypada zaprosic,chociaz kontaktow nie utrzymuja; slub
        koscielny wypada wziac, bo to tradycja, zaproszenia tez wysyla
        reszcie gosci bo wypada... Wierz mi siostra jak najbardziej
        przywiazuje wage do tego typu rzeczy.
        I nie samo pisemne zaproszenie jest tu wazne, ale kontekst.
        Co do poinformowania o przybyciu z partnerem- nie osmielilabym sie
        wpraszac dodatkowej osoby, a poza tym ciotki by oplotkowaly, bo jest
        ode mnie duzo starszy i nie-Polakwink
        • mika_p Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 28.12.09, 22:20
          Może dla siostry ta relacja wygląda jednak inaczej i dla niej jest oczywiste, że
          z tobą nie musi bawić się w formalne papiery, bo jesteś siostrą, a z ciotką
          trzeba, bo to tylko ciotka?
        • aurita Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 10:15
          > reszcie gosci bo wypada... Wierz mi siostra jak najbardziej
          > przywiazuje wage do tego typu rzeczy.

          do innych ale nie w stosunku do Ciebie, bo Ty jestes jej siostra. I przed Tpoba
          nie musi udawac! W ten sposob Cie wyroznila wlasnie!!!

          > Co do poinformowania o przybyciu z partnerem- nie osmielilabym sie
          > wpraszac dodatkowej osoby, a poza tym ciotki by oplotkowaly, bo jest
          > ode mnie duzo starszy i nie-Polakwink

          badz milosierna i daj ciotkom jakis zer smile

          • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 11:17
            a wiesz, ze moze masz racje. Ja sie za to zaproszenie nie obrazam,
            tylko to i pare innych drobiazgow dalo mi do myslenia - zastanawiam
            sie jak ona wlasciwie traktuje nasza relacje. Stad ten watek i
            dzieki za wszystkie wpisy- pomagaja mi spojrzec na sprawe z innej
            strony.

    • mruwa9 Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 01:20
      dla mnie cala sytuacja jst dziwna, bo wedlug mnie obecnosc
      rodzenstwa na slubie/weselu siostry/brata jest tak oczywista, ze nie
      wymaga pisemnego zaproszenia. Podobnie, jak obecnosc rodzicow pary
      mlodej.
      • czar_bajry Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 01:38
        Dziwne jest to wszystko, dziwne że Ty się dziwisz i dziwne że siostra pyta się
        jakie chcesz zaproszeniesmirk
        Powinnaś dostać pisemne a najlepiej te zaproszenie powinno być wręczone
        osobiście, jednak skoro mieszkasz za granicą i rzadko widujesz się z siostrą to
        wystarczy wysłać zaproszenie pocztą i koniecznie z osobą towarzyszącą.
      • angazetka Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 10:02
        Czasem rodzeństwo to obcy ludzie. Rodzice zresztą czasem też (np.
        znam parę osób, które nie zamierzają zapraszać na ślub ojca, bo ten
        jest nim tylko z nazwy). Nic nie jest takie oczywiste.
        • czar_bajry Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 30.12.09, 01:12
          pewnie każdy pisze na podstawie własnych doświadczeń, ja akurat mam to szczęście
          że zarówno brat jak i rodzice są mi bliscysmile
    • evee1 Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 03:40
      Ja mam wrazenie, ze Ty strasznie duzo zgadujesz, domniemujesz i
      interpretujesz. Poniewaz nie masz pewnosci co do motywow
      postepowania siostry i jest Ci z tym niewygodnie, to lepiej opieraj
      sie na tym co jest jasne, czyli to, ze nie jestescie blisko i nie
      utrzymujecie kontaktow. Zdarza sie.
      Jezeli siostra pyta, czy chcesz zaproszenie pisemne i takie wolalbys
      dostac, to jej powiedz, ze chcesz. Przynajmniej bedzie na pismie,
      czy zaprasza Cie z osoba towarzyszaca, czy nie. Kwestia tego jak i
      czy zaprasza ciotki, kuzyna czy swoja pedikiurzystke z osobami
      towarzyszacymi nie maja znaczenia. Nie ma obowiazku zapraszania tak
      samo wszystkich osob na wesele, a probujac to zrozumiec i
      interpretowac, znow zaczynasz gubic sie z domyslach.
      Jezeli dostaniesz zaproszenie, to mozesz grzecznie odmowic brania
      udzialu w weselu i wumowic sie odlegloscia, trudnoa logistyka itp.
      Jak masz ochote jechac, to jedz.
      Sama narzekasz, ze siostra robi rzeczey dla pozorow, bo tak wypada,
      a sama zastanawiasz sie nad tym samym i kombinujesz jak kon pod gore.

      A juz w ogole nie rozumiem pomyslu zapraszania siostry i jej meza do
      Ciebie. Czy to tez dlatego "bo tak wypada"? smile.
      • widosna Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 08:41
        słusznie, za dużo domysłów!

        I nie przekreślaj tak siostry. Nie miałyście dobrych kontaktów -
        różnie życie się układa, była młoda i jak to się mówi "głupia", ale
        i Ty byłaś młodsza i może też za szybko skreślałaś Wasze dobre
        relacje. Nie znasz punktu widzenia siostry - a może to Ty byłaś taka
        nieprzejednana, niedostępna. Choć piszesz, że próby kontaktów
        wychodziły z Twojej strony ale może traktowałaś ją jak belfer
        swojego ucznia i siostra nie mogła się otworzyć.

        Nie wiem....

        Zaproszenie powinna przesłać w jakiejkolwiek formie (może być e-
        mail, telefonicznie) ale na pewno z osobą towarzyszącą.

        Ja bym jednak pofatygowała się na ślub siostry, może byłaby to
        okazja do nawiązania stosunków. Piszesz, że chcesz zaprosić siostrę
        i jej męża na swój koszt do siebie - też poniesiesz koszty
        przejazdu, wyżywienia, dojazdów. Pewnie niewiele mniejsze gdybyś to
        Ty pojechała. A jeśli nei zależy Ci na dobrych stosunkach z nią, to
        po co to zaproszenie do Ciebie???
        • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 11:12
          Ja siostry nie przekreslam. Wlasnie dlatego chce ja zaprosic do
          siebie.
          Tyle ze nie uwazam ze slub to odpowiednia okazja do nawiazania
          stosunkow- wrecz przeciwnie- 130 osob, duzo zamieszania i ona z
          mezem jako gwiazdy wieczoru. Ja tu nie widze miejsca na chocby
          chwile szczerej rozmowy.
          Poza tym- koszty to najmniejszy problem, ja naprawde dostaje gesiej
          skorki na mysl o "bawieniu sie" na weselu. Taki aspoleczny typ
          jestemsmile Pobyt w Polsce dziala na mnie depresyjnie, w sukience za
          nic nie wystapie, tanczenie z podpitymi wujkami tez nie nalezy do
          przyjemnosci- nie znosze tej calej slubnej atmosfery, szczegolnie w
          tradycyjnym polskim wydaniu.
          • lacitadelle Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 30.12.09, 14:34
            Zupełnie nie rozumiem, po co Ci pisemne zaproszenie na uroczystość, na którą i
            tak nie zamierzasz się wybrać?
      • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 10:53
        Mysle ze masz racje- za duzo wymyslam. W sumie to i tak nie chce
        jechac i to juz postanowione, wiec zaproszenie i jego forma nic nie
        zmieni.
        A co do zaproszenia siostry do siebie- ja naprawde chcialabym sie z
        nia spotkac, spedzic troche czasu, ale nie na jej weselu. Absolutnie
        nie robie tego "bo wypada".
        • evee1 Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 13:13
          > A co do zaproszenia siostry do siebie- ja naprawde chcialabym sie z
          > nia spotkac, spedzic troche czasu, ale nie na jej weselu. Absolutnie
          > nie robie tego "bo wypada".
          Rozumiem, bo wesele wcale nie musi byc atrakcja i czasem tez trzeba isc "bo
          wypada" wink.
          Co do zapraszania siostry, to nadal nie wiem czy jest to najlepszy pomysl.
          Jezeli nie jestescie blisko, to ona wtedy moze sie czuc jakos tam zobowiazana, a
          to nie jest (na ogol) dobry poczatek do budowy, czy odbudowywania dobrych
          relacji. Moze lepiej by bylo, gdybys po prostu pojechala juz po slubie do
          Polski, tam sie z nia spotkala na nautralnym gruncie i spedzila z siostra troche
          czasu.
          • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 13:39
            Ale ja nie chce jechac do Polski - bylam pare miesiecy temu i nie
            mam dobrych wspomnien. To nie jest dla mnie naturalny grunt, czje
            sie tam niepewnie, przytloczona atmosfera "rodzinna", gdzie nie ma
            miejsca na szczera rozmowe bo zostaje wyzwana od kretynek i
            stuknietych (nie przez siostre, ale przez nasza matke i jej meza).
            Ona w tym siedzi na codzien, wiec chce ja na troche stamtad oderwac
            by miec szanse na rozmowe. A co do zobowiazania- ja u niej nawet
            pomieszkalam z synem przez tydzien podczas ostatniego pobytu (nawet
            wtedy nie moglysmy porozmawiacsad), wiec raczej ja jestem zobowiazana.
            Wiem, ze to dziwnie wyglada- z jednej strony nie mamy kontaktu, a z
            drugiej ona mnie gosci przez tydzien. Dlatego mam metlik w glowie.
    • zbita_sucz Re: julinekk 29.12.09, 08:19
      Ja bym nie przyjechala. Kup prezent i wyslij.
      Jakby nie bylo masz daleko. A z zapraszaniem tez bym sie nie kwapila
      do siebie, bo roznie potem moze byc..
      • julinekk Re: julinekk 29.12.09, 11:19
        co masz na mysli piszac "roznie moze byc" z zapraszaniem?
        • zbita_sucz Re: julinekk 30.12.09, 08:31
          roznie to znaczy zebys potem nie miala innych problemow.
          Np. potem obrobionego tylka, przez siostre w rodzinie. Albo obrazy
          majestatu ze za malo sie wykazalas,bo w ciagu calego pobytu ona sie
          nudzila, a faktycznie to byl jeden dzien bez planow.
          Na mnie sie siostra obrazila na bardzo dlugo jak wyszlam za maz.
          • julinekk Re: julinekk 30.12.09, 13:48
            Tylek juz mialam w rodzinie obrobiony tyle razy ze nie robi to na
            mnie wrazeniasmile Obrazy majestatu najrozniejsze tez juz zaliczylam.
            Mnie tam nie ma na codzien i nie obchodzi mnie co gadaja.
    • bablara Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 09:51
      Szczerze mowiac to zrobilyscie z dziewczyny jakas czepialska babe, ktora
      niewiadomo jakie ma wymagania. A nie pomysleliscie ,ze ona jednak mieszka
      daleko, nie uczestniczy w tych wszystkich przygotowaniach i pisemna forma
      zaproszenia ulatwi wszystko. Pisemne zaproszenie zawsze mozna zapakowac w
      torebke i wtedy czlowiek jest wszystkiego pewny, nawet jak cos zapomni. I dziwi
      mnie ,ze uwazacie to za wydziwianie.
      • mruwa9 Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 09:59
        no bo gdybym ja miala zapraszac wlasna siostre, to wystarczylaby
        rozmowa telefoniczna. Jej obecnosc i tak bylaby najoczywistsza na
        swiecie.
        • bablara Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 10:14
          No ale czmu sie upieracie ,bo siostra. I co z tego ,w gruncie rzeczy to dwie
          obce osoby. Naprawde tego nie widzicie. Ja autorek w 100% rozumiem, bo sama mam
          podobna sytuacje z bratem. Mimo ze mieszkamy oboje w Polsce to nie mamy bliskich
          stosunkow, widzimy sie raz na kilka lat i ja tez formalnie np. zapraszalam go na
          komunie swojego dziecka.
          • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 11:25
            dzieki bablarasmile
            Mam wrazenie ze na haslo siostra niektorzy wpadaja w pulapke
            stereotypu i jest dla nich oczywiste ze jestem jedna z najblizszych
            osob i musze byc na weselu. Bardzo bym chciala zeby to bylo takie
            oczywiste, ale nie jest i dlatego moje dylematy wylewam na forum.
    • net79 Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 11:26
      Wszyscy moi goście byli zaproszeni w sposób ustny, nikt nie zawiódł, ale w ten
      sposób zaprosiłabym tylko osoby mi bliskie i takie którym ufam, że nie obniosą
      się fochem , udawanym honorem i nie będą szukać dziury w całym, całej reszcie
      kurtuazyjnie wysłałabym zaproszenie, ale mi podczas mego dnia nikt dla kurtuazji
      nie był potrzebny zatem była najbliższa rodzina i grono przyjaciół, mam
      nadzieję, że nikt nie miał takiego problemu jak ty teraz w związku z tym, że
      został obdarzony zaufaniem i nie potraktowany pospolicie...
      • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 12:29
        z calym szacunkiem- przeczytalas wszystkie wpisy?
        - nie jestem osoba bliska mojej siotrze
        - nie obnosze sie fochem ani udawanym honorem
        - do grona przyjaciol mojej siostry tez sie nie zaliczam
        - wcale nie chce byc na tym weselu, niezaleznie od kurtuazji
        Jedyna rzecz co do ktorej prawdopodobnie masz racje to to ze szukam
        dziury w calym.
        • migotka-2 Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 12:51
          Moje zdanie jest takie że powinnaś dostać pisemne zaproszenie, na takowym są
          podane telefony, na które dzwonie się w razie nieobecności. Zaproszenie bez
          osoby towarzyszącej to tak jakby chcieć zaoszczędzić na miejscu za które się
          płaci. W tym wszystkim jakoś nie czuje szacunku Twojej siostry do gości,
          uroczystości i siebie samej. Jak organizuje taką imprezę to chyba jej zależy na
          dobrym samopoczuciu gości? Takie to zaproszenie na odczep się. Zaznaczam to jest
          moje zdanie i ja mimo że bardzo rodzinna jestem i wesela lubię po takim
          potraktowaniu nie pojechałabym.
        • net79 Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 13:35
          Nie, nie przeczytałam całości, ale jak już przeczytałam doszłam do wniosku, że
          wcale nie chcesz tam z wielu powodów być, a brak pisemnego zaproszenia byłby
          świetną wymówką... Teraz umowy ustne są nawet zobowiązujące, to samo ma się do
          zaproszeń, ale to moja filozofia z którą mało kto się zgadza, bo dla mnie
          szczere słowo więcej warte niż jakikolwiek świstek, dlatego długo potrzeby
          samego formalizowania związku też nie miałamsmile Odpowiedź tyczyła się tylko
          meritum tematu, czy uważam brak zaproszenia dla siostry za jakieś straszne faux pas.
          • net79 Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 13:43
            Po za tym ja z tych którzy robią wiele na przekórsmile oczywiście jakby mi siostra
            ewidentną przykrość zrobiła, lub krzywdę mojej rodzinie to bym ją zlała ciepłym
            sikiem, ale tak, chociażby, żeby przełamać swój własny lęk, przed przyjazdem do
            Polski, tańcami z wujkami i innymi takimi, zadzwoniłabym, że biorę ze sobą
            Zdzisława i zadekuje się w jakimś hotelu i z przyjemnością się zjawię... gdyby
            był syf kiła i mogiła uciekłabym niepostrzeżenie pod pozorem migreny ze
            Zdzisławem zgarniając butelkę szampana i zaszyłabym się w owym hotelu lub
            wskoczyła w dżiny i poszła wytańczyć się gdzie bądź, czasem bawimy się najlepiej
            na tych imprezach, które wcześniej wydaja nam się najbardziej koszmarnewink A Ty
            zrób co chcesz, bylebyś potem dobrze się czuła, a nie łamała, ze postąpiłaś tak
            czy siak i właściwie po cotongue_out
            • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 17:08
              Z pewnoscia jestes duzo odwazniejsza niz ja w takich sytuacjach. Ja
              dostaje drgawek na sama mysl o weselu i nie mam mowy zebym z wlasnej
              woli wystawila sie na takie katuszewink Wiem,wiem,to zakrawa na fobie
              spoleczna- dzis w pracy juz ja zaczelam u siebie diagnozowacsmile
              • net79 Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 18:23
                smile spokojnie, jeśli dajesz radę pracować z ludźmi nie jest tak źle, może jakaś
                mała trauma z dzieciństwawink Ja mam drgawki na myśl o stypach i raczej czynnie
                nie uczestniczę...
                • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 19:39
                  wiesz, ja sie na codzien zajmuje diagnozowaniem zaburzen
                  psychicznych, wiec mam tzw. zboczenie zawodowewink Na topie jest ADHD
                  u syna i moje rozne fobie, w zaleznosci od humorusmile
          • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 13:45
            I tu masz swieta racje- nie chce tam byc, a brak porzadnego
            zaproszenia zdejmuje ze mnie troche poczucia winy, ze moze jej
            zalezy na mojej osobie a ja to olewam. Tylko, ze ja wcale nie czuje
            zeby jej zalezalo i to jest glowny motyw rozwazan.
            dzieki za twoja opiniesmile
    • edit38 Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 13:54
      Zapraszanie osób dorosłych bez osób towarzyszących jest dla mnie czymś dziwnym
      ale to moje zdanie. Jeśli chodzi o pisemne zaproszenie to my zapraszaliśmy nasze
      rodzeństwo jak również oni nas osobiście wręczając zaproszenie ale nie byłoby
      problemu gdyby było to zaproszenie telefoniczne, czy podczas rozmowy.
      Myślę że gdybym była na Twoim miejscu i siostra zapytałaby mnie czy może
      zaprosić mnie meilem to zgodziłabym się. Jednak będąc na miejscu Twojej siostry
      to nie przyszłoby mi do głowy aby w ten sposób zapraszać osoby z którymi nie
      utrzymuję bliższego kontaktu nawet jeśli to siostra.
      Moja teściowa na przykład zażyczyła sobie od nas zaproszenie (w ramach pamiątki)
      pomimo że to oni i moi rodzice organizowali wesele. Dla mnie było to trochę
      dziwne tym bardziej że zaproszenia były w stylu: Pani X i Pan Y wraz z rodzicami
      zapraszają na ślub i wesele. Wyszło na to że sama siebie zaprosiła na to wesele
      ale skoro tak lubi to mnie to nie przeszkadzało.
    • asia_i_p Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 21:30
      Wiesz, nie wszędzie zapraszanie każdego dorosłego z osobą towarzyszącą to
      standard. U nas w rodzinie utarło się, że zaprasza się, jeśli wiadomo, że osoba
      kogoś ma - żeby uniknąć sytuacji, że musi się tłumaczyć, co się stało z
      nieistniejącym partnerem. Trochę przykro, że nie wie, że kogoś masz, to
      rzeczywiście dowodzi, że mało o sobie wiecie. Ale na pisemne zaproszenie nie
      nalegałabym.
      Chyba, że po prostu nie chcesz jechać - ale nie szukaj wtedy wymówek i winy po
      jej stronie, bo to trochę nie fair.
    • kotka.zielonooka Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 22:23
      julinekk- nie wiem czy "wydziwiasz" ale ... np. ja - gdybym byla twoja
      siostra - w ogóle bym cieb ie nie zaprosila (a co dopiero z os. tow)

      Wolalabym to miejsce przeznaczyc dla osoby z która mam kontakt , lubie ja i
      chcialabym zeby byla obecna w najważniejszych dla mnie chwilach - chocby nie
      bylo miedzy nami "wiezów krwi".
      No ale ja mam gdzies co sobie np. rodzina pomysli...
      tak czy siak - porównujac kontak jaki macie z siostrą - na moim weselu by cie
      nie bylo
      • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 22:49
        Ja na jej miejscu tez bym sie nie zaprosilawink dlatego mysle ze robi
        to, bo "co ludzie powiedza", a naprawde ma mnie w nosie.
        • net79 Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 29.12.09, 23:31
          albo mimo słabego kontaktu zalezy jej, żebyś była...
          Słaby kontakt nie oznacza braku uczuć...
          Są ludzie z którymi już wcale nie mama kontaktu , a miejsce w moim sercu mają,
          ba są ludzie którzy mnie skrzywdzili, a ja ich kocham...
          czy ona była na Twoim ślubie, czy mimo słabego kontaktu chciałaś, żeby mogła
          przeżyć to z tobą... Mój brat, choć jasne jest jak słońce, że jak wpadnie to
          będzie szopka jak z Monty Phytona i w sumie wstydu mogę się najeść ( choć ja
          wstydzę się tylko za siebie) bywa u mnie na święta i na Ślubie też był ... choć
          czasem nie umiemy pokazać sobie uczuć, nie oznacza to, że się nimi nie obdarzamy...
          • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 30.12.09, 14:05
            Net79, wlasnie o tym jest ten watek, ze nie wiem czy jej zalezy, czy
            zaprasza, bo wypadawink
            Moj slub to osobna historia- wzielam go wylacznie dla nazwiska i nie
            bylo na nim nikogosmile stad tez oplotkowanie w rodzinie. Jak widzisz,
            ja naprawde nie robie niczego, bo wypada, dlatego jestem uznana ze
            rodzinna dziwaczke i czarna owce.
            Co do uczuc- podejrzewam ze z obu stron jest sentyment, bo jednak
            spedzilysmy razem pare lat, ale brak zaangazowania.
            • lacitadelle Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 30.12.09, 15:08
              Szczerze i bez złośliwości: gdyby z Twojej strony był naprawdę sentyment i chęć
              pogłębienia stosunków z siostrą, to ucieszyłabyś się z tego, że chcę Cię
              zaprosić na swój ślub, a nie próbowała doszukiwać się w tym złych z jej strony
              intencji.
              • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 30.12.09, 17:48
                sentyment dla siostry ma sie nijak do uczestniczenia w weselu. Jak
                juz wyzej pisalam- sama mysl o tego typu imprezie jest dla mnie
                odstreczajaca. Ucieszylabym sie bardziej gdyby przyjela moje
                zaproszenie do siebie, bo to by znaczylo ze naprawde chce spedzic
                czas ze mna. A tak nadal nie wiem czy chce, czy zaprasza bo wypada-i
                o tym jest caly watekwink
                Ale w jednym masz racje- skoro na wesele i tak sie nie wybieram, nie
                ma sensu robic afery z zaproszeniasmile
        • edycia274 Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 30.12.09, 01:22
          ja bym nie poszła. czuć,że na przymus zaprasza. Nie idzie się tam gdzie go nie
          chcą. Po co się na siłę pchać?

          A to co ludzie powiedzą chyba dawno przestało mieć ważne pierwsze miejsce.
    • bea.bea Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 30.12.09, 08:44
      powiem tak, dla mnie takie formalne załatwianie spraw wśród tak bliskiej rodziny
      jak rodzeństwo to jakaś paranoja jest, może dlatego, ze ani ja ani mój brat
      nigdy nie robiliśmy problemów ze slubów, chrzcin, urodzin, i jakichkolwiek
      imprez, dzwonimy dogadujemy jest ok...zaprosi fajnie, nie zaprosi nie ma
      problemu widocznie mojej gemby tym razem oglądać nie ma ochoty, co nie stanowi
      również problemu bym zadzwoniła i zapytała:
      czy mam przyjść z m, czy nie, cz mnie nie lubi ze mnie zaprosił...itd..
      • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 30.12.09, 13:54
        to znaczy ze twoja sytuacja i relacje z bratem sa zupelnie inne niz
        u mnie. Ja sobie na przyklad nie wyobrazam dzwonienia do siostry i
        pytania czy mnie zaprosi.
        Co nie znaczy ze nie chcialabym miec tak bliskiej relacji z nia.
        • net79 Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 30.12.09, 14:08
          bez kroków na przód jej nie zbudujesz... mieszkacie daleko, wcześniej relacji ie
          zbudowaliście, teraz o to jeszcze ciężej, ale czasem życiu trza pomócwink Lecz nie
          patrząc ciągle przez swój pryzmat, po prostu brać je takim jakie jest, fajnie,
          że gdzieś tę siostrę w obwodzie masz, może cię jeszcze kiedyś miło zaskoczyć...
          lub ty jąsmile Oczywiście nie namawiam, ale zalecam wrzucenie na luztongue_out
          • julinekk Re: wesele siostry- co o tym myslicie? 30.12.09, 18:00
            wszystko pieknie, ale moze zacznijmy te kroki naprzod po jej
            weseluwink Temu wlasnie mialo sluzyc zaproszenie jej tu,do mnie.
            Znajac siebie, na tym weselu pewnie popelnialabym faux pas jedno za
            drugim, wyszla na kompletna dziwaczke i dostarczyla tematu do plotek
            calej rodzinie. Chyba nie mam ochoty tym razemsmile
Pełna wersja