Pierzecie ciuchy ze sklepów?

03.01.10, 10:43
Kiedyś - czasem tak, czasem nie. Zdarzało mi się, że zakładałam ciuchy, które
dopiero co kupiłam i jeszcze nie wyprałam. Odkąd mam dziecko, dla którego
zawsze nowe rzeczy prałam, dla siebie też tak zaczęłam robić. Co więcej -
zaczęłam się brzydzić rzeczy prosto ze sklepu, może z wyjątkiem kurtek...
    • sowa_hu_hu Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 11:13
      Nie. Jeszcze na łeb nie upadłam wink
      • wilee Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 20:19
        sowa_hu_hu napisała:

        > Nie. Jeszcze na łeb nie upadłam wink


        Co ma sowa? -bo chyba nie łeb -tak abstrahując od tematu...
    • lee_a Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 11:15
      kiedyś nie prałam niczego ze sklepu. Teraz dla dziewczynek piorę wszystko co
      kupione (ew. oprócz kurtek). Dla siebie piorę bieliznę, piżamy, pościele, nie
      piorę sukienek, spódnic i spodni.
    • jaaninka Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 11:15
      Bieliznę ( w tym T-shirty) zawsze. Inne rzeczy raczej nie.
      • kfiatuszek80 Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 13:49
        Tylko pościel nowo zakupioną,ewentualnie ciuszki niemowlęce jak
        Kubuś sie urodził.
    • angazetka Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 11:26
      Nie. Poza bielizną nie widzę powodu. A "brzydzenie się rzeczy prosto
      ze sklepu" jest dla mnie zjawiskiem niezrozumiałym.
    • sandorianka Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 11:51
      Raczej nie.
    • donkaczka Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 11:57
      zawsze wszystko, jesli kurtka do pralki to tez

      ubrania zanim trafia do sklepow przechodza wiele rak i wiele miejsc, sa tez
      utrwalane chemia, dzieki ktore sie nie gniota, nie zastanwaia was, ze mimo
      przymiarek i przerzucania stert zawsze wszystko na polkach rowniutko lezy?
      • elza78 Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 20:08
        to wpadnij do haemu jakiegokolwiek, wygniecione jak psu z gardla smile
    • orissa Oczywiście, że tak! n/t 03.01.10, 12:08

    • w_miare_normalna Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 12:18
      Nowe ? nie, nie widzę powodu
      z ciucholandu ? tak
    • katia.seitz Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 12:42
      Nie. Dziecku też nie piorę.Żyjemy, żadnych parchów się do tej pory nie
      nabawiliśmy smile
      • karra-mia Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 12:47
        nie, ani sobie, ani dziecku, ani mężowi
    • gku25 Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 13:10
      Bieliźniane piorę zawsze. Inne zależnie od tego, czy mam coś odłożone do prania
      na ten moment czy nie.
      • ola Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 13:24
        nigdy nie piorę ani sobie ani dziecku

        Jak się ma świra na punkcie sterylności, to trzeba byc
        konsekwentnym: nie dotykać klamek w drzwiach, poręczy w autobusach,
        w tramwaju siadac na własnej poduszcze, w restauracjach jeść z
        własnych talerzy i sztućców

        Bakterie występują w przyrodzie, a nasz organizm potrafi się sam
        przed nimi branić...
        • baabasia Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 04.01.10, 19:45
          Ale przed jedzeniem to myjesz po tramwaju ręce, prawda? Chodzi mi jednak nie
          tyle o bakterie, co o całą tą chemię, jeśli już. I o zwykłe wymemłanie przez
          oglądających. Jakoś koszulka mierzona przez spoconą nastolatkę średnio mnie kręci wink
      • des4 to się leczy we wczesnym stadium 03.01.10, 13:25
        później kiedy 18 godzin na dobę spędzać bedziecie na szorowaniu rąk,
        będzie już za późno...
    • drinkit Nie. 03.01.10, 13:38
    • przeciwcialo Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 13:57
      Kurtek nie piorę, reszta laduje w pralce.
    • agulle piorę 03.01.10, 14:08
      wszystko przed założeniem piorę, od zawsze. Raz, że nie wiem, kto
      przymierzał, dotykał ubranie przede mną, a dwa, nie wiadomo jakie
      warunki panowały przy produkcji.
    • agulle jestem zdziwiona 03.01.10, 14:13
      Myślałam, ze to normalne, ze się pierze nowe rzeczy, a tu więcej postów
      negatywnych, wręcz krytykujących pranie nowych ubrań. Jestem zdziwiona,
      ale nie zszokowana (nie, żebym chciała wszcząć bitkę o sensowność
      tegoż).
      • papalaya biję się w klatę i przyznaję do głupoty 03.01.10, 17:42
        bo zawsze myślałam, że pierze się brudne rzeczy, dopiuero na
        forum dowiedziałam się jedynie słusznej prawdy o praniu...
        • orissa Re: biję się w klatę i przyznaję do głupoty 03.01.10, 18:08
          papalaya napisała:

          > bo zawsze myślałam, że pierze się brudne rzeczy, dopiuero na
          > forum dowiedziałam się jedynie słusznej prawdy o praniu...

          To nie głupota tylko naiwność. Nie wiem jak można myśleć, że kupuje się czyste ubrania wink
          • elza78 Re: biję się w klatę i przyznaję do głupoty 03.01.10, 20:09
            ty orissa idac dalej tym tropem to wiesz jakie cuda czlowiek na skorze nosi? big_grin
            • orissa Re: biję się w klatę i przyznaję do głupoty 03.01.10, 22:14
              elza78 napisała:

              > ty orissa idac dalej tym tropem to wiesz jakie cuda czlowiek na skorze nosi? big_grin
              >
              Owszem, wiem.
              Myjesz się?
              • elza78 Re: biję się w klatę i przyznaję do głupoty 04.01.10, 15:22
                ja pisze o czystej skorze tongue_out
          • des4 Re: biję się w klatę i przyznaję do głupoty 03.01.10, 20:41
            cholera, nie wiedziałem, że slipki które kupiłem w trójpaku są
            brudne, hehe...

            pytanie co z rzeczami "niepiorącymi się"...odddawać od razu po
            zakupie do pralni chemicznej???
        • baabasia Re: biję się w klatę i przyznaję do głupoty 04.01.10, 19:47
          Ja tam się swojego brudu nie brzydzę, ale cudzej pachy czy pachwiny owszem wink Za
          wyjątkiem wyjątków big_grin
    • b.bujak Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 14:16
      tak... ale to zboczenie zawodowe - trochę wiem o technologii włókienniczej,
      procesach, apreturach...
    • erin7 Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 14:20
      Dziecku wszystko oprocz kutki. Sobie prawie wszystko. jestem
      wyczulona na zapachy i czesto ubrania ze sklepu jakos dziwie pachna
      i nie sposob nie wyprac przed ubraniem. Dodatkowo w centrach
      handlowych nierzadko sklep z ciuchami jest na przeciwko jakiejs
      knajpy z jedzeniem wiec wole pozniej nie "pachniec" chinczykiem
      npsmile
      • elske Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 14:44
        Piore.Wiem przez co przechodza rzeczy zanim trafia do sklepu.I nie chodzi mi
        tutaj o samo przygotowanie wlókien, o apretury tkanin.
        Pracowalam na produkcji i wiem jaka droge przechodzi tkanina od wyniesienia z
        magazynu, do gotowego modelu , ktory trafia na półkę.
        Zacznijmy od tego że zdarzało sie na krojowni rozwinąc belke z tkanina a tam
        mysie bobki. Pozniej krojenie, klejenie,znaczenie elementow i na produkcje (na
        krojowniach pomimo codziennego sprzatania jest duzo kurzu).Na produkcji: panie
        czesto jedza przy maszynach (nie każdy zaklad ma stolowke),pija kawe,
        herbate.Nie raz zdarza się ze kawa wyleje sie na spodnice akurat szyta ,czy inne
        spodnie.Taka rzecz jest prana w właziece w umywalce. Ile razy produkcja spadnie
        pod maszynę i "zamiecie" podlogę.Albo zostanie zachlapane olejem z maszyny,
        wtedy czyszczone jest rozpuszczalnikiem.
        Pracowalam w kilku zakladach odziezowych, szylismy spora produkcje na kraj , do
        ekskluzywnych sklepow do Niemiec.Widzialam co sie dzieje na produkcji.
        Ubrania po uszyciu sa czyszczone z widocznych plam.Nie sa prane (pomijajac
        jeansy, po uszyciu trafiaja do pralni).Wiec jesli ktoras mysli ze w sklepie
        kupuje czyste ubranie, oj bardzo sie myli.
      • lykaena Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 16:28
        Ha smile ja mam to samo, lubię jak ubrania pachną mną nie sklepem, fabryką ,nowością.
        Poza tym przymierzanie przez innych ludzi też nie jest zbyt zachęcające, ile
        ubrań w sklepie widziałam wybrudzonych np. podkładem, poza tym ludzie mają
        łupież,inne choroby itd.
        Nie ma to nic wspólnego z niedotykaniem klamek czy poręczy w miejscach
        publicznych - po tym po prostu myje się ręce.
    • catinka1 Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 15:06
      piorę od kiedy moje dziecię w czasie wakacji dorabiało w dużym sklepie
      odzieżowym, cytuję "Matka, nie powiem ci wszystkiego ale już nigdy nie założę na
      siebie nic prosto ze sklepu i proszę cię abyś ty też tak zrobila". Nie wnikałam
      w szczegóły - piorę, ale kurtki, płaszcze itp sobie odpuszczam.
    • kropkacom Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 15:27
      NIe. Nigdy nic nam nie było.
      • inn-ka Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 15:34
        Piorę nową bieliznę. Reszty raczej nie.
    • insomnia0 Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 15:42
      dla dzzieci tak- dla siebie nie...

      https://suwaczki.maluchy.pl/li-37215.png
      • czar_bajry Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 15:45
        Nowych nie a urywane taksmile
        • czar_bajry Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 15:46
          używane oczywiście miało byćsmile
    • cherry.coke Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 15:49
      Nie pierzemy, jakos nie wpadlo nam to do glowy, na razie zyjemy.
    • vibe-b Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 16:04
      Piore. W ciuchach (nowych) znajduje sie formaldehyd ktory jest silna
      trucizna.
      • jamesonwhiskey Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 18:24
        > Piore. W ciuchach (nowych) znajduje sie formaldehyd ktory jest silna
        > trucizna.


        to widocznie juz ci ta trucizna zaszkodzila bo jest to konserwant zywnosci
        • vibe-b Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 18:38
          jamesonwhiskey napisał:

          > > Piore. W ciuchach (nowych) znajduje sie formaldehyd ktory jest silna
          > > trucizna.
          >
          >
          > to widocznie juz ci ta trucizna zaszkodzila bo jest to konserwant
          zywnosci


          Formaldehyd jest wykorzstywany przy produkcji tekstyliow rowniez.
          Substancje chemiczne maja wiele zastosowan, no moze poza whiskey ktora sie
          nadaje do jednej tylko rzeczy.
    • morgen_stern Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 16:33
      Tylko bieliznę i jeśli jakaś bluzka sprawia wrażenie nieświeżej (była
      wielokrotnie przymierzana).
    • shipa Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 16:47
      Tak, zawsze.

      Nie z powodu sterylnosci czy obrzydzenia po innych przymierzajacych, ale chemikaliow, ktorymi sa nasaczane, by trzymaly fason nawet po ,,przemietoleniu" przez wiele osob.
      Wystarczy zobaczyc, ze ubrania sie w sklepie nie gniotawink, zeby zalapac, ze cos w nich jest ,,nie tak".

      Po prostu nie lubie tej chemi, majacej tez swoj specyficzny zapach, ktory mi przeszkadza.
      • papalaya Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 17:44
        a jakimi "chemikaliami" są nasączane??? oświeć mnie...
        • donkaczka Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 18:07
          roznymi aperturami utrwalacymi fason, dla mnie to wystarczajacy powod, zeby prac

          a czemu pierzecie ciuchy z lumpeksow, ktore nosila jedna osoba, a potem byly
          dezynfekowane, a przymierzanych przez kilka osob, macanych przez kilkanascie nie
          uwazacie za tego warte?
        • vibe-b Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 18:41
          papalaya napisała:

          > a jakimi "chemikaliami" są nasączane??? oświeć mnie...


          Ostatnio zakupiona przeze mnie posciel byla tak sztywna, jakby wyplukana w
          krochmalu kilkakrotnie i smierdzaca jak rozpuszczalnik. Nie wszystkie
          materialy sa nasaczane takim ektremum ale wszedzie jest cos.
          • des4 Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 20:43
            ale co tam jest???
    • deyani Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 18:11
      Wy myślicie, że po praniu rzeczy nie będą nasączone chemią? Chyba, że w mydle
      "biały jeleń" pierzecie, to ajm sory.
      • zonajana Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 18:32
        Oczywiscie, ze piore. Przeciez te ubrania nie sa czyste.
      • b.bujak Re: Pierzecie ciuchy ze sklepów? 03.01.10, 18:37
        po pierwsze detergenty to inna chemia niż apretury włokiennicze;
        po drugie piore w płynie do prania "biały jeleń" smile
        i zasadniczo nie uzywam płynów do płukania...
Pełna wersja