Rodzina mojego chłopaka - długie

04.01.10, 19:31
Mam prawie 8 miesięczną córeczkę. U mojego chłopaka w domu od kilku lat jest
źle. Jego brat,36 letni nałogowy alkoholik non stop się awanturuje i znęca się
nad rodziną. W ostatnich miesiącach ciąży mieszkaliśmy u niego, mała się
urodziła i miesiąc był spokój. Potem znów to samo. Nocne
awantury,bijatyki,itd. Nawet policja nic nie dała. Po ostatniej awanturze,jak
stałam o 23 z ubranym dzieckiem,żeby w razie czego uciec stamtąd
stwierdziliśmy,że trzeba się wyprowadzić.Przykro było,bo władowaliśmy
pieniądze tam zarobione w Holandii.Wstawiliśmy okna,dobudowaliśmy sobie własną
łazienke,wyremontowaliśmy pokój i klatkę schodową.PRzeprowadziliśmy się do
mnie i okazało się,że moja siostra jest w ciąży.Wiadomo było,że będzie z
dzieckiem mieszkać z mamą i poszliśmy na wynajem. U chłopaka w domu nic się
nie zmieniło. Najgorsze jest to,że jego rodzice nic z tym przez tyle lat nie
zrobili. Tam jest jeszcze 16letnia dziewczyna,która musi to znosić. Odkąd się
stamtąd wyprowadziliśmy,to mój chłopak nie utrzymuje z nimi kontaktów,prócz z
siostrą.Ja,jak mieszkaliśmy u mnie (to samo osiedle) to przychodziłam tam,żeby
babcia mogła zobaczyć się z wnuczką. Odkąd poszliśmy na wynajem nie byłam tam
ani razu.Ostatnio przyszła teściowa stwierdziła,że mam przyjść z Nikola bo ona
by sobie wnuczkę zobaczyła (przekazała mi to przez jej córkę). Jakoś nie mam
ochoty tam iść, bo odkąd są te awantury to moja teściowa też polubiła sobie
wypić.Mam żal do niej o to,że jej agresywny synek był ważniejszy od jej
wnuczki. Mogła z tym coś zrobić,tyle razy dzielnicowy mówił,żeby sprawę
założyć.Wreszcie policja się za to wzięła i to oni założyli sprawę. Mam też
żal do niej o to,że czy Mikołaj,Boże Narodzenie,czy Dzień Dziecka ona nawet z
życzeniami nie zadzwoniła,nie wspominając już choćby o jakimś drobiazgu dla
wnuczki.Mi nie zależy,ale chodzi o sam fakt.To jest ich jedyna wnuczka. Nie
wiem czemu to pisze, poprostu chciałam się wygadać.
    • 18_lipcowa1 Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 19:46
      Olać patologiczną rodzinę i trzymać dziecko z dala od nich.
      Frajerka z Ciebie, żes w nie swoją chatę kasę włożyła.
    • monikate Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 19:47
      Patologia kosmiczna, albo trollowanie. Aha, co to za zwrot "poszliśmy na
      wynajem"? Że niby jak?
      Jeszcze ta Nikola, o mój Boże...
      • becitka87 Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 19:50
        Tak jest naprawdę. Widzicie, jednak zdarzają się takie rodziny. Lipcowa, uwierz
        mi, naprawdę żałuję tych pieniędzy tam włożonych. Poszliśmy na wynajem, czyli
        teraz wynajmujemy mieszkanie. Jakoś dajemy radę,ale przynajmniej mamy święty
        spokój i co najważniejsze to dziecko go ma.
        • angazetka Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 19:54
          Po co zamieszkaliście w domu rodziny twego faceta i jeszcze
          ładowaliście w niego kasę? Wiedzieliście przecież, jak tam jest.
          • monikate Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 19:57
            To pisz poprawnie po polsku, że wynajmujecie mieszkanie, a nie że "poszliście na
            wynajem". W ogóle posługujesz się językiem bardzo niezgrabnie.
            Czepiam się, ale dlaczego nazwałaś córkę Nikola? To sugeruje, że jesteś z tej
            samej gliny, co rodzina Twojego chłopaka.
            • becitka87 Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 19:59
              Dlaczego z tej samej gliny? Nie rozumiem Cię. Coś nie tak jest z tym imieniem?
              • angazetka Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 20:03
                Dla wielu osób takie imię to dowód złego gustu rodziców i ich
                pochodzenia z nizin społecznych.
                • becitka87 Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 20:07
                  Wow ... nie wiedziałam o tym. Dla mnie to jest śmieszne. Mi to imię się od
                  zawsze podobało i znam kilka osób,które też mają tak na imię.
                  • kicia031 Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 21:03
                    znam kilka osób,które też mają tak na imię.

                    W to nie watpimy, kochanie.
            • girasole01 Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 20:22
              "> Czepiam się, ale dlaczego nazwałaś córkę Nikola? To sugeruje, że
              jesteś z tej
              > samej gliny, co rodzina Twojego chłopaka."

              Przesadzasz i to mocno. Nawet nie to, ze sie czepiasz, po prostu jestes
              chamska.
              • aurita Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 20:47
                > Przesadzasz i to mocno. Nawet nie to, ze sie czepiasz, po prostu jestes
                > chamska.

                popieram, wyjatkowo bezmyslna i chamska sad
              • edit38 Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 05.01.10, 11:28
                girasole01 napisała:

                > "> Czepiam się, ale dlaczego nazwałaś córkę Nikola? To sugeruje, że
                > jesteś z tej
                > > samej gliny, co rodzina Twojego chłopaka."
                >
                > Przesadzasz i to mocno. Nawet nie to, ze sie czepiasz, po prostu jestes
                > chamska.

                Również uważam że przesadziła i to mocno
            • solejrolia Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 20:45
              monikate napisała:

              > To pisz poprawnie po polsku, że wynajmujecie mieszkanie, a nie że "poszliście n
              > a
              > wynajem". W ogóle posługujesz się językiem bardzo niezgrabnie.
              > Czepiam się, ale dlaczego nazwałaś córkę Nikola? To sugeruje, że jesteś z tej
              > samej gliny, co rodzina Twojego chłopaka.

              ja pierdziu, ale pojechałaśuncertain chamskie to było, ot co.
              • becitka87 Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 20:50
                Ja tam się tym nie przejmuje. Przeważnie w każdym wątku znajdzie się ktoś kto
                się o coś czepia. Jestem ciekawa czy jest ktoś jeszcze,kto sądzi,że to imię jest
                w złym guście i pochodzi z nizin społecznych. Tym pobiłaś wszystko. Pierwsze
                słyszę i śmiać mi się chce jak o tym pomyślę. NApewno na forum są matki,które
                tak nazwały swoje córeczki.
              • becitka87 Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 05.01.10, 11:56
                Może założę osobny wątek : "Czy imię Nikola jest dla Was w złym guście i oznacza
                rodzinę z nizin społecznych?" Ciekawa jestem tych komentarzy ...
            • madzioreck Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 21:34
              monikate napisała:

              > Czepiam się, ale dlaczego nazwałaś córkę Nikola? To sugeruje, że jesteś z tej
              > samej gliny, co rodzina Twojego chłopaka.

              No, za to Ty swoją wypowiedzią pokazałaś klasę, że hej...
            • pieskuba Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 05.01.10, 11:48
              monikate napisała:

              > To pisz poprawnie po polsku, że wynajmujecie mieszkanie, a nie
              że "poszliście n
              > a
              > wynajem". W ogóle posługujesz się językiem bardzo niezgrabnie.
              > Czepiam się, ale dlaczego nazwałaś córkę Nikola? To sugeruje, że
              jesteś z tej
              > samej gliny, co rodzina Twojego chłopaka

              Dziewczyna ma powazne problemy, więc może dałabyś spokój i nie
              kopała leżącego?
            • undomestic_goddess Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 05.01.10, 12:31
              Nie masz sie czego czepic, to imienia? Cos Ci jakas Nikola zrobila?
              Zalosne jest ocenianie ludzi po imionach ich dzieci i bardzo chamskie.
          • becitka87 Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 20:01
            Wiesz, te obietnice jego rodziny,że będzie spokój i,że w razie czego coś zrobią
            z tym ... Mogę przyznać się Wam,że jestem głupia i naiwna,że w to uwierzyłam. A
            więc nawet tych złośliwych komentarzy się nie boję,bo wiem jakie głupstwo zrobiłam
        • agang Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 19:56
          jak mówia te na górze nie przejmowac się i zając swoja własna
          rodzinką
      • zawszemagda Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 05.01.10, 10:55
        i oczywiście od razu zaczynają się posty typu:No "co to za zwrot "poszliśmy na
        > wynajem"? Że niby jak?
        > Jeszcze ta Nikola, o mój Boże..."
        JAK NIE MASZ CO PISAĆ I CHCESZ SIĘ TYLKO PODOPIE..AĆ TO IDŹ ZRÓB COŚ
        POŻYTECZNEGO I SIĘ PUKNIJ W PUSTY ŁEB.
    • krejzimama Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 19:56
      Aaaa to ta jest co na Polsacie lecą jej najlepsze programy.

      "Ja bym Cyfry+ nie brała. Tam nie Polsatu,a na nim lecą najlepsze programy.
      Niestety mój o tym nie wiedział i wziął Cyfrę. Teraz czekam aż umowa się skończy
      wi wymieniam na dekoder Polsatu."
      • becitka87 Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 20:02
        Tak,to ja. Ale nie wiem po co o tym wspomniałaś. Prosiłaś o opinie, to Ci
        napisałam moją.
      • sanrio Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 20:18
        krejzimama napisał:

        > Aaaa to ta jest co na Polsacie lecą jej najlepsze programy.

        big_grinbig_grin Polsat i Nikola. Świat wg Kiepskich jednym słowembig_grin
        • leneczkaz Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 05.01.10, 11:01
          haahahha.. czytanie Was sprawia, że nie muszę oglądać seriali.. ani
          brazylijskich ani komediowych big_grin
    • kiecha3 Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 20:00
      chciałaś się wygadać..... i się wygadałaś... i daj im żyć jak chcą.. ty masz
      swoją rodzinę i zajmuj się swoimi problemami.. tamta rodzina nie chce mieć z
      wami najwyraźniej kontaktu... jeśli babcia chce odwiedzić wnuczkę to zaproś ja
      do siebie.. nie wchodź w tamto bagno..
      • becitka87 Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 20:05
        Dlatego tam nie chodzę. Ja mam swoje problemy,a oni swoje. Babcia wnuczki nie
        odwiedzi, bo ona nigdzie z domu nie wychodzi prócz zakupów. Robiła wielkie
        problemy o to,że chrzciny będą u mnie w domu a nie u niej. Dzięki za komentarze
        i zrobię tak jak mówicie
    • maria.ludwika Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 21:30
      Rzadko tu piszę, ale się odezwę: odczepcie się od dziewczyny; czy to
      naprawdę rzecz tak fundamentalna, jakie dała imię dziecku i że Polsat
      ogląda? a tu wszystkie z doktoratami, dziećmi imieniem Zosia i Staś, w
      TVP Kultura wpatrzone???
      • madzioreck Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 21:37
        Nie wiesz, że jak niektórzy nie dowalą komuś porządnie przynajmniej raz
        dziennie, to są chorzy? Nie ma jak przyjść się wygadać na emamę (czy raczej na
        forum emama, bo zaraz ktoś mi pojedzie za poprawność językową). I jak nie dasz
        córce na imię Antonina, tylko jakoś mniej górnolotnie, to pochodzisz z nizin?
        Smutne to.
        • czar_bajry Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 21:49
          Powinnaś się cieszyć że wyrwałaś się z takiego piekła, powinniście zabrać
          jeszcze siostrę Twojego chłopaka, szkoda dziewczyny.
          • becitka87 Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 04.01.10, 21:54
            Chcielibyśmy ją zabrać. Miała chociaż tymczasowo u nas zamieszkać,ale nie chce
    • premeda Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 05.01.10, 11:24
      Tak myślę, że wszyscy członkowie rodziny męża są dotknięci w jakimś
      stopniu problemem alkoholowym. Błędem było włożenie pieniędzy w
      remont tego domu ale teraz pozostaje się z tym pogodzić, ewentualnie
      zabrać co się da. Kontaktów z matką męża na siłę nie
      podtrzymywałabym od alkoholików lepiej się trzymać z daleka. Siostra
      męża jeżeli nie chce się przenieść to jej sprawa, 16-latka maleńkim
      dzieckiem już nie jest. Czepialskimi komentarzami się nie przejmuj.
      • angazetka Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 05.01.10, 11:30
        > Siostra
        > męża jeżeli nie chce się przenieść to jej sprawa, 16-latka
        maleńkim dzieckiem już nie jest.

        Ale nie jest pełnoletnia i sama o takich sprawach nie może decydować.
        • becitka87 Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 05.01.10, 11:38
          Ale swój rozum ma.Czasami mam wrażenie że jej to na rękę, bo w weekend wychodzi
          i wraca o której chce. Za miesiąc skończy 17 lat
        • premeda Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 05.01.10, 11:42
          Może zadzwonić na Policję, że brat się awanturuje, może przyjść po
          pomoc do brata, może już sporo rzeczy ale musi chcieć, a ona
          wyraźnie nie chce.
          • becitka87 Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 05.01.10, 11:47
            No może. Jak już to czasami ja dzwonię na Policję albo sąsiedzi ( jej kuzynostwo)
    • phoney Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 05.01.10, 12:24
      No nie, ale ubaw z tym polsatem smile
    • luxure Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 05.01.10, 15:00
      Beciatka wybrałaś niewłaściwe forum. Tu nie warto się uzewnętrzniać. Nie
      dostaniesz rady od serca, poza nielicznymi przypadkami. Co najwyżej Ci nie bez
      satysfakcji zaradne mamusie dokopią za styl wypowiedzi, błędy albo wygarną z
      cytatami co pisałaś w przeszłości.
      Jedno wielkie chamstwo.
      Ja już dawno dałam sobie spokój z tym forum.
      • becitka87 Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 05.01.10, 15:02
        Masz racje luxure. PRzykre to,ale to prawda
      • phoney Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 05.01.10, 15:21
        Więc co tutaj robisz kochana?
        • luxure Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 05.01.10, 20:15
          Zaglądam niezobowiązująco. Mogę? Prawda?
    • becitka87 Re: Rodzina mojego chłopaka - długie 05.01.10, 15:30
      Od dzisiaj, poprawiam sobie humor czytając posty niektórych osób tongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja