Przedszkolne jasełka:|

06.01.10, 15:00
córka dziś pierwszy dzień po prawie 3 tyg przerwie. Przy odbiorze pani
spytała, czy będę na piątkowych jasełkach. Tylko, że w roli
występującego...miałabym być aniołem, coś tam powiedzieć. Że niby to jasełka
dla dzieci, rodzice i panie występująindifferent W ogóle mi to nie leży, nie lubię
takich występów, nie mam się w co przebrać, nie mam ochoty siedzieć pół dnia
nad kombinowaniem skrzydeł i aureoli (nie mam zdolności tego typu i po prostu
nie lubię tego robić), nie chcę przed obcymi ludźmi robić z siebie pajaca. Po
mych ostatnich występach (szk.podst.) czułam kolosalną ulgę, że już nie będę
MUSIAŁA brać udziału w takich wydarzeniach a tu klops. Powiedziałam babce, że
się zastanowię, ale pytam teraz was: co wy byście zrobiły na moim miejscu?
Poświęciły się w imię (wątpliwej) przyjemności dziecka czy były asertywne i w
zgodzie ze swoimi uczuciami, które krzyczą NIEEEEE, nie chcęęęęę...?
    • f_jak_frustratka Re: Przedszkolne jasełka:| 06.01.10, 15:10
      Od razu powiedziałabym - nie.
    • joanna_poz Re: Przedszkolne jasełka:| 06.01.10, 15:17
      > Że niby to jasełka
      > dla dzieci, rodzice i panie występująindifferent

      kuriozalny pomysł.
      odmówiłabym.
      jasełka dla dzieci to może zrobić jakiś teatrzyk, który przyjedzie
      do przedszkola, a nie rodzice z paniami.
    • bellinetta Re: Przedszkolne jasełka:| 06.01.10, 15:28
      Dla mnei osobiście to żaden problem, ale jak Ty nei lubisz to bym wprost od razu
      powiedziała, że nie wystapie i prosze mnei nei angażowac do takich przedstawien.
      Po co mowiec babce że się zastanowisz, jak nei chcesz wystąpić, powiedz jej że
      nie lubisz i tyle.
    • teraz_asia Re: Przedszkolne jasełka:| 06.01.10, 15:49
      Programowo i z założenia odmawiam wszelkim formom współudziału w
      takich rozrywkach. Przez 12 lat edukacji musiałam je odwalać, teraz
      jestem dorosła i nie mam zamiaru wracać do tamtych czasów. NIE dla
      jasełek, występów, bazarów, uwijanek i innych czasochłonnych i
      idiotycznych form angażowania mnie w zajęcia z założenia
      przeznaczone dla dzieci. A tłumaczenia o korzyściach wynikających z
      integracji są bzdurne- z moim dzieckiem czuję się wystarczająco
      zintegrowana, a nie czuję najmniejszej potrzeby integrowania się ani
      z nauczycielami moich dzieci ani z rodzicami jego przyjaciół. Taka
      aspołeczna jestem. Aniołem??? Co to w ogóle za pomysł?
    • pieskuba Re: Przedszkolne jasełka:| 06.01.10, 15:54
      Siedem lat temu z okładem wystąpiłam jako jeden z siedmiu
      krasnoludków w "Królewnie Śnieżce", przedstawieniu, które dla dzieci
      zorganizowali rodzice z wychowawczynią. I było całkiem zabawnie.
    • doninkowa Re: Przedszkolne jasełka:| 06.01.10, 15:56
      Ja dziś byłam w identycznej sytuacji i odmówiłam. Podziękowałam grzecznie i powiedziałam,że chętnie obejrzę ale moja obecność możliwa jest tylko jako widz. U nas w przedszkolu dzieci które nie mają konkretnej roki takiej dłuższej, nie muszą się przebierać wystarczy że będą na biało ale to też nie jest wymóg.
    • sanrio Re: Przedszkolne jasełka:| 06.01.10, 17:19
      uff,ulżyło mi - jednak nie jestem aspołecznym dziwadłemwink
      Powiedziałam pani od razu, że ja bym bardzo nie chciała tego robić, fakt, może
      mało stanowczo, ale ona drążyła i nagabywała, że wszyscy się przebierają i takie
      tam, no i powiedziałam, że się zastanowię. Dzięki za pomoc w podjęciu decyzji -
      nie będę żadnym aniołem i bastasmile
    • szyszunia11 Re: Przedszkolne jasełka:| 06.01.10, 21:55
      gdybym nie chciała, odmówiłabym wprost. Swoją dorga nie uważam, żeby taki wystep był robieniem z siebie pajaca bynajmniej.
    • broceliande Re: Przedszkolne jasełka:| 06.01.10, 21:56
      A córka nie byłaby dumna, że mama aniołek?
      • kkokos Re: Przedszkolne jasełka:| 06.01.10, 22:05
        nie namawiajcie dziewczyny, jak jej występy nie leżą - ja bym też nie miała nic
        przeciwko, ale rozumiem, że ludzie są różni i różnie to odbierają

        a dziecko wcale nie będzie takie dumne i zadowolone, jak będzie widziało matkę
        zażenowaną na scenie, a wcześniej wściekłą przez dwa dni ślęczenia nad lepieniem
        skrzydeł.

    • gaja78 Re: Przedszkolne jasełka:| 06.01.10, 22:03
      Zgodziłabym się z przyjemnością, ale ja zawsze lubiłam takie imprezy smile
    • mathiola Re: Przedszkolne jasełka:| 06.01.10, 22:11
      gdybym lubiła robić takie rzeczy - zgodziłabym się.
      Ponieważ nie lubię - odmówiłabym z uśmiechem.
    • angazetka Re: Przedszkolne jasełka:| 06.01.10, 23:49
      Trzeba było grzecznie odmówić od razu. Inna sprawa, że ja bym nie
      odmówiła, dziko uwielbiam występować na scenie wink
Pełna wersja