Świekra mnie neinawidzi

06.01.10, 15:35
nie mam juz sił. na wigilie zaprosila tylko mojego meza, wnuka i mnie nie. Jej
corka z mezem dostaly zaproszenie. Maz nie skorzystal z zaproszenia,
zadzwoniola do mnie i nazwala modliszka bo rozbijam rodzine.
masa podobnych sytuacji, ta wigilia mnie jeszcze nie dobila, dopiero ten
wczorajszy telefon.
Olac ja? Nie chce odbierac synowi babci, nawet babci zołzy. Świekra nie kwapi
sie do konkatku z wnukiem, ma go wiec gdzies. Moze lepiej dla mojego synka,
zeby niegdy wiecej jej nie widzial?
    • czar_bajry Re: Świekra mnie neinawidzi 06.01.10, 15:39
      Masz jeszcze jakieś wątpliwości czy zerwać kontakt?
      Ona będzie na Ciebie pluła a Ty powiesz że deszcz pada?smirk
      • oxella Re: Świekra mnie neinawidzi 06.01.10, 15:41
        a szanowny malzonek co na to, to w koncu jego mamusia.
        • cherry.coke Re: Świekra mnie neinawidzi 06.01.10, 15:44
          Malzonek dobrze zrobil, nie skorzystal z takiego "zaproszenia". Na sile babie
          wnuka w objecia nie wepchnie, a rozumiem, ze takie watpliwosci ma autorka.

          Ja bym olala taka "babcie" niestety. Moze jej sie odmieni i zateskni za
          wnuczkiem, to co innego. Wnuczek pewnie ja zobaczy na jakichs ogolnorodzinnych
          spedach typu wesela i pogrzeby, bedzie wiedzial, jak wyglada i trzy slowa zamieni.
    • zlosliwe_malpisko Re: Świekra mnie neinawidzi 06.01.10, 15:43
      i bez powodu aż tak Cię nienawidzi? Co się stało, że tak się
      zachowuje?
      A przy okazji - gdzie się jeszcze używa słowa świekra?
      • oxella Re: Świekra mnie neinawidzi 06.01.10, 15:48
        to szalenie milo ze nie przyjal zaproszenia, ale moim skromnym zdaniem to on powienien nakreslic mamusi pewne zasady "wspolpracy" albo pozegnac czule wink
        • pitahaya1 Re: Świekra mnie neinawidzi 06.01.10, 16:11
          Pożegnać czule mamusię?
    • burza4 Re: Świekra mnie neinawidzi 06.01.10, 15:45
      erykapiatek napisała:
      > Olac ja? Nie chce odbierac synowi babci, nawet babci zołzy.
      Świekra nie kwapi > sie do konkatku z wnukiem, ma go wiec gdzies.

      tego typu pytania są dla mnie po prostu niewiarygodne. Niewiarygodne
      jest dla mnie dążenie do utrzymywania na siłę kontaktów z kimś
      wrednym, toksycznym i znienawidzonym. Są chyba jakieś granice? jaką
      korzyść przyniesie dziecku "nieodbieranie" mu patologicznej,
      prymitywnej babci?
      • mamamira Re: Świekra mnie neinawidzi 06.01.10, 15:51
        I Ty się jeszcze zastanawiasz co zrobić.
    • krejzimama Re: Świekra mnie neinawidzi 06.01.10, 15:51
      Ty to masz przeżycia.
      Jak cie nie obluzgają w autobusie
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,104959665,,Zostalam_nieslusznie_wyzwana_i_obrazona_w_autobusi.html?v=2
      To cie teściowa nienawidzi. Może masz coś w sobie że wzbudzasz agresję wśród
      ludzi? Może nie lubią jak im się kit wciska.
      • gazeta_mi_placi Re: Świekra mnie neinawidzi 06.01.10, 15:55
        Czemu uważasz,że zmyśla?
        • krejzimama Re: Świekra mnie neinawidzi 06.01.10, 16:38
          Tamten wątek pojawił się dokładnie w ten sam dzień kiedy temat był poruszony na
          Onecie. Wręcz był plagiatem części tamtego tematu.
          Poza tym kobieta pod koniec 8 miesiąca raczej ma inne problemy na głowie niż
          przejmowanie się teściową, której opis jest taki że to raczej jakaś czarownica.
    • deodyma Re: Świekra mnie neinawidzi 06.01.10, 17:04
      no proszesmile
      jakbym czytala o swojej tesciowejbig_grin
      coz mozesz zrobic w tym wypadku?
      olac babsko i tyle, jak ja to zrobilam.
      ciesz sie, ze nie musisz jej odwiedzac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja