czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie jak...

08.01.10, 13:54
inne o czasie urodzone dzieci? nie majace zadnych dysfunkcji?

inspiracja innym watkiem.
    • elza78 Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 13:56
      znam tyle ze to pozny wczesniak 34 tydzien
      • driadea Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 14:00
        Znam, Ola z 32 tc. Rozwija się i wygląda jak dziecko urodzone jak najbardziej o
        czasie.
        blogdzieci.wordpress.com/
    • solaris31 Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 13:58
      oczywiście. moja koleżanka jest wczesniakiem z 7 miesiąca, była
      jedną z inteligentniejszych osób w mojej klasie.

      kilkoro dzieci koleżanek jest wcześniakami i nie widzę różnicy ,
      przynajmiej na razie. sądzę, że to kwestie osobnicze i różnie bywa.
    • lilka69 Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 14:04
      czyli jednak sa wyjatki od reguly
    • gk102 znam moją córkę;-) 08.01.10, 14:05
      Znam, bo to moja córka - z 29 tc, ma co prawda teraz dopiero 3,5
      roku, ale ani wizualnie, ani zdrowotnie nie widać absolutnie
      wcześniactwa. Umysłowo i psychicznie przebija rówieśników urodzonych
      o czasie. Mieliśmy kupę szczęścia...
      można sobie ją pooglądać tu:
      www.haniag.corka.pl
    • karra-mia Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 14:11
      oczywiście, ze tak
    • lolinka2 Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 14:13
      jestem wcześniakiem, dodatkowo hipotroficznym
      nie sądzę, aby wcześniactwo wywarło jakiś przemożny wpływ na dalsze
      moje życie & funkcjonowanie (poza przewrażliwieniem rodziców).
      Hipotroficzna jestem nadal big_grin
    • marychna31 to osoba z wykształceniem medycznym 08.01.10, 14:26
      nie zna odpowiedzi na takie pytanie i poszukuje go na forum?
      • asiorzynka Re:mój Syn... 08.01.10, 14:41
        urodzony w 7 miesiącu.Trochę jazdy po lekarzach na początku-zwłaszcza oczy-teraz
        ma 4 lata.Oprócz zeza i nadwzroczności wszystko ok.Bardzo szybko zaczął
        mówić,chodzić.
        Śmieję się,że wcześniak to wszystko wcześniej masmile
        Myślę,że ruchowo,emocjonalnie,psychicznie i umysłowo rozwija się jak najbardziej
        prawidłowo.
      • lilka69 tak, marychna 08.01.10, 14:48
        szukam odp na forum, na przedstawiecielkach zywych przykladow. a
        odnosnie reguly napisalam wyzej. neonatologiem ani pediatra nie
        jestemsmile ba! wcale nie jestm lekarzem.
    • minkapinka mam w domu takiego wczesniaka 08.01.10, 14:41
      tak - moja córka urodzona w 25 tc., w zamartwicy, z zakazeniem, wylewy
      obustronne III stopnia
      Dzis ma prawie 8 lat, zdrowa, nawet bez wady wzorku,sprawna,
      inteligentna.W szkole pani powiedziała, ze jesli Zosia czegoś nie
      umiała, to znaczy, ze było źle utrwalone smile
      Dodam, ze jest bardzo wysoka na swój wiek. Jedyna pozostałość po wcześniactwie to blizny po wkłuciach na rekach i nogach.
      • lilka69 minkapinka 08.01.10, 14:50
        odnosnie zlego utrwalenia- niezly wykret. bez zwiazku nawet z twoim
        dzieckiem po prostu-mistrzowski przyklad jak mozna odwrocic kota
        ogonem.
        • minkapinka Re: minkapinka 08.01.10, 14:57
          moze i mistrzowskie tłumaczenie wink, ale nauczyciele podkreślają, ze
          córka jest bardzo zdolna, a dla mnie to wielka radość, bo na początku
          lekarze mówili, ze po takich wylewach dziecko nie będzie się normalnie
          rozwijać. Wiele nocy i dni przepłakałam przez tę głowę.
          • carmita80 Re: minkapinka 08.01.10, 15:12
            Lilka zawsze szuka dziury w calym niestety. Kiedys napisala jak to ochrania
            zdrowie swojego syna, cale szczescie, ze on nie jest wczesniakiem, bo pewnie z
            namiotu tlenowego co najmniej do 18-roku zycia by nie wyszedl.
            • lilka69 carmita 08.01.10, 15:29
              a racja, racja...
            • minkapinka Re: minkapinka 08.01.10, 16:47
              od dawna bywam na forum, więc Lilkę i jej możliwości znam smile
              • lilka69 Re: minkapinka 08.01.10, 17:03
                co znasz? ze nie ide w slepym pedzie jak owca i mam inne zdanie? tak wlasnie
                jest. to, ze cos przeczytam lub ktos mi cos powie nie znaczy, ze jest
                obowiazujace od razu u mnie na co dzien.
                • lilka69 Re: minkapinka 08.01.10, 17:04
                  to bylo nie na temat oczywiscie.
    • carmita80 Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 14:48
      Lilka moj syn urodzil sie w lipcu w 29 tyg. ciazy z waga 1300g (mialam wypadek)
      i oczywiscie jesli porownac go do dzieci urodzonych w tym samym czasie ale o
      czasie czyli pomiedzy 37-42 tyg. ciazy to NIE nie rozwijal sie jak one, bo to
      nie mozliwe.
      Mial respirator przez 2 godziny, tlen przez 12, pozniej oddychal sam. Przeszedl
      zoltaczke jak wiekszosc niemowlat. Karmiony byl przez rurke moim mlekiem od
      poczatku (na diecie zadnej nie bylam)przez kilka tygodni az troche podrosl
      pozniej karmilam go piersia, w inkubatorze przez ok. 3 tyg. w szptalu ok.1,5
      miesiaca. Nie mial powazniejszych problemow, krew podano mu 2 razy gdyz jego
      malutki organizm sie nie wyrabial.
      Gdy mial rok nie bylo juz widac ze to wczesniak, zadnych dysfunkcji nie mial,
      slyszy bardzo dobrze, problemow ze wzrokiem nie ma najmniejszych, nie wymagal
      rehabilitacji, przeszedl przez wszystkie etapy rozwoju niemowlecego w swoim
      tempie. Gdy mial ok.10 m-cy zaczal chodzic do zlobka, 2 m-ce przed swoimi 2
      urodzinami przeszedl do grupy 2-3 latkow, dzis ma 2l i 5m-cy i jest normalnym
      przedszkolakiem, wesolym, szczesliwym dzieckiem.
      Dodam, ze chory bywa rzadko. Katarki i kaszelki zwalcza sam i nie przechodza one
      w zadne powazne infekcje. Traktowany byl jak normalne dziecko za rada lekarza
      prowadzacego jedynie ze szczegolniejsza uwaga i przez 2 lata spotykalismy sie z
      lekarzem co ok.3-6 m-cy. w celu skontrolowania jego rozwoju. Nie ma alergii,
      zadnych dysfunkcji. Jestesmy dowodem na to ze wczesniactwo nie musi oznaczac
      problemow, chorob, rehabilitacji itd., niestety nie wszyscy tak maja, a
      chcialabym aby kazdy wczesniak byl jak moj i tego zyczylabym wszystkim rodzicom.
    • bri Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 14:48
      Moja córka, urodzona w 33 tc. Na tle swojej grupy przedszkolnej
      wygląda jakby ją zostawili na drugi rok.
      • marta-8888 Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 02.05.10, 21:52
        Urodziłam swoja córeczke w 36tyg wazyła 2250 i 50cm dzis ma ponad 4 misiące
        chodze z nią na rechabilitacje ponieważ ma problem z unoszeniem
        główki.Rechabilitantka powiedziała mi ze nie skupia zwroku na twarzy co tez
        zauwazyłam i nie wiem czy to przez to ze jest wczesniakiem nie wiem co mam
        zrobic zeby skupała zwrok na mojej twarzy i dlaczego nie chce tego robic prosze
        o pomoc
        • anyx27 Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 02.05.10, 22:18
          Ja urodziłam się w 32tc, ważyłam 2050g, mierzyłam 44cm. Z tego, co mówila mi
          mama, nie było większych problemów, choć często chorowałam jako dziecko na
          anginy,ale to akurat z innego powodu.
        • karro80 Marta 03.05.10, 03:32
          wejdź na gazetowe forum wcześniaki i tam pisz cokolwiek Cię
          martwi.Dziewczyny mają doświadczenie z rozmaitymi problemami.

          Może córa musi dojrzeć do tego?wiem że wczesniaki często dość długo
          nie spkupiaja wzroku -moja megadługo, ale ona młodsza dużo ciązowo i
          po 2 laserach-zalóż wątek -dziewczyny z porównywalnego wieku
          ciązowego pewno napiszą, ale nastaw się, że dopiero ruch będzie po
          długim wekendzie -na wcześniakach w wolne dni mało luda.

          A co powinnas robić to właśnie rehabilitantka powinna
          zasugerować...nam sugerowała twarze rodziców i duże owalne kształty -
          balony np.
    • madic Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 14:50
      Tak, kilkoro.
      M.in. kolegę, który urodził się bardzo wcześnie, z wagą poniżej kilograma
      (niestety nie pamiętam, w którym tygodniu ciąży). Nie ma problemów zdrowotnych
      spowodowanych wcześniactwem.
      W tej chwili ma już dwójkę własnych dzieci.
    • a_gurk Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 14:55
      Mój syn, 32 t.c., teraz 3 lata, poza wzrostem i wagą (prawd. wplyw
      genów), psychoruchowo wyprzedza rówieśników urodzonych o czasie.
    • lilka69 Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 14:55
      zastanawiam sie czy to aby nie zaklinanie rzeczywistosci? no ale pod
      wzgledem psychologicznym moge to zrozumiec.

      na podobnej zasadzie jak niepelnosprawni sa sprawni inaczej. bzdura!
      oni nie sa pelnosprawni.
      • papalaya to mi z kolei wygladasz na przenoszoną 08.01.10, 14:59
        i co co najmniej półtora miesiąca biorąc po uwage to co wypisujesz...
      • karra-mia Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 15:06
        co ty w ogóle napisałaś?
        przeczytałas to?

        zgadzam się z koleżanką, ty chyba przenoszona jestes o kilka
        miesięcy...
      • asiorzynka Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 15:10
        Lilka Ty zdrowa jesteś?Porażka....
        • bsl Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 15:17
          ręce opadają jak sie czyta lilka twoje wywody ;/
      • molnarka Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 15:13
        > zastanawiam sie czy to aby nie zaklinanie rzeczywistosci?
        > no ale pod wzgledem psychologicznym moge to zrozumiec.

        To zjawisko na pewno istnieje ... ale max do 1 urodzin.
        Później już po prostu za bardzo widać ewentualne problemy.

        A tak w ogóle ... to widać, ze nie masz pojęcia o temacie ;-/

        Pozdrawiam
        MOLNARka
      • gaja78 Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 15:50
        lilka69 napisała:

        > zastanawiam sie czy to aby nie zaklinanie rzeczywistosci? no ale pod
        > wzgledem psychologicznym moge to zrozumiec.
        >
        > na podobnej zasadzie jak niepelnosprawni sa sprawni inaczej. bzdura!
        > oni nie sa pelnosprawni.

        co cię skłoniło do takich przemyśleń ?
      • a_gurk Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 22:54
        Ocenę jego rozwoju mam na piśmie. Każde dziecko chodzące do żłobka
        syna, podobnie jest w szkole córki, otrzymuje opinię psychologiczno-
        dydaktyczną. I jeżeli coś jest nie bardzo, piszą o tym (np. co
        nalezy poprawić- u syna np. zdolności manualne typu rysowanie,
        malowanie). Moje zdanie nie ma nic wspólnego z zaklinaniem
        rzeczywistości.
      • ariana1 Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 03.05.10, 15:10
        lilka69 napisała:
        > na podobnej zasadzie jak niepelnosprawni sa sprawni inaczej.
        bzdura!
        > oni nie sa pelnosprawni.

        I na podobnej zasadzie ty jesteś "mądra inaczej". Ręce opadają
        faktycznie....Kiedy dotrze do ciebie prosta prawda, że jesteś
        forumowym błaznem?
    • molnarka Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 15:11
      Kurcze ... nie sądziłam, ze na forum, aż tyle wcześniaków ... wink

      Moje 2 sztuki z 24 tygodnia (aktualnie 6 lat) też bez żadnych
      pozostałości.

      Nasza historia tutaj:
      www.wczesniak.pl/04_poznajlosy-tk.html
      Pozdrawiam
      MOLNARka
      • minkapinka Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 15:12
        witaj Molnarko smile często zastanawiam się co u Was smile
        • molnarka Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 15:16
          U nas genialnie ... zerknij do linka wink

          Dzieciary zdrowiusieńkie (nawet zwykłe infekcje łapią b. rzadko),
          sprawne (tańce, pływanie, plasytka), mają super pamięć ... no cuda
          Pani cuda wink

          Ja też śledze info o Zosi jak się pojawiasz na wczesniakach (cały
          czas czytam).

          Pozdrawiam
          MOLNARka
    • mruwa9 Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 15:27
      Na przyklad ja i moja siostra ( i jeszcze zajelo troche czasu, zanim
      trafilam do inkubatora, bo mama rodzila w izbie porodowej, nawet
      lekarza nie bylo), przypomina mi sie jeszcze dwojka wczesniakow
      (dzieci moich znajomych), jeden z tych wczesniakow wazyl ok.
      kilograma. Dzis to "pozny" przedszkolak, za chwile rozpocznie
      szkole, rozwija sie idealnie. Inny wczesniak wkracza w wiek
      nastoletni, tez rozwija sie bez zarzutu.
      • czar_bajry owszem - mój syn:) 08.01.10, 15:49
        Tylko że on urodzony w 34 tyg, więc jeszcze nie tak najgorzejsmile
        Rozwija się prawidłowo i nie ma żadnych opóźnień jak skończył roczek to pediatra
        stwierdziła że w niczym nie odbiega od tych o czasie urodzonychsmile
        W mojej rodzinie są też dziewczynki urodzone w 27 i 29 tyg, także rozwijają się
        prawidłowo, młodsza z nich ( ta z 27) częściej choruje i ma dość słabą odporność.
        • majan2 Znam dorosłego 03.05.10, 05:35
          Brat mojego męża, prawie 30 letni mężczyzna, urodzony w tamtych czasach, w
          kiepskim szpitalu, nie dawano mu szans na nic wiecej niz wegetacje, poza niskim
          wzrostem jest nie dość ze zdrowy, b sprawny fizycznie to ma iloraz inteligencji
          klasyfikujący go do MENSY
      • bweiher Bliźniaki 32 tc. 08.01.10, 15:54
        Nasze dzieciaki.W lutym skończą 2 latka i rozwijają się nawet lepiej
        niż niektóre dzieci urodzone o czasie. Mają kuzynkę urodzoną w 41 tc
        urodzoną tego samego miesiąca co nasi.Nic jeszcze nie mówi a moje
        maluchy gadają na całego,już zdaniami.
        Z córką były problemy neurologiczne od początku,ale w ciągu
        pierwszego roku nadrobiliśmy i zaczęła chodzić jak miała 13
        miechów.A wiec tak jak "normalne" dzieci.Ogólnie są zdrowi.

        Do tego syn mojego kuzyna urodzony w 26 tc nie ważył nawet kilograma.
        Według lekarzy miał nie przeżyć doby(miał rózne powikłania,wylewy
        itd).Dziś ma 5 lat,jest zdrowy,nosi tylko okulary.
        • lilka69 bweiher 08.01.10, 17:06
          "tylko" okulary" moim zdaniem przecietny 5- latek nie nosi okularow.
          • bsl Re: bweiher 08.01.10, 17:32
            > "tylko" okulary" moim zdaniem przecietny 5- latek nie nosi
            okularow.

            dziewczyno gdzieś ty sie uczyła ???
            • lilka69 Re: bweiher 08.01.10, 18:14
              pisze:przecietny a to nie oznacza, ze zaden
          • super-mikunia Re: lilka 08.01.10, 17:37
            A często bywasz z dzieckiem u okulisty wink

            Bo ja bardzo często owszem dożo wcześniaków, ale dlatego, że one mają
            obligatoryjnie te wizyty co nie znaczy, ze są chore. A mnóstwo 3/4 latków
            zdrowych donoszonych, które mają problemy ze wzrokiem.

            Mój tez z bezproblemowej ciąży urodzony w 39 tygodniu, waga 3300, 9 pkt wszystko
            super pięknie aż do 6 m.ż. kiedy to się okazało że ma dużo słabsze prawe oko
            wina bynajmniej nie wcześniactwa.

            Ps. A i sobie przypomniałam, że znam jeszcze jednego wcześniaka moją panią
            Dyrektor też okaz zdrowia smile
          • truskawkowe_studio Re: bweiher 08.01.10, 18:59
            jak na dziecko urodzone w 26tc to 'tylko okulary' bo moglo byc duzo
            gorzej. wczesniaki czesto maja problemy z sercem, plucami, ukladem
            trawiennym wiec dzieciaczek ma szczescie ze jedyna pozostaloscia po
            wczesniactwie sa okulary
            • bweiher lilka ale o co ci chodzi? 09.01.10, 11:51
              Pytałaś czy znamy wcześniaki które się normalnie rozwijają.Też
              napisałam że młody urodzony przed 30tyg ciaży teraz się rozwija
              zyupełnie normalnie,po wcześniactwie pozostały mu "tylko" okulary.
              To Ty nie wiesz że wcześniaki mają bardzo często problemy ze
              wzrokiem?Siatkówka mu się odklejała i miał parę operacji z tego
              tytułu.
              To cud,że TYLKO tyle.
              • lilka69 Re: lilka ale o co ci chodzi? 10.01.10, 11:41
                chodzi mi teraz o to, ze oprocz ciebie kazda udaje, ze wczesniaki nie maja
                problemow zdrowotnych i sa TAKIE same jak dzieci urodzone o czasie. i chodzi mi
                o to by z innych nie robic idiotow. tylko o to.
                • imasumak Re: lilka ale o co ci chodzi? 10.01.10, 12:22
                  To po co zadajesz pytanie, skoro potem podważasz szczerość odpowiedzi?
                • super-mikunia Re: lilka ale o co ci chodzi? 10.01.10, 13:08
                  kazda udaje, ze wczesniaki nie maja
                  > problemow zdrowotnych i sa TAKIE same jak dzieci urodzone o czasie. i chodzi mi
                  > o to by z innych nie robic idiotow.


                  A Ty naprawdę nie znasz, żadnego wcześniaka, bez wad wynikających z faktu
                  wcześniactwa ? Nie martw się - mam dla Ciebie dobrą nowinę - może jeszcze
                  poznasz bo jak widzisz jest wiele takich osób smile Wystarczy trochę się rozejrzeć
                  wokół siebie wink

                  Czekam na wątek "znacie jakieś dzieci po porodzie kleszczowym... itd."

                  Podpał Ci jakiś wcześniak czy jego matka wink
                • molnarka Re: lilka ale o co ci chodzi? 10.01.10, 13:28
                  NIKT kto miał jakikolwiek kontakt z wcześniakami nie powie,
                  że 'wcześniaki nie mają problemów zdrowotnych' ot tak z założenia bo
                  wszyscy wiedzą czym takie maluchy są obciążone.

                  I jak najbardziej prawdą jest, ze część wcześniaków nie przeżywa,
                  część jest 'roślinami', część ma dysfunkcje i jest także część która
                  wychodzi całkiem bez szwanku*** ... my to wiemy - jeśli dla Ciebie
                  to jakies objawienie to sorry ale nie doczytałaś na dany temat.

                  *** o to zapytałaś w tym wątku i takie odpowiedzi dostałaś - jak
                  chcesz porozmawiać o wcześniakowej statystyce to inaczej zadaj
                  pytanie.

                  Na przykładzie własnych dzieci (przypomnę 2 sztuki z 24 tygodnia)
                  twierdzę, ze są także wcześniaki, które nie mają problemów
                  zdrowotnych i są takie same jak dzieci urodzone o czasie.
                  I nie robię z Ciebie idiotki - to naprawdę nie moja wina, ze tak się
                  czujesz wink

                  Pozdrawiam
                  MOLNARka
                  • bweiher Re: lilka ale o co ci chodzi? 10.01.10, 17:31
                    Moje 6 letnie dziecko wie więcej na temat wcześniactwa niż ty lilka.
                    I sory bardzo że cię wszystkie okłamujemy.Widocznie się zmówiłyśmy.
                    • lilka69 bweiher 10.01.10, 18:32
                      musi byc z duzymi dysfunkcjami skoro ciagle jest "karmione" informacjami na
                      temat swojego wczesniactwa.
                      • bweiher Re: bweiher 10.01.10, 19:57
                        Nie wiem po co zakładasz wątki skoro i tak nie czytasz odpowiedzi.Bo
                        jakbyś czytała to byś wiedziała ze to nie mój 6letni syn jest
                        wcześniakiem.Ale po co tobie to tłumaczę...sama nie wiem.
                        • lilka69 Re: bweiher 10.01.10, 20:04
                          to w jakim celu uprawiasz propagande majaca na celu ratowanie wczesniakow za
                          wszelka cene?
                          • bweiher Re: bweiher 10.01.10, 20:10
                            Pokaż mi gdzie tak napisałam?
                            Ale napisze to teraz,ja ratowałabym swoje dziecko.Miałam tyle
                            szczęścia że nasze bliźniaki urodziły się w 32 ty ciaży i nie trzeba
                            było ich ratować,bo były zdrowe.Ale gdyby się urodziły jeszcze
                            wcześniej to wtedy podjęłabym walkę.
                          • chilia Re: bweiher 11.01.10, 18:17
                            lilka69 napisała:
                            > to w jakim celu uprawiasz propagande majaca na celu ratowanie
                            > wczesniakow za wszelka cene?

                            Nie jestem bweiher, ale bredzisz na maxa. Jakbyś urodziła dziecko w 25 tyg.
                            życzyła byś mu śmierci... Zostawiła w szpitalu... Na pewno nie. Ale w necie
                            możesz bredzić do woli i być "kontrowersyjna".
                            Miłej zabawy!
                            • tolka11 Re: bweiher 11.01.10, 19:12
                              Na tyle siebie znamy na ile nas sprawdzono.
                              Te z nas, które maja skrajne wczesniaki już wiedzą, bo nas
                              sprawdziło życie.
                              Te, które znają temat,ale ich nie dotyczy gdybają. Gdybają, co by
                              zrobiły. Chociaż w PL wyjścia nie ma - dziecko i tak się ratuje bez
                              względu na konsekwencje.
                              A Lilka zapytała czy znamy. Owszem znamy takie skrajne. Zdrowe.
                              Bywa, że się uda i to jest szczęście nieziemskie.
                              Bywa, że się nie uda i zostaje niepełnosprawność i, i tak jest
                              szczęście. Bo wbrew pozorom tak może być, choć dla niektórych to nie
                              do pojęcia.
                • carmita80 Re: lilka ale o co ci chodzi? 10.01.10, 18:05
                  Ty za to udajesz ze nie masz problemow psychicznych, a wiekszosc forumek widzi,
                  ze je masz. Probujesz z wszystkich zrobic idiotow, na szczescie w internecie nie
                  jestes niebezpieczna tylko smieszna i zalosna, za to w realu moze byc roznie.
                  • lilka69 carmita 10.01.10, 18:33
                    czy juz ci pisalam, ze moglabym to samo powiedziec o tobie?
          • mamabuly Re: bweiher 02.05.10, 23:13
            A kto chce być przeciętnym? Przeciętny cierpi na otyłość i zadrecza
            się ogladaniem wiadomości!

            Jako osobnik nieprzecietny nosiłam okulary od trzeciego roku zycia i
            moja córka tez je nosi! To nic złego przy kilku dioptriach ciagle
            widzisz tylko wytęzanie wzroku kosztuje Cię potworne migreny, to
            wszystko. Zreszta to wszystko da się skorygować jak dziecko dorośnie
            np laserem.

            A wracając do wcześniaków nasza sąsiadka teraz 7mio latka urodziła
            się w 25tc jest rezolutną i bardzo inteligentną dzieczynką, ona
            okularków nie nosi akurat.
    • super-mikunia Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 15:54
      Pracuję z takim skrajnym wcześniakiem. Urodzonym z ciąży bliźniaczej, niespełna
      1 kg. i to 30 lat temu... Zdrowia zazdroszczę mu! Najmniejszej wady wzroku,
      żadnych chorób NIC smile
    • laminja Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 15:55
      tak, nawet jednego sprzed 30tc
    • przeciwcialo Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 15:56
      Wcześniak wczesniakowi nie równy.
      Inaczej trzeba patrzec na dziecko urodzone w 27 tyg ciązy a inaczej
      na takie z 36 tyg. Jedno wczesniak i drugie ale szanse rózne.

      Off topic- Otylia Jedrzejczak w jakims wywiadzie mówiła że jest
      wczesniakiem, całkiem dobrze sobie poradził.
    • 18_lipcowa1 Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 15:57
      syn kuzynki, ur w 31 tc
      teraz normalny 9 latek, wyzszy od rowiesnikow, wygadany, bystry,
      spokojny
    • madzioreck Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 16:02
      Zależy, o jakich wcześniaków Ci chodzi - znam mojego siostrzeńca, urodził się
      miesiąc przed terminem, chociaż wagę i wzrost miał OK (53 cm, 3050 g). Rozwija
      się jak najbardziej normalnie, bardzo szybko zaczął chodzić, teraz ma 9 lat i
      jest bardzo bystrym i utalentowanym, zdrowym chłopczykiem smile
    • mama_misi Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 16:03
      Tak, znam. Nie wiem który tydzień, ale dzieciaczek ważył niecały kilogram. Teraz
      to już kawaler smile
      • azile.oli Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 16:41
        Owszem, znam bliźniaki , urodzone przed 30 tygodniem. Od początku
        nie było z nimi żadnych problemów neurologicznych. W wieku
        przedszkolnym wyprzedzali rówieśników pod względem fizycznym i
        intelektualnym.
    • przeciwcialo Opisujecie wczesniaki którym sie udało 08.01.10, 16:38
      A wiecie ile z nich nie przezywa, ile umiera w wyniku powikłań?
      Nie kazdy wczesniak ma tyle szczęścia, niestety.
      Zadając to pytanie na Forum chore dziecko, strata dziecka nie byłoby
      tyle radosnych wpisów.
      • carmita80 Re: Opisujecie wczesniaki którym sie udało 08.01.10, 16:48
        Tyle ze nie odpisujemy na pytanie ile wczesniakow znamy z powiklaniami czy ile z
        nich umarlo...
        Mamy pisac, ze nie znamy zadnych, ktore sie rozwijaly bezproblemowo, bo nie
        wszystkie mialy tyle szczescia.
        O co ci chodzi?
        • fajnyjagodka88 Re: Opisujecie wczesniaki którym sie udało 11.01.10, 08:39
          jestem wcześniakiem z 7 miesiąca. Było ze mną bardzo krucho, moja mama przez 3 dni nie wiedziała nawet czy żyję, bo lekarze jej nie chcieli nic powiedzieć. Jako dziecko miałam obniżoną odporność, problemów z nauka nie miałam żadnych ( byłam jedną z najlepszych uczennic w szkole aż do liceum, obecnie na studiach też nie jest żle, jestem sporo powyżej średniej)Od roku noszę okulary ( wada - o,25) okulistka mówiła, że to prawdopodobnie od czytania przy słabym świetle. poza tym wszystko ok.
          Kuzyn również z 7 m-ca problemy z oczami, ciągłe ślinienie do 5 r.ż., wada stopy i kilka innych dolegliwości, okulary nosił już jako 4 latek
      • bsl Re: Opisujecie wczesniaki którym sie udało 08.01.10, 16:50
        oki , ale pytanie było czy znacie wczesniaki które sie prawidłowo
        rozwijają
      • lilka69 przeczytajcie wpis przeciwcialo! 08.01.10, 17:10
        to wlasnie jest clou!

        poza tym mysle, ze wiekszosc mam wczesniakow(skrajnych- przed 34 tyg) zaklina
        rzeczywistosc. jedna z was pisze o dziecku 5 letnim noszacym tylko okulary. ale
        ile 5-latkow nosi okulary? ile takich znacie?

        uwazam, ze skrajne wczeniactwo zostawia slady. tak zresztya mowili mi lekarze
        na zajeciach. a rodzicow sie oszukuje.

        pisze o fakcie. nie rozwodze sie teraz nad emocjami. gdyby ktos chcial mnie
        posadzic o brak serca.
        • carmita80 Re: przeczytajcie wpis przeciwcialo! 08.01.10, 17:24
          Lilka zajmij sie czyms co mozesz pojac, bo ten temat cie przerasta, zwlaszcza ze
          sama masz dziecko, ktoremu jak ci w twoim watku o ochronie jego zdrowia
          wiekszosc napisala wyrzadzasz wielka krzywde, i pewnie biedaczek ma mniejsza
          odpornosc niz niejeden wczesniak.

          uwazam, ze skrajne wczeniactwo zostawia slady. tak zresztya mowili mi lekarze
          > na zajeciach. a rodzicow sie oszukuje.

          jesli tacy lekarze cie uczyli to nic dziwnego, ze masz wiedze jaka masz i
          postepujesz jak postepujesz

          Ciebie nikt nie posadza o brak serca tylko o brak rozumu. Pomysl o tym jesli mozesz.
          • lilka69 carmita 08.01.10, 18:15
            rozumiem, ze jako matka wczesniaka pienisz sie ze zlosci.
            • carmita80 Re: carmita 08.01.10, 18:25
              Nie, ja znam swoje dziecko i sporo ludzi go zna opiekunki z przedszkola, znajomi
              i rodzina, lekarze wiec twoje kretynskie opinie nie maja dla mnie zadnego znaczenia.
              Wkurzam sie bo dalam sie wciagnac w bezproduktyna dyskusje z idiotka.
              • lilka69 Re: carmita 08.01.10, 18:37
                oooo, inwektywy ...to znaczy, ze nerwowa juz jestes. a niby taka pewna siebie.

                poza tym wole byc idiotka niz "TEMPA"
                • carmita80 Re: carmita 08.01.10, 21:59
                  Jak dla ciebie to komplement, po przeczytaniu twoich wypowiedzi na sasiednim
                  watku dot, wczesniakow chetnie okreslilabym cie duzo gorzej tylko po co?
                  • lilka69 Re: carmita 10.01.10, 18:33
                    a uzywaj do woli skoro jestes taka nerwowa.
        • minkapinka Re: przeczytajcie wpis przeciwcialo! 08.01.10, 17:30
          lilka69 napisała:

          > > uwazam, ze skrajne wczeniactwo zostawia slady. tak zresztya mowili
          mi lekarze
          > na zajeciach. a rodzicow sie oszukuje.
          Masz rację Lilka, mnie już od prawie ośmiu lat oszukują - lekarze,
          psycholog, w przedszkolach dwóch mnie oszukiwali i w szkole tez mnie
          oszukują.
          • przeciwcialo Re: przeczytajcie wpis przeciwcialo! 08.01.10, 17:37
            Nie wszystkie wczesniaki ( skrajne) wczesniaki maja kłopoty
            intelektualne czy zdrowotne ale naprawdę duza ich część o ile
            przezyje to kłopoty jednak ma.
            I nie ma co czarowac rzeczywistości.
            Twoim dzieciom powiodło sie, ciesz sie tym.
            Inne nie miały tyle szczęścia z róznych powodów, czasem czysto
            ludzkich jak dobry szpital, dobry sprzęt itp.
            • carmita80 Re: przeczytajcie wpis przeciwcialo! 08.01.10, 18:12
              Ja rozumiem, ze ktos moze nie miec wiedzy, nie spotkal sie nigdy z
              wczesniactwem, mysli stereoptypami, ktore jacys lekarze z bozej laski kiedys mu
              wtloczyli do glow, i taka osoba zadaje pytanie na forum, ludzie odpowiadaja,
              postow przybywa, ale to osoba jest na tyle tempa i ograniczona, ze nie przyjmuje
              do wiadomosci, ze sa dzieci urodzone sporo przed czasem zdrowe i zupelnie
              normalne tego juz nie pojmuje. Jesli noszenie okularow dyskwalifikuje dziecko to
              co jeszcze? Zdrowe dzieci urodzone po czasie tez nosza czasem okulary bo maja
              wady, ktore wcale z wczesniactwa nie wyniknely, to moze z przenoszenia ciazy?
              To sie tyczy lilki.

              Przeciwcialo ja jak i wielu innych ludzi wiemy, ze wiele wczesniakow ma niestety
              problemy, ale wielu z nich ominely i cieszymy sie z tego. Koniec tematu. Co
              chcesz udwodnic nowego ze wciaz ten argument przytaczasz?
              • lilka69 carmita 08.01.10, 18:20
                "tempa" to najwyrazniej ty jestes co widac po wpisie-ha ha ha ha
                • carmita80 Re: carmita 08.01.10, 18:27
                  Te opinie jak i gorsze wystawila ci juz nie jadna osoba na forum, przyznaje im
                  racje.
                  • lilka69 Re: carmita 08.01.10, 18:38
                    jak sadzisz? czy teraz pojde sie powiesic z zalu?
          • lilka69 minkapinka 08.01.10, 18:18
            wiesz co to jest statystyka?

            twoje dziecko nie jest rrprezentantem calej grupy.

            ale rozumiem, ze jestes mama, ktora za wszelka cene pragnie wierzyc, ze je
            dziecko jest WYJATKOWE.
            • minkapinka Re: minkapinka 08.01.10, 22:01
              lilka69 napisała:

              > wiesz co to jest statystyka?
              wiem
              >
              > twoje dziecko nie jest rrprezentantem calej grupy.
              a gdzieś napisałam, ze jest? Odpowiedziałam na Twoje pytanie, które
              brzmiało, czy są wcześniaki, u których wcześniactwo nie pozostawiło
              sladów.
              >
              > ale rozumiem, ze jestes mama, ktora za wszelka cene pragnie
              wierzyc, ze je dziecko jest WYJATKOWE.
              nie muszę za wszelką cenę w to wierzyć, moje dziecko jest wyjątkowe
              smile

        • molnarka Re: przeczytajcie wpis przeciwcialo! 08.01.10, 21:01
          > poza tym mysle, ze wiekszosc mam wczesniakow(skrajnych- przed 34
          tyg)

          Najpierw doczytaj co to jest _skrajny_ wcześniak ... bo jak podajesz
          34 tydzień to się ośmieszasz.


          > zaklina
          > rzeczywistosc.

          Napisałąm to już ... każdy kto się spotkał z tragedią
          (wcześniactwem, chorobami, kalectwem) zaklina rzeczywistość. Przez
          jakiś czas.
          Ale później niezależnie od tych zaklęć widać jak jest naprawdę.
          U wcześniaków jest to mniej więcej w okolicach 1 urodzin.


          > jedna z was pisze o dziecku 5 letnim noszacym tylko okulary. ale
          > ile 5-latkow nosi okulary? ile takich znacie?

          Nie masowo ... a jednak noszą.

          Zauważ też, że wiele donoszonych dzieci zaczyna nosić okulary w
          szkole ... wiesz dlaczego wtedy ? ... bo dopiero wtedy zaczynają sie
          skarżyć że gorzej widzą a matki donoszonych, zdrowych dzieci nie
          pomyślały, ze wypadałoby skontrolować wzrok.
          Wcześniaki są kontrolowane znacznie cześciej ... i szybciej te wady
          są wyłapane.


          > uwazam, ze skrajne wczeniactwo zostawia slady. tak zresztya mowili
          > mi lekarze na zajeciach.

          Nie jesteś żadnym autorytetem żebym się miałą liczyć z Twoim zdaniem
          (ja jako matka skrajnych wcześniaków).

          Jesli chcesz udowodnić, ze wcześniaki mają trudniej, chorują,
          niektóre są niepełnosprawne i z dysfunkcjami ... to masz racje - nie
          będziemy kopać się z koniem.
          Częśś wcześniaków rzeczywiście takich jest.
          Ale jest także część, która wychodzi bez szwanku.
          CBDU.


          > a rodzicow sie oszukuje.

          Rodzicom mówi się najczarniejszą prawdę. Żeby byli przygotowani na
          najgorsze. A jak jest lepiej ... to się wszyscy bardzo cieszą wink


          > pisze o fakcie.

          A tenże fakt wzięłaś z dupy więc nie bardzo jest się nad czym
          rozwodzić ;-/

          Pozdrawiam
          MOLNARka ... oj chętnie podyskutuje wink
        • babcia47 Re: przeczytajcie wpis przeciwcialo! 08.01.10, 23:24
          lilu znam dzieci donoszone, ktore muszą lub musiały gdy ja byłam
          dzieckiem i nie zanm ich losów, w tym wieku nosić okulary..fakt, ze
          u wcześniaków oczy są bardziej narażone na wady ale fakt, ze rodząc
          się w wczesnym wieku ciązy, z niedorozwojami, które powinny
          spowodowac zgon lub powazne uposledzenie, wada wzroku to stosunkowo
          mała wada, szczególnie, gdy pozatym dziecko rozwija się normalnie
          pod wzgledem fizycznym i psychicznym
        • imasumak Lilka 08.01.10, 23:59
          Chrzanisz kobieto.
          Czy gdyby Twój syn urodził się jako wcześniak, nie chciałabyś go ratować? Ze
          strachu przed tym, że będzie nosił okulary w wieku 5 lat?
          Myślisz Ty choć trochę?
        • czar_bajry Re: przeczytajcie wpis przeciwcialo! 09.01.10, 01:22
          lilka69 napisała:

          > to wlasnie jest clou!
          >
          > poza tym mysle, ze wiekszosc mam wczesniakow(skrajnych- przed 34 tyg) zaklina
          > rzeczywistosc. jedna z was pisze o dziecku 5 letnim noszacym tylko okulary. ale
          > ile 5-latkow nosi okulary? ile takich znacie?
          >
          > uwazam, ze skrajne wczeniactwo zostawia slady. tak zresztya mowili mi lekarze
          > na zajeciach. a rodzicow sie oszukuje.

          Ale Twoje pytanie było wyraźne : Czy znacie wcześniaki które rozwijają się tak
          samo jak dzieci urodzone o czasie?
          więc dostajesz odpowiedź na swoje pytanie iż znamy takie wcześniaki.
          Nie miała to być dyskusja ile z nich umiera i u ilu z tych dzieci pozostają
          powikłania wcześniacze na resztę życia.
          Także stwierdzenie iż wypowiedź przeciwciało zawiera odpowiedź jest mocno
          naciąganetongue_out

          ile 5-latkow nosi okulary? ile takich znacie?

          sądzę ze nie tak znowu mało sama znam 4 takich dzieci( a przynajmniej na tą
          chwilę tyle sobie przypominam), wszystkie noszą okulary i żadne z nich nie jest
          wcześniakiem.
    • deodyma Re: czy znacie wczesniaki, ktore rozwijaja sie ja 08.01.10, 17:09
      znam.
      corka mojej kolezanki, ktora urodzila sie w 28 tc.
      w czerwcu tego roku skonczy 2 lata.
    • zebra12 Znam PRAWIE zdrowego wczesniaka 08.01.10, 17:14
      Ma 40 lat i jest moim eksem. Powikłania wcześniactwa: brak oka. Poza
      tym niby ok, choć jak dla mnie jest trochę szurnięty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja