Ile miałyście lat?

09.01.10, 22:31
Ile lat miałyście, gdy urodziłyście pierwsze dziecko? Czy wtedy pracowałyście?
Ile mieliście miesięcznie na utrzymanie?
Pytam, żeby wybadać czy moja sytuacja jest faktycznie taka beznadziejna, czy
da się...
    • agnisia77 Re: Ile miałyście lat? 09.01.10, 22:36
      ...ja mam 25 lat... w czerwcu miałam jeszcze 24 jak urodziłam
      dziecko...pracowałam ale umowę miałam tylko do końca sierpnia potem byłam na
      zasiłku do końca października dość wysokim bo wtedy wypłatę miałam niezłą, a
      teraz jestem na kuroniówce, dobrze że mąż dostał całkiem dobra pracę ale tez
      taką że dzisiaj ją ma a jutro może jej nie mieć... na dodatek mamy mieszkanie na
      kredyt... chciałabym wrócic do pracy tylko nigdzie nie ma etatu dla nauczyciela...
    • slonko1335 Re: Ile miałyście lat? 09.01.10, 22:37
      28 prawie 29 lat, pracowaliśmy oboje. Nie pamiętam ile mieliśmy pieniędzy ale na
      pewno żadne kokosy to nie były, grubo poniżej średniej krajowej każde, z
      kredytem na mieszkanie, tak myślę że ok. 3000 miesięcznie zarabialiśmy razem.
      • agnisia77 Re: Ile miałyście lat? 09.01.10, 22:39
        ...no to my teraz mamy ok 3000 razem z moja kuroniówką...
      • wahr-heit1 Re: Ile miałyście lat? 09.01.10, 22:43
        ja miałam 21 lat jak urodziłam dziecko. pracowałam jako sprzedawca w sklepie i
        zarabiałam 900 zł. mój mąż jako stolarz ok 1500. wiec nie najgorzej i nie
        najlepiej. teraz jestem na wychowawczym 400 zł a mój mąż musiał wyjechać za
        granicę żeby nas utrzymać i dwa kredyty na mieszkanie łączna kwota kredytów 1200
        zł nie licząc życia i reszty opłat. najgorsza jest rozłąka.
    • dzika41 Re: Ile miałyście lat? 09.01.10, 22:39
      26 lat
      1500 zł na dwoje dorosłych i jedno dziecko
      pracował tylko Ślubny
      • agnisia77 Re: Ile miałyście lat? 09.01.10, 22:40
        moje uznania dla ciebie...
        • tacomabelle Re: Ile miałyście lat? 09.01.10, 22:43
          27 lat, właśnie rozkręcałam własny biznes, musiał poczekać 3
          miesiące wink
        • dzika41 Agnisia to do mnie?? 10.01.10, 12:53
          Tak się ułożyło.
          I nie pytaj jak dawaliśmy radę bo sama do dzisiaj się zastanawiam jak to było wink
          Na szczęście po roku Ślubny dostał podwyżkę a jak Majka miała niecałe 1,5 roku
          ja poszłam do pracy i od tej pory lżej nam się żyje.
          • agnisia77 Re: Agnisia to do mnie?? 10.01.10, 12:59
            tak do ciebiesmile Podziwiamsmile
      • dzika41 częściowo skłamałam 10.01.10, 12:57
        Do końca 8 mca ciąży byłam na stażu.
        De fakto jednak nie pracowałam, staż to nie etat i nie praca, i w związku z czym
        nie należały mi się żadne świadczenia typu macierzyński itp.
        • agnisia77 Re: częściowo skłamałam 10.01.10, 13:02
          ...no to tym bardziej podziwiamsmile
          • dzika41 miło mi :D n/t 10.01.10, 14:33

    • marzeka1 Re: Ile miałyście lat? 09.01.10, 22:44
      27, oboje pracowaliśmy.
    • malgosiek2 Re: Ile miałyście lat? 09.01.10, 22:46
      26 lat i wtedy pracowałam na umowę o pracę na czas nieokreślony w
      szpitalu-to było 12 lat temuwinkPensja w szpitalu to było ok.600 zł
      bodajże.
      • malgosiek2 Re: Ile miałyście lat? 09.01.10, 22:48
        A i mąż tez pracował i miał pensję zdecydowanie lepszą niż ja hehe.
    • katka_tk Re: Ile miałyście lat? 09.01.10, 23:01
      26, pracuje tylko mąż z moim zasiłkiem 2500 na 3 osoby, od stycznia zasiłku brakuncertain
    • agnisia77 Re: Ile miałyście lat? 09.01.10, 23:07
      ...a jaka jest ta twoja sytuacja?
    • deodyma Re: Ile miałyście lat? 09.01.10, 23:29
      urodzilam w wieku 32 lat.
      pracowalam wtedy na czas okreslony i mialam umowe na rok.
      tam, gdzie pracowalam, tylko takie umowy dawali i z calej zalogi
      byly dwie babki, ktore mialy umowe na czas nieokreslony.
    • lilka69 Re: Ile miałyście lat? 09.01.10, 23:59
      jak rodzilam to nie pracowalamsmile

      ja bylam cala ciaze na zwolnieniu-dla regeneracji. czekam teraz na ataksmile ale
      pewnie ci chodzi o wynagrodzenie i zatrudnienie- mialam.
      nie pamietam ile mielismy na utrzymanie. ale nie musielismy rezygnowac z wakacji
      za granica i codziennego, w miare normalnego zycia.
      • kulma.m Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 00:08
        Rodzilam jak mialam 26 lat.
        Pracowalismy obydwoje, ja na reke 3 000, maz 2 000. Teraz (ja nadal
        w tej samej firmie, a dziecko ma 2 lata) ja mam 4 000, maz 3 000.
        I nie wiem jak to sie dzieje hahhaha ale ciagle nam malo smile
        Na zycie starczy ale.... ja bardzo duzo wydaje na mala smile
      • kali_pso Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 08:39
        > ja bylam cala ciaze na zwolnieniu-dla regeneracji.


        No i jak widać tak sie zregenerowałaś, że pełna wigoru na podbój sklepów ruszyłaś po porodziewink ranyyy...co za fantastka..
        • karra-mia Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 09:43
          big_grin
          jedno życie nie starczy na te wszystkie holyłódzkie przyjemnościwink
        • lilka69 kali pso 10.01.10, 11:20
          a co cie tak dziwi? to, ze byla na zwolnieniu ( mam tesciowa ginekologa- nie
          bylo problemu z otrzymaniem) czy to, ze zamiast zasuwac jak ty caly tydzin mam
          czas na sklepy?
    • dag_dag Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 00:12
      26 lat, 3 lata po ślubie. nie pracowałam, nigdy. pracował tylko mąż i nie
      pamiętam dokładnie ile zarabiał, ogólnie bardzo dużo.
    • cielecinka Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 00:21
      31 lat jak urodziłam. Zarabiałam ok 10 tys, partner drugie tyle.
    • minerallna Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 00:26
      Jak rodziłam to miałam wiek odpowiedni i tyle kasy żebym nie musiała się martwić o przyszłość big_grin
      Zresztą dalej się nie martwię big_grin
    • taka_ja31 Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 00:50
      31, pracuję (obecnie na wychowawczym) - zarabialiśmy oboje wystarczająco
      • anyx27 Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 02:40
        Ja się chyba nadają na podtrzymanie na duchu wink
        Na dziecko zdecydowałam się
        na studiach (ostatni rok) i to dziennych, bez pracy. mój mąż tez zaczynał
        dopiero swoją karierę zawodową. urodziłam w wieku 24lat. chcioałam miec wlasnie
        w tym momencie dzieko. nie chciałam czekac do 30-stki, robić karierę, dorabiać
        się, zanim urodzę. chciałam robić to później, już zdzieckiem, nie być pod
        presją, że mój zegar biologiczny tyka i mogę mieć później problemy z zajściem w
        ciążę, z donoszeniem. kwestia priorytetów. dla mnie rodzina to podstawa. a teraz
        mam 4letnią odchowaną córcię i robię karierę wink a mojej córci niczego nie
        brakuje.
        Nigdy nie wziełam ani złotówki zadnego
        zasiłku, choć córkę urodziłam na studiach, bez pracy. moja córka urodziła się w
        przerwie semestralnej, tydzień po cesarce wróciłam na studia. na siebie miałam
        rentę rodzinną, po tacie. na córkę pracowałam po zajęciach, w weekendy -dawałam
        korepetycje, pilnowałam dziecka znajomej (moje dziecko było ze mną), robiłam
        tłumaczenia, pracowałam na umowę zlecenie w szkole językowej. oczywiście tata
        dziecka, wtedy mój chłopak, teraz mąż, też dawał pieniążki na małą, choć wtedy
        był 400km od nas i nie mógł za bardzo pomóc w opiece.

    • mara_jade73 Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 04:02
      31 lat przy pierwszym i myślę, że ostatnim dziecku. Stała umowa ok.
      2 tys. macieżyński i wychowawczy. Teraz wróciłam na pól etatu. Mąż
      ok. 5 tys. Dajemy radę.
      • kocianna Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 08:34
        26, kiedy zaszłam w ciąże, pracowałam w szkole na 2 etaty i zarabiałam jakieś
        3000. Miałam rozgrzebany staż na nauczyciela mianowanego. Po "dwóch kreseczkach"
        zrezygnowałam z drugiego etatu. Mąż też pracował w budżetówce, kokosów nie było,
        ale żadnego niedostatku nie odczuwaliśmy, zwłaszcza, że zaczęłam brać zlecenia.
        Na wychowawczym byłam 3 tygodnie (więcej nie mogłam ze względu na ten staż właśnie).

        Z dzieckiem dokończyłam staż, rozwinęłam się w drugim zawodzie i zaczęłam być
        ceniona na rynku, a potem zupełnie zmieniłam zawód smile
    • super-mikunia Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 08:33
      Miałam 25 lat jak urodziłam. Oboje pracowaliśmy, ale mało zarabialiśmy.
      Zdecydowaliśmy się dlatego, na wyjazd na w-py do pracy. Mąż wziął 3 m-ce (ponad)
      urlopu bezpłatnego w pracy, ja dojechałam do niego we wakacje (na 2 m-ce pracuję
      w szkole). Oboje pracowaliśmy więc trochę odłożyliśmy. Starczyło na zmianę
      samochodu na większy, całą wyprawkę ( na niczym nie oszczędzaliśmy smile ), remont.
      Fakt na mieszkanie nie wink ale i tak nie narzekamy smile Wróciliśmy. Mąż ok 2 m-cy
      po powrocie zmieniła pracę na lepszą, ja po powrocie z macierzyńskiego też
      zaczęłam lepiej zarabiać (nadgodziny). Obecnie po roku, jako rodzice już 14
      m-nego dziecka zarabiamy 3 x więcej, jak na początku ciąży. Jak się chce to
      można, dzięki dziecku jeszcze bardziej zmobilizować smile
    • kali_pso Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 08:43

      22
      Częśc ciązy pracowałam.
      Jakieś marne grosze, jak mały urodził się pracował tylko mąż i zarabiał marne grosze, później przez jakis czas niepracowalismy oboje. Nie było łatwo, więc dobrze się zastanów- i nie mówię, o tym że będziesz musiała zrezygnowac z wakacji zagranicznych na rzecz tych w kraju- mówię o opłatach, czy jedzeniu, a więc prozie zycia.
      • lilka69 kali pso 10.01.10, 11:22
        juz rozumiem twoja nienawisc do zamozniejszych- mials :cyt. "marne grosze, nie
        bylo latwo" wiec dowal tym co mieli wiecej.
        • kali_pso Re: kali pso 10.01.10, 19:55

          Nienawiść? Paradne....

          I może jeszcze do tych, których dotyczy moja nienawiść zaliczasz siebie?

          Nie pochlebiaj sobie, wirtualny tworzewink
    • kropkacom Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 08:59
      27

      W czasie ciąży nie pracowałam (pracowałam znowu kiedy małe skończyły osiem
      miesięcy). Dochody mieliśmy niewielkie. Jednak nie narobiliśmy długów, nie
      głodowaliśmy i w ciągu kilku lat sytuacja finansowa uległa dość znacznej zmianie
      smile Reasumując, nie żałujemy ale też nie polecam jak nie ma się perspektyw na
      zmianę na lepsze.
    • leneczkaz Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 09:10
      23 jak rodziłam.
      Przed ciążą pracowałam, studiowałam. W ciąży pasłam brzuch w domu. Nie byłam ani
      jednego dnia ciąży, w pracy. Potem macierzyński i umowa rozwiązana (ufff smile).
      Rok z synem i teraz praca moich marzeń..
      Na utrzymanie mieliśmy wystarczająco dużo nawet jakby się nam 5-cioraczki urodziły.

      Teraz planujemy drugie i koniec .. tak na 10 lat tongue_out
      Choć pracę mam tak cudowną, że nie chce się zachodzić i siedzieć potem w domu,
      ale mimo wszystko chęc posiadania dziecka nr. 2 jest większa, a pracodawca
      baaardzo ugodowy. W tej ciąży mam zamiar chodzić do pracy do odejścia wód tongue_out
    • donna28 Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 09:18
      28 lat. Oboje z mężem pracowaliśmy, ale łączne zarobki nie były jakieś super
      rewelacyjne - łącznie z tego co pamiętam 2500-3000 zł. Na trzy osoby plus dwa
      kredyty - nie tak fajnie.
      Po zajściu w ciążę wszystko się zmieniło na plus - dostałam nową lepszą pracę
      (ciąża nikomu nie przeszkadzała), standard życia się polepszył smile mąż awansował
      smile na pewno Twoja sytuacja nie jest taka beznadziejna smile
    • dziub_dziubasek Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 09:25
      24 lata, pracowałam na umowę zlecenie (więc jak urodziłam to mojej pensji nie
      było), wówczas mieliśmy jakieś 3000, jak została tylko pensja męża to 1200. Na
      szczęście oboje mamy zawody w których łatwo dorobić, nawet siedząc w domu, więc
      sobie radziliśmy bez większych wyrzeczeń.
    • becitka87 Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 09:34
      Ja miałam 21 lat jak urodziłam dziecko. Nasz dochód to ok 1500-2000 zł, z czego
      700zł jest na czynsz za mieszkanie
      • becitka87 Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 18:44
        Ja całą ciąże przepracowałam w Holandii. Dostałam stamtąd macierzyńskie na 4
        miesiące i to wszystko.Teraz prócz dochodów chłopaka i rodzinnego (które idzie
        na kredyt) nic nie mamy.
    • sanrio Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 09:48
      25, nie pracowałam, miałam kasę z oszczędności + 3 tysie becikowego + zasiłek
      macierzyński i wystarczało na prawie rok. Potem do pracy.
    • mysz0lec Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 11:04
      Dobra, to opowiadam o sobie. Powiedzcie jak byście to widziały.
      Maz zarabia ok. 1800 na rękę. Ja 900 zł na rękę, ale nie pracuję w wyuczonym
      zawodzie. Ja nadal studiuję zaocznie. Mam 24 lata. mieszkamy w domu teściów,
      mamy dla siebie całe piętro z dwoma pokojami, kuchnią i łazienką.
      • kasia191273 Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 11:19
        mialam 33 lata, oboje z mezem pracowalismy, mieszkalismy oddzielnie
      • lilka69 Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 11:24
        kiepsko to widze. przykro mi, ze tak pisze ale tak mysle. jedynie co fajne to
        to, ze jestescie mlodzi i macie czas jeszcze na posiadanie majatkusmile
        • zoe7 Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 11:45
          Mi się to wydaje całkiem przeciętną sytuacją. Żadnych superwskazań przeciwko
          rozmnażaniu nie widzę smile Więc jest to bardzo względne i nikt Ci nie odpowie
          konkretnie na Twoją sytuację.
      • agnisia77 Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 12:53
        ...to chyba nie jest aż tak źle??? nie wiem nie znam całej sytuacji, ale my mamy
        podobne tyle kasy co wy i kredyt a wy kredytu nie macie...
      • sanrio co za problem więc? 10.01.10, 18:22
        no może studia będą trochę przeszkadzały, a kiedy kończysz?
    • migotka-2 Re: Ile miałyście lat? 10.01.10, 12:46
      Wydaje mi się, że dużo zależy od Twoich priorytetów i oczekiwań wobec życia.
      Jeśli nie jest dla Ciebie istotne to, że nie zawsze przy takich dochodach
      będziesz mogła sobie pozwolić na drogie rzeczy to nie widzę specjalnego
      problemu. Jeśli natomiast masz frustrować się tym, że nie na wszystko możesz
      sobie pozwolić to problem jest. Znam wiele rodzin, które krezusami nie są , a
      wychowują szczęśliwe dzieciaki. I mam przyjaciółkę, która jest bardzo zamożną
      osobą i dzieci też szczęśliwe. Wydaje mi się że nie ma reguły. Dziecku trzeba
      poświęcić bardzo wiele czasu, emocji i uczucia. Kiedy rodziłam starsze dzieci
      miałam 21 i 23 lata, uczyłam się. Z ówczesnym mężem pracowaliśmy razem i było
      super. I zupełnie nagle wszystko diabli wzięli. Przez pewien czas musiałam
      poradzić sobie sama z niewielkimi alimentami, pracą, wychowaniem dzieci. Pomogła
      mi mama, siostra i teściowa. Dzieciaki zdrowe, zadowolone super się uczą, a z
      ich tatą też kontakty się ułożyły. Oczywiście, że rozważyć należy wszystkie za i
      przeciw, z tego, co piszesz wasza sytuacji jest w miarę stabilna ale zdecydować
      musicie sami.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja