pani do dzieci - wyrzuce was przez okno

12.01.10, 08:46
Moje dziecko pochwaliło mi się, że jedna z Pań w przedszkolu tak sie
włąśnie do nich zwraca. Kiedy są niegrzeczni straszy ich, że wyrzuci
przez okno. Nie jest to wychowawczyni ale Pani zajmująca sie
płatnościami. Jest to bardzo sympatyczna babka. I teraz nie wiem czy
rzeczywiście mówi tak do dzieciaków czy może powiedziała to raz
żartobliwie np...
I co teraz zrobić? Jeśli pójde i powiem będzie, że robie odwet za
zachowanie matki mojej wink A poza tym boje się żeby mały nie był
później źle traktowany np...
    • gabi683 Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 08:52
      A Ty czy zawsze masz stalowe nerwy do swoich dzieci ,bo mi czasem
      puszczeja .I mowie im ze mamy na podwórku komorke dwu poziomowa i
      jedna pojdzie na gore a druga na doł i będa tam siedziec .
    • morekac Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 09:15
      Skoro nie jest to żadan przedszkolanka - to o co chodzi?
      • blekitny.zamek Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 09:21
        Wydaje mi się,że ta Pani sobie żartuje.
        ja też mówię dzieciom,że ich zaraz wystawie na korytarz.
        póki co opieka społeczna jeszcze do mnie nie przyszła,więc chyba nikomu się tym
        nie chwalili smile
      • sowa_hu_hu Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 09:21
        Ta Pani jest tam bardzo często, czasami pilnuje dzieci. Moje dziecko
        powiedziało dzisiaj że jest najgorszą panią w przedszkolu uncertain
        J nie robie panikiżeby nie było smile po prostu pytam czy zwrócić na to
        uwagę czy odpuśćić...
        • marychna31 Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 19:22
          Oczywiście, że zwrócić. NIe powinna tak mówić a jeśli żartuje to powinna w taki
          sposób, żeby maluchy na pewno rozumiały, ze to żart. Jeśli tego nie potrafi to
          niech tak nie mówi.

          o tu mają jakieś nerwy do rzeczy? (w nawiązaniu do jednej z powyższych
          wypowiedzi) W pracy ma nad soba panować. To się nazywa profesjonalizm.

          W końcu pracuje z własnej i nie przymuszonej woli i za pieniądze. Jak jej nerwy
          puszczają to niech zmieni pracę na mniej stresującą. Chiałybyście, żeby wam
          groził śmiercią np. policjant, gdy was zatrzyma do kontroli bo biedaczkowi
          "puszczą nerwy"?
        • imasumak Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 19:34
          Uważam, że powinnaś zwrócić uwagę. Również na to, że opiekę nad dziećmi
          przejmuje osoba nieuprawniona do tego.
      • iskierka40 Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 09:23

        o matko no i co?
        • sowa_hu_hu Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 09:25
          No właśnie tak mi się wydaje, bo babka jest naprawde bardzo
          sympatyczna. Ale z kolei moje dziecko nazwało ją najgorszą Panią uncertain
          A raczej młody nie jest specjalnie przewrażliwiony. No nic, podpytam
          go jeszcze.
          Ale gdyby to było mowione na powaznie to wolałabym jednak żeby nikt
          nie używał wobec przedszkolaków takich argumentów...
          • zlosliwe_malpisko Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 09:37
            sowa_hu_hu napisała:
            > Ale gdyby to było mowione na powaznie to wolałabym jednak żeby
            nikt
            > nie używał wobec przedszkolaków takich argumentów...

            na poważnie - czyli że co, że facetka naprawdę bierze niegrzecznego
            dzieciaka za fraki i wyrzuca za okno? No proszę Cię...
            • madeleine.b Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 10:52
              Ja ostatnio zabroniłam mojej siostrzenicy (3,5 roku) oglądać reklam w TV.
              Poleciała do mojej siostry i naskarżyła, że cioci nienawidzi wink Pani im pewnie
              nie pozwala na coś, na co inne opiekunki mrużą oko, dlatego jest najgorsza.
              • imasumak Dziwi mnie wasz luz 12.01.10, 19:38
                1. Opieki nad dziećmi nie powinna przejmować osoba nieuprawniona do tego
                2. Nawet osoba uprawniona, nie ma prawa do straszenia dzieci

                Tyle w temacie
                • sowa_hu_hu Re: Dziwi mnie wasz luz 12.01.10, 19:45
                  Nie miałam zamiaru robić awantury itp. Gdyby sytuacja była
                  jednorazowa to przymknełabym oko, ale po rozmowaie z inną mamą,
                  ktorej syn też narzeka na panią X naprawde zastanawiam sie w jaki
                  sposób zareagować... podpytywałam syna... twierdzi, że boi sie tej
                  pani... ciężko mi sobie to wyobrazić bo naprawde jest miła, taka
                  babka z ikrą... no ale pozory mogą mylić...
                  Mój syn ma 6 lat i już wiele rozumie, ale jeśli ona odnosi sie tak
                  np do 3-4 latków to takie dzieciaki naprawde mogą sie wystraszyć...
    • pitahaya1 Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 09:37
      Eeee, żartowałasmile Ale na wszelki wypadek sprawdź, czy aby z parteru chciała
      wyrzucićsmile

      Ja do jednego z uczniów, gdy mi już argumentów brakło, mówiłam "własnymi rękami
      cię uduszę", "zamorduję cie kiedyś ciemną nocą".
      Mam nadzieję, że rodzice o tym nie wiedzielismile
      • sowa_hu_hu Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 09:49
        Założmy że nauczycielka mówi to tonem bardzo ostrym i nieprzyjemnym,
        straszy dzieci a one w efekcie sie boją. To chyba nie jest w
        porządku?
        Nie mówie że tak było w tym przypadku.
    • minkapinka Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 09:44
      Ja bym zwrociła uwagę, bo wiele dzieci traktuje takie rzeczy serio.

      U nas w szkole pani potrafiła powiedziec, ze jesli ktoś się nie nauczy,
      to zabije albo zabierze rolę na przedstawieniu. Skończyło się wielką
      awanturą.Pani juz tak nie mówi.
      • phantomka Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 09:49
        Pewnie wszystkie zgodnie powiedza, ze nigdy nie strasza potworami,
        baba jaga, itp. A czym to sie rozni? My wiemy, ze ona tego nie
        zrobi, dziecko niekoniecznie. Poza tym, matka to matka, a opiekunka
        nie moze sobie pozwalac na za wiele.
        No i jeszcze odnosnie tego, ze pani jest sympatyczna. Wiesz,
        dyrektorka przedszkola mojej corki jest dla rodzicow miodem, pozniej
        dopiero okazalo sie, ze do dzieci nie wystarcza juz tego miodu. Ot
        taka maska.
    • mustardseed Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 09:47
      No co ty, boisz się tej pani?
      Najmniej inwazyjna droga - poproś ta panią, żeby nie straszyła
      dzieci. I tyle.
      Myślisz, że ta pani w odwecie zacznie się odgrywać na dziecku?
      Przeciwnie, będzie uważać, żeby przed nim nic nie chlapnąć.
    • gazeta_mi_placi Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 10:19
      Ależ te mamuśki przewrażliwione...
      • gabi683 Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 10:31
        Do mojej Kasi do gupy chodzą dwa blizniaki sa tak niedobre ze maskra
        w grupie nazywane sa Potworniakami-pluja ,gryza,bija,uzywaja
        brzydkie słowa.Mama ich jest nauczycielka tata prezesem a dzieci
        diabelki .Mamy wychowawczynie zlota kobieta ale i Ona nie
        wytrzymuje ,kiedys powiedziala ze ich wstawi za okno.matka narobila
        afery nie widzadztego ze Jej dzieci sa poprostu nie dobre .
        • sowa_hu_hu Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 10:36
          Z tego co wiem to u syna w grupie nie ma takich przypadków smile a
          mojego chwalą, że nawet grzeczny smile

          ps. osobiście nie mogłabym być przedszkolanką wink
          • gabi683 Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 10:41
            Wiesz co moje dwie panny jedna lat 10 druga lat 5 za kudly sie
            ciagaja awantury o byle co .Trzecia ma 6 miesiecy i juz mam gesia
            skorke co jak Marclina podrośniewink
      • madeleine.b Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 10:55
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Ależ te mamuśki przewrażliwione...

        Pierwszy raz w pełni się z Tobą zgadzam.
    • bellinetta Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 10:58
      śmieszne smile puściły babce nerwy, dzieciaki potrafią dac kość smile jak ja bylam
      mała, i rozrabialam z dzieciakami przedszkolu zbyt mocno to babka mówila do nas,
      że "ugotuje nas w kotle" smile
      Jakoś nie wpłynęlo to na moja psychikę, nie byłam źle w przedszkolu traktowana,
      a moja mam nie leciała do przedszkola z awantura i tego typu rzeczami smile

      Trochę zdrowego rozsądku przydaje się we wszystkim smile
      • sowa_hu_hu Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 11:05
        Tylko jakbyście nie zauważyły ja sie nie pienię, nie mam zamiaru
        lecieć z awanturą itp...
        Po prostu zapytałam.
    • malila Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 11:10
      Zwrócić uwagę. Mnóstwo dorosłych tak coś pieprznie do dziecka
      bezrefleksyjnie, a potem się zastanawia, skąd się biorą lęki
      dziecięce, budzenie w nocy albo dorośli, którym gazeta płaci.
      Przedszkolaki nie mają jeszcze pełni świadomości reguł świata
      dorosłego. Mają wciąż wrażenie, że jeśli rodzice oddają je komuś pod
      opiekę, to wiedzą, co się dzieje w czasie tej opieki. Wierzą, że
      jeśli dorosły coś robi, to znaczy, że może to robić, że jeśli
      dorosły mówi, ze coś zrobi, to rzeczywiście istnieje taka możliwość,
      że to zrobi. Nie mają takiego poczucia swobody w świecie żartów, jak
      dorośli. Czyli dziecko słysząc taki tekst może mieć poczucie, że
      jest małe prawdopodobieństwo, iż tak się stanie, ale że to
      prawdopodobieństwo jednak jest. Obraz się pojawi.
      P.S. Oczywiście, ze nie straszę moich dzieci.
      • jakostak5 Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 12:02
        powiedzialabym o tym wychowawczyni i poprosila o niestraszenie
        dzieci w ten sposob, tlumaczac wlasnie tym ze dzieci to biora na
        powaznie i sie boja. dopiero jesli bym zostala zbyta poszlabym do
        dyrekcji. Nie afere robic, tylko z wyrazna prosba. Zainteresowalabym
        sie na twoim miejscu bardziej tym dlaczego pani z biura zajmuje sie
        dziecmi. To by mnie zaniepokoilo a widze ze przechodzisz do porzadku
        nad tym. Z dziecinstwa pamietam, ze w przedszkolu okropne
        przedszkolanki zwalaly jakas ogromna czesc opieki nad dziecmi paniom
        z kuchni. ale to byly kochane panie, w przeciwienstwie do
        przedszkolanek.
    • ruta.dl Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 12:24
      idz do niej i wyrzuc ja przez okno wink)))

      mysle ze to bylo raz zazartowane ale dzieciom sie spodobalo i teraz
      beda powtarzac.
    • asia_i_p Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 15:09
      Jak sympatyczna, to ją zagadnij, powiedz, że dzieci biorą wszystko dosłownie,
      więc się boją.
      • ewa2233 Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 15:25
        Jak sympatyczna, to ją zagadnij, powiedz, że dzieci biorą wszystko dosłownie,
        więc się boją.


        Dokładnie tak. Uważam, że nikt nie ma prawa STRASZYĆ dzieci!
        ----------------------------------------------------------------
        çççç§ĂçĂçĂçĂççĂççĂçĂĂçĂççĂççĂçĂĂçĂççĂççĂçĂ
        Ulubiona zupa Pijpulki? - rosół z KURY wink
        • aurita Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 16:45
          hmmmm zapewne pani przedszkolanka ktora malej auricie mowila ze ja odda do
          innego przedszkola tak zeby ja mama nie znalazla tez zartowala.. co z tego kiedy
          ja bralam to na powaznie i bylam smiertelnie przestraszona?

          nauczycielka czy nie nie powinna tego mowic!
    • titta Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 16:16
      A dziecko jej sie boi? Wierzy ze ona moze je wyrzucic?
      Jesli tak - to popracuj nad tym.
      Jesli nie, no to nie masz problemu.
      • sowa_hu_hu Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 16:54
        pytałam znajomej, jej syn twierdzi, że ta pani krzyczy na nich...
        i sie zastanawiam czy rzeczywiście dzieciaki zachowują sie tak
        karygodnie, że trzeba na nich krzyczeć... jeszcze słyszałam, że
        popycha...
        no i z tego co sie dowiedziałam pani ta nie jest żadną
        wychowawczynią a zajmuje sie dźiećmi nawet kiedy nauczycielek danej
        grupy już nie ma...
        • morekac Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 12.01.10, 18:41
          Lepiej będzie, jeśli ustalisz dlaczego osoba bez ewentualnych
          kwalifikacji do zapanowania nad stadkiem przedszkolaków zajmuje się
          dziećmi... Bo przedszkole powinno być zorganizowane tak, żeby
          dziećmi zajmowały się nauczycielki, a nie intendentki...
    • solaris31 Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 13.01.10, 08:35
      ech.. jak tak czytam, tosłów mi czasem brak..

      po pierwsze. dyplom wyżesz uczelni w zakresie pedagogiki takiej czy
      innej NIE DAJE patentu na dobre opiekowanie się dziećmi. nie jest
      się automatycznie dobrym nauczycielem tylko dlatego, że ma się jakiś
      dyplom. sama dobrze o tym wiem - bo jestem nauczycielem / co prawda
      nie w przedszkolu wink/ , ale sam dyplom to tylko papier. trzeba
      czegoś więcej. i czasem osoba bez tego papierka jest w stanie
      opieować się dzieckiem lepiej niż ta z papierkiem.

      resumując - nianie, nauczycieli plastyki, tańca, od treningów karate
      itd. też pytacie o dyplomy? przecież oceniacie tych ludzi po
      kompetencjach a nie po dyplomach. może czas tak zacząć w
      przedszkolu? wink

      skoro babka jest sympatyczna, z pewnością zażartowała i nie ma co
      robić afery. piszesz - krzyczy - może ma donośniejszy głos wink ja
      zawsze uważam, że mój osobisty brat krzyczy, bo mówi tak głośno, że
      uszy pękają wink wiadomo, że dzieci są bardziej związane ze swoją
      panią niż z inną osobą - sama wiem, jak to działa u mojej córki w
      przedszkolu.

      mnie też zdarza się głupio zażartować z uczniami, ale kazdy z nich
      wie, że ja żartuję, i z reguły po głupim żarcie wybuchamy ogólnym
      smiechem wink i jest ok. ja wiem, że w przedszkolach sa małe dzieci,
      i może zachowanie pani było niedostosowane do ich wieku - ale bez
      przesady. zrwacać uwagę trzeba na gorsze rzeczy, takie, które
      naprawdę szkodzą dzieciom.

      i owszem, sa ludzie, którzy nie straszą dzieci. ja taką osoba jestem
      z pewnościa, nie strasze babą jaga, tym, że zostawię dziecko jak
      będzie niegrzeczne i tak dalej. to jest okrutne. sama sie bałam
      przez całe lata czarnej wołgi / kto po trzydziestce, ten wie, o co
      chodzi big_grin/. ostro tez reaguję, jak ktoś obcy straszy moje dzieci. na
      inne rzeczy nie zwracam uwagi.

      ale i własnym dzieciom zdarza mi się powiedzieć, że jak sie nie
      uspokoi, wywalę na podwórko i bałwana z nich ulepię wink
    • iwles Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 13.01.10, 09:21

      pani jest niewiarygodna, a co jeśli dzieci w dalszym ciągu będą
      niegrzeczne ? Musi przecież być konsekwentna i dotrzymać słowa.
      Będzie wyrzucać dzieci po kolei przez okno ?


      Zastraszanie - to metody rodem z głębokiego komunizmu.
      Brrrrrrrrrrrrrrr.............
    • beata985 Re: pani do dzieci - wyrzuce was przez okno 13.01.10, 12:18
      przed chwilą w zetce była wiadomość-myślałam, że to TY tak szybko
      zadziałałaśsmile
      rodzic zgłosił do kuratorium, że pani skleiła/straszyła, że sklei
      taśmą ręce dzieciom....
      dzieć, 4latek poskarżył się ojcu. Pani się kala, bo owszem
      powiedziała tak-nie zrobiła a dzici zachowywały się skandalicznie.
      'Obyś cudze dzieci uczył'big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja