Jak zwalniałyście wasze nianie?

14.01.10, 14:26
Noszę się od dłuższego czasu z taką decyzją i nijako dojrzałam do tego kroku,
ale nie wiem jak to rozegrać. Nie chciałabym rozstać się z dnia na dzień bo
rozumiem, że kobieta chce sobie inną pracę znaleźć, ale obawiam się że po
takim info będzie nieszczególnie miła dla synka, a ja będę musiała jej ciągle
zwracać uwagę.
I tu pytanie jaki czas wypowiedzenia będzie w miarę uczciwy i jakimi
argumentami się posłużyć. Bo generalnie poza paroma innymi uchybieniami typu
spóźnianie się i fochy na jakiekolwiek uwagi, tudzież własne "mądrości" na
temat wychowania dzieci najbardziej denerwuje mnie jej charakter.
    • zlosliwe_malpisko Re: Jak zwalniałyście wasze nianie? 14.01.10, 14:30
      w takiej sytuacji najlepiej byłoby gdybyś dała jej np. miesięczną
      odprawę i powiedziała jej, żeby już nie przychodziła. Ale szkoda
      kasy trochę.
      Aż taka jest zła, że boisz się tego "okresu wypowiedzienia"?
      • cegielka612 Re: Jak zwalniałyście wasze nianie? 14.01.10, 14:40
        Nie jest jakaś super zła, ale na każde zwrócenie uwagi jak np. dzisiaj kiedy
        powiedziałam jej żeby nie opowiadała synkowi, że będzie musiał oddać młodszej
        siostrze rowerek, samochody czy tam cokolwiek innego - reaguje fochem. Ogólnie
        zlewa pracę w takim sensie, że najchętniej siedziałaby ciągle na fotelu, albo
        usypiała małego o 11.
        Kasy mi szkoda na dawanie odprawy, zwłaszcza że nie zasłużyła i nie ma za co się
        tak odwdzięczać.
        • zlosliwe_malpisko Re: Jak zwalniałyście wasze nianie? 14.01.10, 14:46
          ale jeżeli nic drastycznego nie zmalowała, to chyba nie da się jej
          zwolnić tak z dnia na dzień.
          Może udałoby sie skrócić tę odprawę do wynagrodzenia za 2 tyg.
          Jak długo u Ciebie pracuje?
          • cegielka612 Re: Jak zwalniałyście wasze nianie? 14.01.10, 14:52
            Pracuje długo - niedawno minął rok. Ale pewnie pożegnalibyśmy się dużo wcześniej
            ale byłam w ciąży i nie chciałam małemu wprowadzać dodatkowego zamieszania w
            życiu. Teraz planuje pożegnać się od kwietnia - mały już oswoi się z siostrą, a
            i mała trochę podrośnie.
          • attiya Re: Jak zwalniałyście wasze nianie? 14.01.10, 21:59
            eeee tam - jak siedzi w fotelu i zaraz po wstaniu usypia dziecko to nie miej
            wyrzutów i zwalniaj
            koniec stycznia zaraz więc bez podawania przyczyn powiedz jej, ze do końca
            stycznia pracuje i tyle
    • zocha16 Re: Jak zwalniałyście wasze nianie? 14.01.10, 14:36
      wypowiedzenie dwu tygodniowe bez konieczności świadczenia usług w tym
      czasie (jesli sie obawiasz, że kobieta będzie nie miła dla dziecka).
      Oczywiście za okres wypowiedzenia jej płacisz normalnie.
      • only_marcopol Re: Jak zwalniałyście wasze nianie? 14.01.10, 14:46
        Skoro jest nie miła i jesteś z niej niezadowolona to po co okres wypowiedzenia uncertain
        Ja byłam niezadowolona ze swojej niani to jej powiedziałam w diu wypłaty ze od
        poniedziałku juz dziękuję - tyle ze wiem ze nie pracowała nigdzie wcześniej i
        nie zamierzała szukać pracy więc okres wypowiedzenia nie był potrzebny
    • mustardseed Re: Jak zwalniałyście wasze nianie? 14.01.10, 14:41
      Miesięczna odprawa.
      Płacisz jej za miesiąz z góry i żegnasz się milo i kulturalnie.
      • only_marcopol Re: Jak zwalniałyście wasze nianie? 14.01.10, 14:48
        długo u ciebie pracowała ??
        • only_marcopol Re: Jak zwalniałyście wasze nianie? 14.01.10, 14:50
          odprawa przysługuje przy zwolnieniach grupowych tongue_out więc nie rozumiem po co to -
          co najwyżej dwutygodniowe wypowiedzenie żeby było w zgodzie z prawem
          • skanke a niania napewno pracuje legalnie... 14.01.10, 14:53
            nie ma więc sensu bawic się w odprawy i wypowiedzenia. "ładnie" podziękuj za
            współpracę i już.
    • jolanta_83 Re: Jak zwalniałyście wasze nianie? 14.01.10, 15:00
      Jeśli jest na nielegalu i jesteś tak niezadowolona, że już jej nie będziesz potrzebowala to nie ma mowy o żadnych wypowiedzeniach itd. Powiedz jej tydzień/dwa wcześniej że kończycie współpracę i już - a jak na drugi dzień będzie niemiła to podziękuj jej wtedy od razu smile Konkretną babą trzeba być smile
    • man_po_prostu_man Jaka odprawa??? 14.01.10, 17:58
      Czy droga niania placi podatki od dochodu? Czy wy ja
      zarejestrowaliście? Mówisz kobiecie "sorry Gienia od jutra będzie
      Henia" i papatki.
      • tacomabelle Re: Jaka odprawa??? 14.01.10, 21:06
        Fajne podejście do ludzi. Ciekawe co będzie jak ci szef zapoda
        Gienię.
        • man_po_prostu_man Re: Jaka odprawa??? 14.01.10, 22:28
          Misiu Pysiu sam jestem sobie szefem, wiec sie o mnie nie martw. A
          paniusia niech zacznie podatki płacic a nie odprawy żadac.
      • epistilbit Re: Jaka odprawa??? 14.01.10, 22:07
        A pracodawca odprowadza składki na zus i zaliczkę na podatek?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja