brak logiki

14.01.10, 21:22
inspiracja innym niedawnym watkiem.


pierwsza sprawa: byl watki o studiach i wyksztalceniu. wszystkie bez wyjatku
wypowiadaly sie jak to bardzo szanuja ludzi BEZ wyksztalcenia, prostych ale
majacych te "cos " w sobie. pisalayscie, ze i ludziom po studiach sloma
wychodzi z butow. i co jak widze we WSZYSTKICH watkach- jesli chce sie kogos
deprecjonowac to piszecie mu" pewnie skonczylas tylko podstawowke, racaj do
gimnazjum, pewnie marzysz o maturze itd. wypowiadacie sie w jeden sposob,
robicie calkiem inaczej.

druga rzecz: oskarzacie innych o trollowanie. to uderzcie sie w piersi i
powiedzcie- " ja innych nie obrazam, nie uzywam wugaryzmow".
a to tez element gry trolla.

jak mi sie nasunie kolejna rzecz to napisze.

    • figrut Re: brak logiki 14.01.10, 21:26
      Nie studiowałam, wiele osób z forum o tym wie i nie czuję się przez to wdeptana
      w ziemię wink
      • wimperga Figrut, to ja się przyznam 14.01.10, 22:35
        figrut napisała:

        > Nie studiowałam, wiele osób z forum o tym wie i nie czuję się przez to wdeptana
        > w ziemię wink


        Jedną z niewielu rzeczy, którą czytałam na forum prawie z wypiekami na twarzywink
        był Twój "wykład" dla jednej magielki nt. odpalania w czasie mrozów samochodu na
        gaz choć dla mnie wiedza raczej teoretyczna bo nasz to dieselbig_grin.
    • broceliande Re: brak logiki 14.01.10, 21:29
      Się dowiedziałam z innego wątku, że jesteś trollem.
      Ja tam nikogo nie deprecjonuję i naprawdę wykształcenie nie daje
      pełnego obrazu człowieka.
      • lilka69 Re: brak logiki 14.01.10, 21:32
        broceliade-eeeee, to JA jestem trollem!
        • broceliande Re: brak logiki 15.01.10, 19:00
          No wiem.
          I co, jesteś? Po co?
    • lilka69 Re: brak logiki 14.01.10, 21:31
      moze figrut nikt ciebie nie deprecjonuje. a udawanie , ze niewidzisz tego w
      stosunku do innych jest bez sensu. przeczytaj wybrany losowo dluzszy( ponad 30
      wpisow) watek.
      • figrut Re: brak logiki 14.01.10, 21:41
        To, że w taki sposób (brak wykształcenia) chce się kogoś upokorzyć, to
        oczywiście widzę na forum. Jednak jest to raczej tylko taki przytyk co do
        którego nie ma jeszcze walki o poprawność polityczną jak np. "upośledzony umysłowo".
    • epistilbit Re: brak logiki 14.01.10, 21:46
      jak mi sie nasunie kolejna rzecz to napisze.


      Daruj sobie. big_grin
      • lilka69 Re: brak logiki 14.01.10, 21:51
        epistilbit- powinnas jestes dodac: wroc do postawowki idiotko i znajdz sobie
        dobrego psychiatre. dobrze , ze sie odezwalas bo ten brak logiki ( w jednym
        watku jeden pogad, w innym drugi...) dotyczy CIEBIE.
        • epistilbit Re: brak logiki 14.01.10, 21:54
          Lilka.
          Wytłumaczę Ci jak krowie na rowie.
          Co innego nie posiadanie wykształcenia, a co innego kłamanie o nim i rypnięcie
          się na innym forum.big_grin
          • mirellka74 epistilbit 15.01.10, 08:31
            Rypnęła się?wink
            Na którym?
            Też się chcę pośmiać, masz linka?smile
            Pa
            M.
            • zawsze.niebieska Re: epistilbit 15.01.10, 10:43
              forum.gazeta.pl/forum/w,577,80855993,81061643,Re_nikki_30.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,577,81214841,81215307,Re_Przewlekly_katar_lekki_niedosluch.html
              a tutaj pytanie jak zwalczyć katarek u dziecka:
              forum.gazeta.pl/forum/w,907,86881525,,dlugo_zatkany_nos_po_infekcji_problemy_z_zatokam_.html?v=2
              • stafania Wytłumaczcie mi o co chodzi 15.01.10, 20:15
                O co chodzi z tymi linkami? To ta Lilka ma gabinet lekarski, radzi
                coś innym, studiowała na wydziale lekarskim a potem pyta na innym
                forum o problem kataru???
                • e.mama.s Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 15.01.10, 20:30
                  lekarz nie praktykujący nie ma takiej wiedzy jak praktykujący,
                  dlatego pytała chyba. Takie konsultacje są bardzo czeste nawet u
                  praktykujących
                  • stafania Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 15.01.10, 20:44
                    Ale przeciez ona pracuje, praktykuje. Pisze że pracuje 2 razy w
                    tygodniu czy tam trzy
                    • epistilbit Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 15.01.10, 21:12
                      z tym, że lilka parę razy zmieniała zeznania
                      odnośnie gabinetu studiów i pracy
                      jeszcze była wpadka z prawo i lewo słyszalnością
                      wymyśloną przez jedną z forumek
                      a lilka dała się wpuścić w maliny i udowadniała swoje brewerie wink
                      • doral2 Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 16.01.10, 20:43
                        epistilbit napisała:

                        > z tym, że lilka parę razy zmieniała zeznania
                        > odnośnie gabinetu studiów i pracy
                        > jeszcze była wpadka z prawo i lewo słyszalnością
                        > wymyśloną przez jedną z forumek
                        > a lilka dała się wpuścić w maliny i udowadniała swoje brewerie wink.."


                        hiehiehie, jam to, nie chwaląc się, sprawiła. to moja lewo i prawo słyszalność
                        na tapecie była big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                        • stafania Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 16.01.10, 20:57
                          Ona się jakoś tłumaczy czy udaje że nie wie o co chodzi i dalej
                          zmyśla?

                          Co jeszcze zmyśliła?
                          Fajna ta Lilka69.
                    • zawsze.niebieska Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 15.01.10, 21:16
                      "podczas pracy( nie pracuje ponad 3 lata) bardzo czesto a w zasadzie ciagle
                      mialam malych pacjentow z takimi problemami."

                      i zgodzę się, że lekarz lekarza o rade może pytać ale tutaj "lekarz laryngolog"
                      pyta lekarza forumowego co stosować na katar, że nie wspomnę o innych jej
                      zmianach zeznań i myleniu się odnośnie tych jej studiów, pracy, itd.
                      • e.mama.s Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 15.01.10, 21:19
                        o ile lekarz forumowy jest lekarzem wink
                      • stafania Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 15.01.10, 21:28


                        > "podczas pracy( nie pracuje ponad 3 lata) bardzo czesto a w
                        zasadzie ciagle
                        > mialam malych pacjentow z takimi problemami."
                        >

                        To jest post sprzed 1,5 roku. Teraz Lilka pracuje.

                        Udaje że jest lekarzem???
                        • epistilbit Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 15.01.10, 21:47
                          Tak. Nigdy nie splamiła się fachową poradą. Kręci w ilości etatu, posiadania
                          własnego gabinetu itp. Zapytana wprost stwierdziła, że skończyła AM ale nie
                          pracuje w zawodzie lekarza, po czym pisze, ze leczy małych pacjentów tongue_out
                          • stafania Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 15.01.10, 22:02
                            Pisze pod jednym i tym samym nikiem różne rzeczy sprzeczne ze sobą i
                            myśli, że nikt się nie zorientuje? Dziwna jakaś.
                          • agazagie Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 15.01.10, 22:03
                            Może czworonożnych? wink
                            • elza78 Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 15.01.10, 23:10
                              czworonoznych nie leczy sie po pewnym wydziale lekarskim na znanej AM smile chyba
                              ze wychodza z gabinetu na czworaka big_grin
                      • przeciwcialo Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 16.01.10, 18:12
                        Hmmm...znam sporo lekarzy. Zaden swoich dzieci nie bada ani nie
                        diagnozuje. Wcale to nieswiadczy o ich niewiedzy.
                        • mdro Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 16.01.10, 22:15
                          A znasz takich, co diagnozy szukają na niefachowym forum?
                          • przeciwcialo Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 16.01.10, 22:20
                            No w sumie to chyba nie.
                            Radza sobie we własnym szpitalno-przychodnianym gronie.
                            • stafania Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 16.01.10, 22:41
                              Sama znalazłam:
                              raz mieszkanie Lilki ma 60m a raz 70m
                              forum.gazeta.pl/forum/w,567,105004829,,Duze_mieszkanie_czyli_jakie_.html?v=2
                              forum.gazeta.pl/forum/w,611,101166769,,wawa_jak_jest_z_agencjami_nieruchom_.html?v=2
                              • stafania Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 16.01.10, 22:57
                                Tu Lilka69 pracowała z pacjentami, cokolwiek to oznacza:
                                forum.gazeta.pl/forum/w,650,81585796,81585796,ulubione_sklepy_a_starosc_nie_radosc.html
                                • stafania Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 16.01.10, 23:07
                                  No a to:
                                  forum.gazeta.pl/forum/w,567,80640385,80650511,Re_nie_nalezy_wcale_uzywac_.html
                                  • stafania Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 16.01.10, 23:13
                                    E, no i wykształcenie medyczne:
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,80890048,80910289,Re_mam_pojecie.html
                                    • saphire-2 Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 17.01.10, 20:30
                                      Fajny wątek
                • gabi683 Re: Wytłumaczcie mi o co chodzi 16.01.10, 18:20




                  stafania napisała:

                  > O co chodzi z tymi linkami? To ta Lilka ma gabinet lekarski, radzi
                  > coś innym, studiowała na wydziale lekarskim a potem pyta na innym
                  > forum o problem kataru???



                  Dla mnie to bark logiki,no ale co zrobic to tylko lilka
    • sanrio Re: brak logiki 14.01.10, 21:54
      > wychodzi z butow. i co jak widze we WSZYSTKICH watkach- jesli chce sie kogos
      > deprecjonowac to piszecie mu" pewnie skonczylas tylko podstawowke, racaj do
      > gimnazjum, pewnie marzysz o maturze itd.

      to my chyba na innym forum jesteśmy bo ja nigdy nic takiego nie wyczytałam. Tak
      strasznie chcesz udowodnić, ze nie jesteś trollem, a uwierz mi, że lepiej by
      było gdybyś nim jednak była, bo tak udowadniasz tylko, że jesteś.....jaka?;P
      • echtom Re: brak logiki 15.01.10, 10:21
        > to my chyba na innym forum jesteśmy bo ja nigdy nic takiego nie
        wyczytałam.

        Ja to widzę może w 1 wątku na 30. Ale, jak ktoś stwierdził w innym
        wątku, każdy ma inaczej ustawiony radar wink
    • karra-mia Re: brak logiki 15.01.10, 10:29
      nie wstydem jest brak wyższego wykształcenia, wstydem jest
      nieprzyznanie się do tego i wymyslanie sobie jakiegoś wykształcenia.
      Lilka z całą sympatią dla ciebie, mnie to lotto, czy ty jesteś
      trollem czy nie, tacy też są potrzebni. Ale szczerze przyznaj, ze
      twierdzenie, ze nie jesteś lekarzem, a pracujesz w zawodzie
      lekarza... proszę cię, bo większej bzdury nie słyszałam.
    • przeciwcialo Re: brak logiki 15.01.10, 10:30
      Wykształcenie to rzecz umowna.
      Bardziej szanuje konkretnego technika niz magistra marketingu po
      wyższej szkole kręcenia drutów.
      Znam kilka osób z fachem w ręce i mają lepiej poukładane w głowach
      niż niejeden po studiach.
      • triss_merigold6 Re: brak logiki 15.01.10, 18:35
        To owszem.
        Niemniej jakoś nie spotykam tłumów erudycyjnych, oczytanych i
        bystrych ludzi z formalnym wykształceniem podstawowym czy zawodowym.
        Nie w moim pokoleniu.
        • wieczna-gosia Re: brak logiki 16.01.10, 22:05
          triss_merigold6 napisała:

          > To owszem.
          > Niemniej jakoś nie spotykam tłumów erudycyjnych, oczytanych i
          > bystrych ludzi z formalnym wykształceniem podstawowym czy
          zawodowym.
          > Nie w moim pokoleniu.

          a wsrod tych z wyzszym spotykasz? Bo ja tlumow erudycyjnych tez nie
          zauwazam smile)))
    • elza78 Re: brak logiki 15.01.10, 13:40
      ty mundra, a kto mi ostatnio napisal ze jestem pewnie gruba i wlosow nie myje big_grin
      ja ci nie pisze ze studiow nie skonczylas sama piszesz miedzy wierszami tongue_out
    • w-i-k-i Re: brak logiki 15.01.10, 18:22
      W calej rozciaglosci trafne spostrzezenia.
    • sebaga Re: brak logiki 15.01.10, 22:18
      co to jest "TE COŚ" ??
      • epistilbit Re: brak logiki 15.01.10, 22:25
        Dziecko Tego Czegoś.
        • sabka22 Re: brak logiki 17.01.10, 22:09
          Zgadzam sięz autorką,też to zauważyłam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja