Gary śmierdzą w domu bałagan a ja gniję

14.01.10, 21:42
Wczoraj w nocy dopadła mnie angina. Traf chciał, że dosłownie godzine
po wylocie małzona w podróż służbową.
Mam gorączke nie mogę przełykać nawet herbaty, która musze robić
sobie sama. Zaprowadziłam i odebrałam córkę ze szkoły i jeszcze
przygotowałam jej kolację, aż padłam na dobre.

Poprosiłam moja pięciolatkę żeby sama sie wykapała i nalała sobie
mleka. Potem mała sama umyła zęby i poszła do łóżka!!!!
Totalna zlewka z mojej strony i okazuje się, że dziecko jest
samoobsługowe!wink

Dlaczego wcześniej na to nie wpadłał?
    • sabka22 Re: Gary śmierdzą w domu bałagan a ja gniję 14.01.10, 21:45
      Zdrowia życze...a dzieci to więcej potrafią niż nam się wydajesmile
    • ardzuna Re: Gary śmierdzą w domu bałagan a ja gniję 14.01.10, 22:51
      > Totalna zlewka z mojej strony i okazuje się, że dziecko jest
      > samoobsługowe!wink

      W takim razie twoja choroba bardzo dobrze jej zrobi, jeśli utrzymasz
      rezultaty.
      • kocianna Re: Gary śmierdzą w domu bałagan a ja gniję 15.01.10, 06:59
        Moja pięciolatka sama sobie robi śniadanie (łącznie z podgrzaniem mleka w
        mikrofali), zmywa naczynia po obiedzie, piecze biszkopt z truskawkami i myje
        podłogę.

        Powyższe wydarzenia nagle nastąpiły w ciągu jednego dnia, a wcale nie byłam
        chora. Szczęka mi opadła.
        Ale od tej pory się nią wysługuję smile

        A Tobie życzę zdrowia!
        • mamakasienki1 Re: Gary śmierdzą w domu bałagan a ja gniję 15.01.10, 07:50
          O rany, moja w przyszły wtorek kończy 5 lat, może i ja zacznę testować
          co potrafi. A nuż widelec wyskoczą jakieś niespodzianki wink
        • mamabuly Re: Gary śmierdzą w domu bałagan a ja gniję 15.01.10, 09:26
          No moja w sumie tez sporo potrafi. Ale żeby tak z własnej nie
          przymuszonej woli te kapiele, mleko i zęby sama umyła i jeszcze
          wyszła z propozycja, że sama sie soba zajmie?
          No tego jeszcze nie było!
          Zwykle staramy się ja usamodzielnić, ale pod dyskretna kontrolą, albo
          mała prosi o asystę, a tu takie kwiatkismile
          Czuje się podle, ale marzę o tym żeby małzonowi odwołali lot, może po
          drugim takim samosiowym wieczorze małej sie to utrwaliwinkwink
    • echtom Re: Gary śmierdzą w domu bałagan a ja gniję 15.01.10, 08:19
      Moje ogarnęły wszystko (prócz gotowania obiadów) w wieku 6, 8 i 10
      lat, kiedy leżałam przez 5 dni z zapaleniem oskrzeli. Niestety, z
      wiekiem zaczął im przechodzić ten zapał do samodzielności wink
      • czar_bajry Re: Gary śmierdzą w domu bałagan a ja gniję 15.01.10, 09:05
        Mój 5 latek sam się myje/kąpie, ubiera, myje zęby potrafi zrobić sobie kanapkę
        ale pieczywo musi być pokrojonesmile
        • mamabuly Re: Gary śmierdzą w domu bałagan a ja gniję 15.01.10, 09:29
          Zgadza sie dzieci w tym wieku potrafia, tylko żeby im sie częściej
          chciało nas wyreczaćwink
          • kocianna Re: Gary śmierdzą w domu bałagan a ja gniję 15.01.10, 10:59
            Zeby nam sie chcialo to egzekwowac...
            Mam wrazenie, ze kiedys dzieci mialy wiecej obowiazkow.
            Bo moja robi to, co chce, i kiedy chce. Jedyny obowiazek to utrzymywanie pokoju
            we wzglednym porzadku i wymiana wody zolwisiowi co 2 dni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja