mamabuly
14.01.10, 21:42
Wczoraj w nocy dopadła mnie angina. Traf chciał, że dosłownie godzine
po wylocie małzona w podróż służbową.
Mam gorączke nie mogę przełykać nawet herbaty, która musze robić
sobie sama. Zaprowadziłam i odebrałam córkę ze szkoły i jeszcze
przygotowałam jej kolację, aż padłam na dobre.
Poprosiłam moja pięciolatkę żeby sama sie wykapała i nalała sobie
mleka. Potem mała sama umyła zęby i poszła do łóżka!!!!
Totalna zlewka z mojej strony i okazuje się, że dziecko jest
samoobsługowe!
Dlaczego wcześniej na to nie wpadłał?