Kręcz szyi i operacja !!!

06.02.04, 10:33
Kochane!!!
Moja córka urodziła się z lewostronnym kręczem szyi, ciągle jest
rehabilitowana a teraz ortopeda stwierdził, że lepiej zrobić gdy dziecko
będzie miało 2 latka operację polegającą na przecięciu tego mięśnia.
Proszę Was o pomoc czy ktoś może przechodził taką operację i co było
potem!!!!
    • konjol Re: Kręcz szyi i operacja !!! 06.02.04, 10:41
      Witam,
      mój synek też urodził się z kręczem szyi, ale rehabilitacja przyniosła efekty.
      Czy już zrobiłaś wszystko i nie ma szans rozćwiczyć tego mięśnia.? Ja oprócz
      rehabilitacji sama go ćwiczyłam 4 razy dziennie (ćwiczenia dodatkowo zalecone
      przez neurologa )i dziś nie ma śladu po kręczu . Fakt zaczeliśmy bardzo
      wcześnie.Jeżeli nic nie da sie zrobić to trzymajcie się.Będzie dobrze.
      Pozdrawiam
      Jola i mały Szymonek
    • d.orka Re: Kręcz szyi i operacja !!! 07.02.04, 16:43
      Moja druga córeczka urodziła się z lewostronnym kręczem. Odkryto go dopiero
      przy wizycie u ortopedy (miała ok. 2,5 mies.). Rozpoczęliśmy rechabilitację. To
      była męka dla małej i dla mnie (nie mogłam patrzeć, jak krzyczy). W miejscu
      kręczu powstał włókniak - masażysta stwierdził, że masaż niewiele tu pomoże, a
      dziecko mocno przeżywa zabieg. Chodziłam z Marceliną na inne zabiegi
      i "ćwiczyłam" w domu. Obserwowałam, czy mała prosto trzyma główkę. Włókniak
      nadal jest, ale nie ma wpływu na postawę Marceliny. Dla pewności pójdę do
      ortopedy - właśnie skończyła 2 latka.
      Dorka
      mama Sikorek
      i z całą pewnością Leonka
    • carmelaxxx Re: Kręcz szyi i operacja !!! 07.02.04, 19:27
      ja sie urodzilam z tymze kreczem szyi no ale u mnie rechabilitacja pomogla ale
      mama mowila ze bardzo przy tym plakalam i wygladalo to jak tortury a nie
      leczenie badz co badz operacji nie preszlam a i po kreczy sladu nei ma gdyby
      nie to ze mi mama opowiedziala to bym nie wiedziala
      • epaula1 Re: Kręcz szyi i operacja !!! 07.02.04, 22:16
        Próbuj mimo wszystko rehabilitacji, noś dziecko w sposób zalecany przez
        specjalistów, ćwicz z nim w domu. Może to pomoże. Nam się udało. Powodzenia -
        trzymam kciuki.
        paula
        • chochlik4 Re: Kręcz szyi i operacja !!! 09.02.04, 10:28
          Moja córka też miała kręcz szyi i byłyśmy w poradni rehabilitacyjnej u
          ortopedy. Od razu na pierwszej (!!) wizycie stwerdzono, że masaże i ćwiczenia,
          ale "to pewnie i tak nie pomoże, więc trzeba ciąć". Mimo wszystko poszukałam
          innego rehabilitanta, który nie machał od początku skalpelem, tylko pokazał
          dokładnie jak ćwiczyć. Ćwiczyłysmy w domu 4-5 razy dziennie zestaw ćwiczeń,
          córka wrzeszczała, mi też na początku łzy leciały, ale się zawzięłam. Nosiłam w
          odpowiedni sposób, w łóżeczku ułożyłam tak, żeby wszystko, co ciekawe (czyli
          pokój) znajdowało się po przeciwnej stronie niż kręcz i zmuszało dziecko do
          naciągania szyjki. Do tego moja mała spała z paczką soli pod poduszką. To nie
          zabobony tylko swoista blokada aby nie odwracała główki w jedną stronę, tylko
          śpiąc tez naciągała mięsień. Zauważyłaś pewnie, że dziecko śpiąc czy leżąc
          chętniej trzyma główkę w jedną stronę? No i własnie ta paczka soli (może być
          zwinięta ciasno pielucha, etc.) zapobiega utrwalaniu złego nawyku i pogłębianiu
          kręcza. Na pewno się Wam uda tylko wymaga to czasu. Wytrwałości i odporności.
          Pozdrawiamy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja