Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza

25.01.10, 08:23
blizna po cesarce? Mój mąż nic nie mówi, ale czasem się zastanawiam, czy go
jakoś nie będzie zrażać. Na razie nie widzę różnicy w zachowaniu, ale z
facetami to różnie bywa.
Jeszcze przed porodem, kiedy rozważałam cc na życzenie, odradzał mi, „bo
blizna ci zostanie”. Zaczęłam rodzić sn, ale lekarze zdecydowali o cesarce, bo
dziecku zaczęło spadać tętno. Tak więc, chcąc nie chcąc, mam tę czerwoną krechę...
    • wzosia Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 08:34
      Miałam dwie cc. Pop pierwszym miałam okropną bliznę, która bardziej
      mi przeszkadzała. Ale po drugiej zrobili taka elegancką, że teraz po
      prawie 3 latach widać tylko jasną kreskę. Nam nie przeszkadza.
      • cler27 Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 08:39
        Miałam cc 14 m-cy temu. Nawet nie pamiętam, gdzie jest blizna wink
        została cienka, jasna kreska...
        Mój mąż nie zwraca na taki drobiazg uwagi - dla niego jestem ważna
        ja, a nie jakaś tam blizna smile
        • cleo1976 Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 08:53
          Cesarkę miałam dawno, bo 9,5 roku temu, ale bardzo szybko
          zapomniałam o bliźnie, bo tak rewelacyjnie mnie zszyli, że trzeba
          się bardzo dokładnie przyjrzeć, żeby zauważyć tą jaśniutką
          kreseczkę. Nikomu nie przeszkadza.
          • katie3001 Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 09:12
            blizna po porodzie na kroczu mogłaby męzowi bardziej przeszkadzac....
            • gryzelda71 Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 09:17
              Serio?W peniska by uwierała?
              • adrianowro Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 09:29
                Raczej w miejscu gdzie kazdy normalny facet ma mózg i wie jak
                korzystać.
                Sorry ale trzeba byc skończonym debilem żeby "czepiać" sie blizny po
                porodzie, czy jakiejkolwiek innej- lepiej niech luknie w lustro i
                zastanowi się czy sam jest taki ideał.


                pozdrawiam facet
    • deodyma Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 09:25
      mojemu mezowi nie przeszkadza.
      mnie aamej zreszta tez nie.
      gdyby mu przeszkadzalo, bylby chyba niespelna rozumu a ja sama bym
      go po prostu wysmiala i tyle.
      • phantomka Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 09:31
        Mi nie przeszkadza, bo jest pieknie wykonanasmile Prosilam o ladna i
        taka mam. W zasadzie trzeba sie bardzo mocno wpatrywac, zebyja
        zauwazyc. A niemaz jest tak zapatrzony we mnie, ze nawet jakbym
        miala blizne od mostka do wzgorka lonowego, to byloby oksmile
    • kropkacom Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 09:52
      > blizna po cesarce? Mój mąż nic nie mówi, ale czasem się zastanawiam, czy go
      > jakoś nie będzie zrażać. Na razie nie widzę różnicy w zachowaniu, ale z
      > facetami to różnie bywa.

      Gdybym miała być z facetem któremu jakaś tam blizna przeszkadza to bym chyba
      musiała porządnie na głowę upaść. Po pierwsze, blizny przeważnie po jakimś
      czasie bledną i są prawie niewidoczne. Po drugie, dzięki tej bliźnie urodziło
      się dziecko i taka była konieczność. A w życiu czekać nas mogą jeszcze inne
      chirurgiczne zabiegi i co zrobisz?
    • czar_bajry Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 09:54
      Nie nie przeszkadza zresztą z czasem przestaje być czerwona.
      Facet któremu przeszkadzała by blizna nie byłby moim partnerem i ojcem mojego
      dziecka.
    • szyszunia11 Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 10:13
      że niby co???

      ja to w ogóle lubie blizny, jest się czym pochwalićwink
    • lykaena Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 14:09
      Ja akurat miałam bliznę dokładnie w tym samym miejscu ,w którym mam teraz tę po
      cesarcesmile
      Mam zresztą jeszcze jedną i ani mojemu mężowi, ani poprzednim partnerom one nie
      przeszkadzały - zdziwiłabym się ,gdyby przeszkadzały, bo niby w czym
    • gazeta_mi_placi Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 14:22
      Na pewno im przeszkadza,ale nic nie mówią.
      • kropkacom Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 18:01
        Dla ciebie facet równa się idiota?
        • gazeta_mi_placi Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 18:56
          Wprost przeciwnie: idiotą by był jakby się przyznał.
          Ale wolą dyplomatycznie milczeć na temat Waszych mało seksownych po ciąży brzuchów tudzież innych części ciała smile
          Mają jeszcze instynkt samozachowawczy smile
          • kropkacom Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 19:36
            Idiota to cymbał który u ukochanej osoby będzie czepiał się blizny.
    • kawka74 Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 14:39
      Oboje z mężem mamy po solidnej bliźnie. Mnie jego blizna nie przeszkadza, jemu moja - nie wiem. Mam wrażenie, że on jej w ogóle nie widzi, a jeśli widzi i mu przeszkadza, to ma, biedaczysko, problem.
    • driadea Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 14:46
      Nie, ponieważ wcale jej nie widać. Trzeba się bardzo przyjrzeć, żeby
      cokolwiek zauważyć. Aha - wcale nie jest "ukryta" we włosach. Po prostu ślicznie
      zniknęła...
      • funky_mamma Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 14:53
        ja mam ciemną karnację, więc blizna jest ciemniejsza od reszty skóry, w dodatku
        troszkę mnie krzywo zszyli ale mężowi nie przeszkadza - wręcz nawet częściej tam
        gości niż kiedyś big_grin wink
        • fogito Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 15:05
          surprised cóz za pytanie? Mam nadzieję, że to żart.
    • jagabrysia2 Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 15:11
      Jeszcze trochę i każecie mi się rozwieść, bo kiedyś powiedział, że wolałby, żebym nie miała blizny... smile
      Ciekawe, czy znacie punkt widzenia waszych facetów? A może tylko myślicie, że go znacie, bo nic nie mówią?
      • czar_bajry Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 15:21
        Dziewczyno naprawdę myślisz że facetowi który kocha swoją partnerkę będzie
        przeszkadzała blizna?
        A jak zachorujesz czy wydarzy się nieszczęśliwy wypadek w wyniku którego
        zostaniesz okaleczona to co wtedy?- zostawi Cię bo przestaniesz być doskonała
        czy będzie się ze wstrętem odwracał?
        Takie podejście świadczy o niedojrzałości zarówno Twojej jak i Twojego partnera.
      • lykaena Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 15:23
        Ja znam.
        Zapytałam wprost jakiś czas po tym jak zaczęliśmy sypiać ze sobą.
        Mój mąż też ma bliznę , w sumie jest ona większa od obydwu moich.
        Naprawdę nie obraź się,ale trzeba mieć niskie mniemanie o sobie ,żeby myśleć
        ,że taki drobiazg może zaburzyć seks, czy nawet związek...
        co innego gdyby chodziło o otyłośc, widoczne zaniedbanie,ale na blizny nie mamy
        czasem najmniejszego wpływu
      • dzoaann Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 15:26
        mnie przeszkadza. Jest brzydka, zszyli mnie fatalnie, a na dodatek sie żle
        goiło. Dziecko ma półtora roku, a ja wciąż odczuwam dyskomfort w tej okolicy.
        Mąż twierdzi, że nie zwraca uwagi. On ma tez blizny, ja na jego szramysmile nie
        zwracam uwagi. myslę,że akceptujemy siebie tacy jacy jestesmy.
        Ja jego blizny kojarze z tym,że przezył i jest z nami, a on z tym,że tak urdziła
        się jego córa i tylesmile
      • kawka74 Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 15:37
        Gdybym zastanawiała się nad tym, czegóż to mój mąż mi nie mówi, bo coś tam, może bym nie oszalała, ale na pewno zmarnowała mnóstwo cennego czasu.
      • gryzelda71 Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 16:27
        A jak znamy bo mówią i im nie przeszkadza to wg ciebie kłamią?
      • franczii Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 26.01.10, 11:01
        bo kiedyś powiedział, że wolałby, żeb
        > ym nie miała blizny... smile

        twoj maz to idiota, powiedz mu to. ja bym sie obrazila gdybym cos takiego
        uslyszala i by sobie popamietal.

        Moj maz ma blizne po wypadku, z czego jedna po zabiegu wydobywania ciala obcego
        jest naprawde paskudna. Ciesze sie ze zyje. Musialabym miec sieczke na miejscu
        mozgu zeby mu powiedziec, ze wolalabym go bez blizny.
        A ja tak sie sklada ze niemam zadnej blizny po porodach.
      • fogito Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 26.01.10, 13:28
        jagabrysia2 napisała:

        > Jeszcze trochę i każecie mi się rozwieść, bo kiedyś powiedział, że
        wolałby, żeb
        > ym nie miała blizny... smile

        Twoja sprawa, ale tekst świadczy o niedojrzałości partnera i nie ma
        się z czego cieszyć. Ja bym mu powiedziała, żeby poszukał sobie
        takiej bez blizny jak mu przeszkadza.

        > Ciekawe, czy znacie punkt widzenia waszych facetów? A może tylko
        myślicie, że g
        > o znacie, bo nic nie mówią?

        Ja mam gorszą rzecz na skórze niż blizna i znam opinię męża na ten
        temat - czyli pełną akceptację a właściwie niezauważanie problemu.
    • przeciwcialo Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 15:28
      Dziwny facet jak przez pryzmat płaskiego i bezbliznowego brzucha cie
      widzi.
      • heca7 Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 15:59
        Jeśli chcesz wiedzieć co sądzą panowie to wejdź na forum etata. Ojcowie się
        wypowiedzątongue_out
        Ja nie mam nic do powiedzenia bo 3xsn. A nie, przepraszam, miałam cięte krocze
        2x, zszyli mnie tak idealnie, że tego samego dnia siedziałam sobie po turecku,
        żadnego dyskomfortu, bólu, mąż nie zgłasza reklamacjiwink
    • sally.may Ty tak serio? 25.01.10, 16:13
      Zastanawiasz się, czy Twojemu facetowi przejdzie ochota na seks, kiedy dojrzy
      bliznę???
      Nie, na pewno nie. Musiałby być mocno skrzywiony. Partner czasem ma traumę
      poporodową, ale wyłącznie po porodzie sn. Ja pewnie też bym miała, gdybym
      zobaczyła poród z tej perspektywy na żywo...
    • deela Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 16:25
      nie!oczywiscie ze nie! boze co za fatalny pomysl!!!!!!!
      • bweiher Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 25.01.10, 17:38
        He,he jakia blizna?
        Mojej nie ma widać wcale a jak raz kazałam jej wyszukać to maż nie
        mógł znaleźć.Rodziłam i sn i cc i jakos nie mamy problemów
        żadnych.Mój maż był przy sn i traumy nie ma,ba,nawet chciał być przy
        cc ale mu nie pozwolili.
    • estel7 Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 26.01.10, 10:40
      ..hmmmmmmm mojego raczej rozczula... no dramatycznie było i on to pamięta...
    • agiku Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 26.01.10, 10:52
      Mam wielka blizne na obojczyku, jakieś 14 szwów i blizne po
      operacji, w miejscu cesarki, cięta 2 razy, do tego blizny w kroczu
      po 4 porodach naturalnych i nigdy w zyciu nie usłyszałam od mojego
      męża zdania, ze coś mu się nie podoba !!!!! Te blizny sa okupione
      moim ratowanie życia i cierpieniem, wiec nie daj Bóg, aby mi ktos je
      wytykał . Mój mąz kocha mnie z nimi, taka jaką jestem.
    • minnie8 Re: Czy Wam albo Waszym facetom przeszkadza 26.01.10, 11:33
      ale pomysł...ups sad
      a Tobie przeszkadzałaby blizna u niego(oczywiście niekoniecznie po
      cc wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja