anulkau
25.01.10, 10:27
Dziewczyny,
jestem w 19 tyg. ciąży. Mam paskudne bóle kręgosłupa i co z tym związane -
paskudną rwę w lewej nodze promieniującą od pośladka do stopy, przez co nie
mogę spać, chodzić i funkcjonować normalnie. Od 2 tyg. przebywam na zwolnieniu
lekarskim, które to wystawił mi lekarz domowy. Dziś mi się to zwolnienie
kończy i akurat mam wizytę u swojego gin... W związku z tym, że nie czuję się
ani trochę lepiej planuję przedłużyć zwolnienie - oczywiście po konsultacji z
lekarzem. No i co się dowiedziałam - wczoraj teść z teściową wsiedli na mojego
męża, że powinnam jeszcze popracować, że tak nie wolno, że będą na mnie źle
patrzeć w pracy, że mnie z roboty wywalą... Kurde, zdenerwowali mi męża, a ten
zdenerwował mnie! Do pracy dojeżdżam samochodem 38 km w jedną stronę, dodam,
że przy takich warunkach na drodze i ja boję się jeździć, i mąż też się o mnie
boi... no i jeszcze ten ból...
Nie wiem dlaczego mi tego w oczy nie powiedzieli, tylko za plecami do męża...
Już ja bym wiedziała co odpowiedzieć.
Nie wiem, czy to ja schizuję, czy oni uprawiają jakąś znieczulicę?? Poza tym -
co ich to obchodzi???