Czy Wasi mężowie

25.01.10, 16:52
mieli romans lub też mały skok w bok? Jeżeli tak to jak się to skończyło? Czy
obawiacie się,że zostaniecie zdradzone i źle się czujecie gdy w pracy Waszego
męża pojawi się na przykład atrakcyjna pracownica? Czy czujecie się gorsze od
młodych atrakcyjnych nieobciążonych rodziną laseczek?
    • triss_merigold6 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 16:57
      Stan na dziś: nie obawiacie się i nie czujecie się gorsze.
      Masz jakąś tezę, którą chcesz udowodnić? P
      • gazeta_mi_placi Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 17:28
        Założyłam jedynie wątek.
        Jestem ciekawa jak to jest u mamusiek smile
        • kropkacom Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 17:32
          > Jestem ciekawa jak to jest u mamusiek smile

          A jak to jest u trolli internetowych?
        • triss_merigold6 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 17:33
          Zapewne jest różnie. Są chyba jakieś fora dla zdradzanych, kochanek,
          nieszczęśliwych.
          Mogę powiedzieć tylko, że bardzo współczuję samotnym starym pannom.
          • gazeta_mi_placi Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:45
            Niektóre z nich są mężatkami smile
            Nie każda kochanka (choć tak byście wolały żoneczki) kończy jako stara panna smile
            • liberkka Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:50
              Mezatka nie obciazona rodzina???Pytanie chyba brzmialo
              Czy czujecie się gorsze od
              młodych atrakcyjnych nieobciążonych rodziną laseczek?
            • rita75 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 19:03
              > Nie każda kochanka (choć tak byście wolały żoneczki) kończy jako
              stara panna :-
              > )

              i jak tam ten twoj tluszcz na tylku??
              • rita75 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 19:06
                Czy da się schudną "dołem" a "góra" bez zmian.
                Autor: gazeta_mi_placi☺ 25.01.10, 16:43 Dodaj do ulubionych
                Skasujcie
                Odpowiedz

                Jak w temacie.
                Górę mam całkiem niezłą (jeśli wiecie co mam na myśli wink ale trochę
                mam tyłka (głównie od siedzenie na necie) i ud,minimalnie brzuszek.
                Da się to jakoś załatwić,ale nie kosztem góry?
                • liberkka Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 21:02
                  hahahahasmile
    • truskawkowe_studio Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 17:00
      a dlaczego mialabym sie czuc gorsza? to ze mam rodzine nie znaczy ze nie
      jestem mloda i atrakcyja smile
      a gdzyby maz mnie zdradzil to nie mialby juz czego u mnie szukac
      • suazi1 Re: Czy Wasi mężowie 26.01.10, 00:39
        "a gdzyby maz mnie zdradzil to nie mialby juz czego u mnie szukac" -
        właśnie, właśnie! To jest to, co poprawia mi samopoczucie i dodaje
        pewności siebie, gdy nachodzą mnie głupie myśli.
    • gryzelda71 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 17:01
      Nie odpowiem.Nie mam zwyczaju gdybać.Nie porównuje się do młodych atrakcyjnych
      nieobciążonych rodziną laseczek,nie moja liga.
      • gazeta_mi_placi Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 17:29
        A jaka jest Twoja liga?
        • gryzelda71 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 21:03
          Panie w moim wieku w podobnej sytuacji.No chyba śmiech na sali cobym porównywała
          się z 24 latka na przykład.
          • gazeta_mi_placi Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 21:41
            To prawda.Jeśli 71 to rocznik Twojego urodzenia to faktycznie to byłby śmiech na sali big_grin
            • gryzelda71 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 21:43
              Więc sam widzisz,ze mam ubaw.
    • mniemanologia Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 17:01
      Ale będąc ze mną? To nie miał.
      Nie obawiam się. Nie czuję się źle. Nie czuję się gorsza.
      Wręcz mam poczucie wyższości tongue_out
    • 18_lipcowa1 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 17:07
      gazeta_mi_placi napisała:

      > mieli romans lub też mały skok w bok? Jeżeli tak to jak się to
      skończyło? Czy
      > obawiacie się,że zostaniecie zdradzone i źle się czujecie gdy w
      pracy Waszego
      > męża pojawi się na przykład atrakcyjna pracownica?


      Nie, nie obawiam się.
      A na codzień chodzę w dresach i rozmawiam głownie o kupie mojego
      dziecka wink


      Czy czujecie się gorsze od
      > młodych atrakcyjnych nieobciążonych rodziną laseczek?


      Nie, nie czuję się bo nie jestem gorsza.
    • jowita771 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 17:13
      Umarłabym, gdyby mąż mnie zdradził. Ze zdziwienia.
      • czar_bajry Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 17:24
        Nie mąż mnie nie zdradza a przynajmniej nic mi na ten temat nie wiadomobig_grin
        Jeśli taki fakt miałby miejsce to byłby to koniec naszego małżeństwa.
        Już parę razy pisałam że zdrada jest dla mnie niewybaczalna, nie umiała bym
        wybaczyć- moja wyobraźnia jest zbyt bujna aby ta sztuka mi się udałatongue_out
        Nie nie czuję się mniej atrakcyjna niż młodsze laski, nigdy nie miałam
        kompleksów oraz nie jestem zazdrosna o każdą kobietę która pojawia się z zasięgu
        wzroku mojego mężasmile
    • kropkacom Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 17:20
      Ja o niczym takim nie wiem tongue_out

      > męża pojawi się na przykład atrakcyjna pracownica? Czy czujecie się gorsze od
      > młodych atrakcyjnych nieobciążonych rodziną laseczek?

      Po pierwsze, nie siedzę za plecami męża w pracy. Po drugie, na głowę nie upadłam
      żeby się czuć gorsza od Bóg wie kogo. Po trzecie, kilka nieobciążonych rodziną
      pań jakie znam nie należy wcale do jakiś atrakcji czy rarytasów. tongue_out
      • rita75 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:18
        Po trzecie, kilka nieobciążonych rodziną
        > pań jakie znam nie należy wcale do jakiś atrakcji czy rarytasów. tongue_out


        w pewnym wieku to panie deczko wybrakowane
    • alicja_ala Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 17:25
      teoretycznie moze i sie obawiam...jest tyle atrakcyjniejszych lasek
      ode mnie...pewnych rzeczy nie przeskocze niestety... tyle,ze ja
      jestem bardzo bogata i pewnie kasa go bedzie trzymac przy mnie:p a
      sie usmialam...wink
    • franczii Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 17:26
      a skad ja niby mam wiedziec ze w pracy u mojego meza pojawila sie nowa pracownica?
    • driadea Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 17:47
      Nie, mój mąż na 100% nie miał żadnego romansu ani nawet jednorazowego skoku w
      bok. I nie czuję się gorsza od nikogo big_grin
      • czar_bajry Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:15
        driadea napisała:

        > Nie, mój mąż na 100% nie miał żadnego romansu ani nawet jednorazowego skoku w
        > bok. I nie czuję się gorsza od nikogo big_grin

        Nie czujesz się gorsza z tego powodu że nie ma romansu?big_grin
        • nutka07 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:29
          No wiesz rozni sie od tlumu, wiec sila rzeczy moze miec poczucie innosci wink Ale
          jak widac nie daje sie.
        • driadea Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 19:26
          Też. Bo ja nie czuję sie gorsza z żadnego powodu smile
          • czar_bajry Re: Czy Wasi mężowie 26.01.10, 01:04
            driadea napisała:

            > Też. Bo ja nie czuję sie gorsza z żadnego powodu smile

            I masz całkowitą racjęsmile
    • funky_mamma Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 17:58
      > mieli romans lub też mały skok w bok?

      Nie, wyszłam za normalnego faceta, dajemy sobie to czego potrzebujemy


      Czy
      > obawiacie się,że zostaniecie zdradzone i źle się czujecie gdy w pracy Waszego
      > męża pojawi się na przykład atrakcyjna pracownica?

      Kiedyś się obawiałam bardziej, teraz tylko trochę, bo uważam, że zawsze trzeba
      mieć rękę na pulsie. A co do atrakcyjnych lasek z pracy męża, no cóż, dużo jest
      ładnych kobiet na tym świecie ale to ja jestem jego żoną i każda, która próbuje
      się koło niego kręcić, wie gdzie jej miejsce, jestem spod znaku lwa i zawsze
      wyraźnie zaznaczam moje terytorium - mój mąż mnie kocha za to wink



      Czy czujecie się gorsze od
      > młodych atrakcyjnych nieobciążonych rodziną laseczek?

      Wręcz przeciwnie smile Czuję się lepsza, bo te młode nieobciążone rodziną, ciążą
      laski nie mogą wyjść z podziwu jak ja to zrobiłam, że wyglądam jakbym nigdy nie
      była w ciąży. Jestem atrakcyjną kobietką, mam fajnego męża i synka, ogólnie
      jesteśmy szczęśliwi i to ludzie widzą i co niektórzy zazdroszczą.
    • rita75 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:01
      > mieli romans lub też mały skok w bok?

      nie


      Czy
      > obawiacie się,że zostaniecie zdradzone


      nie

      źle się czujecie gdy w pracy Waszego
      > męża pojawi się na przykład atrakcyjna pracownica?


      nie


      Czy czujecie się gorsze od
      > młodych atrakcyjnych nieobciążonych rodziną laseczek?

      nie, wrecz przeciwnie






    • roula Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:02
      Nie mial skokow w bok,nie czuje sie gorsza i nie obawiam sie mlodszych
      lasek.
    • travka1 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:05
      podziwiam, wszystkie tak ufacie, wszystkie atrakcyjne, maz nie
      zdradzil i patrzy w zone jak w obrazek.To ja sie pytam, skad sie
      bierze tylu facetow, co to przyjezdzaja z panienkami na 2,3 godzinki?
      skad te dzikie wybryki na szkoleniach i integracjach? te kolezanki z
      pracy? ile ja sie napatrze na tych wiernych mezow-pracuje w hotelu.
      • funky_mamma Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:10
        Naturalną selekcją dotarłam do takiego egzemplarza, który ceni sobie szczerość i
        zaufanie w związku. Choć ja i tak żadnemu facetowi nigdy do końca nie ufam,
        nawet mojemu mężowi, który wiem, że mnie nie zdradza.

        ps. jestem atrakcyjna a do tego inteligentna - lepiej nie mógł trafić big_grin
      • kropkacom Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:13
        > bierze tylu facetow, co to przyjezdzaja z panienkami na 2,3 godzinki?
        > skad te dzikie wybryki na szkoleniach i integracjach? te kolezanki z
        > pracy? ile ja sie napatrze na tych wiernych mezow-pracuje w hotelu.

        O przepraszam, ja napisałam jedynie że o niczym nie wiem i nie czuje się
        zdradzana tongue_out A gdyby jednak miał kogoś na boku to uznałabym że jest lepszy niż
        Copperfield bo jakoś nie wiem kiedy miał by to zrobić. No i pani chyba nie płaci
        bo siłą rzeczy wiem na co idzie każdy nasz grosz. Także nie wiem skąd ci faceci
        i nie pomogę rozgryźć tej zagadki.
      • triss_merigold6 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:14
        Nie poszaleli chłopcy w młodości to im odbija w ramach kryzysu wieku
        średniego.
        • loganmylove Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:19
          Mój jest dyskretny więc mnie nie informujesmile A poważnie nie mam zamiaru się
          nawet zastanawiać-jest nam ze sobą dobrze i oby tak dalejsmile
      • rita75 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:15
        > podziwiam, wszystkie tak ufacie, wszystkie atrakcyjne, maz nie
        > zdradzil i patrzy w zone jak w obrazek

        Wiem, ze nie zdradzil, bo to bym wyczula i to nie jest kwestia
        zaufania. Nie boje sie zdrady, bo po co mam sie bac? Czy to cos
        zmieni, jakby mial zdradzic? Nie czuje sie zagrozona, bo nie mam
        kompleksow- mam wysoką samoocenę i jestem utwierdzana w niej nie
        tylko przez meza, ale i przez innych panów.

        To ja sie pytam, skad sie
        > bierze tylu facetow, co to przyjezdzaja z panienkami na 2,3
        godzinki?

        ze smietnika
        • czar_bajry Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:28
          Napisałam że nic mi nie wiadomo o zdradach męża i tak jest faktycznie o romans
          też go nie podejrzewam gdyż mam bardzo dobrą intuicje i wiedziała bym o tym jak
          nie ja to moja mamatongue_out
          Proszę się nie śmiać ale my naprawdę mamy to coś co pozwala nam omijać wszelkie
          rafy, babcia też tak miłasmirk każde moje niepowodzenie i potknięcie było wtedy
          kiedy ignorowałam wewnętrzny głos i robiłam odwrotnietongue_out
          A wracając do tematu, faceci faktycznie w pewnym wieku szleją, mówię na
          przykładzie moich braci obu po 45 roku życia odbiło, każdy wdał się w romans,
          jeden ma nawet dziecko z takiego związku.
          Obie bratowe wybaczyły i panowie powrócili na łono rodziny ja bym tak nie umiała.
          Z tym że jedna wybaczyła całkowicie a druga nie może i cały czas powraca to
          tematu robiąc piekło z życia obojga.
        • gazeta_mi_placi Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:43
          >mam wysoką samoocenę i jestem utwierdzana w niej nie
          tylko przez meza, ale i przez innych panów.

          Gdybyś miała rzeczywiście wysoką samoocenę nie szukałabyś jej potwierdzenia ani
          u męża ani u innych Panów...
          • imasumak Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:53
            gazeta_mi_placi napisała:

            Gdybyś miała rzeczywiście wysoką samoocenę nie szukałabyś jej potwierdzenia
            ani u męża ani u innych Panów...


            Szukać potwierdzenia, a być utwierdzaną, to kolosalna różnica.
            • imasumak Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:59
              Poza tym, to co napisałaś, jest kompletnym absurdem - to, że Rita pisze w ten
              sposób o sobie, świadczy o jej wysokiej samoocenie. Ty możesz (subiektywnie
              oczywiście, bo nie masz danych do obiektywnej oceny)podważyć jedynie zasadność
              tak dobrego mniemania o sobie, nie możesz natomiast wątpić w to, że Rita ma
              wysoką samoocenę.
          • rita75 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:56
            > Gdybyś miała rzeczywiście wysoką samoocenę nie szukałabyś jej
            potwierdzenia ani
            > u męża ani u innych Panów...

            Moja wysoka samoocena jest pierwotna. Poza tym
            napisalam "utwierdzana", to slowo oznacza cos innego
            niz "potwierdzana". Roznica kilku liter- a znaczenie
            odmienne...swoisty test poziomu IQ dla niektorych.
      • nutka07 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:23
        Travka ale watek nie osiagnal 200 wpisow, zeby tak generalizowac. Moze to sa te
        szczesciary wink

        A co do tematu to zawsze odpowiadam nie wiem. Bo nie wiem wink Nie moge
        powiedziec, ze mnie zdradzil czy jest wierny. Nie przebywam z nim 24h na dobe.
        Obserwujac romanse znajomych wiem, ze to nie taka trudna sprawa wyskoczyc na
        'godzinke'. Mozna uprzedzic pracodawce, ze przyjdzie sie 1godz. - 1,5 pozniej
        albo wyskoczy w trakcie pracy wink O szkoleniach, konferencjach, naradach nie
        musze sie rozpisywac.
        • travka1 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:32
          > Travka ale watek nie osiagnal 200 wpisow, zeby tak generalizowac.
          Moze to sa te
          > szczesciary wink
          jak najbardziej wierze i zycze im tego, ale ja zadnemu facetowi nie
          ufam, nawet wlasnemu mezowi, jeszcze mnie nie zawiodl ale zawsze
          biore to pod uwage.Z racji pracy jestem mocno skrzywiona pod tym
          wzgledem, a ksiazke moglabym juz napisac o tych cudownych mezach i
          tatusiach- tylko w jakim celu, chyba zeby sie porzygac po jej
          lekturze.
          • gazeta_mi_placi Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:40
            >> jak najbardziej wierze i zycze im tego, ale ja zadnemu facetowi nie
            > ufam, nawet wlasnemu mezowi, jeszcze mnie nie zawiodl ale zawsze
            > biore to pod uwage.Z racji pracy jestem mocno skrzywiona pod tym
            > wzgledem, a ksiazke moglabym juz napisac o tych cudownych mezach i tatusiach- tylko w jakim celu, chyba zeby sie porzygac po jej lekturze.

            Nie odzieraj tych nieszczęsnych forumowych kobiet ze złudzeń.
            Przecież ich Misio nie zdradza -to Misiaki innych kobiet zdradzają smile
            • imasumak Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:48
              gazeta_mi_placi napisała:


              Nie odzieraj tych nieszczęsnych forumowych kobiet ze złudzeń.
              Przecież ich Misio nie zdradza -to Misiaki innych kobiet zdradzają smile


              A Ciebie gazeto mąż zdradził?
              • des4 to nie ona, to on 25.01.10, 18:57
                gazeta to facet, zwrócono mu już na to uwagę, pominął to bez
                komentarza, hehe...


                imasumak napisała:

                > gazeta_mi_placi napisała:
                >
                >
                > Nie odzieraj tych nieszczęsnych forumowych kobiet ze złudzeń.
                > Przecież ich Misio nie zdradza -to Misiaki innych kobiet
                zdradzają smile
                >

                >
                > A Ciebie gazeto mąż zdradził?
                • imasumak Re: to nie ona, to on 25.01.10, 19:02
                  des4 napisał:

                  gazeta to facet, zwrócono mu już na to uwagę, pominął to bez
                  komentarza, hehe...


                  Wiem, że raz pisze tak, raz tak. W tym wątku pisze jako kobieta, więc zwracam
                  się do tej postaci jak do kobiety. smile

                  • deodyma Re: to nie ona, to on 25.01.10, 20:29

                    > Wiem, że raz pisze tak, raz tak. W tym wątku pisze jako kobieta,
                    więc zwracam
                    > się do tej postaci jak do kobiety. smile
                    >



                    na innych forach tez pisuje a gdzies nawet twierdzi, ze ma kochankabig_grin
                    • krejzimama Re: to nie ona, to on 25.01.10, 20:30
                      Przynajmniej ma jeden nick, a nie pięć czy cholera wie ile.
                      • des4 Re: to nie ona, to on 25.01.10, 20:59
                        widzę, że admin przyciąl pazurki, z pewna taką nieśmialością
                        dzisiaj, hehe...
            • czar_bajry Re: Czy Wasi mężowie 26.01.10, 01:08
              gazeta_mi_placi napisała:

              Nie odzieraj tych nieszczęsnych forumowych kobiet ze złudzeń.
              > Przecież ich Misio nie zdradza -to Misiaki innych kobiet zdradzają smile

              Gazeta czy Ty masz problem z wiernością swojego męża, tylko nie wiesz jak to nam
              napisać?
              • czar_bajry Re: Czy Wasi mężowie 26.01.10, 01:15
                czar_bajry napisała:

                > gazeta_mi_placi napisała:
                >
                > Nie odzieraj tych nieszczęsnych forumowych kobiet ze złudzeń.
                > > Przecież ich Misio nie zdradza -to Misiaki innych kobiet zdradzają smile
                >
                > Gazeta czy Ty masz problem z wiernością swojego męża, tylko nie wiesz jak to na
                > m
                > napisać?

                No tak rozpędziłam siętongue_out
                powinno być:

                Gazeta czy Ty masz problem z wiernością i nie wiesz jak żona zareaguje na skok w
                bok?
                może jakaś młoda laska do pracy przyszłasmirk
        • kropkacom Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:39
          > Obserwujac romanse znajomych wiem, ze to nie taka trudna sprawa wyskoczyc na
          > 'godzinke'. Mozna uprzedzic pracodawce, ze przyjdzie sie 1godz. - 1,5 pozniej
          > albo wyskoczy w trakcie pracy wink O szkoleniach, konferencjach, naradach nie
          > musze sie rozpisywac

          Jeśli ma się kochankę to trzeba by się zrywać regularnie albo zostawać po
          godzinach też często, prawda? Tak a propos to dobry pracodawca co się zgadza na
          regularne spóźnienia. smile No i nie wszyscy panowie jeżdżą na różne konferencje
          czy szkolenia tongue_out Oczywiście potrzeba matką wynalazków ale ja nie widzę żeby miał
          okazję tongue_out No, chyba że pyka koleżankę na biurku w czasie pracy wink
          • gazeta_mi_placi Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:44
            Można też wziąć dzień urlopu "na życzenie" lub załatwić sobie lewe zwolnienie od lekarza.
            Mówi się Kropulce: "To ja idę do pracy" i tup tup do kochanki.
            Zresztą opcji jest wiele.
            • kropkacom Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:50
              Ale ja nie zamierzam wnikać. Jakbym się dowiedziała to oprócz złości poczułabym
              zdziwienie że mu się TAK kombinować chciało. Widać są jednostki co lubią sobie
              życie komplikować. Oczywiście mogę ci napisać że to też niemożliwe bo urlop męża
              jest już rozparcelowany a o jednodniowym chorobowym wiedziałabym po mniejszej
              wypłacie tongue_out
              • gazeta_mi_placi Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 20:30
                Smutne,że tak go kontrolujesz.Jak w końcu zerwie Ci się z tej krótkiej smyczy (także finansowej) będziesz biedna big_grin
                • kropkacom Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 20:38
                  Ja go nie pilnuje. Ja po prostu wiem kilka rzeczy potrzebnych nam do życia. I
                  owszem, jak momentami czytam o związkach gdzie ludzie nie wiedzą nawet ile druga
                  połowa zarabia albo gdzie pracuje, to może to brzmieć jakbym za nim łaziła z
                  wywieszonym jęzorem. Ale to już nie mój problem.

                  > Jak w końcu zerwie Ci się z tej krótkiej smyczy

                  No to jego pech smile
                • kropkacom A jak to gazeto jest z tobą? 25.01.10, 20:46
                  Jak się Twój związek układa? Zdradza cie czy ty zdradzasz? A może nie ma żadnego związku? Czujesz się pewnie czy udzielając się na ematce próbujesz na innych zrzucić swoje kompleksy? Podziel się z nami cennymi spostrzeżeniami z własnego ogródka smile
          • nutka07 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 19:36
            > Jeśli ma się kochankę to trzeba by się zrywać regularnie albo zostawać po
            > godzinach też często, prawda?

            Nie prawda tongue_out


            Moze przedstawiciel regionalny Cie zadowoli? wink

            Znalam kiedys pewna pare wink Dziewczyna dowiedziala sie, ze chlopak ja zdradza.
            Pozniej okazalo sie, ze ona zdradzala go z jego najblizszym kumplem. Czesto
            spotykali sie w trojke jak owy chlopak wychodzil np. do toalety albo do kuchni
            calowali sie i dotykali.

            Bylam kiedys u znajomej mojej przyjaciolki. Ona poszla spac z dzieciakiem a my
            jeszcze siedzielismy: moja przyjaciolka, maz znajomej, przyjaciel meza z zona i
            ja. Gosciu przy wszystkich proponowal mi wspolny wyjazd w gory okreslil sie
            kiedy moze jechac i pytal, kiedy ja wezme wolne. Gdy bylam w toalecie uprzedzam,
            ze mylam tylko rece i nie zamykalam drzwi wszedl za mna niespodziewanie objal i
            chcial pocalowac. Przypominam, ze zona z dzieckiem spala za sciana. Ja sie
            odsunelam i powiedzialam nie. On zaczal gadke o wyjezdzie, wtedy weszla moja
            przyjaciolka i pytala co sie dzieje. Ja zszokowana, nie wiedzialam jak mam sie
            zachowac zaczelam plesc jakies bzdury, ze perfumy wachamy. Byla noc i zostalysmy
            do rana. Dzisiaj bym odraz wyszla wtedy nie chcialam robic afery, mialysmy tam
            nocowac. Do konca wieczoru i cale sniadanie siedzialam jak struta i prawie sie
            nie odzywalam. Przyjaciolka myslala, ze focha zlapalam a on komentowal ze mi
            towarzystwo nie odpowiada. Po wyjsciu opowiedzialam jej sytuacje to nie mogla
            uwierzyc. Od pana dostalam jeszcze swiatecznego smsa z duznaczna trescia.

            Spotkaly mnie jescze inne sytuacje i wiem, ze nic nie wiem wink
        • gazeta_mi_placi Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:48
          >A co do tematu to zawsze odpowiadam nie wiem. Bo nie wiem. Nie moge powiedziec, ze mnie zdradzil czy jest wierny. Nie przebywam z nim 24h na dobe.

          Toś głupia big_grin
          Widzisz,że inne forumowe mamy wiedzą,że ich misiek nie zdradza a Ty jedna nie wiesz! A przecież tak jak i u Ciebie ich miśki pracują i nie siedzą z nimi w domu 24/24.
          Inne jakoś wiedzą a Ty nie wiesz tongue_out.
      • franczii Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:50
        A kto powiedzial ze ufam?
        Tylko mnie ciekawi jak sobie Gazeta wyobraza wyczajenie nowej atrakcyjnej laski
        u meza w pracy. Tak samo jak moj maz nie wie, co ja robie caly dzien kiedy on
        pracuje a ja mam duzo wiecej mozliwosci niz ontongue_out
        Zauwazylabym po zachowaniu gdyby cos bylo na rzeczy, trzeba byc czujnym, nie
        bagatelizowac objawow. >Wedlug mnie nie ma mozliwosci, zeby chlop nie zmienil
        kompletnie zachowania, gdzyby kogos poznal.
    • przeciwcialo Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:18
      Nic mi nie wiadomo o romansie czy skoku w bok.
      Wiem że przede mna nie miał innych dziewczyn.
      Nie czuje mniej atrakcyjna niz Grazynka z marketingu tuz po studiach.
    • deodyma Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 18:50
      czemu to ja mam sie obawiac o to, czy maz jest mi wierny?
      to moj maz powinien sie obawiac, bo sa tacy, ktorzy sie kolo mnie
      kreca i chetnie by mnie bzykneli, gdybym im na to pozwolilabig_grin
      nie, nie obawiam sie.
      • uno.due Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 19:12
        obawiam się...że to mi coś może odbić i go zdradzę.
      • gazeta_mi_placi Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 19:30
        >bo sa tacy, ktorzy sie kolo mnie
        > kreca i chetnie by mnie bzykneli

        Brzuchaci i wąsaci smile
        I spod dworca smile
        • deodyma Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 20:23

          > Brzuchaci i wąsaci smile
          > I spod dworca smile






          a co gazetka, Twoje wlasne doswiadczenia przez Ciebie przemawiaja?
          nie wszystkie mamuski sa zapuszczonesmile
          na brak powodzenia nie narzekambig_grin
          co do Ciebie, to chyba jestes facetem?
          masz brzuszek i wasy?
          jak czesto pod dworcem bywasz?big_grin

          mysl sobie, co chcesz kochaniutki.
          jak dla Ciebie chlop moj moze skakac w bok i zaliczac, kogo popadnie.
          zwisa mi to i powiewa, co sobie o mnie mysliszsmile
          to tylko net.
    • marta_suchylas Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 20:27
      gazeta_mi_placi napisała:

      > mieli romans lub też mały skok w bok?
      NIE

      > obawiacie się,że zostaniecie zdradzone
      NIE

      >i źle się czujecie gdy w pracy Waszego
      > męża pojawi się na przykład atrakcyjna pracownica?
      NIE. Pytam go zawsze, co słychać o pracy i mi opowiada o pracownicach i
      pracownikach. Mam wrażenie, że jakby coś było nie tak, to by się dało to wyczuć,
      jak się ma dobry kontakt z mężem...

      > Czy czujecie się gorsze od
      > młodych atrakcyjnych nieobciążonych rodziną laseczek?
      Absolutnie nie. Po pierwsze mamy do siebie zaufanie. Poza tym, wg mnie, ważne
      jest także poczucie własnej wartości. Jak ktoś dba o siebie i wierzy w siebie,
      to nie przychodzą mu takie pomysły do głowy, póki oczywiście partner nie da ku
      temu powodów (a tak pewnie jest w przypadku autorki).
    • sanrio psssss 25.01.10, 20:45
      oczywiście, że nie. na wszystkie pytania. od samotnych nieobciążonych rodziną
      niuniek czuję się wręcz lepsza,sama jestem młoda i atrakcyjna, znam swoja
      wartość i nie mam tego typu problemów.
    • nataliam2 Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 20:57
      Mój mąż nie miał "skoku w bok". Nie obawiam się, że zostanę zdradzona, czasem
      nawet mąż mówi, że boi się że ja go kiedyś zdradzę (nie mam zamiaru). Nie czuję
      się gorsza od atrakcyjnych kobiet. Uważam, że każda sytuacja ma swoje plusy i
      minusy (chodzi o kobiety z rodziną i bez).
    • wieczna-gosia Re: Czy Wasi mężowie 25.01.10, 21:54
      nie mam czasu na takie glupoty smile
    • suazi1 Re: Czy Wasi mężowie 26.01.10, 00:36
      Nigdy się mu nie zdarzyło (przynajmniej tak mnie czaruje wink, a ja
      nie mam powodu, żeby mu nie wierzyć. Ale owszem, czasami taka myśl
      pojawia się gdzieś z tyłu czaszki, zwłaszcza że pracuje z kobietami.
      Nie mam jednak kompleksów na ich tle.
    • nanuk24 Re: Czy Wasi mężowie 26.01.10, 00:56
      Jestem nieatrakcyjna mezatka, z nieatrakcyjnym i biednym mezem u
      boku. Watpie, by sie chetna znalazlawink Jestem wiec bezpiecznabig_grin
      • gabi683 Re: Czy Wasi mężowie 26.01.10, 07:39
        Mamusi heheheh z bogatych zadbanych mam zrobila się sama biedawink

        Nie nie zdradzil mnie.
    • ankh_morkpork Zakompleksiona stara panna czy troll? 26.01.10, 09:07
      Ja jestem młodą, atrakcyjną i wspaniałą dziewczyną, która na pewno nie czuje się obciążona rodziną. Wiek: 30+, rodzina na stanie: mąż i syn.

      Nie czuję się jakąś "mamuśką", mam w nosie to, jak atrakcyjne są asystentki w biurze mojego męża. Nie wnikam w rzeczy takie jak to, o czym mąż gadał przez godzinę pod klatką z młodą sasiadką-singielką z piętra wyżej.

      No, ale ja nigdy nie budowałam swojego poczucia wartości na podstawie tego, czy mam faceta, czy nie, czy wyjdę za mąż pierwsza spośród moich koleżanek, czy ostatnia.

      Jeśli Twój mąż / partner Cię zdradził lub sprawia, że boisz się zdrady, czujesz się gorsza od innych kobiet, zwłaszcza tzw. "singielek", źle się czujesz, gdy w jego otoczeniu pojawia się atrakcyjna współpracownica, to współczuję pecha przy wyborze partnera zyciowego.
    • kawka74 Re: Czy Wasi mężowie 26.01.10, 09:40
      Nie wiem i nic mnie to nie obchodzi. Mam ciekawsze sprawy do przemyślenia, niż to, kto pracuje z moim mężem, ile ma lat, jakie wymiary i co też mąż przede mną ukrywa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja