decyzja o drugim dziecku:)

25.01.10, 22:04
Wiem, wiem, to moja decyzja, ale chcę poznać opinię innych kobiet, których nie
znamsmile
Zastanawiam się nad drugim dzieckiem - na razie nie "działamy" w tej kwestii
tylko rozmawiamy na ten temat. Biję się z myślami, z jednej strony chciałabym
mieć maleństwo, z drugiej jakoś jestem leniwa i nie mogę się zdecydowaćsmile
Czy zdecydowałybyście się na moim miejscu na drugie dziecko?
a) nasze zarobki: ja 1500 netto miesięcznie, bony na święta ok 300 zł, mąż
2000 mc, trzynastka, bony na święta ok 500-1000zł, wczasy pod gruszą w
zależności od roku 600-1200 zł, tzw. energetyk 1000zł, tzw szkodliwe w
październiku - 1000zł, w okresie od grudnia do marca kartki żywnościowe za
każdy dzień przepracowany 6zł do zrealizowania w supermarketach
bsmile mamy swoje mieszkanie 3pokojowe 52m2 - trzeba wyremontować kuchnie i
przedpokój, planujemy w tym roku
c) własne auto - spłacamy
dsmile mam umowę o pracę na czas określony- kończy mi się lipiec 2011, mąż ma
pracę na czas nieokreślony
2. nasze wydatki co miesiąc
asmile czynsz plus kablówka z internetem - 500zł
bsmile gaz, prąd - 250zł
csmilerata za auto- 250zł
dsmilebenzyna ok - 200zł
esmileopłata za przedszkole - 350zł
fsmile komórki - mąż co miesiąc ok 60-80zł, ja raz na 2-3 miesiące 50zł
gsmile pożyczka mieszkaniowa - 110zł (potrącana od pensji)
hsmile język hiszpański - ja 750zł na semestr, od października chcę iść na
podyplomówkę
Nasza córeczka ma 6 lat i bardzo chce mieć rodzeństwosmile Czy mając takie
dochody i takie wydatki jak my zdecydowałybyście się na drugie dziecko?
    • marycha1433 Re: decyzja o drugim dziecku:) 26.01.10, 07:45
      Ty chyba żartujeszsmile Z takimi dochodami to ja się dziwie jak Wam
      starcza do pierwszego z jednym dzieckiem. Nie wyobrażam sobie w
      cztery osoby życ za taką kwotę
      • moofka Re: decyzja o drugim dziecku:) 26.01.10, 08:53
        marycha1433 napisał:

        > Ty chyba żartujeszsmile Z takimi dochodami to ja się dziwie jak Wam
        > starcza do pierwszego z jednym dzieckiem. Nie wyobrażam sobie w
        > cztery osoby życ za taką kwotę

        wlasnie z takimi
        co za roznica jedno czy dwoje skoro i tak ledwo styka big_grin

        ja bym dziecka na kase nie przeliczala
        • gazeta_mi_placi Re: decyzja o drugim dziecku:) 27.01.10, 11:48
          A za co dziecko utrzymujesz? Aby nie za kasę?
          • moofka Re: decyzja o drugim dziecku:) 27.01.10, 11:50
            nie za kase
            • gazeta_mi_placi Re: decyzja o drugim dziecku:) 27.01.10, 12:05
              A za co mu kupujesz jedzenie i pampersy? Za bony z opieki społecznej czy kradniesz?
              • moofka Re: decyzja o drugim dziecku:) 27.01.10, 12:48
                nie kupuje
                albo dostaje albo znajduje
                • gazeta_mi_placi Re: decyzja o drugim dziecku:) 27.01.10, 14:53
                  A jak odnośnie czynszu i płacenia za rachunki? big_grin
                  • moofka Re: decyzja o drugim dziecku:) 27.01.10, 14:54
                    nie wsadzaj nosa w nie swoje sprawy bo kociej mordy dostaniesz
                    • gazeta_mi_placi Re: decyzja o drugim dziecku:) 27.01.10, 15:16
                      Cóż za błyskotliwa odpowiedź smile
                      • moofka Re: decyzja o drugim dziecku:) 27.01.10, 15:19
                        staram sie zawsze mowic jezykiem zrozumialym dla rozmowcy smile
      • sanrio Re: decyzja o drugim dziecku:) 27.01.10, 12:35
        marycha jesteś nienormalna, mam nadzieję, że to był żart:\
    • gku25 Re: decyzja o drugim dziecku:) 26.01.10, 08:01
      Mogłaś w skrócie napisać ile macie miesięcznie na życie, bo komu się chce to
      wszystko podliczać?
    • kali_pso Re: decyzja o drugim dziecku:) 26.01.10, 08:01

      Ty chcesz miec dziecko czy "maleństwo"?wink
      Bo jesli dziecko to weź pod uwagę, że to maleństwo będzie rosło i coraz więcej kosztowało( jeśli już jestesmy w temacie- finanse a chęc posiadania drugiego dziecka)
    • miacasa Re: decyzja o drugim dziecku:) 26.01.10, 08:11
      z dzisiejszymi dochodami i wydatkami byłoby Wam ciężko ale nic nie piszesz jak
      długo będziecie spłaca samochód i pożyczkę mieszkaniową. Przedszkole dziecka za
      chwilę odpadnie, pytanie co z opieką nad młodszym czy Twój wychowawczy?
      • ewma Re: decyzja o drugim dziecku:) 26.01.10, 08:30
        Wiesz,córeczka bardzo chce rodzeństwo teraz ale szybko jej
        przejdzie....moja teraz już 7 letnia córka też chciała ale gdy
        zobaczyła jak zmieniło się życie rodzinne u koleżanki gdy nagle
        pojawił się mały braciszek szybko zmieniła zdanie.
        Fajnie jest mieć maleństwo ale ono szybko rośnie a wraz z nim
        wydatki niestety.
        U nas mąż bardzo nalegał na drugie dziecko ale jak mu wytłumaczyłam
        ile wydajemy na córke i jaka byłaby to kwota przy 2 dzieci to chyba
        zrozumiał.
        Zaraz usłysze ,że kasa nie jest taka ważna ale to niestety nieprawda.
    • deodyma Re: decyzja o drugim dziecku:) 26.01.10, 08:27

      > Nasza córeczka ma 6 lat i bardzo chce mieć rodzeństwosmile




      a Ty sama chcesz miec drugie dziecko?
      bo jesli nie, daj sobie spokoj i tyle.
    • intuicja77 Re: decyzja o drugim dziecku:) 26.01.10, 08:34
      nie wiem czy martwiłabym się obecnymi wydatkami ,czy raczej tym ,że
      masz umowę na czas okreslony.
      Podliczyłam te kwoty które podałaś i wyszło mi ,że :
      miesieczny dochód to 3500 zł
      roczne dochody jednorazowe łącznie 5530
      wydatki miesięczne 1870 / choc jeśli piszesz o nieregularnych
      dochodach to powinnaś tez ująć nieregularne wydatki / komitet w
      przedszkolu , ubezpieczenie samochodu etc/

      Czy jesteś pewna ,że praca będzie na Ciebie czekała? Jeżeli jesteś
      tego pewna a dodatkowo możesz liczyć na pomoc rodziny w opiece nad
      dzieckiem kiedy wrócisz do pracy / bo wychowawczy pewnie nie wchodzi
      w grę / to zdecydowałabym sie na drugie dziecko
      • lullanka07 Re: decyzja o drugim dziecku:) 26.01.10, 08:45
        sama wiesz dobrze jak stoisz z kasa i czy starcza ci do konca miesiaca.
        ja bym bardziej martwila sie tym czy po macierzynskim bede miala co zrobic z dzieckiem,czy stac mnie bedzie na wychowawczy i czy bedzie na mnie czekala praca.
        bez przesady male dziecko nie jest znow tak ogromnym wydatkiem.
        ja bardzo pragenlam miec dwoje dzieci wiec jesli sytuacja w pracy byla stabilna decydowalam se bez liczenia z olowkiem w reku.
    • marycha1433 Re: decyzja o drugim dziecku:) 26.01.10, 21:18
      Dodam jeszcze, że zachowujesz się jak typowa Matka=Polka - dostałaś pracę, a już
      myślisz o ciążysmile) A później się dziwicie, że nie chcą kobiet zatrudniaćsmile
    • marycha1433 Re: decyzja o drugim dziecku:) 27.01.10, 11:32
      No i jaka jest Twa decyzja autorko wątku?
    • leneczkaz Re: decyzja o drugim dziecku:) 27.01.10, 11:42
      Jak jesteś super oszczędna, potrafisz zrobić zupę z 1 marchwi i kości z kuraka
      to ok. Ja nie umiem być oszczędna, psychicznie bym wysiadła. NA żywność wydajemy
      ok 2-3 tyś (we trójkę) a gdzie wszystie inne rzeczy indifferent
    • gazeta_mi_placi Re: decyzja o drugim dziecku:) 27.01.10, 11:45
      Mając takiego dochody szczerze mówiąc bałabym się zdecydować nawet na większego
      psa, o dziecku nie wspominając.
      • ewelsia Re: decyzja o drugim dziecku:) 27.01.10, 12:23
        Droga autorko wątku, nie gniewaj się, ale Twój post nadaje się do wątku
        "forumowe absurdy"... Ja niewiem doprawdy, jak można życiowe decyzje podejmować
        (czy też konsultować ich podjęcie) pod wpływem forum internetowego........z
        całym szacunkiem dla emamy i wszystkich bywalczyń......Któraś dobrze napisała,
        Twoja córka chce rodzeństwo, czy Ty chcesz drugie dziecko? Musisz sama sobie
        odpowiedzieć na to, czy masz taką potrzebę. Pieniędzy za dużo nie macie, one są
        ważne, nawet bardzo, ale życie jest nieobliczalne, los przewrotny, dzisiaj nie
        masz, jutro masz więcej i odwrotnie. Nie da się wszystkiego przeliczyć i
        przekalkulować, trochę wkurzył mnie ten racjonalizm i taka skrupulatna lista
        wydatków...planowanie dzieciaka z ołówkiem w ręku, może wrzucisz to do arkusza
        kalkulacyjnego, będzie prościej...
        Życzę mądrej decyzji podjętej w zgodzie w własnym sumieniem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja