annam10 09.02.04, 06:50 Dziewczyny trzymajcie kciuki. Po 10 miesiącach przerwy ja i moje piersi (a wraz z nimi mleczko mojej 6-cio miesięcznej Marysieńki) idziemy do pracy...Buu... Napiszę jak było. Ania. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
paliwo15 Re: Ja i moje piersi właśnie idziemy do pracy:( 09.02.04, 15:01 CZeść Ania! Będzie dobrze zobaczysz. Tylko kup sobie dobre wkłądki laktacyjne. Ja chodzę od miesiąca i w pracy ściągam mleczko dla mojej córci. Trochę to męczące ale można się przyzwyczaić. Trzymam kciuki! Renata Odpowiedz Link Zgłoś
lika78 Re: Ja i moje piersi właśnie idziemy do pracy:( 09.02.04, 16:02 My też poszliśmy, ale gdy tylko zbliża się 15 i pomyślę o Małej to czuję jak mi się w cycach zbiera... A tęsknota z duszy wyziera. Buu Odpowiedz Link Zgłoś
annam10 Re: Ja i moje piersi właśnie idziemy do pracy:( 09.02.04, 21:26 Witam. Nie było tak źle, tylko piersi mocno przybrały. Nie miałam możliwości odciągnięcia pokarmu, pracuję w szkole i przerwy są 5-cio minutowe, a na jedynej długiej przerwie akurat miałam dyżur. Jutro to samo, chyba się zbuntuję...Dzięki za wsparcie. Pozdrawiam. Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
ulala72 Re: Ja i moje piersi właśnie idziemy do pracy:( 10.02.04, 08:21 Ja i moje piersi jesteśmy właśnie w pracy. U nas system dojenia (córa 9 mies.) wygląda tak, że mała dostaje cyca po moim przyjściu - ok. 16.00 (pół etatu), potem na noc 20.00 i przez całą noc dowolnie, potem jeszcze przed wyjściem ok. 8.00. Reszta jedzenia to słoje i inne takie. W pracy nie ściągam pokarmu, choć na początku piersi były boleśnie obrzmiałe. Teraz po nocy i poranku sa tak wyssane, że w pracy odpoczywają. Uregulowały się i przejęły styly popołudniowo- nocny. I to jest bardzo wygodne. Po jakimś czasie każda karmiąca mama znajduje swój najlepszy rytm. Czego Wam życzę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś