tylkotroche
29.01.10, 19:10
Zakładam ten watek, bo w innym nieuczciwa teściowa - jak wybrnąć? zostało napisane takie zdanie :
Ciesze sie, ze dostali. Nie rozumiem, ze wzieli.
Moim zdaniem , jeżeli ktoś dostaje coś w prezencie ( bo tak należy traktować spadek) to dlatego, że darczyńca ze swoją własnością ma pełne prawo robić wszystko co mu się spodoba.
Nie bardzo rozumiem dlaczego, jeżeli ja dostaje coś od osoby A ( bo on ma ochotę mi dać), mam nie brać, mówiąc, że to ma dostać osoba B.
Przecież to brak szacunku dla darczyńcy! Jeżeli jest normalny i w pełni władz umysłowych to chyba ma swoje powody dlaczego daje temu a nie innemu!
Dlaczego mam być "ponad niego"?? Mogę nie brać z rożnych przyczyn, to mówię: nie dziękuje. To on sobie sprzeda, przepije, przepuści w kasynie... to jest JEGO!!!!
O co w tym chodzi, może ktoś mnie oświeci?