jedzenie z podlogi;)

29.01.10, 20:08
www.sfora.pl/Spadlo-na-ziemie-lezalo-krotko-a16543
przyznajcie sie,jecie z podlogi?mi sie zdarza,szczegolnie jak spadnie jakis
ulubiony kasekwink
    • becitka87 Re: jedzenie z podlogi;) 29.01.10, 20:11
      Mi też się zdarza ...
    • kasnova Re: jedzenie z podlogi;) 29.01.10, 20:19
      Ale z badań wynika, że więcej bakterii znajduje się na blacie
      kuchennym, niż na podłodze...
      No cóż, może od jutra zacznę przygotowywać posiłki na podłodze tongue_out
      • otojatu Re: jedzenie z podlogi;) 29.01.10, 20:30
        ?????????????/

        Ja mam stół i sztućce.Pogięło Was?
        • estelka1 Re: jedzenie z podlogi;) 29.01.10, 20:43
          e tam smile nie bądź taka arystokratka wink Nie wiem czemu, ale od razu
          przypomina mi się scena sprzed prawie 20 lat. Nocowałam u swojej
          psiapsióły... Pożerałyśmy (pamiętam jak dziś) na śniadanie
          jajecznicę. Monia miała dobry dzień, co wzięła na widelec, to jej
          spadało na glebę i nurkowała co chwilę z uporem maniaka pod stół,
          żeby odzyskać utracone kąski. Jej tata, obserwując owe poczynania,
          zaproponował, żeby wywaliła całość na podłogę i posiliła się w
          spokoju... Widać jej poczynania zmęczyły nawet obserwatorów wink
          A ja w tym miejscu przyznam się po cichu, że ulegam żebraczemu
          spojrzeniu mojego kota i rzucam mu (jej właściwie) smakowite kąski
          NA PODŁOGĘ!!! Na tym zainteresowanie kocianki moim jedzonkiem się
          kończy i dumnie wymaszerowuje z kuchni, a ja pokornie zbieram z
          podłogi, co na nią rzuciłam i... wink
          • lejdi111 Re: jedzenie z podlogi;) 29.01.10, 20:47
            Jasne, że jem z podłogi. Jak mi spadnie cały schabowy mam go wyrzucić? Oj nigdy.
            Wolę wciągnąć go razem z bakteriami smile
            • otojatu Re: jedzenie z podlogi;) 29.01.10, 21:03
              Sorry to jest krypto pytanie czy się ludziom ręce trzęsą przy jedzeniu?(Ze
              szczęścia?)
    • echtom Re: jedzenie z podlogi;) 29.01.10, 21:21
      No pewnie. Chyba że wpadnie do kociej kuwety, wtedy przepadło smile
      • nangaparbat3 Re: jedzenie z podlogi;) 29.01.10, 21:49
        O kuwecie nie pomyślalam - moze dlatego, ze w lazience jadam z rzadka smile
        • echtom Re: jedzenie z podlogi;) 29.01.10, 22:13
          Mam dużo kotów i jedną kuwetę trzymam w kuchni smile
    • nangaparbat3 Re: jedzenie z podlogi;) 29.01.10, 21:48
      Inicjacje jedzeniowo-podłogową przeżylam w pociagu Szczecin -Przemyśl jako
      studentka, więc bardzo dawno temu. Jestem lekarskim dzieckiem i dlatego było to
      dla mnie wielkie przezycie - wymagalo odwagi niczym wejscie na K2. Od tamtej
      wiekopomnej chwili - luzik. No chba ze spadnie masłem na klepisko.
      • asiorzynka Re: mój facet dostał z psiej miski 29.01.10, 22:03
        pies powąchał.Nie chciał.Zapytałam chłopa czy je bigos czy ma go wywalić bo mi
        potrzebny garczek.
        Stwierdził ,że zje później-więc przełożyłam do garczka z powrotem.
        Nie o wszystkim musi wiedzieć nie?
        Miska wymyta była więc.....
        • green-blue-eye Re: mój facet dostał z psiej miski 29.01.10, 22:10
          przypomnialo mi sie jak nasz pies byl maly i caly czas chorowal wiec mama
          kupowala mu udka kurczaka i skubala miesko psince.raz ugotowala i nie zdazyla
          tego zrobic i mnie poprosila.ja ze jestem len powiedzialam mezowi zeby oskubal
          udka.biedny siedzial i dziubal to mieso zeby nie bylo zadnej kostki ani
          chrzastki bo myslal ze to dla mniesmilejego mina bezcenna jak podalam miesko pieskowiwink
          • otojatu Re: mój facet dostał z psiej miski 29.01.10, 22:31
            Jesteście obrzydliwe...ohyda!
            • iwles Re: mój facet dostał z psiej miski 31.01.10, 13:52

              no cóż, każdy sam sądzi po stanie swojej podłogi. Dla niektórych to
              brzydliwe, a niektórzy po prostu mają w domu czysto, bo sprzątają.
    • mamabuly Re: jedzenie z podlogi;) 29.01.10, 22:36
      Tak podnoszę jak cos pysznego spadniebig_grin
      No chyba, że kanapka masłem w dół to nie bo dokładnie widze co się
      przykleiło.
      Ale mąż wyrzuca, więc się nie przyznaje głośnowink
      • malwisul Re: jedzenie z podlogi;) 30.01.10, 22:32
        hehehe super watek :-0
        • echtom Re: jedzenie z podlogi;) 30.01.10, 22:35
          Życiowy i praktyczny smile
    • mama_misi Re: jedzenie z podlogi;) 30.01.10, 23:19
      Mam dziecko od małego "szkolone", że absolutnie z podłogi nie wolno niczego
      zjadać, choćby to był nie wiem jak wielki przysmak, więc czasami gdy coś
      pysznego spada, podnoszę i udaję, że wyrzucam... Kiedyś młode mnie przyłapało... smile
    • morgen_stern Re: jedzenie z podlogi;) 31.01.10, 08:21
      Jasne, tylko odmuchuję z cicików smile jeśli jest to jedzenie dla kogoś, gościa
      znaczy, to wyrzucam, chyba że głośno protestuje smile

      A w ogóle to tytuł wątku jakoś tak mi się seksualnie skojarzył, niezłą mam schizę.
      • bweiher Re: jedzenie z podlogi;) 31.01.10, 10:19
        A pewnie! Na dodatek przy dzieciach które uczą się samodzielnie
        jeść.Co chwilę spadnie coś na ziemię(np dobre mięsko).A ja syfu w
        domu nie mam,nie walają się kłęby kurzu,nie mam zwierząt a więc
        żadnej sierści,piasku,kup i innych.A bakterie?Mogą mi naskoczyć. Nie
        boję się.Twarda jestem.
    • 18_lipcowa1 Re: jedzenie z podlogi;) 31.01.10, 10:21
      jem
      u mnie czysto
      • x.armide Re: jedzenie z podlogi;) 31.01.10, 14:16
        ja stosuje ten algorytm www.joemonster.org/art/13294/Algorytm_Upuszczonego_Jedzenia
        • grzalka Re: jedzenie z podlogi;) 31.01.10, 14:29
          dzięki za ten algorytm, rozwiał wiele wątpliwości- wydrukowałam i powiesiłam na
          ścianie w kuchni
          • czar_bajry Re: jedzenie z podlogi;) 31.01.10, 14:54
            czasamismile
    • sandorianka Re: jedzenie z podlogi;) 31.01.10, 15:02
      Zdarzało się jak nie miałam psa, teraz nie ma mowy.
    • ola11mar Re: jedzenie z podlogi;) 31.01.10, 15:04
      Moja ciocia zawsze powtarza"od brudu jeszcze nikt nie umarł", więc zjadam. No
      chyba, że coś się do tego przyczepi...niesmacznego.
    • sandorianka Re: jedzenie z podlogi;) 31.01.10, 15:07
      przypomniało mi się...
      kilka tygodni temu przyszła na kawę koleżanka,
      niosłam cisto, same kremowce, zahaczyłam talerzem w wąskim przejściu o
      kierownicę roweru stacjonarnego i całe ciasto pofrunęło jak z procy na podłogę,
      koleżanka pozbierała na talerz i stwierdziła, że od siebie to by nie zjadła, ale
      u mnie z podłogi bez obaw można jeść,
      no i zjadłyśmy smile
      Przynajmniej jakiś plus mojej mani sprzątania smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja