małżeństwo bez seksu

    • asia_i_p Re: małżeństwo bez seksu 31.01.10, 22:29
      Czyli ciąża i 9 miesięcy po? To długo, ale to jeszcze jest do uratowania. Z tym,
      że ja bym podejrzewała nie zwykłe zmęczenie, ale depresję poporodową u jednego z
      nich (zdarza się też u mężczyzn).
    • a_gurk Re: małżeństwo bez seksu 01.02.10, 01:24
      Bez seksu da się żyć tylko, gdy obie strony związku podzielają tą
      opinię i mają dodatkowe (np. wyznaniowe, choroba itp) bodżce do
      podjęcia takiej decyzji. Najczęściej jest inaczej i jedna ze stron
      chce bardziej. Polecam szczerą rozmowę i randki bez dziecka. Może
      wyjazd w celu wypoczynku? Ewentualnie dobrego, godnego zaufania
      specjalistę.
      • martaw1 Re: małżeństwo bez seksu 01.02.10, 08:13
        Radzę iść do seksuologa, albo psychologa. Myślę, że w czymś tkwi
        problem. Lęk przed kolejnym dzieckiem, złe wspomnienie samego porodu
        itd. Powodów może być wiele. Seks jest częścią naszego życia, jak picie
        czy spanie, ale też zbliża dwoje ludzi i czyni ich atrakcyjnymi. Ważne
        są rozmowy z partnerem i szukajcie pomocy z zewnątrz.
    • forencka Re: małżeństwo bez seksu 01.02.10, 11:59
      Wybierając między idealnym dopasowaniem charakterów, ale brakiem ochoty na seks
      a wiecznym napaleniem i brakiem wspólnych zainteresowań wybrałam to drugie i
      działa świetnie.
      W twoim przypadku jednak jest dziecko, może po prostu jesteście przemęczeni...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja