sugar_mama_danielcia
10.02.04, 10:43
Do tej pory pocieszalam inne 'zakatarzone' mamy, ktore baly sie o swoje
fasolki. A teraz mi potrzeba dopingu

Wiem, wiem, ze niby przeziebienie, a nawet grypa w ciazy nie powinny
zaszkodzic nienarodzonemu dziecku. Mialam jedno przeziebienie w piatym
tygodniu ciazy i jak na zlosc wczoraj w nocy dostalam kolejne. To tylko osmy
tydzien. Jejus ale mnie dopadla depresja, kiedy ja sie wygrzebie z tych
chorobsk. Problem w tym, ze wszytskie te bakcyle lapie od rocznego szkraba,
ktorego musialabym trzymac w domu pod kluczem zeby on ich nie lapal od innych
dzieci. Ponoc to normalne, ze maluchy czesto dostaja jakies wirusy i
infekcje, ale jak oszczedzic mnie????? Z taka perspektywa kolejnych siedmiu
miesiecy ciazy ciezko bedzie zyc.
Pozdrawiam
Sugar