patssi
04.02.10, 08:56
Dziewuszki 17 grudnia miałam rozmowę o pracę,długo nie było nic
wiadomo,ponieważ kompletowali dokumenty itp.Dwa tyg.temu dostałam
tel.,że mam tę pracę,ale muszę czekać na niekaralność,a ile czasu to
po razy oko kilka tyg.(UK).Wczoraj zaś dostałam tel.,że mam przyjść
ustalić szczegóły i dowiem się kiedy mam zacząć.
Problem mój ogólnie polega na tym,że od dawna mam zaplanowane
wakacje,które mają się zacząć-UWAGA-pojutrze.Nie mówiłam o tym
wcześniej menagerce,ponieważ nic nie było pewne na 100%,a gdybym
dostała odp.wcześniej mogłabym przebukować bilety lub odwołać wyjazd.
Praca jest super,oczekiwana,wymarzona...
Powiedzieć dziś dyskretnie o wakacjach czy raczej olać i pomyśleć o
nich w przyszłości?
Buuu...ale mam mętlik...
Pati