poważna rozmowa

06.02.10, 10:02
Mój kuzyn jest moim najlepszym przyjacielem,od dziecka spędzaliśmy razem dużo
czasu.7 lat temu zdradził mi,że jest homoseksualistą.Ten fakt nic nie zmienił
w naszych wzajemnych relacjach,chociaż nigdy nie poznałam żadnego z jego
facetów(były to krótkotrwałe związki),natomiast od 4 lat jest w związku na
całe życie.I w związku z tym planują mieć razem dziecko i zwrócili się do mnie
z taką propozycją. Ja jestem samotną mamą,mam problemy finansowe i obiecali
pomóc mi finansowo. Tym chcieli mnie przekonać,ja nadal się zastanawiam,chyba
dałabym radę oddać im dziecko,bycie samotna matką jest wyczerpujące,więc
raczej nie chciałabym zatrzymać tego dziecka.Ale nie jestem tego pewna,z
drugiej strony dla kuzyna zrobiłabym wszystko,jestem rozdarta.Chyba tylko
względy finansowe są w stanie mnie przekonać.Co Wy byście zrobiły?
    • karimea Re: poważna rozmowa 06.02.10, 10:07
      ja bym baranka sobie strzelila
    • triss_merigold6 Mazowieckie ma ferie? n/t 06.02.10, 10:10
      • lolinka2 I to na połowie... małolatom zaczęło się nudzić n/ 06.02.10, 10:43

    • slonko1335 Re: poważna rozmowa 06.02.10, 10:11
      fajna historyjka....przyśniło ci się czy jakiś film oglądałaś?
    • czar_bajry Re: poważna rozmowa 06.02.10, 10:31
      My byśmy wymyśliły lepszą historietongue_out
      • darlenka51 Re: poważna rozmowa 06.02.10, 10:39
        Generalnie nie jestem przeciwko homoseksualistom,ale adopcji przez nich dzieci
        jak najbardziej.Więc nigdy nie zgodziłabym się na urodzenie dziecka gejom.Mam
        znajomych o innej orientacji seksualnej,tylko że oni planują wyprowadzić się do
        Holandii i nie składali takich propozycji nikomu.
        • nangaparbat3 Re: poważna rozmowa 06.02.10, 10:46
          A ja znam pania, ktora nie majac meża, a bedąc po 30., zupelnie serio rozważa
          dziecko z przyjacielem swoim gejem. Znam dobrze i z realu.Wiele dzieci po
          rozwodzie rodzicow mieszka z mamą i jej przyjaciółką - to mieszkaloby z tata i
          jego przyjacielem.
          Na pewno decyzja trudna - niepewne, czy troll czy nie troll.
          • slonko1335 Re: poważna rozmowa 06.02.10, 10:51
            niepewne czy troll???
            • darlenka51 do slonko1335 06.02.10, 11:01
              może i troll,ale czy naprawdę sądzisz,że taka sytuacja jest niemożliwa?
              • slonko1335 Re: do slonko1335 06.02.10, 12:24
                No ta historyjka akurat za bardzo kupy się nie trzyma....
              • gabi683 Re: do slonko1335 06.02.10, 12:25
                darlenka51 napisała:

                > może i troll,ale czy naprawdę sądzisz,że taka sytuacja jest
                niemożliwa?


                Co prada to nie do mnie ale uwazam ze jest mozliwa taka sytlacja,mam
                parenascie znjomych i wiem ze czesto szukja u siebie w rodzinach.
                • gryzelda71 Re: do slonko1335 06.02.10, 19:20
                  mam
                  > parenascie znjomych i wiem ze czesto szukja u siebie w rodzinach.

                  Gabi dołączysz jakiś translator?
          • iwles Re: poważna rozmowa 06.02.10, 11:07

            > A ja znam pania, ktora nie majac meża, a bedąc po 30., zupelnie
            serio rozważa
            > dziecko z przyjacielem swoim gejem.



            ale autorka wątku rozważa oddanie im swojego obecnego dziecka.
      • attiya Re: poważna rozmowa 06.02.10, 22:10
        no to już smile
    • kosmata21 Re: poważna rozmowa 06.02.10, 11:13
      Nie jestem trollem.Chodziło mi o zajście w ciążę z ich dzieckiem,swojego oddać
      nie zamierzam.A nie zatrzymałabym dziecka z tego względu,że ciężko być samotna
      matką z jednym dzieckiem,a z dwoma to już kosmos.
      • kawka74 Re: poważna rozmowa 06.02.10, 11:23
        Traktowanie dziecka jak towaru do sprzedania (bo oczekujesz zapłaty, prawda?) to barbarzyństwo.
        A jeśli towar okaże się wybrakowany i panowie zrezygnują, to co wtedy?
      • gryzelda71 Re: poważna rozmowa 06.02.10, 11:26
        kosmata21 napisała:

        > Nie jestem trollem.Chodziło mi o zajście w ciążę z ich dzieckiem,

        A ja myślałam,że z partnerem kuzynabig_grin
        • gabrielle76 Re: poważna rozmowa 06.02.10, 11:36
          jednym słowem żenada uncertain
          • edor67 Re: poważna rozmowa 06.02.10, 12:11
            No jasne, że oddać. Nad czym ty się kobieto jeszcze zastanawiasz?
            Przecież "kłopotów" należy się pozbywać.A najlepiej gejom, niech
            dzieciaki maja wypaczony obraz świata. Przecież rodzina to tata i
            jego facet. W końcu to takie normalne.
        • gabi683 Re: poważna rozmowa 06.02.10, 12:41
          gryzelda71 napisała:

          > kosmata21 napisała:
          >
          > > Nie jestem trollem.Chodziło mi o zajście w ciążę z ich dzieckiem,
          >
          > A ja myślałam,że z partnerem kuzynabig_grin


          Zabawne szkoda zgryzie ze ciebie to tylko cieszy
      • sanrio Re: poważna rozmowa 06.02.10, 12:32
        kosmata21 napisała:

        > Nie jestem trollem.Chodziło mi o zajście w ciążę z ich dzieckiem,

        to oni mają już dziecko, które miałoby ciebie zapłodnić?big_grin niezły cyrkbig_grin

      • daga_j Re: poważna rozmowa 06.02.10, 18:56
        Jakim cudem byłoby to ich biologiczne dziecko? Czyj plemnik i komórka jajowa,
        hm? Jaki sposób zapłodnienia?
    • emilli3 Re: poważna rozmowa 06.02.10, 12:22
      Nigdy w życiu bym czegoś takiego nie zrobiła!
      • kotka.zielonooka Re: poważna rozmowa 06.02.10, 12:59
        ja jestem i za zwiazkami homoseksualnymi i jak najbardziej za adopcja przez nich dzieci (oczywiscie po selekcji takiej jak przechodza pary heteroseksualne).
        Moze dlatego jestem taka tolerancyjna bo znam wiele homoseksualnych par i sa to tak swietni ludzie ze jestem przekonana ze byli by swietnymi rodzicami smile

        Ale co innego jest prawo do adopcji a co innego ODDANIE SWOJEGO DZIECKA - ktorego jak piszesz - kochasz i tylko wzgledy finansowe
        I tu potwierdzam przedmówczynie : strzel sobie baranka, kobieto !

        [ o ile oczywiscie caly temat nie jest podpuchą]
    • mniemanologia Re: poważna rozmowa 06.02.10, 19:15
      A niby jak zgodnie z prawem chciałabyś to załatwić?
      Chodzi mi o to, jak zarejestrujesz dziecko i jak technicznie im
      je "oddasz". Przecież dość trudno im będzie udawać, że to ich
      dziecko.
      • gryzelda71 Re: poważna rozmowa 06.02.10, 19:22
        Rodzi i dzieckiem zajmuje się ojciec biologiczny.
      • marychna31 Re: poważna rozmowa 06.02.10, 19:23
        > A niby jak zgodnie z prawem chciałabyś to załatwić?
        To chyba oczywiste. Dziecko byłoby wychowywane po prostu przez swego ojca (za
        zgodą matki). Przecież nie ma prawa zmuszającego matki w separacji do
        wychowywania własnego dziecka jeśli chce to robić ojciec.
        • iwles Re: poważna rozmowa 06.02.10, 20:58

          ale w dokumentach wysępowalaby jako matka, oddanie ojcu na
          wychowanie nie jest jednoznaczne z nie-byciem matką.
    • majenkir Re: poważna rozmowa 06.02.10, 19:32

      kosmata21 napisała:
      > Co Wy byście zrobiły?

      Ja bym sie targowala big_grin.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja