Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę...

10.02.10, 19:11
Co Wy na to?
Bo ja nie będę chyba już nigdy nikomu uwagi zwracała, własnie
dlatego, zeby nie dostać po łbie i nie osierocić dziecka.
    • kawka74 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 19:17
      Być może.
      A może gdyby ktoś jeszcze ruszył na pomoc zamiast się gapić, policjant żyłby.
      Może.
      • 18_lipcowa1 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 19:19

        > A może gdyby ktoś jeszcze ruszył na pomoc zamiast się gapić,
        policjant żyłby.
        > Może.


        a to napewno
      • gryzelda71 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 19:20
        Był wszak niedawno wątek jak to wszyscy dzwonią,zwracają uwagę itp.Jak zwykle
        nijak się to ma do życia.
        • 18_lipcowa1 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 19:22
          gryzelda71 napisała:

          > Był wszak niedawno wątek jak to wszyscy dzwonią,zwracają uwagę
          itp.Jak zwykle
          > nijak się to ma do życia.


          no wlasnie? gdzie te pieniaczki sa?
          • triss_merigold6 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 19:31
            Nastolatek jest dużo bardziej nieobliczalny niż dorosły (nawet
            pijany) facet i dużo bardziej niebezpieczny jeśli ma
            nóż/butelkę/łańcuch etc. Zwykle nie umie się bić i nie uderzy tylko
            po to, żeby kogoś obezwładnić i uciec, będzie walił aż uszkodzi.
          • krejzimama Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 20:59
            Mają tyle taktu by nie pytlować na forum w związku z taką tragedią.
      • triss_merigold6 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 19:27
        Nic by to nie pomogło. Jakieś 90% niespodziewanych ataków z użyciem
        noża kończy się śmiercią zaatakowanego lub okaleczeniem, dla
        porownania - tych z użyciem broni palnej - znacznie mniej. To się
        dzieje bardzo szybko, atakujący dźga a nie macha ostrzem. Najwyżej
        byłoby więcej ofiar.
        • kawka74 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 19:28
          Dlatego piszę: może. Ale pewnie masz rację.
          I, cholera, weź teraz, człowieku, wyjdź na ulicę - psychopata tuż za rogiem.
          • triss_merigold6 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 19:36
            Aktualny brał udział w szkoleniach organizowanych dla policjantów
            (policjanci mieli się bronić przed nagłym atakiem WIEDZĄC, że
            zostaną zaatakowani). Jest szansa jeśli trafiony RAZ - ma na bardzo
            mało czasu - natychmiast obezwładni przeciwnika, jeśli nie to umrze
            od drugiego i kolejnych ciosów. To są zwykle głębokie rany na
            wysokości od szyi do miednicy.
            • guderianka Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 19:47
              dokładnie... sad
              • triss_merigold6 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 19:56
                Bo ludziom się qrde wydaje, że to malowniczy taniec z nożem jak na
                filmach sensacyjnych i jeszcze atakujący w trakcie opowiada historię
                życia. A dziabie najwyżej w ramię i ostrze się ześlizuje. Taaa....
                Na filmach z autentycznych ataków rejestrowanych kamerami
                przemysłowymi można obejrzeć jak to wygląda - doskok i seria
                pchnięć. Bez uprzedzenia.
                • guderianka Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 20:24
                  Bo tak się wydaje no uncertain
                  Sama do niedawna tak myślałam dopóki mąż nie mnie uświadomił
                  (policjant)
                  Nie ma szans na obronienie się-mozna byc wyszkolonym, szybkim -i nic-
                  nóz jest przedłużeniem ręki, szybkie mocne pchnięcie i był czlowiek
                  i go nie ma..Policjant tak jak ślubował, narazil życie.. sad
                • babcia47 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 16:13
                  do tego kamizelki często nie chronią przed ciosem nozem, który
                  przechodzi przez nie jak przez masło, choć mogą uchronic przed
                  strzałem
    • przeciwcialo Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 19:32
      Kara smierci powinna wrócic.
      Fakt taki że strach się odezwac bo nie wiadomo co taki gnojek w
      kieszeni nosi.
      • chloe30 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 19:35
        przeciwcialo napisała:

        > Kara smierci powinna wrócic.
        >
        To samo miałam napisać.
        Przyznał się? Tak
        Notowany był? Tak
        to żadna tzw. resocjalizacja tylko czapa i odciążenie kieszeni podatnika
        dozywotnio utrzymującego ścierwo.
        • kawka74 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 19:42
          A tam.
          Zaraz znajdzie się sztab psychologów, którzy orzekną zgubny wpływ trudnego dzieciństwa i stwierdzą, że młodemu człowiekowi trzeba pomóc.
          Chociaż możliwe, że w obliczu recydywy i zabójstwa żaden nie będzie tak durny.
          • chloe30 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 19:44
            Oczywiście
            i obrońcy praw człowieka (jakiego człowieka??? ścierwa)

            ciekawe jakby szybki śpiewkę zmieniali gdyby to ich męża/ojca śmieć zamordował
          • guderianka Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 19:45
            strasznie mnie to ruszyło sad
          • triss_merigold6 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 19:46
            Cokolwiek małolat ma, jest to niebezpieczne. To naprawdę nie jest
            tak prosto spontanicznie, z bliska i odruchowo pchnąć nożem
            człowieka. W samoobronie nawet jest trudno. Szczyl ma zero hamulców
            i - chociaż zwykle jestem przeciwna karze śmierci - nie życzę sobie,
            żeby był utrzymywany z moich podatków.
      • ally Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 09:19
        > Kara smierci powinna wrócic.

        myślisz, że to uratowałoby tego policjanta?
        • spanish_fly Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 09:42
          Tego nie, ale może następnych... Nie mam jednoznacznej opinii na
          temat kary śmierci, ale jakie są szanse, że ten bandyta się nawróci?
          • babcia47 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 16:16
            wykąduje w wiezieniu i stanie sie jego "bohaterem" bo
            zabił "psa"..ilu strazników, pracowników więzienia lub współwięźniów
            może zabić gdy brakuje hamulców i nie ma nic do stracenia?
    • lykaena Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 20:08
      Mnie też to bardzo poruszyło.
      Najbardziej wraz z ifnormacją,że ten człowiek miał dziś ostatni dzień urlopu,
      wracał z zakupami do domu, w faktach reklamówki rozwalone na chodniku.
      Mój mąż, ojciec wychodzi po pieczywo,nie wraca....bo jakieś sfrustrowane,
      zdegenerowane bydlę chodzi po świecie
    • eilian Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 20:48
      Zawsze w takich sytuacjach myślę o rodzinie ofiary, bardzo im współczuję...
    • kunegunda32 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 21:10
      Mnie też to bardzo poruszyło. Koleś powinien dostać dożywocie jak nic, ciekawe
      czy dostanie. A z drugiej strony zaczęłam się zastanawiać, bo sama tak reaguję
      jak on, że zamiast się zastanowić czy jest to dla mnie bezpieczne lecę pomagać.
      Zastanawiam się czy teraz mając córkę nie powinnam się pohamować, żeby nie
      została sierotą. Już raz o mało nie zostałam pobita przez skina który szarpał
      swoją dziewczynę, dobrze że nadszedł kolega i mi pomógł. Ale z drugiej strony
      nikt nie pomaga bo wszyscy tak myślą, "a co się będę wtrącał, jeszcze w łeb
      dostanę". I na koniec najważniejsze pytanie, czy to był przykład bohaterstwa,
      czy głupoty?
      • an_ni Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 21:26
        dla mnie glupoty ale chociaz szlachetnej
        co innego zwracac uwage zle parkujacemu kierowcy, a co innego
        huliganowi
        ale widac facet mial poczucie misji i to go zgubilo
        • denea Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 21:42
          Facetowi wbijano, że to nie praca, a służba, i że ma obowiązek nawet
          po służbie, nawet na urlopie. Również z narażeniem życia chociaż dla
          współobywateli często i tak będzie tępakiem żrącym hamburgera w
          radiowozie uncertain
          • an_ni Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 21:45
            wyobrazam sobie ze robi sie takie pranie mozgow policjantom i
            zolnierzom, bo inaczej nikt by tam nie pracowal po pierwszej
            niebezpiecznej akcji
        • kunegunda32 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 22:56
          Mój ojciec kiedyś zwrócił uwagę panu który zastawił wyjazd z parkingu, a tamten
          wyskoczył do niego z gazrurką.
    • denea [*] 10.02.10, 21:19
      Mnie poraziło, jak o tym usłyszałam, a teraz pogrzebałam w necie...
      www.ifp.pl/modules.php?op=modload&name=News
      Podczytuję czasem tamto forum, bo mają np. fajny dział prawny i
      owszem, kojarzę go sad Był modem. Zostawił dwie małe córeczki, chyba
      7 i 5 lat sad To jest tak głupio okrutne i bezsensowne, że aż się
      płakać chce.
      Bardzo współczuję rodzinie sad
      • krejzimama Re: [*] 10.02.10, 21:28
        Po kliknięciu w link jest konto gdzie można pomóc finansowo jego rodzinie.
        Zachęcam do choćby drobnych wpłat i i rozsyłania tego konta.
        To wszystko jest niczym dla jego rodziny ale w tej chwili tak możemy pomóc i
        pokazać solidarność.
        • denea Re: [*] 10.02.10, 21:34
          Mnie się otwiera cała główna z tego linku. Niżej są komunikaty z
          całego dnia. Najpierw, że takie zdarzenie i że ranny policjant,
          potem że zmarł - no a potem że to był Ands... Komunikat o zbiórce
          jest najwyżej, bo najnowszy.
    • ihanelma Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 21:32
      Szkoda człowieka.
      Następnym razem mogli zabić z okazji urodzin któregoś chwasta czy
      dla 5 PLN.
      Kara śmierci to niby barbarzyństwo, ale w przypadku takich gadów
      cieszyłabym się, gdyby była.
      Może gdyby ktoś spojrzał przez firankę i zadzwonił po patrol 5 minut
      wcześniej, ten policjant by żył. Także dalej będę upierdliwa.
      • kawka74 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 21:38
        Tam byłoby raczej trudno spojrzeć przez firankę, bo tam bloków ni wuja - kościół, cmentarz i Fort Wola.
        Niemniej pustynia to nie jest, fakt, acz przypuszczam, że wszystko to działo się dość szybko i zanim patrol by dotarł, skończyłoby się tak samo.
        • ihanelma Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 21:48
          Doczytałam dokładnie przebieg zdarzenia - ten chłopak był jak
          wściekły pies. Jak by nie miał noża, zacząłby gryźć.
          Zastanawiam się, dlaczego nasz wymiar "sprawiedliwości" jest tak
          durny, że nie wyłapuje takich popaprańców i pozwala im chodzić po
          ulicach z pobłażliwością traktując młodych bo "życie przed nim".
          szkoda że przed kim innym juz nie, bo ten drań zaśmiecał sobą ulice.
          To mógł być policjant, babcia chłopaka co nie dała 5 PLN, sąsiad co
          nie zszedł z drogi. Każdy dosłownie sad
          • e.mama.s Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 21:53
            Wiesz co mi kiedyś odpowiedział adwokat z urządu, na marginesie
            były ?prezes sądu: "pani wierzy w sprawiedliwość sądu? Niech pani
            nie bedzie naiwna" Powinnam wygrać i nie wygrałam tak jak powiedzial.
            • ihanelma Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 01:58
              Jakby nie był "z urzędu" w tej sprawie to by znowu stał się
              wierzący. I zaangażowany tongue_out
        • funky_mamma Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 21:50
          Jako nastolatka miałam taką sytuację, że wracając ze szkoły mijałam na ulicy
          faceta, na którego mimo chodem spojrzałam, a że mam duże oczy jemu się coś
          ubzdurało, że się na niego gapię czy coś i wyskoczył do mnie z tekstem, żebym
          się tak na niego nie patrzyła, bo mnie zabije. Był bardzo przekonujący, pochylał
          się nade mną i mnie straszył, że wyszedł z więzienia i nie ma skrupułów jak ktoś
          mu podpadnie. Wystraszyłam się na maksa ale dyplomatycznie udobruchałam faceta,
          że jeszcze chciał mnie ze swoim synem poznawać. Nie, dziękuję.
          • ihanelma Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 02:02
            Niestety wariatów i niestabilnych alkoholików też u nas wypuszczają
            na ulice. Ze świadomością że mają " żółte papiery " i im g... można.
    • i_love_my_babies Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 22:26
      codziennie oglądam wiadomości, ale TA dosłownie mną wstrząsnęła

      powinien dostać dożywocie

      w tym przypadku dożywotnie ciężkie prace by się przydały
      • chloe30 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 22:30
        i_love_my_babies napisała:


        >
        > powinien dostać dożywocie
        >

        Nie
        powinien dzisiaj popełnić "samobójstwo" w celi
        tak, jestem za samosądem w tym przypadku
        • i_love_my_babies Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 22:45
          albo i tak
        • thaures Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 13.02.10, 15:44
          Ja też- wypuścić go w tłum kolegów zabitego... I spuścić kurtynę milczenia.
    • wespuczi Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 10.02.10, 23:32
      pokolenie chwdp....
      • gabi683 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 06:38
        (*)

        nie bede tego komentowac,jest znieczulica
    • wieczna-gosia Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 09:16
      A ja wlasnie bede zwracac uwage. Nie rozjuszonym brytanom z koszami
      na smieci, ale bede- bede dzwonic po policje, po straz miejska- zeby
      smierc Andsa byla po cos sad
    • spanish_fly Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 09:39
      Mój mąż nie raz wyrzucał chuliganów zaczepiających ludzi z autobusów
      czy tramwajów. Wczoraj z nim gadam o tym wypadku i mówię, że martwię
      się, że jemu się może coś stać w takiej sytuacji. A on mi na to "Ja
      nie zwracam uwagi, tylko od razu daję w mordę i wywalam za drzwi.
      Nic mi nie będzie.".
      • nie_mon Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 19:47
        spanish_fly napisała:

        > Mój mąż nie raz wyrzucał chuliganów zaczepiających ludzi z
        autobusów
        > czy tramwajów. Wczoraj z nim gadam o tym wypadku i mówię, że
        martwię
        > się, że jemu się może coś stać w takiej sytuacji. A on mi na
        to "Ja
        > nie zwracam uwagi, tylko od razu daję w mordę i wywalam za drzwi.
        > Nic mi nie będzie.".


        fantastycznie sluchaj, wlasnie mialam taka sytuacje ze swoim
        chlopakiem. siedzielismy na krawezniku przy przystanku w lato (nie
        bylo lawki), wsiedlismy do autobusu, usiedlismy na siedzeniach i
        uslyszelismy od kierwocy ze jestesmy gowniarzami i zebysmy wypier**
        z autobusu, bo mu brudzimy siedzenia... nie chcial ruszyc i
        zachowywal sie absurdalnie, po czym wstal i pobil mojego chlopaka.
        zero reakcji ludzi. tak to jest 'jak od razu kierowca daje w morde'
        a dla tamtych dresaizry dozywocie
        • spanish_fly Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 12.02.10, 09:14
          Eee, ale mój mąż nie rzuca się na niewinnych ludzi, a na chuliganów,
          którzy obmacują kobiety, każą wyskakiwać z kaski czy demolują
          autobus. Zwykle potem dostaje brawa od współpasażerów.
    • deodyma Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 11:12
      nie pierwszy i ostatni raz cos takiego mialo miejsce...
    • volta2 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 13:56
      zmilczeć powinnam, ale cały czas myślę, że jednak nie był facet
      odpowiednio wyszkolony.
      czy oni tam nie uczą oceny ryzyka?
      zaszarżował gość, córy zostawił i żonę, zupełnie niepotrzebnie.

      czy taki policjant na urlopie nie ma ze sobą broni? z gołymi rękami
      przymierzał się do pacyfikacji tego śmiecia, czy jak?
      nie zadzwonił po wsparcie - zanim zainterweniował?

      naprawdę tego nie rozumiem.
      przecież ten małolat najprawdopodobniej był w narkotycznym speedzie,
      czyli jak to wyżej pisałyście - nieobliczalny.
      • przeciwcialo Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 16:09
        Niestety nie miał broni, na czas urlopu musza zdac broń.
      • denea Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 21:17
        volta2 napisała:

        > zmilczeć powinnam, ale cały czas myślę, że jednak nie był facet
        > odpowiednio wyszkolony.
        > czy oni tam nie uczą oceny ryzyka?
        > zaszarżował gość, córy zostawił i żonę, zupełnie niepotrzebnie.

        Dzisiaj wiadomo trochę więcej. Bandziorów było dwóch, jednego
        policjant obezwładnił, ale wtedy został zaatakowany od tyłu przez
        drugiego. I kiedy ten drugi go trzymał, pierwszy zadał kilka ciosów
        nożem. Więc jakby nie był wyszkolony (a jestem przekonana, że po 15
        latach zatrzymywania dealerów itp "na gorącym" był naprawdę dobry) -
        nie miał szans. Ich było dwóch, on był sam.
        >
        > czy taki policjant na urlopie nie ma ze sobą broni? z gołymi
        rękami
        > przymierzał się do pacyfikacji tego śmiecia, czy jak?

        Nie ma broni, przepisy nakazują ją zdać na czas urlopu.
        Policjant jest w stanie gołymi rękami obezwładnić człowieka, owszem.
        To był po prostu cholerny, cholerny pech i sytuacja bez szans
        właściwie.


        > nie zadzwonił po wsparcie - zanim zainterweniował?

        Przecież to były sekundy ! Ale choć świadków było wielu, po pomoc
        zadzwoniła jedna osoba.

        > naprawdę tego nie rozumiem.
        > przecież ten małolat najprawdopodobniej był w narkotycznym
        speedzie,
        > czyli jak to wyżej pisałyście - nieobliczalny.

        Wcale nie. Nie był naćpany, nie toczył dzikim wzrokiem. Był po
        prostu 17- letnim, chudym, wkurzonym, lekko podpitym dresem z
        kolegą. W biały dzień, w tłumie sparaliżowanych ludzi. I to jest
        przerażające.
    • kufferrek Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 22:05
      Jak już nie ma tej kary śmierci to niech wyrok spędzi o chlebie i wodzie. Miska
      zupy na dzień, 1 ubranie i kocyk. Żadnych wygód, nawet poduszki i TV.
      A on wygodnie spędzi kilkanaście lat żyjąc sobie na koszt podatników.

      Wkurza to.
      • mama.studentka Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 22:15
        kufferrek napisała:

        > Jak już nie ma tej kary śmierci to niech wyrok spędzi o chlebie i
        wodzie. Miska
        > zupy na dzień, 1 ubranie i kocyk. Żadnych wygód, nawet poduszki i
        TV.
        > A on wygodnie spędzi kilkanaście lat żyjąc sobie na koszt
        podatników.
        >
        > Wkurza to.

        Jesteś dośc krotkowzroczna... W tej chwili ten 18 latek z cieplego
        domu, braku odpowiedzialnosci, młodzieńczego buntu, ganania go do
        nauki, i z ograniczonej liczby obowiazkow, wejdzie w swiat ludzi
        doroslych.
        I to nie byle jaki świat, bo swiat dorosłych - więźniów..
        • krejzimama Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 22:22
          Tja
          • mama.studentka Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 22:26
            krejzimama napisał:

            > Tja


            oczywiscie ten chlopak i bez tego bylby tym, kim stanie ise po
            wieżieniu, ale ma 18 lat.
            Jezu 18 lat.
            Co on moze iwedizec, jakie mieć doświadczenia.

            My Polacy i tak jestesmy "tolerancyjni". Szybko takie sprawy
            wybaczamy/puszczamy w niepamięć. Tylko na początku "pałamy żądzą
            zemsty", a potem nam przechodzi.
            W USA zbrodnia, mimo lat, ma ta samą "wartość"...
            • iwles Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 22:35

              nieprawda, nawet w USA istnieje cos takiego jak "przedawnienie".

              Nie rozumiem, o co ci chodzi. Chcesz powiedzieć, że jest mlody,
              przed nim całe zycie i niech teraz sobie pozyje na wolności a za
              zabicie człowieka odpowie za kilka lat, jak już nabierze jakiegoś
              doświadczenia ? Tzn. - aż zabije następnych kilka osób?


              • mama.studentka Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 11.02.10, 23:16
                Przedawnienie przedawnieiun nierówne. Przykład: Polański.
                Poza tym odwoływalam sie do mentalności, bardziej niż do samego
                prawa. Chociaz jedno wypływa z drugiego.

                Uważam, że my dorosli ludzie, nie pownnismy glupio osadzac 18latka.
                Dzika żadza zemsty nie może brac góry nad zdrowym rozsądkiem. I to
                wlaśnie dlatego skład sędziowski, orzekający dopiero od
                instacji "okręgowej' wyróżniać sie musi doświadczeniem i wiedzą, a
                także brac wszystkie okolciznosci psrawy pod uwagę, by móc ferowac
                wyroki.
                ALe my wiemy, że wiem 18 lat nie jest wiekiem w ktorym tak naprawde
                osiąga sie dojrzałość. Bo ta ma sie poprzez doświadczenie, ktorego
                ten gowniarz nie mógł zdobyc.. Dlatego jego zderzenie, brutalne
                zderzenie z więzieniem psaczy go na cale życia, zabierze mu życie.
                On nie ma swiadomości, ktora mamy my i mówienie: "malo", "dajcie
                wiecej", "kara śmierci musi zostac przywrócona", jest po prostu
                głosem chorego tłumu, ale nie glosem racjonalnym.

                Chlopak ma 18 lat, już przegral życie. Czego jeszcze chcec więcej.
                Po co rzucac slowa na wiatr.. Zycia tamtemu to juz nie uratuje.
                • ihanelma Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 12.02.10, 10:33
                  Jeśli dostanie (a właściwie dostaną, bo jest ich dwóch - jeden
                  trzymał, drugi walił nożem) surową karę, może inni podobni się
                  jednak zastanowią.
                  Może jego parszywe życie będzie miało przynajmniej taki plus. Może
                  ktoś dzięki temu nie zginie.

                  Najgorzej, jesli ludzie z podobnymi do twoich pogladami (Jezu, 18
                  lat, biedne dziecko) będą stanowili prawo i je egzekwowali.
                  Nastoletnie świry poczują się zupełnie bezkarne.
                • ledzeppelin3 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 12.02.10, 14:03
                  mamo-studentko, po raz kolejny widać jak na dłoni, że lepiej abyś wzięła się do
                  studiowania, zamiast filozofować na forum
                • deodyma Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 12.02.10, 15:21

                  > Uważam, że my dorosli ludzie, nie pownnismy glupio osadzac
                  18latka.
                  > Dzika żadza zemsty nie może brac góry nad zdrowym rozsądkiem. I to
                  > wlaśnie dlatego skład sędziowski, orzekający dopiero od
                  > instacji "okręgowej' wyróżniać sie musi doświadczeniem i wiedzą, a
                  > także brac wszystkie okolciznosci psrawy pod uwagę, by móc ferowac
                  > wyroki.
                  > ALe my wiemy, że wiem 18 lat nie jest wiekiem w ktorym tak
                  naprawde
                  > osiąga sie dojrzałość. Bo ta ma sie poprzez doświadczenie, ktorego
                  > ten gowniarz nie mógł zdobyc.. Dlatego jego zderzenie, brutalne
                  > zderzenie z więzieniem psaczy go na cale życia, zabierze mu życie.





                  Ty zartujesz teraz sobie mamo.studentka, czy tak powaznie to piszesz?
                  chyba jaja sobie robisz w tym momencie kobietobig_grin
                • ally Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 12.02.10, 16:06
                  nawet ci okropni i jakże szkodliwi obrońcy praw człowieka uznają, że 18-latek
                  spokojnie może odpowiadać jak dorosły.


                • iwles Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 12.02.10, 19:50

                  tak się składa, że wg polskiego prawa za swoje czyny odpowiada się
                  przed sądem od skończenia 13 lat. Więc 18-latek tym bardziej jest
                  dojrzaly, by być odpowiedzialnym za siebie.

                  i w dalszym ciągu nie rozumiem - ty go bronisz ?
                  to może z ramach resocjalizacji niech zamieszka u ciebie i śpi w
                  jednym pokoju z twoim dzieckiem uncertain
        • kawka74 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 12.02.10, 13:41
          A nie mówiłam, że się pojawi jakiś psycholog od siedmiu boleści?
          Dobrze, że tylko na forum.
        • przeciwcialo Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 12.02.10, 14:32
          Jakos mnie to nie martwi.
        • memphis90 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 13.02.10, 00:24
          wejdzie w swiat ludzi
          > doroslych.
          > I to nie byle jaki świat, bo swiat dorosłych - więźniów..
          O, to od razu zaliczy pierwsze doświadczenia seksualne... Wiem, wiem, głupi
          dowcip, ale na razie brak mi współczucia dla świetlanej przyszłości biednych
          tyłeczków owych 18-latków.
      • przeciwcialo Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 12.02.10, 14:31
        Ta... jemu sie telewizor bedzie nalezał i kobieta w pokoju intymnym
        raz w miesiącu.
        Dobre wyzywienie, ciepło i spacery.
        I jeszcze obrońcy więźniów sie odezwą jak to niehumanitarnie więzi
        sie ludzi.
        Karcer wielkosci takiej jak ma pies w schronisku byłby najlepszy dla
        takiego gnoja.
    • elza78 zwyczajnie to co powtarzam 12.02.10, 13:13
      zaostrzenie kar dla tego typu smieciarzy lazacych z nozami i terroryzujacych
      normalnych ludzi - getta im tworzyc niech sie wyrzynaja tam w pien, ale od
      normalnego spoleczenstwa z dala, to smiecie nie ludzie
      jak to mozliwe zeby jeden koles trzymal drugi dzgal nozem przeciez to bylo jawne
      morderstwo oni nie chcieli tego goscia obezwladnic czy skopac chcieli zabic i
      dlatego powinni wisiec albo powinno sie ich uspic jak wsciekle kundle
      zastrzykiem, nie ma miejsca dla takich smieci na swiecie, dla takich ludzi nei
      mam za grosz zrozumienia litosci i ludzkich uczuc - eliminowac na zawsze ze
      spoleczenstwa, pewne reguly trzeba zachowywac.
      • memphis90 Re: zwyczajnie to co powtarzam 13.02.10, 00:29
        > zaostrzenie kar dla tego typu smieciarzy lazacych z nozami i terroryzujacych
        > normalnych ludzi - getta im tworzyc niech sie wyrzynaja tam w pien, ale od
        > normalnego spoleczenstwa z dala, to smiecie nie ludzie
        Och, tak, jaaasne. Ciekawe, czy zgodziłabyś się na takie getto w okolicy swojego
        domu? Ciekawe, czy byłabyś taka mądra, jakby potem z takich gett owi degeneraci
        grupowo uciekli- a stałoby się to na bank. I co by zrobili z "normalnym
        społeczeństwem". Już Giertych miał takie genialne wizje, dobrze, ze pomysłów
        swoich nie wprowadził...
        • gabi683 (*)(*)(*) 13.02.10, 15:51
          Ja myśle że gdyby nie było takiej znieczzulicy jaka jest ,to by do tego nie
          doszło.Nie sądze ze w tym tranwaju siedzaly same emerytki i najgorsze ze nikt
          nie udzielił mu pomocy.Brak cywilnej odwagi,i wstydzic powinni sie Ci co jechali
          w tym czasie i nie zrobili nic.I sie przyglądali!
        • elza78 Re: zwyczajnie to co powtarzam 14.02.10, 10:37
          teraz maja getta zazwyczaj w najstarszych i najpiekniejszych dzielnicach miast big_grin
          wysiedlac gnojow w cholere...
    • avvg Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 12.02.10, 23:41
      Pogrzeb jest w piątek, 19 lutego, na Cmentarzu
      Północnym o 13.00.
      • mama.studentka Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 13.02.10, 01:15
        Każda tragedia ma dwie strony medalu. Tragedia jest smierc i
        tragedia jest więzienie. Nawet jeśli jedno wynika z drugiego.
        • anyx27 Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 13.02.10, 01:58
          mama.studentka napisał:

          > Każda tragedia ma dwie strony medalu. Tragedia jest smierc i
          > tragedia jest więzienie. Nawet jeśli jedno wynika z drugiego.

          Masz rację - nasze więzienia to tragedia - za dobrze ścier.wa tam mają i
          jeszcze wszyscy ich utrzymujemy.
        • przeciwcialo Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 13.02.10, 07:30
          Dziecko w domu dziecka ma gorsze warunki finansowe a przeciez
          nikogo nie zadxgało ani niczego nie ukradło.
          Nie mam współczucia dla morderców.
        • iwles Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 13.02.10, 15:27

          tylko, że morderca miał wybor - mógł niezabijać - nie poszedłby do
          więzenia.
          Zamordowany takiego wyboru nie miał.
        • ihanelma Re: Zabito policjanta w Wawie bo zwrócił uwagę... 14.02.10, 12:24
          Naprawdę nie wiem, jak można mieć takie idealistyczne siano w głowie
          jak ty.
          Na pewno "dobrocią" i pobłażaniem w niczym takiemu degeneratowi nie
          pomożesz - zakładam że ci go strasznie szkoda i czujesz w nim
          dobrego pogubionego chłopaczynę którego nikt nie kochał.
          On za to jest dumny z tego co zrobił, że zabił "psa" - też ma
          totalną kaszę w mózgu, tylko innego rodzaju niż ty. Ze swoim schizem
          nawracaczki świata jesteś irytująca, a on zwyczajnie niebezpieczny.
          Jest dumny ze swojej siły, że (potencjalnie) może gnoić frajerów na
          ulicach i stanowić swoje prawo, bo to obowiązujące jest wobec niego
          bezsilne. Przecież już kilka razy porządnie narozrabiał jako
          małolat - i wielkie g... jeśli chodzi o konsekwencje. Górą twardy
          łeb, dobre buty i silne łapy.
          Takie żałujące go i próbujące nawracać na dobrą drogę panienki ma
          zwyczajnie w doopie, noo, czasami mogą się do czegoś przydać i coś
          mu szybko oddać.
          Ale niestety takie dobre durno anielskie dusze jak ty się plączą po
          wymiarze sprawiedliwości - i skutki widać.
    • lilka69 lipcowa-masz chyba nerwice? 14.02.10, 20:29
      od kiey urodzilas dziecko to zamartwiasz sie na forum jak by to w zyciu urzadzic
      aby nie "osierocic natalki". kto normalny ma tak destrukcyjne mysli?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja