Ulga na dziecko w 2010 roku

11.02.10, 21:42
Nie wiem czy było już o tym na forum, jeżeli tak to nie zwracajcie
uwagi, ja dopiero teraz wyczytałam... Ale się zdenerwowałam...

"Najpopularniejsza w zeszłym roku podatkowym ulga, będzie brana pod
uwagę w rozliczeniach za 2009 rok, mimo, że jej limit nieco zmalał
(ulga na dziecko za rok 2009 zmniejszyła się o 61,66 zł w porównaniu
z rokiem poprzednim i wynosi teraz 1112,04 zł). Zmiana
związana jest ze zmianą skali podatkowej z 19, 30 i 40 % na 18 i 32%.
W tym roku też zmniejszy się też grono podatników, którym ulga będzie
przysługiwać w pełnej wysokości.

Dlaczego?

Od tego roku najważniejsza jest data urodzenia dziecka. Ulga
będzie należała się za każdy miesiąc, w którym podatnik wychowywał
dziecko, sprawował opiekę lub pełnił funkcję opiekuna prawnego.
Gdy rozliczaliśmy rok 2008, rodzicom przysługiwała taka sama kwota
niezależnie od tego, czy dziecko urodziło się 1 stycznia czy 28
grudnia. W PIT za 2009 r. odliczenie będzie proporcjonalne do liczby
miesięcy, w których sprawowano opiekę nad dzieckiem. Rodzice, których
dziecko urodziło się w grudniu, będą mogli odliczyć tylko 1/12
maksymalnej kwoty. Ci, którym urodziło się w lipcu - połowę. A ci,
którzy rodzicami zostali w styczniu, mają prawo do skorzystania z
całego odliczenia.

Spójrzmy na hipotetyczną sytuację:

Dziecko pani Kasi urodziło się we wrześniu 2009 r. Rozliczając PIT
będzie mogła odliczyć ulgę tylko za cztery ostatnie miesiące,
łącznie z wrześniem.
Jeśli kwota przysługująca za jeden miesiąc wynosi 92,6 zł. (1112,04
zł : 12 = 92,6 zł), (92,60 zł x 4=370, 4 zł) Odliczenie za cztery
miesiące wyniesie 370,4 zł.
Zgodnie z art. 27f ust. 2 ustawy o podatku dochodowym od osób
fizycznych w obecnie obowiązującym brzmieniu, ulga ta przysługuje
podatnikowi, który wykonywał władzę, pełnił funkcję albo sprawował
opiekę nad dzieckiem."
    • mama.studentka Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 21:50
      Chamstwo! Jak to mocno uderza w mlode matki. Takie ktore urodzily
      np. w grudniu 2009!!!!
      Chcą powetowac becikowe?
      Fajne szukanie oszczędności. Tak jak z tym zasilekim, ktory od tego
      roku naliczają od momentu zgloszenia wniosku, a nie rozpoczecia sie
      okresu zasiłkowego!!

      Pieprzyć rzad Tuska!!
      • babcia47 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 21:58
        hmm..jakby to okreslic,,chyba raczej sprawiedliwe..bo wcześniej
        wystarczyło by były spełnione warunki tylko przez jeden dzień w roku
        i nalezała sie cała ulga np. dziecko urodzone 31 grudnia lub gdy
        utraciło status studenta 2-ego stycznia i w danym roku nie osiągnęło
        okreslonych prawem dochodów z tyt zatrudnienia.. Teraz ulga
        podatkowa bedzie obowiazywac odpowiednio do rzeczywistego czasu
        gdy rodzice ponosili koszty z tytułu posiadania lub utrzymywania
        dziecka
        • babcia47 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 22:05
          ps. wiem o tym, bo zwrócono mi pit w zeszłym roku..nadgorliwie
          rozliczyłam ulge tylko za jeden miesiąc, za rok 2008, bo w styczniu
          syn sie "obronił" i został skreślony z listy studentów..okazało sie,
          że nalezy mi się za cały rok, choć syn juz pracował, ale miał
          wystarczająco niskie dochody w tym roku podatkowym (wg dokumentów)
    • slonko1335 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 22:04
      a co Cię tak zdenerwowało? to, że o 60 zł mniejsza czy że dzielona na miesiące
      kiedy dziecko się wychowywało?
      • mamaolenki25 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 22:10
        o to dzielenie na miesiące, jeszcze trochę to na dni będą dzielili a
        później na godziny...
        • slonko1335 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 22:12
          , jeszcze trochę to na dni będą dzielili a
          > później na godziny...

          smile dobre, w sumie to chyba bym się nie zdziwiła zbytniosmile

          ale wiesz co mi się zdaje, że tak jednak bardziej sprawiedliwie...
          • katarzynka200 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 13:08
            bardzo dobrze ze tak zrobili. Uczciwie. Jedno mnie denerwuje ze w
            2008 kolezanka urodzila na koniec grudnia i dostala zwrot za caly
            rok!!!!!! naciągactwo ze strony rodziców!!!! powinna to zwrócic
            cwaniara.
            • moofka Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 13:11
              katarzynka200 napisała:

              > bardzo dobrze ze tak zrobili. Uczciwie. Jedno mnie denerwuje ze w
              > 2008 kolezanka urodzila na koniec grudnia i dostala zwrot za caly
              > rok!!!!!! naciągactwo ze strony rodziców!!!! powinna to zwrócic
              > cwaniara.

              pff
              ja urodzilam w polowie 2008 i tez doliczylam za caly rok
              takie byly przepisy
              i ani mysle nikomu nic oddawac
              • katarzynka200 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 13:13
                moofka napisała:

                > katarzynka200 napisała:
                >
                > > bardzo dobrze ze tak zrobili. Uczciwie. Jedno mnie denerwuje ze
                w
                > > 2008 kolezanka urodzila na koniec grudnia i dostala zwrot za
                caly
                > > rok!!!!!! naciągactwo ze strony rodziców!!!! powinna to zwrócic
                > > cwaniara.
                >
                > pff
                > ja urodzilam w polowie 2008 i tez doliczylam za caly rok
                > takie byly przepisy
                > i ani mysle nikomu nic oddawac


                tak samo moze ja odlicze bo planuje dziecko? no nie? co o tym
                myslisz? to samo co Ty, nie mialas dziecka odliczalas, ja nie mam
                odliczam.
                • moofka Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 13:19
                  jest ustawa sa przepisy
                  gdybym sobie w picie 2008 odliczyla polowe ulgi wezwano by mnei na
                  wyjasnienia i korekty pitu
                  sprawiedliwosc sprawiedliwoscia
                  a przepisy przepisami
                  w tym roku jest juz czesciowo
                  i trzeba pesel wpisywac w pit
                  a w ubieglym roku nie trzeba bylo
                  i nie wpisalam
                  a w tym roku wpisze
                  a ja sie zawsze dziwilam jak to mozliwe ze wiekszosc polakow nie
                  potrafi zeznania wypelnic poprawnie
                  • katarzynka200 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 13:21
                    moofka napisała:

                    > jest ustawa sa przepisy
                    > gdybym sobie w picie 2008 odliczyla polowe ulgi wezwano by mnei na
                    > wyjasnienia i korekty pitu
                    > sprawiedliwosc sprawiedliwoscia
                    > a przepisy przepisami
                    > w tym roku jest juz czesciowo
                    > i trzeba pesel wpisywac w pit
                    > a w ubieglym roku nie trzeba bylo
                    > i nie wpisalam
                    > a w tym roku wpisze
                    > a ja sie zawsze dziwilam jak to mozliwe ze wiekszosc polakow nie
                    > potrafi zeznania wypelnic poprawnie


                    nie odpowiedzialas na moje pytanie
                    • moofka Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 13:25
                      przykro mi, nie potrafie big_grinbig_grin
                      ja odliczalam ulge kiedy moje dziecko juz bylo wink
                      • katarzynka200 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 13:27
                        moofka napisała:

                        > przykro mi, nie potrafie big_grinbig_grin
                        > ja odliczalam ulge kiedy moje dziecko juz bylo wink
                        jak juz bylo?
                        wcale nie bylo dziecka. odliczalas za czas kiedy jeszcze nie bylo
                        narodzone. ja tez chcialabym odliczac za nienarodzone...
                        • moofka Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 13:29
                          odliczalam ulge za rok w ktorym urodzilo sie moje dziecko
                          odliczylam w calosci bo takie byly przepisy
                          • katarzynka200 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 13:34
                            wiem jakie byly przepisy....ale chodzi o uczciwosc, ze teraz powinni
                            to odliczyc w tym roku, tym osobom co dostaly zwrot nieuczciwie...
                            dlatego pisze ze na tej samej podstawie co ty powinnam dostac kase
                            za dziecko ktore urodze za rok.a co tam.
                            • moofka Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 13:38
                              > wiem jakie byly przepisy....ale chodzi o uczciwosc, ze teraz
                              powinni
                              > to odliczyc w tym roku, tym osobom co dostaly zwrot nieuczciwie...

                              a dlaczego nieuczciwie?
                              uczciwie jak najbardziej
                              • katarzynka200 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 13:43
                                moofka napisała:

                                > > wiem jakie byly przepisy....ale chodzi o uczciwosc, ze teraz
                                > powinni
                                > > to odliczyc w tym roku, tym osobom co dostaly zwrot
                                nieuczciwie...
                                >
                                > a dlaczego nieuczciwie?
                                > uczciwie jak najbardziej
                                >


                                bo odliczenie powinno byc za te miesiace co bylo dziecko, a nie za
                                darmo....to ja tak samo powinnam dostac jak nie mam dziecka, ale
                                planuje, taka sytuacja. Nie zrozumiesz...przykro mi
                                • moofka Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 13:45
                                  lol
                                  rownie dobrze jak w podatkach moglabys sprawiedliwosci spolecznej w
                                  ciemnej dupie szukac
                                  • katarzynka200 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 14:00
                                    moofka napisała:

                                    > lol
                                    > rownie dobrze jak w podatkach moglabys sprawiedliwosci spolecznej
                                    w
                                    > ciemnej dupie szukac
                                    >prosta odpowiedz prostej baby
                                    • moofka Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 14:07
                                      lol
                                      a czego oczekiwalas?
                                      ze tobie przeleje na konto za pol roku?
                                      • katarzynka200 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 14:17
                                        moofka napisała:

                                        > lol
                                        > a czego oczekiwalas?
                                        > ze tobie przeleje na konto za pol roku?
                                        tak z odsetkami ustawowymi
                                        • moofka Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 14:18
                                          to trudno big_grin
                                          • katarzynka200 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 14:19
                                            moofka napisała:

                                            > to trudno big_grin
                                            no wiem ze trudno Tobie, musisz sie pogodzic z losem
                                            • moofka Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 14:50
                                              a mnie sie wydaje ze to ty przez piecdziesiat postow bojesz piane ze
                                              kolzenka sobie odliczyla za grudniowe dziecko
                                              mnie to nie boli wink
                                • funky_mamma Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 16:10
                                  katarzynka200 napisała:

                                  > bo odliczenie powinno byc za te miesiace co bylo dziecko, a nie za
                                  > darmo....to ja tak samo powinnam dostac jak nie mam dziecka, ale
                                  > planuje, taka sytuacja.

                                  Od planów do posiadania dziecka jeszcze daleka droga... big_grin
                            • funky_mamma Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 16:07
                              katarzynka200 napisała:

                              > wiem jakie byly przepisy....ale chodzi o uczciwosc, ze teraz powinni
                              > to odliczyc w tym roku, tym osobom co dostaly zwrot nieuczciwie...

                              Prawo nie działa wstecz!!! Takie były przepisy, wszyscy się rozliczali tak jak
                              przepisy na to pozwalały - uczciwie, a że głupi przepis, no cóż. Gdyby go nie
                              zmienili, nie krzyczałabyś, że rozliczasz się niuczciwie, tylko zacierała rączki
                              na zwrot wink
                        • babcia47 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 13:32
                          katarzynko, to ja zgodnie z Twoim mysleniem powinnam zarządac zwrotu
                          za 25 lat? bo nie miałam takiej mozliwości?..przy okazji poddam Ci
                          jeszcze jedno źródło..kiedyś mamy dostawały prawie pół sredniej
                          wypłaty jako rekompensate za zwiększone koszty utrzymania dziecka w
                          czasie kryzysu..co prawda w latach 80-tych ale może jeszcze byś się
                          załapała..
                        • e_r_i_n Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 16.02.10, 18:12
                          Jeśli dziecko urodziło się w połowie roku, to przez cały czas było - nie w fazie
                          planowania.
                          • moofka Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 16.02.10, 18:52

                            celna uwaga wink
                • morekac Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 16.02.10, 16:19
                  Odliczaj, tylko skąd pesel weźmiesz?
            • morekac Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 16.02.10, 15:56
              > Jedno mnie denerwuje ze w
              > 2008 kolezanka urodzila na koniec grudnia i dostala zwrot za caly
              > rok!!!!!! naciągactwo ze strony rodziców!!!!
              W zeszłym roku były inne przepisy i nie ma żadnego cwianiactwa czy
              naciągactwa ze strony twojej koleżanki. Też trzeba było ekonomicznie
              ciążę zaplanować, nie musiałby cię szlag teraz trafiać...
        • babcia47 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 22:16
          mamo oleńki..a czy bulwersuje cie to, ze mozesz sobie odpisac ulge
          za internet tylko za jeden miesiąc gdy załozyłaśgo i opłaciłaś w
          grudniu czy Twoim zdaniem powinnas miec prawo do ulgo za cały rok i
          wczesniejsze miesiące, gdy faktycznie internetu jeszcze nie
          miałaś?..w przypadku ulgi z tyt. wychowania dziecka posłowie
          wypuscili z pospiechu bubel ustawowy, który po prostu w tym roku
          został naprawiony
          • morekac Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 16.02.10, 16:35
            Ulga za internet była i jest warunkowana posiadaniem opłaconych w
            danym roku fakturek. Ulga za dziecko była uwarunkowana wyłącznie
            posiadaniem dziecka przez dowolną część roku. Teraz są inne przepisy
            i koniec. Nie oczekuj od ludzi, ze będą działali na swoją
            niekorzyść, postęowali zresztą zgodnie z prawem i nie ma tu żadnej
            nieuczciwości. Zresztą nawet jeśli - tobie od tego nic nie
            przybędzie, skąd taka bezinteresowna zawiść? Chyba że jesteś
            ministrem finansów łatającym dziurę budżetową.
            Nieuczciwe byłoby odpisanie sobie ulgi na nieistniejące dziecko.

            >> wypuscili z pospiechu bubel ustawowy
            wcale nie był to najgorszy bubel ustawowy, bywają gorsze.
        • iwles Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 22:16

          bo to jest ulga na dziecko, więc jak ma być liczona, kiedy
          dziecka na świecie jeszcze nie ma ?
          Wg mnie podzial na miesiące jest sprawiedliwy.
          A o tym, że ulga na dziecko będzie co roku mniejsza - wiadomo od
          samego początku wprowadzenia tej ulgi.
          • mama.studentka Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 22:20
            co nzaczy nie ma?
            a jak w brzuchu siedzi to, co-nie ma?

            Okres ciązy powinien sie wliczać. Odkrajanie go od calosci jest
            nonosensem!!
            • babcia47 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 23:02
              jak rozumiem masz spore koszty zwiazane z wychowaniem swojej
              fasolki..cóz nie dziwie się, ze zabranie przywileju, nawet gdy był
              wprowadzony z błędem i "niesprawiedliwy" moze budzić zal, bo iluś
              tam ludzi zdązyło z niego wczesniej skorzystać, do "dobrego"
              człowiek szybko się przyzwyczaja, trudno pogodzić się z
              pozorna "stratą", odpowiadam tu też na poniższy post mamyolenki..w
              ten sposób mogłabym się również wkurzać, ze nie miałam podobnej ulgi
              przez ppnad cwierć wieku wychowywania swoich synów i zdązyłam
              skorzystać dopiero w ostatnim momencie, a koszty poniosłam na pewno
              nieporównywalne z "wychowywaniem fasolki"..co gorsza skorzystałam w
              tym ostatnim momencie z całej ulgi, choc powinnam zgodnie z obecnie
              obowiązującymi przepisami wykorzystac tylko za jeden miesiąc..mało
              tego nawet pierwotnie wypełniajac zeznanie podatkowe byłam
              przekonana, ze tylko tyle mi sie nalezy, ale urzednik US zwócił mi
              je jako błędnie wypełnione, bo jezeli miałam prawo do jakiejkolwiek
              ulgi z tytułu wychowania dziecka za tamten rok, to do całej a nie
              tylko 1/12
            • iwles Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 23:06

              jest to tzw. ulga prorodzinna. Czyli - może uważasz, powinna być
              liczona za każdy miesiąc, w którym ktoś uprawial seks ze
              wspólmałżonkiem ?
            • funky_mamma Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 09:23
              mama.studentka napisał:

              > co nzaczy nie ma?
              > a jak w brzuchu siedzi to, co-nie ma?
              >
              > Okres ciązy powinien sie wliczać. Odkrajanie go od calosci jest
              > nonosensem!!

              Bo to jest ulga z tytułu wychowywania dziecka a nie bycia w ciąży! W
              ciąży nie ponosisz bieżących kosztów związanych z posiadaniem dziecka.
            • przeciwcialo Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 14:49
              Czy mamy datę urodzenia czy zapłodnienia?
          • przeciwcialo Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 14:48
            Poza tym jesli matka wychowuje dziecko przez 10 mcy a ojciec przez
            dwa to sie ulga moga podzielic.
        • penelopa40 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 16.02.10, 16:11
          nie widzę powodu aby z moich podatkow finansować komuś ulgę na
          dziecko, którego jeszcze nie ma na świecie!!! NIE MA DZIECKA, NIE MA
          ULGI, JEST DZIECKO, JEST ULGA! Logiczne, proste i jasne, nie ma co
          sie oburzać!
    • mamaolenki25 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 22:49
      Ciekawe czy te osoby które piszą, ze własnie tak jest sprawiedliwie
      mają dzieci z tego roku, otóż ja mam synka akurat z września a to parę
      groszy dodatkowych by nam się przydało (jak chyba większości) chociażby
      na to żeby kupić coś dzieciakom.
      • iwles Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 23:09

        wyobraź sobie, że kiedy ja urodziłam dziecko takiej ulgi wogole nie
        było. Co węcej - przez kilka pierwszych lat też jej nie było.
        I, o zgrozo, nie było też becikowego !

        jak myslisz - powinnam domagać się wyrównania ? w imię
        sprawiedliwości ?
        • echtom Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 13:18
          No właśnie, ja mam "w plecy" kilkanaście lat wychowywania trójki
          dzieci, a ulgę parę lat temu przyjęłam jako miły bonus, nie coś, co
          mi się należy, najlepiej z wyrównaniem.
      • babcia47 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 23:14
        znam osobę, która załozyła działalnośc gospodarczą na tydzień przed
        wprowadzeniem przepisu, ze nowi przedsiebiorcy nie musza
        płacić "pełnej" składki na ZUS..róznica ponad 400,- miesięcznie..ja
        załozyłam 4 miesiące przed tym terminem..tez bardzo bolało..i
        mogłabym takich przykładów z mojego życia, gdy zmieniały sie
        przepisy na niekorzyść przytoczyć wiele..ale jak to sie
        mówi: "twarde prawo, ale prawo" i niestety trzeba się z tym pogodzić
        i do niego stosować, chyba ze jest podstawa by z nim walczyc..w
        przypadku ulgi na wychowanie dziecka raczej nie ma takich podstaw,
        choć boli, bo pewnie sporo osób przyzwyczaiło sie do mysli, że mają
        do niej prawo, ale fakt, ze te przepisy wejda w życie był znany juz
        rok temu, stad mój ówczesny bład w wypełnieniu zeznania, nie
        wiedziałam, ze jeszcze nie weszły, możliwe, ze wtedy był to tylko
        projekt. Podobny problem maja mamy z uzyskaniem "becikowego" jezeli
        nie stawiły sie u lekarza przed 10-tym tygodniem ciąży..i tu moim
        zdaniem nalezałoby to prawo zmienic, bo jest kontrowersyjne i sama
        znam kobiete, która dowiedział sie o swojej ciązy, gdy była w 5-tym
        miesiącu..to jest ewidentny bubel ustawowy i wylewanie dziecka z
        kąpielą
        • iwles Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 23:21

          w tamtym roku ta zmiana nie zdązyła wejść w zycie, ale drugi US juz
          zdążył wyprodukować z podziałem na miesiące smile
          • iwles Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 23:22

            druKi nie drugi ;P
            • babcia47 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 23:35
              fakt, i chyba tym się zasugerowałam
        • mama.studentka Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 23:23
          To nie jest sprawiedliwe. Bo rzad mowi o "prorodzinnie", a zabiera
          prorodzinna składkę, ograniczając jej wysokośc na podstawie
          meisięcy!!
          Odwołując sie do tego przykladu z przedsiebiorca: tu jest akurat
          odwrotnie: rząd rozgłasza wszem i wobec ulgi dla przedsiebiorcow i
          slowa widac dotrzymuje, a z polityka prorodzinna to przed drzwi
          daje, a oknem zabiera!!

          Podobnie jest z becikowym, które warunkowane jest kontrolą u
          lekarza. Myslisz ze to w imie dobra kobiety/dziecka. Nie, to c i ę c
          i a .
          Podobnie bylo z przytoczonym przeze mnie wczesniej zasiłkiem!! Rzad,
          mimo ze ustawowo mial to nakazane nie zwieszyl stawki zasiłku od
          września, tylko od pazdziernika, nie zwięszył też progu, ponadto
          zmienil przepisy wymagajace zlożenia wniosku, by taki zaislek
          otrzymac, a termin zlozenia wniosku jest terminem naliczania zasiłku.
          Kpina!
          • babcia47 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 23:57
            przepisy dla przedsiebiorców zostały wprowadzone b.szybko, podobnie
            jak becikowe czy ulga, nikt nie miał mozliwosci, by podjąć decyzje o
            ew. wstrzymaniu sie na jakis czas z założeniem działaonosci by
            skorzystac z ulgi..i było to jeszcze za rządów SLD smile, becikowe i
            ulga podatkowa na wychowanie chyba za PiS i jej koalicjantów..jak
            widać nie ma rzadu, który by czegos nie namieszał, chocby
            wypuszczając bubel prawny..co do becikowego wypowiedziałam sie
            powyzej dla mnie to równiez gniot..a co do poprawienia ulgi, to jest
            cos za cos..może byś dostała ta ulge ale za to trzeba by było
            dodrukowac pieniędzy, zwiekszyc zadłużenie budzetowe i wzrosła by
            inflacja, ceny na rynku, trzeba by podnieść podatki (poza
            nizwiekszaniem progów)..i to wszystko zjadłoby ta Twoją korzyść byc
            może, w sumie wiecej byś straciła, niż na tej nieotrzymanej uldze,
            bo skutek ciągnał by sie przez dłuższy czas..mogłabys może tego nie
            zauwazyc i nie bolało by tak..ja to juz przerabiałam gdy wraz z
            pensja dostawałam nowe warunki płacy bo od wypłaty do wypłaty
            pieniadze traciły ponad 50% wartosci..na pewno obecnie nie doszłoby
            do takich problemów ale miałam okazje zobaczyć na własnej skórze i
            portfelu jak to wyglada w wersji "przyspieszonej", jeżeli chce sie
            zachowac jakąś stabilnośc finansowa nie mozna szastać pieniedzmi na
            lewo i prawo, szczególnie, gdy w przypadku ulgi, własciwie poza
            nadzieja na dodatkowa kasę nikt niczego nie stracił, nikt nie
            poniósł kosztów, które trzeba by pokryć..nie dotstanie tylko czegos,
            co inni dostawali przez jakiś czas, w wyniku nieprofesjonalnej
            pomyłki ustawodawców
        • funky_mamma Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 09:34
          babcia47 napisała:

          .tez bardzo bolało..i
          > mogłabym takich przykładów z mojego życia, gdy zmieniały sie
          > przepisy na niekorzyść przytoczyć wiele..

          No, mój wujek wykupił mieszkanie spółdzielcze parę miesięcy przed tym jak wszedł
          przepis wykupu za symboliczną złotówkę. A mógł te 40tys. złotych pięknie
          spożytkować
      • funky_mamma Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 09:30
        mamaolenki25 napisała:

        > Ciekawe czy te osoby które piszą, ze własnie tak jest sprawiedliwie
        > mają dzieci z tego roku,

        Ja urodzę w maju i w przyszłym roku też rozliczę tylko tyle ile dziecko w danym
        roku wychowywałam. Nie widzę w tym nic złego, w kolejnych latach będę już
        rozliczać cały rok i uważam, że to jest sprawiedliwe.

        Tak samo odlicza się internet, jeśli zainstalujesz w lipcu to od lipca możesz go
        sobie rozliczyć w picie a nie za cały rok. Dlaczego niby tu miałoby być inaczej?
    • ewcia1980 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 23:39
      no to mialam "szczeście" że urodziłam w lutym to odliczone mam
      tylko za styczeń wink

      a tak na serio - to uważam, ze to sprawiedliwe.
    • miska_malcova Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 11.02.10, 23:47
      Moje dziecko urodziło się w grudniu - ja też uważam, że tak jest sprawiedliwie smile
    • moofka Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 08:32
      ale przeciez to bylo wiadomo od dawna, ze tak bedzie?
      • morekac Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 16.02.10, 16:22
        Wiadome to było przed początkiem 2009 roku, przynajmniej.
        moofka napisała:

        > ale przeciez to bylo wiadomo od dawna, ze tak bedzie?
    • agnieszkadrab1980 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 12:50
      U mnie na szczęście odliczona będzie cała ulga bo dziecko mam ze stycznia
      • moofka Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 12:51
        chodzi o to dziecko ze stycznia 2008?
        big_grinbig_grin
        • agnieszkadrab1980 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 12:55
          A o co chodzi?????????????????
          Cos nie tak?????????????
          • moofka Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 12:57
            big_grin
            nie no luzik
            oczywiscie ze odliczysz cala wink
    • kufferrek Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 13:06
      Bardzo sprawiedliwe.
      Też mam na koncie kilka decyzji finansowych i strategicznych przy mojej
      niewiedzy, że "za wcześnie", bo za chwilę wszedł nowy przepis, dla mnie
      korzystniejszy.

      Uważam, że nie ma się czym bulwersować.
    • zonka77 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 13:07
      hmm. Szczerze mówiąc to chyba dosyć sprawiedliwe rozwiązanie. Ulga na dziecko od
      momentu kiedy masz dziecko i do momentu w którym dziecko nie jest samodzielne
      finansowo. Całkiem sensowne wg mnie.
    • kawad Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 13:31
      Uważam, że to słuszne rozwiązanie. I nie ma co się burzyć. Urodzisz
      w grudniu to owszem tylko za miesiąc dostaniesz ale po roku
      dostaniesz całą ulgę. W czym problem???
      • tedesca1 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 13:51
        no właśnie w czym problem?
        mnie bulwersuje fakt, jak można było wypuścić taką ustawę, jak to możliwe ze nie
        zrobiono tego podziału wcześniej?
        a podział na miesiące jest jak najbardziej słuszny

        a niektórzy by chcieli, żeby pieniądze leciały z nieba
      • miska_malcova Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 15:20
        mamaolenki25 napisała:

        > otóż ja mam synka akurat z września a to parę
        > groszy dodatkowych by nam się przydało (jak chyba większości) chociażby
        > na to żeby kupić coś dzieciakom.

        pewnie w tym problem smile
        • mamaolenki25 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 17:23
          No a w czym innym!

          "Stracony dzień - bez uśmiechu"wink
          www.pajacyk.pl
          • miska_malcova Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 16.02.10, 22:43
            i tyle nerwów za tysiaka? smile
            • asiaiwona_1 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 17.02.10, 08:34
              a ja nawet zrobiłam odliczenie za synka, który żył tylko 1 dzień.
              Przepis był taki, że odliczamy żywo urodzone dziecko. Dowiadywałam się
              w urzędzie skarbowym i powiedzieli, że mam odliczać. Miałam
              przynajmniej na część kosztów pogrzebowych.
    • filipianka Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 14:03
      hahahahahaha
      dziękuję
      rozbawiłaś mnie swoim zdenerwowaniem
      • gabi683 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 14:13
        Uwazam ze jest to dobre rozwiazanie.
    • lykaena Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 12.02.10, 16:17
      To jest oczywista oczywistość, ulga powinna dotyczyć faktycznych wydatków- tak
      jest z ulgą na internet, było z budowlaną itd.
      Ale nikomu rzecz jasna nie każę oddawać wink
      Lex prospicit, non respicit.
    • aliska2000 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 16.02.10, 14:35
      Mam 1 dziecko i wiem,że moge odliczyć 1112,04,bo córka urodziła się
      w 2008 roku.Problem w tym,że mój podatek jest mniejszy od tej
      kwoty.Teraz nie wiem czy w takiej sytuacji mogę w ogole
      odliczyć.Prosze o pomoc,z góry dziękuje.
      • filipianka Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 16.02.10, 14:41
        oczywiście że możesz
      • kai_30 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 16.02.10, 15:18
        ailska, ulge moze zamiast Ciebie odliczyc sobie ojciec dziecka, jesli wiecej
        zarobil.
      • morekac Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 16.02.10, 16:01
        Możesz odliczyć do wysokości podatku. Ewentualną resztę może
        odliczyć tata dziecka - wtedy musicie chyba podzielić się nad dni...
        • pulcino3 Re: Ulga na dziecko w 2010 roku 17.02.10, 12:11
          ja urodziłam 28 kwietnia to fajnie ze za cały kwiecień dostanę
Inne wątki na temat:
Pełna wersja