spacer z dzieckiem a psy

13.02.10, 17:13
czy spacrując z dziećmi napotykacie na problem psich kup? czy psy
bez smyczy są zagrożeniem dla waszych dzieci?
    • bombastycznie Re: spacer z dzieckiem a psy 13.02.10, 17:19
      ile jeszcze utworzy się wątków o psich kupach i puszczania psa ze smyczy i bez
      kagańca... ile jeszcze razy będziemy wałkować to samo?!
      pozostawienie psiej kupy jest złe, tak samo jak puszczanie psa wolno kiedy są w
      pobliżu dzieci, ale po co tworzyć kolejny wątek żeby po raz kolejny zobaczyć
      taką samą odpowiedź?
      • berdebul Re: spacer z dzieckiem a psy 13.02.10, 20:47
        Bombastycznie pies puszczony wolno, jeżeli jest WYCHOWANY nie stanowi żadnego zagrożenia dla dzieci, jeżeli opiekun psa jak i rodzice zajmują się swoimi sprawami. Pies nie ma prawa bez pozwolenia podejść do dziecka, dziecko do psa. Kagańce i smycze nie uchronią dzieci zbyt beztroskich rodziców - polecam filmy na YT dotyczące pracy psów policyjnych w kagańcach. Kaganiec chroni co najwyżej przed ugryzieniem, nie chroni przed poważnymi obrażeniami.
        • bombastycznie Re: spacer z dzieckiem a psy 13.02.10, 21:25
          tak, wiem, ale rzuciłam ogólnikowo bo autorka założyła kolejny wątek o tym co
          jest już wałkowane na forum od tygodni i jest już kilka wątków o tym samym. sama
          mam dwa psy i wiem jak bywa...
    • figrut Re: spacer z dzieckiem a psy 13.02.10, 17:21
      Wysiadam.... Ile jeszcze powstanie TAKICH SAMYCH wątków ???
      • funky_mamma Re: spacer z dzieckiem a psy 13.02.10, 17:48
        Ja mogę napisać coś nowego: lubię psy, nie boję się, że jakiś pies ugryzie moje
        dziecko ale i tak są one dla niego zagrożeniem. Ostatnio podbiegł do młodego
        Husky i radośnie pociągnął go jęzorem po połowie buzi, efekt tego był taki, że
        młody przez tydzień miał obfity alergiczny katar, czerwony policzek, spuchnięte
        i ropiejące oko. Ot tyle!
        • figrut Re: spacer z dzieckiem a psy 13.02.10, 20:07
          Ostatnio podbiegł do młodego
          > Husky i radośnie pociągnął go jęzorem po połowie buzi, efekt tego był taki, że
          > młody przez tydzień miał obfity alergiczny katar, czerwony policzek, spuchnięte
          > i ropiejące oko. Ot tyle!
          Skoro Twoje dziecko jest uczulone na psy, top dlaczego pozwoliłaś właścicielowi
          na to, aby jego pies do Twojego dziecka podszedł ?
          • aurita Re: spacer z dzieckiem a psy 14.02.10, 19:58
            > Skoro Twoje dziecko jest uczulone na psy, top dlaczego pozwoliłaś właścicielowi
            > na to, aby jego pies do Twojego dziecka podszedł ?

            no wlasnie? jak moglas pozwolic? trzeba bylo zastrzelic kundla i wlasciciela ! no!

            na powaznie, dlaczego nie zapytasz dlaczego wlasciciel psa na to pozwolil?
          • funky_mamma Re: spacer z dzieckiem a psy 14.02.10, 21:10
            figrut napisała:

            > Skoro Twoje dziecko jest uczulone na psy, top dlaczego pozwoliłaś właścicielowi
            > na to, aby jego pies do Twojego dziecka podszedł ?

            A dlatego, że mój syn był z dziadkiem na spacerze a nie ze mną. A na marginesie
            to syn nie ma uczulenia na psy tylko na ich ślinę. Nie każdy pies od razu
            wylizuje ludziów po twarzy...
        • nangaparbat3 Re: spacer z dzieckiem a psy 14.02.10, 20:13
          Słyszałam o dzieciach uczulonych na psią siersc, ale nie na psia slinę. Chyba Ci
          nie dowierzam.
          • funky_mamma Re: spacer z dzieckiem a psy 14.02.10, 21:20
            nangaparbat3 napisała:

            > Słyszałam o dzieciach uczulonych na psią siersc, ale nie na psia slinę. Chyba C
            > i
            > nie dowierzam.


            www.przychodnia.pl/alergia/index19.php3?s=3&d=5&t=19
            a w skrócie:
            "Czym jest alergia na zwierzęta?
            Jest immunologiczną reakcją organizmu na kontakt z białkowymi antygenami
            zwierzęcia. Antygeny te zawarte są najczęściej w złuszczonym naskórku, jak też w
            ślinie, moczu lub sierści zwierzęcia. Antygen zwierzęcy jest rozpoznawany przez
            organizm alergika, jako zarazek lub toksyna, pomimo, że jest nieszkodliwy dla
            nie uczulonych ludzi. Wskutek błędnego rozpoznania następuje niepotrzebna,
            bardzo silna reakcja obronna, która wyrządza duże szkody zdrowotne. Może to być
            zapalenie dróg oddechowych wywołujące katar sienny lub astmę lub pokrzywka,
            obrzęk, czy wyprysk alergiczny - w przypadku kontaktu alergenu ze skórą."

            U mojego syna wystąpił katar, pokrzywka i obrzęk, a dodatkowo, że pies polizał
            mu też oko - ropiejące oczy.
    • kali_pso nuddyyyyyyy 13.02.10, 21:05
      > czy spacrując z dziećmi napotykacie na problem psich kup

      TAK


      czy psy
      > bez smyczy są zagrożeniem dla waszych dzieci?

      Tylko jeśli gryząwinkp
    • miska_malcova Re: spacer z dzieckiem a psy 13.02.10, 21:18
      marija.bar napisała:

      > czy spacrując z dziećmi napotykacie na problem psich kup? czy psy
      > bez smyczy są zagrożeniem dla waszych dzieci?

      ależ skąd! Przecież obywatele jak jeden mąż sprzątają po swoich pupilach i
      wszystkie zwierzaki karnie spacerują na smyczy i w kagańcu big_grin

      Po kiego grzyba ten wątek? Kolejny????
Pełna wersja