kropkacom
16.02.10, 21:51
Jeszcze raz o wychodzeniu dzieci w przedszkolu na spacery.
forum.gazeta.pl/forum/w,760,107386789,107391091,To_co_ze_zimno_Przedszkolakow_programowe_spac_.html
Pani przedszkolanka pisze co przeszkadza jej w codziennych wyjściach na dwór z dziećmi. I ja się teraz pytam, czy naprawdę nie można rodziców zdyscyplinować aby dzieciom dali odpowiednie ubrania? Z tego co widzę u nas jakoś nie ma problemu a rodzice jak rodzice. Żadne karne jednostki.

Zresztą dziecko w czymś ubrane musi do tego przedszkola dojść z domu. Samo ubieranie się dzieci na spacer też jest takim problemem? Rozumiem maluszki ale starsze dzieci robią to może długo ale jednak samodzielnie. Ubrania na zmianę też można wyegzekwować a suszarki (u nas to po prostu kaloryfery) dostawić. Wiem, że jako tylko mama łatwo mi to mówić ale właściwie wszystko da się zrobić. Co widzę w naszym niewielkim przedszkolu gdzie dzieci są codziennie poza budynkiem na sankach czy spacerze.