zlosliwe_malpisko
17.02.10, 14:30
cholera, znowu dowiedziałam się, że znajoma straciła dziecko. Była w
dosyć zaawansowanej ciąży.
Zawsze tak było tylko mniej się o tym mówiło, czy to kolejny znak
naszych czasów?
Zaczynam czuć się wybranką losu, bo do tej pory mnie to nie spotkało.
Przykro mi, bo dziewczyna straciła już wcześniej ciążę. Tym razem
rokowania były b.dobre... I nie udało się.