ania579
24.02.10, 15:38
Witam,
Jestem w 24 tc i zastanawiam sie, jaka forme porodu wybrac.
Objrzalam ostatnio kilka firmow z porodow sn (zalinkowanych na
CiP'ie) i mimo, ze to byly podobno (w opinii dziewczyn, ktore juz
rodzily) malo drastyczne porody, to nie potrafie sobie wyobrazic
siebie w takiej sytuacji. Wczesniej zakladalam, ze wybiore dobry
szpital, zapewnie sobie zzo, wezme ze soba meza dla towarzystwa i
jakos to razem przejdziemy. Teraz juz nie jestem tego taka pewna.
Boje sie bolu, nie chce do tego stopnia stracic nad soba kontroli,
nie chce wyc jak zwierze. Nie chce tez, zeby w takim stanie widzial
mnie maz.
Chcialabm poprosic te z Was, ktore maja za soba CC lub sn z zzo, o
podzielenie sie swoimi wrazeniami. Na ile skuteczne jest zzo? Czy po
podaniu juz rzeczywiscie nie boli? Nawet moment wypierania dziecka i
ewentualne naciecie? W niektorych postach czytalam, ze dziewczyny
chcialy zzo, ale w szpitalu stwierdzono, ze juz za pozno, bo jest za
duze rozwarcie i musialy przechodzic wszystko na zywca. Dlaczego
wlasciwie przy rozwarciu np. 8 cm nie mozna juz podac zzo? Porod
chyba trwa na tyle dlugo, ze zdazyloby jeszcze zadzialac? Czy ma to
jakies uzasadninie, czy to po prostu wymysly personelu?
Czy ktoras z Was przeszla zarono cc jak i sn z zzo i moglaby mi
napisac, ktora forma byla dla nij mniej bolesna?
Z gory dziekuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam.