od kiedy podroz z niemowleciem?

15.02.04, 19:10
5 tygodni od daty porodu mam w planach podroz (2 godz samolotem).
Mam pytanie do doswiadczonych mam: Od kiedy mozna podrozowac z niemowleciem?
Kiedy jego uklad odpornosciowy jest juz na tyle wyksztalcony zebysmy nie
musieli obawiac sie "syfnego" powietrza w samolocie i zmiany klimatu? I kiedy
wy podrozowalyscie ze swoimi dzieciaczkami pierwszy raz?
    • ewap_mama_alexa Re: od kiedy podroz z niemowleciem? 15.02.04, 22:21
      Na podforum Swiat juz bardzo duzo bylo o podrozy samolotem z malym dzieckiem.
      Zajrzyj tam i przez wyszukiwarke poszukaj

      pozdr

      Ewa
    • lidek0 Re: od kiedy podroz z niemowleciem? 16.02.04, 10:11
      Na tak długą podróż nie wybierałabym się z tak małym dzieckiem i to nie chodzi
      tylko o Was, ale przede wszystkim o dziecko. Ja poniżej 3 miesięcy nie
      podróżowałam.
    • lika78 Re: od kiedy podroz z niemowleciem? 16.02.04, 10:18
      Ja z moją Małą poleciałyśmy samolocikiem, gdy Inka skończyła 3 msc. Ale od
      lekarza słyszłam, że już dwutygodniowy noworodek dobrze znosi podróż lotem.
      Pozdrawiam, aha i moja Mała nai myslała zasnąc w samolociku, ssala trochę cyca,
      oglądala zabawki i tyle.
    • mamakubusia Re: od kiedy podroz z niemowleciem? 16.02.04, 10:37
      witaj
      nie chodzi o układ odpornościowy maluszka ale o jego naczynia krwionośne w
      mózgu które niestety mogą być jeszcze na tyle mało odporne na zmiany ciśnienia
      że moga peknąć
      nie polecałabym podróży samolotem przed 10 tygodniem życia
      najlepiej spytaj lekarza
      oczywiście nie jest pwiedziane że każdemu dzieciaczkowi się coś stanie są to
      raczej sporadyczne przypadki ale po co ryzykować
      pozdrawiam
      ania
    • vase Re: od kiedy podroz z niemowleciem? 16.02.04, 11:29
      Moj synek wlasnie tyle mial (dokladnie 4 tyg i 5 dni) kiedy lecielismy pierwszy
      raz. Tez ok. 2 godz. Zadnych problemow nie bylo. Obsluga (tak w samolocie, jak
      i na lotniskach) super. Wywolywali nas z kolejki, zebysmy nie musieli czekac,
      itd. W samolocie bylo bardzo goraco i musielismy rozebrac malego do body, plus
      dzidzia powinna ssac podczas startu i ladowania (lykanie odblokowuje uszy)
      Wracalismy jak maly mial 3 mies - i tez bylo ok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja