Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę?

24.02.10, 21:08
Ile w tym prawdy?

Znam faceta, który do własnej matki odnosi się w tragiczny sposób. Nawet przy
swoich znajomych.
W życiu nie odezwałam się źle do rodziców przy innych, na osobności zdarzyło
się, ale nie aż tak.

Byłam kiedyś z mężczyzną, który bardzo źle mówił o swojej mamie. Krzyczał na
nią, kłócił się, wymuszał różne rzeczy. I nawet kiedy mama miała rację w
pewnych sprawach nie przeprosił, nie przyznał racji.

Czy taki facet może w ten sam sposób odnosić się później do własniej
dziewczyny, żony??
    • marzeka1 Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 24.02.10, 21:23
      Mi przynajmniej zapaliłaby się czerwona lampka.Mój mąż do teściowej (nie żyje
      już) zawsze odzywał się normalnie z szacunkiem, podobnie zachowuje się zawsze
      wobec mnie. Prawdę mówiąc, trudno mi wyobrazić sobie bycie z facetem, który w
      ten sposób traktowałby bliską osobę, zbyt duże ryzyko, że takie odzywki,
      zachowanie, bycie chamem ma "we krwi" i potem łatwiej mu będzie także wobec
      własnej żony/partnerki.
    • sugarka Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 24.02.10, 21:28
      Na cale szczescie randkowalam z tymi, ktorzy maja dobre zdrowe
      relacje ze swoimi mamami. Jedna z rzeczy, na ktora zwrocilam uwage
      na pierwsze randce z moim obecnym Mezem, bylo to jak fajnie wyrazal
      sie o swojej rodzinie. Wszystko znalazlo pokrycie w rzeczywistosci -
      w rodzinie maja swietne relacje, a moj Maz jest moim najlepszym
      przyjacielem i nigdy nie zdarzylo sie zeby byl dla mnie
      hmmm 'nieuprzejmy' smile
      • ania.rene Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 24.02.10, 21:32
        znajomy jest tylko z mamą, nie ma ojca. Mieszka z nią sam na sam. Może działa mu
        na nerwy nie wiem, nie chcę go tłumaczyć. Ale kurcze, to dorosły facet i tak do
        matki
    • ania.rene Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 24.02.10, 21:29
      i to nie tylko do własnej matki. Kiedyś rozmawialiśmy o kimś, kto robił mi
      problemy - w sumie to przedstawiłam sytuację tak, że nawet złego słowa nie
      powiedziałam na tą osobę. A znajomy zaczął jechać na w/w tak, że nie wiedziałam
      gdzie spojrzeć. w sensie śmieć je...y itp ;/
      • imasumak Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 24.02.10, 22:58
        Uciekałabym gdzie pieprz rośnie od takiego delikwenta. Ani się obejrzysz,
        zacznie traktować Cię tak samo.
    • mniemanologia Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 24.02.10, 23:17
      Jestem zupełnie inna niż jego matka i choćby z tego powodu inaczej
      się do mnie odnosi.
      • imasumak Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 24.02.10, 23:32
        Wiadomo, że inaczej, ale czy to oznacza, że chamsko?
        • mniemanologia Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 24.02.10, 23:45
          Nie, raczej czasem prowokuje ją (polityka, stosunki międzyludzkie),
          a czasem traktuje z pobłażaniem, niecierpliwością.
          On do nikogo nie jest chamski.
    • kiniox Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 24.02.10, 23:46
      O mężczyźnie bardzo wiele mówi:
      - sposób, w jaki odnosi się do własnej matki
      - sposób, w jaki wyraża się o swoich byłych kobietach
      I jedno i drugie może mężczyznę zdyskwalifikować w moich oczach równie łatwo i
      szybko, co oszczędność na wodzie i mydle.
    • franczii Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 25.02.10, 00:26
      jedna z pierwszych rzeczy, na ktore zwrocilam uwage kiedy poznalam mojego meza
      to stosunek do matki, siostry a troche pozniej takze do innych osob w rodzinie.
    • tomelanka Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 25.02.10, 00:35
      mam nadzieje
    • soffia75 Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 25.02.10, 00:57
      Nie jest przesądzone, że taki facet będzie w identyczny sposób traktował żonę, jak matkę; sporo zależy od przyczyny takich a nie innych układów syna i matki (przez lata matka mogła sobie "zapracować" błędami wychowawczymi na taki a nie inny sposób traktowania, niestety). Myślę, iż można się jednak spodziewać, że w chwilach zdenerwowania owemu facetowi wyrwie się pod adresem żony/dziewczyny jakiś rynsztokowy bluzg - ot tak, z przyzwyczajenia, bo taki ma wdrukowany model obchodzenia się ze "swoimi" kobietami.
      Bardziej martwiłabym się, jaki miałoby to wpływ na ewentualne dzieci takiego człowieka - obserwacja zachowań tatusia na pewno nie nauczyłaby ich szacunku dla babci...

      Z drugiej strony - spotykałam się kiedyś z facetem, który miał (jak twierdził) rewelacyjny kontakt z matką, wypowiadał się o niej ciepło i z szacunkiem. Cóż, po jakimś czasie okazało się, że gość jest pod przemożnym wpływem mamusi, która dyktowała mu, co ma ubrać, jakie szkoły skończyć... i z kim się spotykać (w naszym przypadku decyzja mamusi zapadła zaocznie: na odległość, nie widząc mnie nigdy w życiu, stwierdziła, że jestem nieodpowiednią partią - synek grzecznie posłuchał, i tak nasz "związek" szlag trafił; może i dobrze... wink ).
      • czar_bajry Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 25.02.10, 01:02
        Moim zdaniem jest to jak najbardziej prawdopodobne, wiadomo że są wyjątki.
        Nie chce mi się wierzyć ze facet który jest chamem w stosunku do własnej matki
        będzie inny dla partnerki.
    • ihanelma Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 25.02.10, 08:45
      Na pewno brak kultury, gruby język, agresja to dzwonek alarmowy. Tu
      juz bym podziękowała.

      Pogardliwy stosunek do matki może wynikac z ogólnej pogardy do
      kobiet w rodzinie i przekonaniu o ich "miejscu", albo - rzeczywiście
      facet ma wredną matkę z którą jest w konflikcie - czasem się to
      zdarza, a człowiek jest normalny.

      Czyli - rzecz do indywidualnej oceny, ale bardzo niepokojace. Jeśli
      połączone z chamstwem - pogoniłabym faceta gdzie pieprz rośnie.
    • ania.rene Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 25.02.10, 09:36
      owy pan jest właśnie chamem smile
      A o byłych słyszałam określenia - jedna taka głupia, z która byłem,
      jedna taka idiotka, z którą byłem itp.

      To jest były mojej koleżanki i chyba dobrze, że z nim skończyła. W sumie o niej
      też źle teraz mówi ;/
      • ania.rene Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 25.02.10, 09:38
        Mój brat w stosunku do mnie źle się zachowywał, źle mnie traktował. I teraz
        widzę, że identyczni odnosi się do własnej żony. Aż słuchać czasami nie można.

        Rodziny się nie wybiera, ale szacunek musi być!!!
        • funky_mamma Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 25.02.10, 12:19
          ania.rene napisała:

          >
          > Rodziny się nie wybiera, ale szacunek musi być!!!


          Wiesz, zawsze słyszałam to od matki - że ją to trzeba szanować nieważne jaka by
          była. A ja zawsze odpowiadam, że każdy człowiek musi zasłużyć na szacunek, sam
          przydomek matka czy siostra nie da szacunku jeśli się będzie złym człowiekiem
          (tylko nie bierz tego osobiście, piszę ogólnie).
          • funky_mamma Re: Mój mąż źle się odnosi do matki 25.02.10, 12:31
            Jak go poznałam byłam zszokowana tym w jaki sposób ze sobą rozmawiają, ale nie
            miałam pojęcia o podłożu takich stosunków. A podłoże było takie, że matka mojego
            męża okłamywała go kto jest jego prawdziwym ojcem. Jego ojciec nigdy z nią nie
            był, oprócz niej zrobił jeszcze 2 innym babeczkom dzieciaki i żadnym się nie
            zajmował. Gdy miał 2 lata prawa rodzicielskie zostały przepisane na faceta, z
            którym się pobrała i wszystko było utrzymywane w tajemnicy. Z jednej strony
            rozumiem, że jego ojczym świetnie się nim zajmował, traktował go jak swojego
            syna i ta informacja nie była potrzebna ale w momencie kiedy chłopak mając lat
            16 ,17 zaczął się domyślać, dostrzegać brak podobieństwa i dopytywać nadal nie
            powiedzieli mu prawdy. Dowiedział się mając lat 18 od obcej osoby i żal jaki
            miał do matki powodował bardzo długo spięcia między nimi. W stosunku do mnie
            jest zupełnie inny, nigdy nie rozmawiał ze mną tak jak ze swoją matką, w naszym
            związku podstawą jest uczciwość i szczerość.
            • asia_i_p Re: Mój mąż źle się odnosi do matki 25.02.10, 15:13
              Wiesz, że nawet znając podłoże problemu, byłabym zaniepokojona takim
              zachowaniem. To dowodzi, że problem jeszcze nie został załatwiony, że on się z
              tym jeszcze emocjonalnie nie poukładał. Co oczywiście nie dyskwalifikuje go jako
              partnera, ale może wróżyć pewne kłopoty. Między innymi alergiczne i
              niewspółmierne reakcje na kłamstwa dzieci.
              • funky_mamma Re: Mój mąż źle się odnosi do matki 25.02.10, 20:11
                asia_i_p napisała:

                > partnera, ale może wróżyć pewne kłopoty. Między innymi alergiczne i
                > niewspółmierne reakcje na kłamstwa dzieci.

                Zaintrygowały mnie te kłopoty alergiczne - co masz dokładnie na myśli???

                Co do reszty to oczywiście zgadzam się, choć największa burza za nami - odkąd
                mieszkamy razem, mamy dziecko, jesteśmy rodziną to stało się dla niego
                najważniejsze i matkę też już bardziej pobłażliwie traktuje. Zresztą ona jest
                specyficznym człowiekiem, lubimy oboje od czasu do czasu na nią ponarzekać, bo
                najbardziej denerwuje nas w niej "kłamstwo z wygody". To taki typ człowieka,
                który się nie przyzna do czegoś z czego musiałby się tłumaczyć albo ktoś miałby
                pretensje, co wie z góry ale i tak robi swoje by potem kłamać, że jest inaczej.
                Tak było ze sprawą ojcostwa i tak jest w najprostszych sprawach życia
                codziennego, dlatego rozumiem męża, ja też nieraz się gotuję jak widzę, że w
                żywe oczy mi kłamie, tylko mi pozostaje dyplomacja, a mąż nieraz ma ostry język.
    • velluto Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 25.02.10, 12:30
      Aż tak prosto to nie działa - jeśli gość lekceważy i poniża matkę,
      to istotnie jest duże prawdopodobieństwo, że ma w ogóle taki
      stosunek do kobiet.

      Ale jeśli jest kochającym i troskliwym synusiem - to już bynajmniej
      nie świadczy że będzie równie kochającym i troskliwym mężem
    • asia_i_p Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 25.02.10, 15:08
      Myślę, że to się sprawdza.
      Sprawdziło się na moim mężu - jakkolwiek mama rozpuszczała ich strasznie i
      podtykała pod nos, on się rozpuszczać nie dał, jakoś załapał, że np. po
      wycieczce szkolnej nie bardzo wypada, żeby to ona organizowała pranie jego ubrań
      i zdaje się, że z trzech facetów w domu był jedynym, który jej pomagał w sprzątaniu.
      Teraz też nie ma alergii na tzw. "prace kobiece".
      Twierdz, że wychowałyśmy go my (ja i moje koleżanki) w liceum.
    • lila1974 Dla mnie to istotna wytyczna 25.02.10, 18:49
      acz nie ograniczam jej wyłącznie do "matki" ... do ludzi w ogóle.

      Zdarzyło mi się zerwać z facetem, u którego szacunek do ludzi był żaden, mimo,
      że dla mnie ów facet był przeuroczy. Gwoździem do jego trumny było zdarzenie,
      gdzie pojechał pod prąd, prawie spowodował wypadek i jeszcze miał czelność
      wysiąść z auta i zbluzgać kobietę, której drogę zajechał. Pięć minut później był
      już moim byłym facetem.

      Potwierdził tylko, to co przypuszczałam - nie może być normalny. A stosunki,
      jakie panowały w jego rodzinie stanowiły wyraźną wskazówkę, ze jest coś mocno
      "nie halo".

      I wówczas też ugruntowało się we mnie przekonanie, że zanim zdecyduje się na coś
      poważnego muszę poznać rodzinę delikwenta.
      • konwalka Re: Dla mnie to istotna wytyczna 25.02.10, 19:03
        nigdy nikt by sie ze mna nie zwiazal (prawdopodobnie), slyszac jak
        odzywam sie do wlasnej matki
        staralam sie nie robic tego publicznie
        rynsztok to odpowiednie okreslenie

        coz...

        po latach, wielu latach koszmaru zaczelam traktowac ja tak, jak ona
        mnie
        nie czas i miejsce na rozpisywanie sie o szczegolach, ale nalezalo
        jej sie moje chamstwo, pogarda i wiele wiecej
        sad

        najlepszy antywzorzec macierzynstwa
    • laurah Re: Jak traktują matkę tak traktują swoją kobietę 25.02.10, 20:08
      Znam mężczyzn, którzy lepiej traktują swoją mamusię, niż żonę.
      Uważają, że każde słowo mamy jest święte. Nawet, gdy nie ma racji.
Pełna wersja