Nietypowa pomoc-walka z molami

25.02.10, 00:07
Na odziezowe wiem wietrzenie..slonce, lawenda, suszarka elektryczna
zelazko
a co na spozywcze..bo chyba sie pojawily..????
Oczywiscie wiem poprzesywac jedzenie wymyc szafki...ale w kazdy kat
kuchni nie uda mi sie wlesc...poniewaz jest bojler, i piecyk
gazowy...w takiej nietypowej zabudowie ale szafa..
Z gory dziekuje
    • agulka04 Re: Nietypowa pomoc-walka z molami 25.02.10, 07:34
      Ja spożywcze wytępiłam bardzo szybko ale miałam tylko w jednej
      szafce. Wyrzuciłam jedzenie z tej szafki, wymyłam ją i kilka dni
      trzymałam pustą.
      • magas1169 Re: Nietypowa pomoc-walka z molami 25.02.10, 08:02
        W szafkach z jedzeniem (po dokładnym sprzątnięciu i usunięciu
        zainfekowanej żywności)rozłóż pokruszone liście laurowe.Wołki nie
        lubią bardzo tego zapachu.I tak co dwa tygodnie wymieniaj,powinno
        przegonić paskudztwosmile
        • nioma Re: Nietypowa pomoc-walka z molami 25.02.10, 08:54
          mialam ten sam problem
          kupilam takei specjalne cos w sklepie: dziala jak naklejka, jest
          nasaczone czyms co przyciaga mole i sie do tego przyklejaja i gina
          • papuzka_gda Re: Nietypowa pomoc-walka z molami 25.02.10, 09:25
            Elu ale to chyba nei jest tematyka tego forum...od tego sa inne
            fora...moze warto przeczytac regulamin?
            • mamasi Re: Nietypowa pomoc-walka z molami 25.02.10, 09:33
              Sa takie secjalne produkty - np. taka pałeczka którą przykleja się
              wewnątrz szafki z jedzeniem, a do sprzętu mozna kupić taki erozol -
              ale jego trudno dostać, kiedyś widziałam w castoramie
            • nioma Re: Nietypowa pomoc-walka z molami 25.02.10, 10:45
              luzniejszy temat tez sie czasem przyda
    • mikas73 Re: Nietypowa pomoc-walka z molami 25.02.10, 11:45
      Bardzo uciążliwa i nierówna walka z tymi molami. Moje spożywcze
      przeprowadziły się nawet z nami na nowe mieszkanie. Jednak znalazłam
      ich źródełko, wybiłam i włożyłam zakupioną specjalną płytkę. Nie
      widze ich od pół roku. Ciiii, żeby nie zapeszyc wink.
      Radzę też wurzycić wszystkie sypkie produkty i najlepiej
      przechowywać je w zakręconych słoikach (produkty oczywiście,nie -
      mole).
      Życzę udanych łowów smile
      • funky_mamma Re: Nietypowa pomoc-walka z molami 25.02.10, 12:07
        Ja mam patent na mole taki, że wszystkie sypkie produkty (mąki, bułka tarta,
        otręby, płatki itd.) trzymam w pojemnikach po mleku modyfikowanym. Wszystko jest
        pozamykane, mole nie mają możliwości się tam dostać i zagnieździć. Ważne jest
        też by tego typu produkty trzymać w chłodnym miejscu - moja teściowa ma szafkę
        przy kuchence to mole ma bez przerwy, nawet kamienne kakao zaatakowały.
        Przystępując do oczyszczania trzeba wszystko wyrzucić, można pominąć sól i
        cukier, bo tego one nie jedzą.
      • schiraz Re: Nietypowa pomoc-walka z molami 25.02.10, 12:08
        Ja wytępiłam je naklejając na drzwi szafek płytki antymolowe i stawiając płytkę
        Globol, sprawdź na allegro, te rzeczy są tam kilkakrotnie tańsze.
        • agamamaoli Re: Nietypowa pomoc-walka z molami 25.02.10, 14:20
          płytka globol + na szafce mam takie plastry z feromonami.
    • majan2 Re: Nietypowa pomoc-walka z molami 26.02.10, 03:52
      wywalic wszytsko co masz do jedzenia, kupić duuzo plastikowych pudełek i tam
      wkładac jedzenie+ zakupić takie taśmy na mole, działa, ale wymaga konsekwecji.
    • emilkasz93 Re: Nietypowa pomoc-walka z molami 26.02.10, 21:45
      Najlepiej jest zagotować ocet w jakimś pojemniku i taki wrzący umieścić w szafce,a następnie szczelnie zamknąć.Opary z octu wytrują zarówno dorosłe mole jak i ich larwy.
      • kulma.m Re: Nietypowa pomoc-walka z molami 26.02.10, 22:09
        Ja tez wlanie mialam mole spozywcze... Nie powiem ze zalegly sie z
        winy mojej mieszkajacej z nami mamy, bo wsadzila wyluskane orzechy
        wloskie (takie ktore sama luskala) i lezaly tak jakis czas, a potem
        jak juz to zauwazylam to sie ruszala cala miska, a inne produkty
        wyrzucilam z obrzydzenia.
        Wymylam szafke, ale to nic nie dalo, natomiast dalo w 100%
        przyklejenie takiego plastra hormonalnego na mole firmy Raid. Od
        roku nakleilam 3 plastry. Na pierwszym bylo jeszcze duuuzo moli, na
        drugim mniej, a na tym co wisi od trzech miechow wisza trzy sztuki i
        nigdzie juz nie lataja.
        Powiem Ci wiecej, mole spozywcze zalegaja sie rowniez w SOLI i
        CUKRZE, sporo o tym wowoczas czytalam. Kratka nie jest juz wtedy
        potrzebna do tych plastrow zwlaszca ze jest w jakis sposob toksyczna
        a te plastry Raid nie, bo to tylko hormony. Kartka kiedys tepilismy
        mrowki faraonki, ale teraz mam male dziecko i nie odwazylabym sie
        jej wsadzic w szafke gdzie trzymam produkty spozywcze ani postawic
        na widoku ruchliwego dziecka.

        A temat postu, moim zdaniem jak najbardziej na miejscu bo uwazam to
        forum za miejce do rozmowy o wszytskim smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja