Pierwszy lot samolotem - jakieś porady?

25.02.10, 09:07
Za czas jakiś czeka mnie pierwszy w życiu lot samolotem. Miła sprawa, bo
urlopowa... nie wiem czy się boję, bo nie leciałamsmile
Lot mamy baaaardzo wcześnie rano, lecimy z 5-latkiem.

Jakieś porady, co wziąć do samolotu, co łyknąć jakbym zaczęła się bać... no i
jak to w ogóle jest??




    • tacomabelle Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 09:12
      To tak jak pierwsza jazda samochodem.
    • iwoniaw Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 09:16
      Sprawdź na stronie www przewoźnika co i w jakich ilościach możesz mieć w bagażu
      podręcznym. No i nie ubieraj się w zbyt wiele metalowych elementów (duże klamry
      do paska, podkucia butów itd.) żeby nie musieć tego ściągać na bramkach.
      W ogóle to jest fajnie, a bać się nie ma co, bo to na nic nie pomaga wink No i
      prawdopodobieństwo, że coś się stanie jest mniejsze niż przy podrózy samochodem
      wink A dla 5-latka lot i okoliczności towoarzyszące może być niezłą rozrywką, o
      ile nie uśnie na całą podróż po baaaardzo wczesnej pobudce.
    • angazetka Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 09:34
      Przed lotem weź walerianę, aviomarin i nic się nie bój. Pierwszy lot
      rzadko kiedy jest przyjemny, ale można się przyzwyczaić, a potem
      nawet cieszyć lataniem.
      I sprawdź na stronie przewoźnika lub lotniska, jak wyglądają
      procedury, gdzie trzeba podejść, co można zabrać itd.
      • kotka.zielonooka Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 15:47
        ...weź walerianę...

        Tiaaa... i bedzie potem waniala ta waleriana na cały samolot, fuj!!!

        Po co doradzacie branie z góry srodkow uspokajajacych , otumaniajacych i
        dzialajacych mocno nasennie i oglupiajaco (aviomarin) skoro nawet nie wiemy czy
        faktycznie poziom stresu bedzie tak duzy by je brac?!
        I zamiast podziwiac widoki za oknem i cieszyc sie lotem bedzie przysypiac i
        bedzie otepiała.
        bez sensu i głupota! - uspokajacze mozna wziac na poklad ale łyknac tylko wtedy
        jesli bedzie taka koniecznosc (dzialaja po ok 20-30 minutach) a moze w ogole nie
        bedzie to potrzebne!

        Przede wszystkim nie stresowac sie i nie nakrecac "strasznym" lotem- znam wiele
        osob dla ktorych pierwszy z zyciu lot to byla ogromna frajda smile
        Z rad praktycznych - dobrze jest zuc gume przy starcie i lądowaniu i glboko
        spokojnie oddychac - mniejsze ryzyko zatkania sie uszu (czasami jak zatyka to
        troche boli smile)
        • angazetka Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 16:34
          > Tiaaa... i bedzie potem waniala ta waleriana na cały samolot, fuj!!!

          Może nie korzystaj ze środków transportu, skoro tak krzyczysz na głupią walerianę?

          > Po co doradzacie branie z góry srodkow uspokajajacych , otumaniajacych i
          dzialajacych mocno nasennie i oglupiajaco

          Doradzam to, co mi pomogło. Bałam się latać. Co ciekawe, nie czułam się
          ogłupiona ani otumaniona, więc dlaczego piszesz coś, co nie jest zgodne z prawdą?
          • kotka.zielonooka Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 17:27
            Swietna rada - pieszo "na Kanary" bede szła smile

            smród waleriany jest obrzydliwy ale pomijajac ten fakt - ty az tak strasznie
            sie nie "oburzaj" ze ktos smiał skrytykowac twoja mało madra rade szprycowania
            się uspokajaczami "na zaś" w momencie kiedy nawet nie wiadomo czy beda konieczne smile
            • angazetka Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 26.02.10, 13:03
              > ty az tak strasznie
              > sie nie "oburzaj" ze ktos smiał skrytykowac twoja mało madra rade
              szprycowania
              > się uspokajaczami "na zaś" w momencie kiedy nawet nie wiadomo czy
              beda konieczne smile

              No, jakąś godzinę przed lotem już wiadomo, czy będą konieczne. BTW
              twoja rada, by je wziąć w trakcie lotu, też niespecjalnie trafna -
              póki zaczną działać, lot się może skończyć.
        • black_magic_women Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 19:34
          kotka.zielonooka napisała:

          Przede wszystkim nie stresowac sie i nie nakrecac "strasznym" lotem- znam wiele
          > osob dla ktorych pierwszy z zyciu lot to byla ogromna frajda smile


          to o mniesmilei wciąż to latanie mnie cieszy smile
    • agni71 Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 09:41
      Podczas startu i lądowania zatykaja się (nieraz boleśnie) uszy -
      warto miec wtedy cukierki do ssania albo gume do rzucia. Weż jakąs
      nowa zabawke dla dziecka, ksiązke do poczytania, kolorowankę, jesli
      lubi. Nawet jesli lecicie latem warto miec długie spodnie i bluzę,
      sweterek - w samolocie potrafi byc chlodno.
    • ania.rene Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 09:42
      a mój pierwszy raz był fajny. smile

      nie bałam się, byłam tylko ciekawa jak będzie u góry. Córeczka (wtedy 1,5 roku)
      była zachwycona. I jest do dziś kiedy ma latać. Ja natomiast już mniej

      Nie brałam pierwszym razem żadnych tabletek itp.

      Zabierz coś do czytania, do dziecka może kredki i blok.
    • panipanda Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 09:46
      Ja podczas pierwszego startu i lądowania bardzo przeżyłam zmiany ciśnienia w
      uszach, jak się później okazało, mam to za każdym razem bez względu na to, czy
      coś żuję, jem, przełykam czy dmucham. Ale polecam zabrać gumę do żucia albo
      cukierka, i jak tylko zaczną zatykać się uszy, zatkać nos i "przepchać"
      powietrze do uszu.
      Dla małego wzięłabym jakieś kolorowanki, książeczki, cokolwiek, żeby zająć mu
      czas, gdyby jednak nie usnął - większość ludzi będzie zdenerwowana na pokładzie,
      a brykające dziecko w pozbyciu się stresu nie pomoże.
      jeszcze dobrze jest kupić jakąś wodę mineralną albo sok już po wszystkich
      kontroloach - wiadomo, że jest tam drożej, ale i tak taniej niż na samym
      pokładzie [jeśli lecisz tanimi liniami].
      • mila_fiora Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 09:54
        Dzięki za porady. Gumy wezmę, lot z cateringiem, więc mam nadzieję, że do picia
        coś dadząwink
        • marghe_72 Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 10:15
          Ja tam lizaki polecam big_grin
          Z okazji lotu można sobie possać. Dziecku tez można dać, he

          My do samolotu zabieramy zawsze mp3 z bajkami + słuchawki a dla
          siebie telefon (przełaczony na tryb samolotowy) + sluchawki. Dla
          córki dodatkowo książkę / komiks, jakieś krzyżówki. Na dłuższe trasy
          przydają się karty czy podręczne gry typu MasterMind

          Przyda się jakaś bluza albo cienki kocyk. Na pokładzie moze byc
          chłodno, ale nie na tyle, żeby siedzieć w kurtce.
          Ciepłe , czyste skarpetki tez nie zawadzą. Trudno siedzieć iks
          godzin w butach

          I nie zakładaj odgórnie, że będziesz się bała smile

          W samolocie zdarzają się turbulencje - to normalne smile
          • kotka.zielonooka Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 15:51
            a mnie niedawno "opieprzyli" w trakcie lotu za telefon w trybie samolotowym
            (offline) bo czytalam sobie na nim e-booka. pokazywalam tym tumanom ze jest
            "off" i ze to wlasnie "tryb samolotowy" - specjalnie do samolotu przeciez - ale
            jakiegos zacmienia dostali i nie bylo gadania ! lecieli nawet do mnie z taka
            gruba kniga- regulaminem lotu i paluchem pokazywali paragraf gdzie
            telefon musi byl totalnie wylaczony. nie chcialo mi sie z nimi dyskutowac (ani
            czytac tego regulaminu) i kłocić, wiec wylaczylam ale zla bylam strasznie bo
            nie wzielam zadnej normalnej papierowej ksiazki i sie mocno wynudzilam uncertain (
            • marghe_72 Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 26.02.10, 12:14
              kotka.zielonooka napisała:

              > a mnie niedawno "opieprzyli" w trakcie lotu za telefon w trybie
              samolotowym
              > (offline) bo czytalam sobie na nim e-booka. --

              Mnie to na razie nie spotkało.
              Prosili tylko, żebym w trakcie startu i lądowania tak całkiem na
              serio wyłaczyła telefon smile
    • ibera Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 10:04
      Ja się bałam przed pierwszym lotem i też lecieliśmy z dzieckiem (3-
      latka). No i przez to że trzeba było zajmować się małą cały czas,
      zapominałam o strachu. A zaopatrzyłam się w bezcłowym
      w "zobojętniacz" procentowy, ale nie skorzystałam smile Tak jak
      poprzedniczki pisały - zabrać rzeczy do umilenia czasu młodemu.
    • elza78 Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 10:10
      jest jak na karuzeli smile start i ladowanie, przelot w miare stabilny, jak w
      pociagu smile
      wez sobie aviomarin pojdziesz spac i tyle.
      ja boje sie latania zawsze avio i w kimono smile ale przezycia przed lotem i tak sa
      bezcenne smile
      • marminia Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 10:13
        I nie boj się, jak samolot zacznie się przechylać na jedną stronę -
        nie spada, tylko skręcawink
        • zonajana Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 10:26
          Ja polecam mentosy do ciumciania.
          Teraz biore ze soba duzy szal, ktorym moge sie w razie czego okryc, czasem klima
          potrafi niezle dawac.
          Wygodne buty! Zadne tam kozaczki na szpileczkach! Stopy puchna, wiec w butach
          bedzie ciasno.
          Uwazac z napojami. Wlasciwie niczego plynnego nie mozna na poklad zabierac. Ale
          skoro lot z zarciem, to smialo pros o wode czy herbate, maja Ci dawac na zawolanie.
          Pilnuj by maluch nie kopal po siedzeniu, to jest max wqrw...

          Warto miec jakis lek ze soba, przeciwbolowy itp, bo po piersze, nie zawsze na
          lotniskach sa czyne apteki, po drugie podczas lotu np potrafia sie odetkac
          zatoki i glowa strasznie bolec. Ja np jesli wejde do samolotu lekko podziebiona,
          to wychodze ciezko chora. Jakos lot tak na mnie dziala, ze obniza mi odpornosc i
          ewentualne zarazki/wirusy maja uzywanie na calego. A np na lotnisku w Pradze
          niczego przeciwgoraczkowego sie nie dostanie, stewardessy tez lekow nie chca
          dawac (nawet apapu).
          • marghe_72 Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 11:15
            zonajana napisała:


            >
            > Warto miec jakis lek ze soba, przeciwbolowy itp, bo po piersze,
            nie zawsze na
            > lotniskach sa czyne apteki, po drugie podczas lotu np potrafia sie
            odetkac
            > zatoki i glowa strasznie bolec.

            Mój mąz ratuje się najzwyklejszymi kroplami do nosa, córka też.
            Ja jeszcze nie miałam kataru / zatkanych zatok w samolocie.
          • vernalis1 Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 15:33
            > Warto miec jakis lek ze soba, przeciwbolowy itp, bo po piersze,
            nie zawsze na
            lotniskach sa czyne apteki, po drugie podczas lotu np potrafia sie
            odetkac
            zatoki i glowa strasznie bolec.

            bardzo dobra uwaga- jednego razu leciałam zakatarzona-kropli nie
            mialam; podczas lądowania chyba pilotowi mocno sie spieszyło, tak
            zatoki dały mi do wiwatu,że najnormlniej w świecie zemdlałam; gośc ,
            który siedział przy mnie podobno tylko sie mi przyglądał, a mój syn
            (wówczas 10 lat) "ratował" mnie -próbował róznych technik i na
            koniec spoliczkował ;P ; był tak zestresowany sytuacją, że nie
            pomyslał, aby wołac obsługę do pomocy. Od tamtej pory mam zawsze w
            torbie tabl/przeciwbólowe i krople do nosa.
    • gazeta_mi_placi Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 10:46
      Nie ma czego się bać,naprawdę smile
      Środki uspakajające naprawdę niepotrzebne.
      Jest fajnie i miło,o wiele wygodniej niż samochodem.
      Luzik.
      • majan2 Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 26.02.10, 03:56
        Nie ma sie czego bac, weźcie coś do robienia w samolocie, bo jest trochę nudno a
        na lotnisku kupcie picie bo jest w samolocie sucho. Długo bedziecie leciec?
        • mila_fiora Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 26.02.10, 08:43
          majan2 napisała:
          Długo bedziecie leciec?

          Lot ok 6 godzin.
    • joanna_poz Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 11:11
      > co łyknąć jakbym zaczęła się bać...

      ja zamawiam wino, mi pomagasmile
      • b.bujak Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 11:18
        joanna_poz napisała:

        > > co łyknąć jakbym zaczęła się bać...
        >
        > ja zamawiam wino, mi pomagasmile


        a co ja, biedna mam zrobić (łyknąć), jak zazwyczaj po wyladowaniu muszę jeszcze
        wsiąść w auto i prowadzić ???
        • aniorek Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 13:02
          Poczytac sobie fora lotnicze, dowiedziec sie jak to wszystko dziala. Strach bardzo czesto wynika po prostu z niewiedzy.

          Wszelkie piguly i alkohol - zly wybor, szczegolnie ze na tej wysokosci nawet niewielka ilosc alkoholu uderza do glowy mocniej (no chyba, ze komus o to chodzi, co kto woli...).
          • b.bujak Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 13:34
            aniorek napisała:

            > Poczytac sobie fora lotnicze, dowiedziec sie jak to wszystko dziala.

            stosowałam smile
            zawsze analizuje wszystko dokładnie od strony technicznej, statystycznej,
            psychologicznej itp - niestety zawsze zostaje lęk irracjonalny, na który trudno
            znaleźć sposób... jak na razie zagłuszam go muzyką i prostymi technikami
            relaksacyjnymi (oddychanie, rozluźnianie mięśni itp)
            • joanna_poz Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 13:47
              ja jeszcze na miesiac przed wylotem unikam programów na Discovery
              tudzież Planet pt. "Katastrofy lotnicze"smile
            • kotka.zielonooka Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 15:53
              a ja alkoholu przed lotem i w trakcie nie moge - normalnie to alkohol bardzo
              dobrze toleruje smile ale jakies polaczenie tych procentów i zmian cisnienia w
              trakcie lotu (?) sprawia ze dostaje potwornego migrenowego bólu głowy (ze az mi
              niedobrze uncertain)
              tak wiec wszystkie loty odbywam trzeźwa jak swinia uncertain
              • angazetka Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 16:35
                No tak, a poza tym - wypiłabyś i waniałabyś tym alkoholem na cały samolot,
                fuj!!! wink
                • kotka.zielonooka Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 17:28
                  widze ze jednak bardzo przezywasz to co ci napisałam smile
                  troszke wiecej dystansu smile
                  • angazetka Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 26.02.10, 13:01
                    E tam przeżywam. Rozbawiło mnie, że waleriana ci śmierdzi, a alkohol
                    nie (nie lubię osób pijących w samolocie).
            • aniorek Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 26.02.10, 09:14
              b.bujak napisała:

              > aniorek napisała:
              >
              > > Poczytac sobie fora lotnicze, dowiedziec sie jak to wszystko dziala.
              >
              > stosowałam smile
              > zawsze analizuje wszystko dokładnie od strony technicznej, statystycznej,
              > psychologicznej itp - niestety zawsze zostaje lęk irracjonalny, na który trudno
              > znaleźć sposób... jak na razie zagłuszam go muzyką i prostymi technikami
              > relaksacyjnymi (oddychanie, rozluźnianie mięśni itp)

              Zastanow sie moze nad terapia, taki irracjonalny lek naprawde przeszkadza. W powietrzu jestes bezpieczniejsza niz na ziemi, wbrew pozorom. wink Tyle tylko, ze bycie w powietrzu jest nienaturalne dla czlowieka i niektorzy maja z tym problem. A to, ze media rozpisuja sie o katastrofach powoduje jeszcze wiekszy strach. Powinni sie rozpisywac o tym, ile lotow odbywa sie bez zadnych problemow codziennie...
          • marghe_72 Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 26.02.10, 12:16
            aniorek napisała:

            > Poczytac sobie fora lotnicze, dowiedziec sie jak to wszystko
            dziala. Strach bardzo czesto wynika po prostu z niewiedzy.

            W przypadku prawdziwego lęku NIC nie pomaga. Żadne argumenty
            logicznie nie trafiają, wizyty w kokpicie takoż smile..
            Lęk jest irracjonalny.


            I nie mówie tu o autorce wątku, bo Ona jeszcze nie wie czy się
            będzie bała smile
    • kol.3 Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 25.02.10, 19:53
      Nie wiem, jakimi lecisz liniami, ale niektóre linie wręcz rozpieszczają
      pasażerów. Z nostalgią wspominam lot ładnych parę lat temu do Moskwy,
      kiedy Aerofłot serwował całkiem niezłe żarcie i eleganckie koniaki i
      whisky bez większych ograniczeń. Jakby dawali w ramach posiłku coś
      wypić, to bierz i pij. Żadnych leków nie bierz bo po co, porządniejsze
      linie rozdają gazety i to do wyboru, poza tym zawsze pałętają się
      jakieś kolorowe biuletyny, w razie czego można poczytać instrukcję
      ewakuowania się z samolotu smilesmilesmile
    • kaja954 Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 26.02.10, 05:32
      jak autobusem
      i wszystko z perspektywy wieku. bedzie ekscytujaca i z pewnoscia
      bedziecie ulubionymi pasazerami,ktorzy nic nie mowia i siedza gzecznie(
      z doswiadczen FA`s), przejeci doswiadczeniem. to wspaniale uczucie,
      jak pierwszy pocaluneksmile napisz po doswiadczeniu, osobiscie nielubie
      ladowania,,"zniose"start
      • miruka Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 26.02.10, 06:31
        ja byłam bardzo pozytywnie nastawiona i się soba rozczarowałam,
        balam się i ze strachy b. mi sie dłuzyło, tym bardziej, że
        współpasażerowie spali, a żaden artykuł w kobiecym pismie nie
        ciekawił mnie w tamtej chwili, co najważniejsze samolot wydawał mi
        się strasznie ciasny w środku i b. odczuwałam klaustrofobię,
        niemożliwość wyjscia niż wysokosć maszyny jako niedogodnosci, nade
        mna psuła się żarówka, migała więć miałam najgorsze obawy co do
        zasilania, dwa razy ostrzegali przed turbulencjami (nie wiem czy
        wtedy odychałam) ale ich potem nie było
        wspaniała pogoda przez dwie godziny - cały czas myślałam jak bym się
        czuła gdyby były chmury i pioruny
        uspokajacz wzięłam ziolowy, zaczał działać po 6 godzinach od
        wylądowania,
        są plusy - widoki piekne, i nigdy lepiej mi się pociągiem niż po
        locie nie jechało
        poleciałabym jeszcze ale takim wielkim jak AIR FORCE ONE z mnóstwem
        miejsca dookoła siebie
        • mila_fiora Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 26.02.10, 08:50
          Wiecie, co będę robiła w momencie wsiadania, startowania, lotu i lądowania....
          przypominała sobie po kolei, co mi tu napisałyście, żuła gumę bądź innego
          cukierkasmile
          Instrukcji ewakuacji z samolotu nie zamierzam czytaćwink wole już te kolorowe
          biuletyny.

          Dzięki za wszelkie porady.

          Pzrd.
    • sefora74 Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 26.02.10, 13:09
      Mi bardzo się przydał niewielki koc dla młodszego syna (miał wtedy 3
      lata)lecieliśmy rano i było mu zimno w trakcie lotu.

      https://www.suwaczki.com/tickers/zem32n0a3d0pppx8.png
      https://www.suwaczki.com/tickers/k0kdkqi1svexq0qk.png
      • joanna_poz Re: Pierwszy lot samolotem - jakieś porady? 26.02.10, 13:53
        > Mi bardzo się przydał niewielki koc dla młodszego syna (miał wtedy
        3
        > lata)lecieliśmy rano i było mu zimno w trakcie lotu.

        o koc akurat (i mała poduszkę) można poprosić w samolocie - mają.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja