boziaj napisz maila 28.02.10, 15:11 Lolu, napisz maila jasno pokazałas, ze odpuscic nie zamierzasz, nie interesuje Cie opinia córki w tej sprawie ani kwestia ew. obnizenia oceny jej kolezance wysylajac maila bedziesz miala wszystko na dysku w razie czego, w koncu nie wiadomo co ta nauczycielka wymysli w odwecie Odpowiedz Link Zgłoś
boziaj albo pojdz z dyktafonem 28.02.10, 15:14 tez moze sie przydac w razie konfrontacji na wyzszych szczeblach Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: albo pojdz z dyktafonem 28.02.10, 16:36 Nie ten stopien paranoi jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: napisz maila 28.02.10, 21:27 w > koncu nie wiadomo co ta nauczycielka wymysli w odwecie Bo każda nauczycielka to jakaś krwiożercza bestia... Przynajmniej takie wrażenie odnoszę czytając takie wątki. Czy niektórzy (niektóre) z was nie mają jakiejś paranoi? Odpowiedz Link Zgłoś
boziaj Re: napisz maila 01.03.10, 07:55 Czy niektórzy (niektóre) z was nie mają jakiejś > paranoi? no nie wiem nie wiem, ale co do mnie (skoro pod moja wypowiedzia to piszesz) - szkoda, że nie zadałaś sobie trudu przeczytania uważnego tego watku skoro juz go czytasz troszke by sie wyjaśniło Odpowiedz Link Zgłoś
evrin Re: Dylematy matki uczennicy 28.02.10, 20:28 Jestem nauczycielką A nauczyciel jak kazdy czlowiek popelnia bledy i zalozenie ze sie do nich nie przyzna jest krzywdzace. Zawsze mowie moim dzieciom, zeby dokladnie sprawdzaly punktacje na sprawdzianach, kartkowkach, ktore oddaje, bo moge sie pomylic i czasem sie myle. Mam jednak zasade, ze nigdy nie zanizam ocen i dzieki temu dzieci przychodza i mowia "ale prosze Pani, ja tu mialem zle a dostalem punkt", rowniez porownujac swoje prace, gdy czegos nie rozumieja przychodza z kartkowka kolezanki i pytaja, czesto mam takie sytuacje. wtedy wyjasniam dlaczego jedna osoba dostala 2 punkty a druga 1 mimo, ze dzieciom sie wydawalo, ze maja tak samo lub podobnie, czesto tak sie tylko wydaje Sa tez oczywiscie bledy wieksze i mniejsze, zaznaczam, ze na przyrodzie sie nie znam. Uwazam, ze w 5 klasie to corka powinna isc do nauczycielki zapytac o te oceny a robienie z tego wielkiego HALO to zdecydowana nadgorliwosc sprawe mozna normalnie, po ludzku, w milej atmosferze wyjasnic. Bo to bedzie pewnie pierwsza rzecz o ktora zapyta nauczycielka, dlaczego dziecko samo do niej nie przyszlo?! Bardzo mnie ciekawi twoja odpowiedz Bo dziecku nie przeszkadza ocena 4, tylko mamie? bo jest niesmiala( z tym uwazaj, bo na lekcjach moze byc rzeska i wygadana). Twoj post jest pelen negatywnych emocji i tego nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Dylematy matki uczennicy 28.02.10, 22:49 Bo to bedzie pewnie pierwsza rz > ecz o ktora zapyta nauczycielka, dlaczego dziecko samo do niej nie przyszlo?! Powiem prawde- ze sie jej boi.Tak jak reszta dzieci w klasie.Ciekawe czemu? Twoj post jest pelen negatywnych emocji i tego nie rozumiem. > Moze tak to wyglada, ale w rzeczywistosci nie jest tak zle. Odpowiedz Link Zgłoś