Matka Polka

    • izabellaz1 Re: Matka Polka 17.03.10, 21:27
      blue_romka napisała:

      > Już od jakiegoś czasu określenie Matka Polka stało się obelgą. Jak
      > tylko któraś z mam dłużej karmi piersią, albo nie chce podać butli z
      > mm na noc, żeby się wyspać, jak tylko nie wraca do pracy zaraz po
      > macierzyńskim, bo dziecko jej nie wkurza i nie ma dość siedzenia z
      > nim w domu, to jest wyzywana od Matki Polki.

      Bo Ty właśnie w tym momencie przypisałaś innym matkom, które mają inne zdanie na
      temat wychowania, inne potrzeby i inne oczekiwania od życia rolę Wyrodnych
      Matek. Dziwisz się zatem, że Matka Polka stała się pejoratywnym określeniem???
      • joana.com Re: Matka Polka 18.03.10, 15:48
        A ja dokładnie wiem o co chodzi autorce wątku, już chyba jaśniej się
        nie dało tego napisać, tak że nie wiem co tak niektóre się
        bulwersują?

        Ile ja razy słyszałam jaka ze mnie Matka Polka, kto to widział tak
        dlugo karmić piersią? (ostatnie dziecko karmiłam półtora roku, ale
        słyszałam to już jak miała chyba 5 miesięcy), że wszystko kręci mi
        się wokół dzieci itd. Tak jakby to był wstyd i szczyt obciachu.

        • izabellaz1 Re: Matka Polka 18.03.10, 20:40
          joana.com napisała:

          > A ja dokładnie wiem o co chodzi autorce wątku, już chyba jaśniej się
          > nie dało tego napisać, tak że nie wiem co tak niektóre się
          > bulwersują?

          Bulwersują, bo to działa tak: autorka wątku pisze jaka to jest wspaniała bo
          siedzi z dzieckiem w domu 3 lata i karmi piersią, a te matki, które wracają do
          pracy i/lub piersią nie karmią, to robią to, "żeby się wyspać" i "bo dziecko je
          wkurza". Czujesz o co burza? Czy jeszcze nie?
Pełna wersja