seks z bylym-dlaczego?

15.03.10, 07:58
pare razy juz sie spotkalam na forum z tym "fenomenem". niektore
panie z jakiegos tam powodu laduja co jakis czas z eksem w lozku.
zastanawia mnie to dlaczego? ten kontakt to tylko czysto cielesny,
malo znaczacy czy macie nadzieje (lub ON) na cos wiecej? jezeli sie
rozstalam z facetem, to byl tego jakis powod i raczej nie chce miec
z nim wiecej nic wspolnego (nawet jesli byl "dobry" w lozku) i
nawet w momencie braku alternatywy nie wyobrazam sobie wskakiwac z
nim do lozka smile jak to jest z tym fenomenem, czym sie kierujecie?
    • bweiher Re: seks z bylym-dlaczego? 15.03.10, 08:36
      Hmmm....wiesz,może po jakimś czasie się zapomina czemu się rozstało?
      A może chcą sobie przypomniec jak to z NIM było?To taka Moda na
      Sukces smile
      Nie wiem naprawdę i szczerze powiedziawszy jakoś się nad tym nigdy
      nie zastanawiałam.W każdym bądz razie ja to bym nie poszła do wyra z
      byłym.
    • bea.bea Re: seks z bylym-dlaczego? 15.03.10, 08:53
      najlepsza odpowiedź na to pytanie dała mi kedyś moja koleżanka...tongue_out
      " no wiesz ..przysięga małżeńska ...."
      • echtom Re: seks z bylym-dlaczego? 15.03.10, 08:57
        No właśnie - bo ma z nim ślub kościelny i może bez grzechu tongue_out
    • zebra12 Pewnie to do mnie 15.03.10, 08:56
      U mnie to jest tak, że z braku innej alternatywy - to po pierwsze.
      Po drugie on też nie ma nikogo, przychodzi do dzieci kilka razy w
      tygodniu. Robi zakupy, zostaje czasem z dziećmi jak muszę wyjść.
      Jemu to pasuje o mnie też. Choć rzadko to bywa bo może ze 2 razy w
      roku. Była też 3 letnia przerwa.
      • beniusia79 zebra, nie do tylko ciebie. ja tak ogolnie, 15.03.10, 10:30
        zastanawiam sie, dlaczego zescie sie wogole rozstali? twoj byly
        wiecej robi w twoim domu niz niejeden malzonek i czesciej ze sobia
        sypiacie niz niektore malzenstwa wink no i chyba sie jeszcze lubicie
        skoro tak "zgodnie" sobie zyjecie....
        • echtom Re: zebra, nie do tylko ciebie. ja tak ogolnie, 15.03.10, 10:41
          Czasem tak się dziwnie układa, że związek lepiej funkcjonuje po
          rozstaniu smile
        • imasumak Re: zebra, nie do tylko ciebie. ja tak ogolnie, 15.03.10, 10:47
          A są małżeństwa, które sypiają ze sobą tylko 2x w roku?
    • elza78 Re: seks z bylym-dlaczego? 15.03.10, 08:57
      tez mnie dziwi fenomen bylych, ja swoje sprawy mam pozamykane definitywnie,
      mozna powiedziec ze moi byli to dla mnei w tej chwili ktos okolo politycznie
      poprawnego statusu kumpla.
    • niemogewtouwierzyc Re: seks z bylym-dlaczego? 15.03.10, 09:20
      w przypadku zwiazkow swiezo zakonczonych, takich zwlaszcza nie z
      inicjatywy kobiety, chodzi najczesciej o odzyskanie faceta, wielu kobietom
      sie wydaje, ze tedy droga, a niestety najczesciej nie
      • beniusia79 hmmm, kiedys jeden pan 15.03.10, 10:33
        zapytal sie mnie jeszcze podczas bycia razem, czy po tym jak sie
        kiedys juz rozstaniemy, bedzie mogl czasem wpadac na seksik? ....
        wiec to chyba nie tylko taki kobiecy problemik....
    • iwonkocia Re: seks z bylym-dlaczego? 15.03.10, 11:26
      dla mnie to niepotrezbne komplikowanie sobie zycia. sprawy bylych
      zwiazkow nalezy zamykac i nie wracac do nich. to nie przynosi
      niczego dobego,nawet jesli przez chwile sie wydaje,ze tak. czesto
      jest tak,ze kobieta nie potrafi zaczac nowego zycia, bo ciagle wraca
      do przeszlosci-czyli bylego meza. seks nie ejst tylko czynnoscia
      fizjologiczna, nasze emocje rowniez sa angazowane,a szkoda na to
      czsu,nalezy te emocje inwestowac w nowy zwiazek lub jesli go jeszcze
      nie ma, to w nasz wlasny rozwoj i przyjemnosci(ale nie te seksualne)-
      -
      https://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;10031;29/st/20101101/k/caf6/
preg.png
Inne wątki na temat:
Pełna wersja