jogo2
18.03.10, 16:03
Wczoraj wracałam z pracy i przez pomyłkę dosyć ważne papiery (nie będą już
potrzebne jako takie, ale nie powinny się znaleźć w obcych rękach) włożyłam do
siatki z makulaturą dla dziecka, żeby miało na czym rysunki robić. Dosyć późno
(po 2 przesiadkach) zorientowałam się, że nie mam tamtej siatki. Zadzwoniłam
na wszystkie pętle, do których ten tramwaj, autobus i metro dojeżdża, ale nikt
nie oddał takiej siatki. Teraz zastanawiam się nad umieszczeniem ogłoszeń na
tej trasie. Zastanawiam się tylko, czy to jest dobry pomysł o tyle, że z
jednej strony może (szansa też jest 1 do iluś tam, że ta osoba, co to znalazła
to przeczyta) mi to ktoś odda, a z drugiej strony ktoś, kto pomyślał, że
znalazł kupę papierów może zorientować się, że one przedstawiają wartość
(oczywiście jestem gotowa zapłacić znaleźne ale nie sama nie wiem jakie).
Najgorzej że w papierach (ale nie na samym wierzchu jest adres osoby, która
stanowczo nie powinna się dowiedzieć, że te papiery zginęły.
No i co, wywieszać takie ogłoszenie, czy nie?
Pozdrawiam,