Troll - co to za byt?

20.03.10, 17:21
Czytuję bardziej emamę niz się udzielam.
O co chodzi z trollowaniemm?

Pytam jak najbardziej serio - jestem ze starych czasow, gdy raczej
nie tworzylo sie tozsamości po to, żeby zaistnieć.

    • kali_pso Re: Troll - co to za byt? 20.03.10, 17:31

      Nudzący się urzędnik w magistracie, który zamienia się w super
      zadbaną matkę jedynaka, niepotrafiącą zrozumieć, jak kobieta może
      się tak zapuścić coby w dresie do piaskownicy iść- wątek na 200
      wpisów murowany z wyciąganiem postów z forumowej przeszłości
      prehistorycznej, pyskówkami oraz podsumowaniem w stylu, "współczóję
      tfoim dziecią"wink
      • vre-sna Dziwne. 20.03.10, 17:49
        Jest to zjawisko o tyle zastanowiające, że tak naprawdę kompletnie
        (no cóz, moim zdaniem) pozbawione sensu.

        Tyle, że muszę sie przyznac; gdy czytam wypowiedzi typu : "to musi
        byc troll" podziwiam spryt i spostrzegawczośc osób, które oskarżają.
        Czasami przeciez zdarzaja się nieprawdopodobne przygody nam
        wszystkim - dlaczego więc ten jest trollem a inny nie? Może to
        chodzi równiez o określony sposób bycia?
        • angazetka Re: Dziwne. 20.03.10, 18:01
          > Może to chodzi równiez o określony sposób bycia?

          O określony styl pisania, tak. I jeszcze: jak pojawia się nowy nick i pisze coś,
          co wyglada na podpuchę, łatwiej to wychwycić niż jak pisze ktoś, kogo forumowo
          znamy.
          • anomalia.kanalia Chili jak? 20.03.10, 18:09
            Mówicie STOP nowym? To niesprawiedliwe...
            • angazetka Re: Chili jak? 20.03.10, 18:10
              Nie nowym, a nowym piszącym z miejsca bzdury wink
              • hankam Re: Chili jak? 20.03.10, 19:15
                Ale nowi często zaczynają pisać wtedy wlaśnie, gdy coś ich mocno poruszy.


            • czar_bajry Re: Chili jak? 20.03.10, 20:12
              Nie nie mówimy stop nowym tylko nowym które piszą historie rodem z
              brazylijskiego serialutongue_out
        • figrut Re: Dziwne. 20.03.10, 18:53
          >podziwiam spryt i spostrzegawczośc osób, które oskarżają. <
          Tu nie ma co podziwiać w przypadku trolla bardzo niskich lotów. Trolle
          inteligentne są trudne do wykrycia. Była tu taka trollica nie dawno, która
          napisała dość wiarygodny post o ciężarnej, ćpającej córce, przyszłym zięciu i
          próbie wygryzienia zainteresowanej z jej prawa do jej własnego mieszkania.
          Wpadła na "fakcie" który któraś z foremek sprawdziła, bo pracowała w tym
          szpitalu. To był troll inteligentny.
          • angazetka Re: Dziwne. 20.03.10, 19:24
            To było mocne, też się nabrałam... wink
          • imasumak Re: Dziwne. 20.03.10, 19:45
            figrut napisała:

            To był troll inteligentny.

            Nie aż tak inteligentny, bo już długo przed wpadką podejrzewano ją o
            trollowanie. Natomiast był to troll bezwzględny, grający na ludzkich uczuciach.
            Takim, to ja dziękuję, wole już naszą Wiki wink Mniej szkodliwa.
            • figrut Re: Dziwne. 20.03.10, 20:04
              Nikt nie jest doskonały big_grin Jednak tamten troll był bez porównania bardziej
              inteligentny od tego "imiennego" i "wielodzietnego". Cała fabuła była dość
              dobrze wyreżyserowana i choć niektórzy mieli pewne wątpliwości, to powaga
              problemu nie pozwalała na zbyt dobitne stwierdzenie trollingu, aby nie urazić
              piszącej. Masz rację, to było jak cios poniżej pasa, bo grało na ludzkich
              uczuciach, a to już świństwo.
              • vre-sna Re: Pamietam ten wątek 20.03.10, 20:42
                Jestem w lekkim szoku - było mi tej kobiety autentycznie żal.
                Chociaz, gdy zaczęła opowiadac, że chlopak corki wprowadził sie do
                jej mieszkania z meblami - to nie tyle uznalam, że to dziwne - co
                pomyslałam sobie, że ten koles ma totalnie odjechane w mózgu.

                No dobra - nie w tym rzecz - ja np. nie potrafie, pomimo
                przeczytanej juz definicji, odróznic trolla od zwykłego forumowicza.

                No i tyle.
                • czar_bajry Re: Pamietam ten wątek 20.03.10, 20:44
                  No dobra - nie w tym rzecz - ja np. nie potrafie, pomimo
                  > przeczytanej juz definicji, odróznic trolla od zwykłego forumowicza.
                  >

                  Bo tu nie o definicje chodzi tylko o intuicjetongue_out
                  • vre-sna Re: Pamietam ten wątek 20.03.10, 20:48
                    Pewnie tak - ale, jak w tamtym wątku wyszło, sporo osób intuicja
                    zawiodłatongue_out
          • czar_bajry Re: Dziwne. 20.03.10, 20:13
            figrut właśnie o tym samym myślałam nawet zaczęłam szukać tego wątku ale mi się
            odechciałosmile
          • dorotadu do figrut 20.03.10, 23:47
            powaznie to była ściema?!
            a uwierzyłam i kibicowałam babce ...
            ja nieczesto pisze ale moja historia ogólnoforumowa w gazecie siega
            kilku ladnych lat


            • figrut Re: do figrut 21.03.10, 00:30
              Poważnie na szczęście. Najpierw zaczęła się motać na wątkach z
              policją, że niby policja kazała jej poczekać do rana aby zobaczyć się
              z podobno strasznie pobitą córką, później wpadła po uszy jak napisała
              w którym szpitalu rzekoma córka leży, bo ją tam podobno na sygnale
              niedawno przywieźli. Jedna z foremek akurat w tym szpitalu pracowała
              i sprawdziła sobie czy przywieziono jakąkolwiek pobitą dziewczynę.
              Jak tylko wyszło to na jaw, to się jeśli dobrze pamiętam troll więcej
              nie odezwał. Podejrzenia co do trollingu były już wcześniej, bo dużo
              niejasności było takich dość oczywistych, ale foremki nie miały serca
              napisać wprost co o tym myślą, bo gdyby cała ta historia okazała się
              prawdą, mogłyby babce wielką przykrość jeszcze w takim zmartwieniu
              zrobić. Zastanawiałam się po co ktoś posunął się do takiej historii i
              nijak nie mogę tego przypisać zwyczajnemu trollowi. Wyglądało to
              raczej na jakiś sprawdzian psychologiczny społeczeństwa, więc
              obstawiam inteligentną jak by nie było studentkę/studenta lub
              psychiatrę/psychologa lub kogoś z tym związanego.
              • funky_mamma Re: do figrut 21.03.10, 10:25
                figrut napisała:

                Zastanawiałam się po co ktoś posunął się do takiej historii i
                > nijak nie mogę tego przypisać zwyczajnemu trollowi. Wyglądało to
                > raczej na jakiś sprawdzian psychologiczny społeczeństwa, więc
                > obstawiam inteligentną jak by nie było studentkę/studenta lub
                > psychiatrę/psychologa lub kogoś z tym związanego.

                Mogła to być też osoba psychicznie chora - jakieś rozdwojenie jaźni czy
                schizofrenia - tacy ludzie też potrafią być bardzo wiarygodni.
            • czar_bajry Re: do figrut 21.03.10, 00:37
              ściemasmile
    • anomalia.kanalia Re: Troll - co to za byt? 20.03.10, 18:02
      Ja też nie mam pojęcia o co chodzi. Wchodzę po raz pierwszy na to forum i od
      razu od trolli ktoś mnie wyzywa. A ja przyszłam tylko o imiona zapytać...
      • reteczu Re: Troll - co to za byt? 20.03.10, 18:20
        www.i-slownik.pl/1,2476,trolling,trollowanie,trolowanie,trolling,troling.html
        pl.wikipedia.org/wiki/Trollowanie
        Wot, szto eto!
        • vre-sna No tak. 20.03.10, 18:55
          Tyle, że wtedy należałoby chyba tak z 50% forumowiczek nazwać
          trollami.

          I nie chodzi mi o dlugosc wątków bynajmniej, tylko o to, że niektóre
          SPRAWIAJĄ wrażenie, że im bardziej bezsensownie, tym lepiej.

          Przykład - pamietam taki watek o dylemacie synowej, którą oszukała
          tesciowa. I tam jakas laska (nie pamietam nicku) przez bodajże
          dwieście wypowiedzi uparła sie, żeby udowodnic, że to tesciowa była
          pokrzywdzona. I wszystko w zasadzie sprowadzałoby sie do trollingu -
          ale pod koniec dyskusji podała wreszcie sensowny powód, dla ktorego
          upierała sie przy swoim.

          Moim zdaniem określenie troll uzyte wobec KAŻDEJ porąbanej osoby
          jest lekkim przegięciem.



      • czar_bajry Re: Troll - co to za byt? 20.03.10, 20:15
        nie przesadzaj trollu jeden jak o imiona zapytasz to nikt się nie kapnie że
        trollujeszbig_grin
        • czar_bajry Re: Troll - co to za byt? 20.03.10, 20:20
          czar_bajry napisała:

          > nie przesadzaj trollu jeden jak o imiona zapytasz to nikt się nie kapnie że
          > trollujeszbig_grin

          Cofam to że nikt się nie kapnie, przy tak niskim trolingu kapnie się każdytongue_out
          dopiero teraz przeczytałam wątek z imionamismile
          • anomalia.kanalia Re: Troll - co to za byt? 20.03.10, 21:39
            Takie wszystkie jesteście - dokopać każdemu, a jak nie ma argumentu, to troll suspicious
            • czar_bajry Re: Troll - co to za byt? 20.03.10, 22:53
              no my złe kobiety jesteśmysmirk
              • anomalia.kanalia Re: Troll - co to za byt? 20.03.10, 23:02
                czar_bajry napisała:

                no my złe kobiety jesteśmysmirk


                Zue, zue wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja