iwoniaw
25.03.10, 11:38
Otóż dzisiaj w czasie jednego, krótkiego spaceru na trasie
przedszkole-dom widziałam dwie(!) osoby, które sprzątały po swoich
psach wyprowadzanych na spacer. Zaczyna we mnie kiełkować nadzieja,
że otoczenie idzie w normalność i jeszcze dożyję nieśmierdzących
trawników i czystych chodników