imasumak Re: Kobieta bez makijażu 25.03.10, 17:33 Moim zdaniem każda kobieta powinna się malować, natomiast żadna nie musi . Ja lubię się malować, w zasadzie nie wychodzę z domu bez makijażu, no chyba, że do ogrodu . Kosmetyki które stosuje na co dzień, to fluid, korektor pod oczy (jest łagodniejszy dla śluzówek oka niż fluid), eyeliner, cienie, tusz, błyszczyk, puder sypki, czasem róż. Mam ogromną wprawę w malowaniu, codzienny makijaż zajmuje mi maksymalnie 3 minuty. Na wieczorne wyjścia używam też szminkę Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 06:43 > Kosmetyki które stosuje na co dzień, to fluid, korektor pod oczy (jest > łagodniejszy dla śluzówek oka niż fluid), eyeliner, cienie, tusz, błyszczyk, > puder sypki, czasem róż. > Mam ogromną wprawę w malowaniu, codzienny makijaż zajmuje mi maksymalnie 3 minu > ty. 3 minuty powiadasz na to wszystko co wymieniłaś... Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 11:58 Dokładnie. To jest kwestia wprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 12:15 Wiesz,w sumie jak makijaż tyle trwa,to nie dziwne to co widać na ulicach. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 12:36 lol smieszny ten watek przypomina mi tez o szpilkach kazda wyglada lepiej w kroksach i bez makijazu no po prostu sexbomby w dresach gumiakach i sote Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 12:42 Nie pisałam,że makijaż fuj a natura górą.Ale zrobić makijaż w 3 min z korektorem podkładem,cieniami itp to chyba czas zatrzymuje się w miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 12:48 prawdopodobnie nie chodzilo dokladnie trzy minuty a o pewien skrot myslowy w sensie ze szybko i ja tez tak uwazam, ze mozna szybko i dobrze sie umalowac czy 3 czy 10 minut to juz chyba bez roznicy bez wstawania godzine wczesniej trzeba tylko chciec a jak sie nie chce to tez wolno tylko wtedy nie wylgada sie tak dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 13:22 Noż dopytałam o te 3 min i dostałam odp że właśnie tak. Nie znam kobiety po 30,a juz przed 40 zwłaszcza lepiej wyglądającą bez makijażu,ale czasem jest on okropny.I pewnie właśnie 3 min zajmuje. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 14:08 Ja zaraz bede 40 stka.Makijaz zajmuje mi rano max 5 min. Nakladam fluid lub krem tonujacy.Szybko, wprawnie, palcami.Oprószam sypkim pudrem calosc,łacznie z powiekami.Teraz eliner- sztywna koncówka- maluje sie jak flamastrem.Sekund 5.Tusz na rzesy, delikatnie, bez efektu motylich nózek. A przed samym wyjsciem błyszczyk- 2 mazniecia i gotowe. Rytuał z cieniami, baza , rózem itd pozostawiam na wyjatkowe okazje. Jest makijaz i makijaz. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 14:15 A jak masz jeszcze korektor i cienie to nadal tyle samo czasu? Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 14:37 gryzelda71 napisała: > A jak masz jeszcze korektor i cienie to nadal tyle samo czasu? Korektor po kilka sekund na każde oko, cienie (3 kolory w codziennym makijażu) również. Naprawdę kwestia wprawy. Jeśli będziesz miała kiedyś czas i ochotę ustaw sobie klepsydrę i spróbuj. Jeśli masz wprawę, powinnaś zdążyć Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Kobieta bez makijażu 27.03.10, 05:09 Kiedys z ciekawosci wlaczylam stoper, bo bylam pewna, ze maluje sie w 5 minut, a tu zonk. Wyszlo 17 minut. Rankiem to nawet i dluzej, bo przed lustrem jeszcze ze trzy razy ziewne Z tym ze ja zawsze uzywam cieni w kilkukolorach i bawie sie w tu jesniej tu ciemniej i z cieniami najwiecej jest zachodu. Uzywam tez primer pod podklad i czekam az wchlonie w skore, wczesniej wklepuje krem i krem pod oczy i czekam az wchlonie. Korektor tez uzywam i pod oczy, i do zamaskowania plam i jakiejs krostki i 4 minety jak z bicza strzelil. Z cieniami mam zachod i nie dlatego, ze brak wprawy, bo maluje sie od 12 lat, tylko powieki mam "trudne w uzyciu" i rzesy mam prawie niewidoczne(rzadkie i krotkie) wiec naszczotkowac sie, kurna, musze Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Kobieta bez makijażu 27.03.10, 05:10 Sorki, mialo byc 4 minUty heheh. Glodnemu... Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Kobieta bez makijażu 27.03.10, 12:22 nanuk24 napisała: > Sorki, mialo byc 4 minUty heheh. Glodnemu... No, ale ja te minetki to od czasu nakładania fluidu liczę, bo to co wcześniej, to są zabiegi pielęgnacyjne, a nie makijaż, tak? Mnie najdłużej zajmuje nałożenie dokładnie fluidu, natomiast makijaż oka to pestka, zwłaszcza, że mam duże, "niepozaginane" powieki, więc jest to kilka machnięć pędzelkiem z cieniami, jednym ruchem robię kreskę na górnej powiece eyelinerem, potem tusz. Nie maluję dolnych powiek, czasem tylko używam do nich białej kredki. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: Kobieta bez makijażu 27.03.10, 16:39 > i 4 minety jak z > bicza strzelil. Hm. I tak co rano?? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 15:01 Korektor w moim przypadku to 2 pacniecia w 2 miejsca, takich pod oczy nie uzywam.A cienie- zalezy.Na co dzien jesli w ogole to w 1 kolorze- przejezdzam pacynka i juz.Takiego prawdziwego przepisowego malowania 3 odcieniami- tu ciemniej tam jasniej - nie robie, bo na moich powiekach malo widac, nie ma sensu i ochoty. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 13:26 I te korektory, podkłady, cienie i wszystko inne tak na co dzień trzeba? U mnie to podkład + puder mineralny + odrobina cienia (nie zawsze) + tusz + błyszczyk. Nie więcej niż 5 minut. Wiadomo, że wieczorowy makijaż zajmuje czasem i godzinę, ale w 5 minut też można co nieco poprawić. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 13:30 Ale 5 mim to 0 2 więcej prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 13:35 Nie więcej niż pięć, czyli jak najbardziej możliwe, że trzy. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 13:44 Wiesz, to zależy, ile tego makijażu. U mnie - podkład (dosłownie kilkanaście razy przykłądam gąbeczkę do twarzy), puder (kilka muśnieć pędzlem) + rzęsy - no to ile to może zająć? Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 14:12 Zawodowe makijażystki powinny się od forumek uczyć Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 14:40 Mam zrobioną szkołę wizażu. Maluję się codziennie od ponad 20 lat. Wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 19:07 Cholibka,to te kosmetyczki się opierdzielają jak panie malują,chyba im to wytknę Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Kobieta bez makijażu 27.03.10, 12:27 gryzelda71 napisała: Cholibka,to te kosmetyczki się opierdzielają jak panie malują,chyba im to wytknę A co ma piernik do wiatraka? Ja mówię o swoim, codziennym makijażu, gdy zdarza się, że mam pomalować kogoś innego, zajmuje mi to zdecydowanie więcej czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
dag_dag Re: Kobieta bez makijażu 25.03.10, 18:01 Ja miałam makijaż raz w życiu, 10 lat temu, w dniu ślubu i to też delikatny. Nie muszę się malować, mam ciemną karnację, ciemną oprawę oczu i już w podstawówce rodzice byli wzywani w szkole, że przychodzę wymalowana Czasami usta sobie pomażę czymś, o ile pamiętam. Ja nawet włosów nie miałam nigdy pofarbowanych, naturalny kolor mam ładniejszy i ani jednego siwego włosa. Pewnie to wszystko do czasu, ale chwilowo uważam, że nie każda kobieta powinna się malować. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Kobieta bez makijażu 25.03.10, 18:07 nie ma minimum, niektore w ogole nie powinny sie malowac bo wygladaja niesamowicie bez makijazu to zalezy od modelu Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Kobieta bez makijażu 25.03.10, 18:29 Dla mnie makijaż nie ma nic wspólnego z "zadbaną" kobietą. Zadbana jest umyta i w czystych ciuchach. Owszem, przy bardzo brzydkiej cerze to może być element "zadbania". Inaczej to najwyżej upiekszanie. Rzeczywiscie, częś kobiet wygląda lepiej i jak lubi się malować - to czemu nie. Jak nie lubi - to po co ma to robić. Poza tym widzę sporo kobiet w moim wieku, czyli późnosrednim, umalowanych - zdecydowanie nie sa upiększone. Są pomalowane. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Kobieta bez makijażu 25.03.10, 19:42 Zadbana > jest umyta i w czystych ciuchach. ...znaczy się- rozciągnięty ale czysty dres jest oznaką zadbania o siebie? Chyba żartujesz.... Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Kobieta bez makijażu 25.03.10, 22:03 > ...znaczy się- rozciągnięty ale czysty dres jest oznaką zadbania o > siebie? Chyba żartujesz.... Nie jest w każdym razie oznaką zaniedbania. Kobieta zadbana = kobieta, która dba o własne ciało, a nie kobieta, która dba o to, by zrobić z siebie najbardziej atrakcyjny gadżecik. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 03:59 ja mam inna teorie kobiety zadbanej. Oczywiscie umyc sie i czyste laszki zalozyc to powinna, nwet ta niezadbana Zadbana to cos wiecej IMHO. To sposob dobierania stroju do swojej figury, czeste wizyty u dentysty, ginekologa i tego typu. To kobieta bez lupiezu, siana na glowie z rozdwajajacymi sie koncowkami wlosow. To piety bez skorupy, paznokcie bez grzyba, pachy bez wlosow i takie tam Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 08:10 nanuk24 napisała: > ja mam inna teorie kobiety zadbanej. Oczywiscie umyc sie i czyste > laszki zalozyc to powinna, nwet ta niezadbana > Zadbana to cos wiecej IMHO. To sposob dobierania stroju do swojej > figury, czeste wizyty u dentysty, ginekologa i tego typu. To kobieta > bez lupiezu, siana na glowie z rozdwajajacymi sie koncowkami wlosow. > To piety bez skorupy, paznokcie bez grzyba, pachy bez wlosow i takie > tam dokladnie tak sanmo uwazam Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 12:00 moofka napisała: dokladnie tak sanmo uwazam Dodam do tego lekki, codzienny makijaż i bardziej "wampiryczny" na tzw okazje. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 13:34 nanuk24 napisała: > ja mam inna teorie kobiety zadbanej. Oczywiscie umyc sie i czyste > laszki zalozyc to powinna, nwet ta niezadbana > Zadbana to cos wiecej IMHO. To sposob dobierania stroju do swojej > figury, czeste wizyty u dentysty, ginekologa i tego typu. To kobieta > bez lupiezu, siana na glowie z rozdwajajacymi sie koncowkami wlosow. > To piety bez skorupy, paznokcie bez grzyba, pachy bez wlosow i takie > tam Tyłek bez cellulitu, piersi bez rozstępów, cera bez pryszczy... To jakby podstawy są. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 19:09 Cycki bez rozstępów?To kwestia zadbania? w dbanie o siebie wchodzi chirurgia plastyczna też? Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Kobieta bez makijażu 27.03.10, 04:37 Gryzelda, a co Ty sie dopiero teraz urodzilas? Przeca odsysanie tluszczu, botoks i takie tam to podstawa podstawy Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Kobieta bez makijażu 27.03.10, 05:13 A ty nie popadaj w druga skrajnosc. Rozstepy to akurat nie jest kwestia zadbania lub nie. Odpowiedz Link Zgłoś
a_gurk Re: Kobieta bez makijażu 27.03.10, 19:28 Czyli kobieta zadbana to kobieta bez skazy. No i powróciliśmy do punktu wyjścia czyli Demi Moore i pieniędzy na operacje plastyczną (+ dobrego dentystę, kosmetyczkę, fryzjera, lekarza ginekologa i innych). Pozdrawiam Polki ze średnią 800 PLN na osobę i kredytem hipotecznym do spłacenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Kobieta bez makijażu 25.03.10, 19:28 Powinna czy nie- co to ma za znaczenie? Ja sie maluję i dobrze mi z tym- wazne chyba, aby podkreslić walory, a ukryć mankamenty. Niestety tych z piekną cerą nie ma znowu tak duzo ( no na forum są. Odpowiedni makijaż tak jak i strój potrafi zdziałać cuda, a to, że inni nie uciekaja na nsz widok jak nie mamy makijazu jeszcze nie oznacza, że nie nalezy jednak zainwestowac w jakies kosmetyki. Może nas nie widzą zwyczajnie, to i nie uciekają..hehehehehehe Kobieta zadbana to według mnie dobrze ubrana i umalowana- gustownie i odpowiednio do pory dnia i sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
grave_digger Re: Kobieta bez makijażu 25.03.10, 19:52 powinna a ja to już w ogóle Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Kobieta bez makijażu 25.03.10, 19:45 Nie musi. Ba, zdarza się, że - tak, jak ja - nie może. Makijaż jest nieobowiązkowy, ale, jeśli jest dobrze zrobiony, jest korzystny dla kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
rubia88 Re: Kobieta bez makijażu 25.03.10, 19:54 młode dziewczyny nie muszą, ale i tak 99% wygląda lepiej w choćby lekkim makijażu natomiast nie wyobrażam sobie kobiety starszej bez makijażu (umowna granica od 30 lat), tutaj już niestety brak jest owej świeżości ja tam bardzo lubię się malować, 10 minut rano a jaki efekt później Odpowiedz Link Zgłoś
a_gurk Re: Kobieta bez makijażu 27.03.10, 13:09 No właśnie ja jestem po owej 30 (nawet grubo po) i jak wspomniałam makijaż raczej odbiera mi świeżość. Dla każdego coś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
mikas73 Re: Kobieta bez makijażu 25.03.10, 20:27 Znam właściwie jedną co się nie maluje. Każda z koleżanek coś tam poprawia. Ja do pracy obowiązkowo i gdy mi zależy na wyglądzie, a zależy mi. Na spcery z małym tylko rzęsy i podkład. Moja twarz wybitnie nadaje się do makijażu,wyglądam o niebo lepiej, a bez niego: szaro i blado i nie wstydzę się , że tak jest. Kiedy chciałam odebrać zdjęcia ślubne od fotografa, Pani nie chciała mi ich wydać twierdząc, że to nie ja (przyszłam nie umalowana i ze związanymi włosami). Mój mąż kocha mnie taką i taką - to dla złośliwych Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka.z.zapalniczka Re: Kobieta bez makijażu 25.03.10, 20:51 A jak ta sprawa się przedstawia na przykład w przypadku kobiet, którym żaden makijaż nie pomoże? Ja mam przerost żuchwy (progenię), połączony z niedorozwojem szczęki, w efekcie tego końską twarz z wydatną żuchwą, mój nos jest bulwiasty i duży, a do tego tak jakby załamany na środku- trudno mi jest to opisać, a zdjęcia nie wkleję, bo w życiu wysłuchałam już wielu złośliwych komentarzy i dalszych nie potrzebuję. Ludzie sobie pokazują mnie palcami na ulicy, wyzywają od mutantów. Mojej twarzy żaden makijaż, czy mocny, czy lekki nie pomógłby, a do tego dawałby dosyć groteskowy efekt. Nie maluję się więc. Nie przyszłam tu po współczucie. Po prostu- czy osoba z twarzą określaną przez przechodniów mianem "ryja zdupconego", "obleśnej mordy", niemalująca się, za to czysta, ubrana stosownie do okazji, w odprasowanych, czystych ciuchach, czystych włosach, fryzurze dobranej tak, żeby zamaskować ohydny kształt twarzy jest według Was zaniedbana? Czy jednak według Waszych kryteriów każda kobieta, nawet taka z bardzo rzucającymi się w oczy defektami, zniekształceniami, powinna się malować, żeby nie uznano jej za zaniedbaną? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 11:50 Ja nieumalowanych kobiet nie uwazam za zaniedbane tylko za mdłe. A propos tego co piszesz- zadna operacja plastyczna nie wchodzi w grę? Odpowiedz Link Zgłoś
rubia88 Re: Kobieta bez makijażu 25.03.10, 21:51 w pewnym wieku wypada się malować, oczywiście nie znaczy to ze trzeba. ja tam lubie sie malowac, 10 min rano a jaki efekt Odpowiedz Link Zgłoś
kosher_ninja Re: Kobieta bez makijażu 25.03.10, 21:59 Mam o tyle dobrze, że bez makijażu wyglądam normalnie. W makijażu też, tyle że lepiej Są jednak kobiety, które bez makijażu wyglądają źle, np. moja koleżanka - blondynka, z jasnymi brwiami i prawie białymi rzęsami. Mi jej brak makijażu nie przeszkadza, ale ona już tak nawet do sklepu nie pójdzie. Przyznam się, że chciałabym się umieć dobrze malować. Niestety, jestem połączeniem leniwca i posiadaczki całkiem niezłej cery, a to mieszkanka, która spowodowała, że w wieku ponad trzydziestu lat nigdy nie miałam położonego podkładu na twarz. Nawet na własnym ślubie... Do roboty staram się mieć zawsze chociaż rzęsy pomalowane. Odpowiedz Link Zgłoś
a.m.a Re: Kobieta bez makijażu 25.03.10, 22:05 ja sie nie maluje, bo mi to przeszkadza w kontaktach z dziecmi Nie oplaca mi sie malowac, zeby wyjsc na spacer z maluchem, po to, zeby za 2h zmywac wszystko. Bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Kobieta bez makijażu 25.03.10, 22:06 > > Czy Waszym zdaniem każda kobieta powinna się malować? Nie wiem czy powinna, ja w każdym razie na co dzień tego nie robię i potrzeby nie czuję. Odpowiedz Link Zgłoś
nolus Re: Kobieta bez makijażu 25.03.10, 23:03 w pewnym wieku i mając pracę wymagającą kontaktu z klientem brak minimalnego makijażu razi. mnie np. denerwuje jak rozmawiam w firmie z sekretarką,a ta ma tłuste włosy, wypryski na twarzy i nos tak świecący jakby go umoczyła w tłuszczu. nawet piękne kobiety o wyrazistej urodzie, ciemnej oprawie oczu z makijażem wyglądają po prostu lepiej. sama makijaż robię zwykle codziennie - kreska na oku, korektor pod oczami i trochę pudru to jest to niezbędne minimum, żebym wyglądała wyraziście i fajnie się czuła Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka.z.zapalniczka Re: Kobieta bez makijażu 25.03.10, 23:09 Dlaczego od razu brak makijażu= "tłuste włosy, wypryski na twarzy i nos tak świecący jakby go umoczyła w tłuszczu"? Czy osoba z czystymi włosami, czystą, zdrowo wyglądającą cerą (peelingi, kremy), ale bez makijażu jest dla Was zaniedbana? Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 06:47 mnie np. denerwuje jak rozmawiam w firmie z sekretarką,a ta ma > tłuste włosy, wypryski na twarzy i nos tak świecący jakby go umoczyła w tłuszcz > u. W takim wypadku makijaż niewiele pomoże.Bo wypryski trzeba wyleczyć,a nie przykryć podkładem i pudrem,a włosy umyć. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 14:29 z zdradź mi jaki się robi makijaż na tłuste włosy, to może nie będę musiała myć codziennie, tylko sobie podmaluję... Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 04:12 Maluje sie. Tak, wygladam korzystniej w makijazu niz bez. Uzywam krem, primer, fluid, cienie, korektor, tusz, kredke, puder sypki, szminki lub blyszczyki. Lubie byc umalowana. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 08:12 Jesli nie lubi to nie ma obowiazku. Jednak moje zdanie jest takie, ze u doroslej kobiety od okolic 30 w gore w dobrym makijazu nawet najpiekniejsza twarz bedzie sie prezentowac lepiej niz bez. Mnie makijaz do pewnego wieku postarzal wiec unikalam na codzien ale od pewnego wieku zaczal mi dodawac urody totez maluje sie praktycznie kazdego dnia. Cere mam dobra ale zima bywam bledziutka wiec dla wyrownania kolorytu leciutki podklad i roz dopoki nie musnie mnie slonko, bez tego rzadko wychodze z domu. Do tego maskara, czasem cien, kreski na codzien niet ze wzgledu na teatralny efekt, blyszczyk zawsze z konturowka w tym samym odcieniu bo mam blady zarys warg. Duzo sie tego wydaje ale efekt naturalny, nie widac tych mazidel. Czas poswiecony na wykonanie: nie wiecej niz 10 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 08:27 Moim zdaniem, nie. Nie maluję się, przez lata nie odczuwałam takiej potrzeby, teraz zaczynają mnie wkurzać cienie pod oczami i pojawiające się bruzdy od nosa w dół do kącików ust, więc się wezmę za korektor i jakiś puder brązujący dla wycieniowania twarzy, tylko najpierw muszę poczytać, jak to się używa (niestety, większość porad makijażowych dotyczy pełnego makijażu). Do szminki, tuszu i cieni do powiek raczej nie dojdę, bo nie podoba mi się to aż tak, żeby się kłócić z moim mężem, któremu się to zdecydowanie nie podoba (każda kobieta niepomalowana wydaje mu się ładniejsza niż pomalowana, a wyraziste kosmetyki kolorowe typu szminka go brzydzą). Niekolorowe kosmetyki - żel myjący, tonik, kremy stosuję, brwi, rzec można, reguluję (to znaczy kazałam mężowi wyrwać już w sumie 5 dzikich włosków) no i depiluję (a raczej mąż mi epiluje plastrami) niestety mający tendencje do bujnego rozprzestrzeniania się wąsik. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 15:01 asia_i_p napisała: Do szminki, tuszu i cieni do powiek raczej nie dojdę, bo nie podoba mi się to aż tak, żeby się kłócić z moim mężem, któremu się to zdecydowanie nie podoba (każda kobieta niepomalowana wydaje mu się ładniejsza niż pomalowana, a wyraziste kosmetyki kolorowe typu szminka go brzydzą). Wybacz, ale nie mogłam się powstrzymać .Jak będzie miał ochotę bzyknąć coś na boku, to żadna szminkia go nie będzie brzydzić Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 15:03 > Do szminki, tuszu i cieni do powiek raczej nie dojdę, bo nie podoba > mi się to aż tak, żeby się kłócić z moim mężem, któremu się to > zdecydowanie nie podoba łomatko sie ni emalujesz, bo maz nie pozwala? ale butow na zime nie zabiera jeszcze? (każda kobieta niepomalowana wydaje mu się > ładniejsza niż pomalowana, a wyraziste kosmetyki kolorowe typu > szminka go brzydzą). Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 19:01 Nie maluję się, bo mi się niespecjalnie chce. Gdybym bardzo chciała, to bym się nie przejmowała, że mu się nie podoba. Ale skoro stosunek do makijażu mam raczej obojętny, jego zdanie, owszem, się liczy, zwłaszcza, że ma raczej dobry gust - to znaczy ilekroć odradzał mi jakiś krój albo fryzurę, tylekroć po obejrzeniu zdjęć z danej imprezy przyznawałam mu rację. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 19:07 to znaczy ilekroć odradzał mi jakiś krój albo fryzurę, tylekroć po obejrzeniu zdjęć z danej imprezy przyznawałam mu rację. A przed wyjściem nie zerkasz w lustro? Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 18:58 Być może. Chociaż mam nieodparte wrażenie, że na boku bzyknie też bez szminki. Ale w to, że nie lubi rosołu i alkoholu (jako takiego, smaku), też nikt mu nie chce uwierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 19:05 No ale jego nielubienie rosołu czy alkoholu przekłada się na to, że Ty rosołu nie gotujesz lub nie pijesz? Założę sie, że nie i że on nie ma nic przeciwko, abys rosół jadłap Czemu więc Twoje malowanie się miałoby być powodem kłótni? Toz to jak rosół- niech nie je, ale po co krytykuje tych, którzy jedzą? Nie widzisz tutaj pewnej manipulacji? Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Kobieta bez makijażu 27.03.10, 08:12 No nie widzę manipulacji. Widzę akceptację dla mojego stylu. A co do rosołu i alkoholu, miałam raczej na myśli przekonanie dziewczyn, że niemożliwe jest, aby facet wolał nieumalowaną od umalowanej i na pewno bzyknie jakąś umalowaną na boku. Tak samo rodzina jest przekonana, że niemożliwe, żeby ktoś nie lubił takiej dobrej rzeczy jak rosołek, a koledzy, że niemożliwe, żeby ktoś nie lubił zachlać. Ludzie są różni. Tylko o to mi chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
a_gurk Re: Kobieta bez makijażu 27.03.10, 13:17 Mojemu mężowi nie wierzono, że spędzając czas naszego narzeczeństwa w większości z dala ode mnie nie przelatywał każdej napotkanej spódniczki, tylko pozostał mi wierny.. Nie przejmować się gadaniem i już. Mój pan też nie lubi "tapety" na twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Kobieta bez makijażu 27.03.10, 15:55 a_gurk napisała: Mój pan też nie lubi "tapety" na twarzy. A co wspólnego tapeta z umiejętnie wykonanym makijażem? Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Kobieta bez makijażu 27.03.10, 18:32 Moj pan tez nie lubi tapety, totez sam sie nie maluje Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 19:06 Tak dla doprecyzowania, bo po analizie widzę, że mogło być niejasno - to, że mu się nieumalowane podobają bardziej niż umalowane i to, że go szminka brzydzi, to dwie osobne sprawy. Jego szminka brzydzi rzeczywiście - to nie jest pogląd estetyczny, tylko brzydzi go dotyk szminki, uprzedzenie pozostałe po czułych ciociach z dzieciństwa. Tak samo jak brzydzą go olejki do opalania i każda tłusta substancja na skórze, dopóki się nie wchłonie. Gdyby teraz był dzieckiem, pewnie by mu zdiagnozowali jakieś problemy z integracją sensoryczną czy coś. Tak, że odpada mi malowanie się dla męża, a dla siebie też nie chcę. Więc się nie maluję. Teraz chyba w miarę jasno się wypowiedziałam. Ale jak niejasno, to dodam parę nawiasów (chyba nie mam jeszcze posta bez nawiasów). Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Kobieta bez makijażu 27.03.10, 12:11 Napisała, że nie mogę się powstrzymać, bo przypomniał się mi kolega, który nie pozwalał się malować swojej dziewczynie, brzydziły go szminki i błyszczyki, co nie przeszkadzało mu zdradzać jej na prawo i na lewo, a wtedy żadne szminki mu nie przeszkadzały . Oczywiście, nie twierdzę, że tak u Was musi być Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Kobieta bez makijażu 27.03.10, 04:43 Hahaha! mialam tyz mialam takiego typa, co to malowac mi sie zabronil, po czym kazala sciac na krotko moje dlugie do pasa i przepiekne loki, bo w takich tylko k*urwy chodza. Na szczescie psychol jest juz przeszloscia. Odpowiedz Link Zgłoś
daga_j Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 13:45 Nie muszą, uważam, że jak kobieta przyzwyczai się, że bez makijażu nie wyjdzie nawet śmieci wyrzucić to ciężka sprawa, bo utrudnia życie. Ja maluję się mnie więcej 3-4 razy w tygodniu, jak mam gości, albo do kogoś idę, czy do urzędu albo tak po prostu jak mam ochotę ładniej wyglądać. Mam jednak niezłą cerę, ciemną oprawę oczu wiec bez makijażu nie straszę ludzi, i bywa, że rano nawet nie pokremuję twarzy kremem i zaprowadzę dziecko do przedszkola, taka "saute" A jak już się maluję to używam po kolei tak: róż, puder mineralny sypki, cienie na powieki, ewentualnie kreska na górnej powiece, tusz do rzęs ale to już w gości, p mieście do łażenia to nie, bo nie lubię zmywać go, na koniec szminka lub błyszczyk. Używam szminki dość naturalnej, ale podkreślającej kolor ust, także mogę nawet na co dzień ją stosować. Na wielkie imprezy i wesela chodzę ostatnio raz na parę lat, czyli dawno nie byłam, to nie wiem ile się szykuję. Aha ten codzienny (tj. nie codzienny ale ten zwykły) makijaż zajmuje mi do 10 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
lejla81 Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 13:54 Nie wiem, czy każda. Ja maluję się do pracy, na imprezy, wieczorne wyjścia. Nie maluję się w weekendy, do sklepu itp (no może trochę pudru zarzucę, bo jestem z tych błyszczących się) Odpowiedz Link Zgłoś
chococino Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 14:43 Zdecydowanie tak. Kobieta umalowana to kobieta zadbana i nie mówię tu o wielkiej tapecie na twarzy. Te, które się nie malują zazwyczaj tego nie potrafią a tłumaczą się głupio, że lepiej wyglądają bez makijażu. Odpowiedz Link Zgłoś
labellaluna Re: Kobieta bez makijażu 26.03.10, 16:15 Ja uważam, że mało która kobieta ma taka cerę i ogólnie urodę, aby dobrze wyglądała bez najlżejszego choćby makijażu (nie mówię tu o nastolatkach). Niezbędne minimum makijażowe wg mnie to puder, tusz do rzęs, coś na usta z kolorkiem. Sama bardzo lubię się malować i makijaż jest dla mnie święty - choćbym miała wstać o 4 rano to zawsze się umaluję. Nigdy jeszcze nie zdarzyło się, abym wyszła z domu bez korekty (nawet jak idę biegać to mam tusz do rzęs). Bez makijażu czuję się po prostu źle i wolę poświęcić te 15 minut rano i mieć potem dobry humor, niż pospać dłużej, a męczyć się swoim wyglądem przez resztę dnia. Oczywiście makijaż dostosowuję do pory roku i do okazji. Ale doskonale rozumiem osoby, które się nie malują bo nie lubią, bo nie widzą potrzeby. Ja mimo, że uwielbiam mieć makijaż, z wielką ulgą go zmywam od razu po pracy i chodzę po domu naturalna. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Kobieta bez makijażu 27.03.10, 18:20 To po domu już nie męczy cię i nie psuje nastroju brak makijażu? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Kobieta bez makijażu 27.03.10, 07:53 Ja lubię się malować, ale nie odczuwam przymusu tuszowania rzęs czy nakładania różu przed wyjściem po marchewkę czy na plac zabaw z dzieckiem. Fluidu nigdy nie używałam, ale teraz chyba muszę kupić- w ciąży jakieś czerwone plamy mi powyłaziły, wcześniej nawet pryszczy nie miałam Tusz zastąpiłam henną i rzęsy maluję od wielkiego dzwonu. Zostały cienie, błyszczyk, ewentualnie trochę pudru bronzującego. Dojrzewam chyba do makijazu permanentnego- chciałabym choćby kreski na dolnych powiekach zobić... Odpowiedz Link Zgłoś
gagunia Re: Kobieta bez makijażu 28.03.10, 11:44 Nie każda. Znam kilka dziewczyn, które mają piękną cerę i mimo, że nie są idealne wyglądają bez makijażu świeżo i ładnie. Ja niestety mam bladą skórę, na której widoczne jest każde przebarwienie, zaczerwienienie, jasne oczy i jasną oprawę, więc bez makijażu jestem rozmyta i bez wyrazu. Dlatego podkładu i tuszu używam zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Kobieta bez makijażu 28.03.10, 12:56 Ja się nie maluję, bo nie mogę. Do pracy używam ewentualnie tuszu do rzęs i błyszczyka, po długich poszukiwaniach wreszcie znalazłam takie co mnie nie uczulają - ale jak nie muszę to ich tez nie używam. Płakać z tego powodu nie zmierzam, są gorsze problemy Odpowiedz Link Zgłoś
lazurowa33 Re: Kobieta bez makijażu 28.03.10, 13:19 CO ZA PYTANIE??? MALUJ SIE JAK CZUJESZ POTRZEBĘ, JAK NIE CZUJESZ TO NIE.PROSTE Odpowiedz Link Zgłoś