Zycie na łonie natury

28.03.10, 03:28
Na rok wyprowadzilismy sie za granice, do małego, uroczego, miasteczka, do ,
starego, sympatycznego domu z kominkiem. Jeszcze wiosna nie rozhulała sie na
dobre,a tu chyba jeszcze długo (w nocy było -10) a ja marze zeby wrócić do
swojego mieszkania na 2 piętrze w bloku. Od 2 tyg ganiamy sie myszami (nie
pomagaja 2 rodzaje pułapek i odstraszacz ultradzwiekowy, świeżo zakupiony), a
ja naprawde się ich brzydzę, dzisiaj znalazłam jedna martwa pod lodówka, wiem
ze gdzieś lata druga, trzecia..... A teraz kładac córka znalazałam w jej
głowie kleszcza, ktory mi sie niestety urwał.
Jak polubić życie na łonie, jak pogonić myszy? Wiekowy kot sąsiadów nie jest
zainteresowany "pracą" u nas.
    • elza78 Re: Zycie na łonie natury 28.03.10, 07:01
      kup wlasnego kota wink
      moj lowi myszy - druga rzecz ze one sie niebawem wyniosa jak sie cieplej zrobi
      nie ma co sie stresowac
      u mnie tez byla inwazja ale jesienia, kot mial ubaw, teraz juz chyba wiedza ze
      kot jest w domu i nie wlaza, ktos mi mowil ze odstrasza je sam fakt ze kot jest smile
      a kleszcz - rownie dobrze mozna zlapac w parku w miescie uncertain
    • el_jot Re: Zycie na łonie natury 28.03.10, 09:56
      Na myszy kup kotkę,są bardziej łowne od kocurówsmile
      W Polsce na myszy skuteczna jest pasta. Smaruje się nią w
      przeznaczonym do tego pojemniku, mysz jak podnie jest mumifikowana i
      nie ma tego odoru. A kleszcz to poważna sprawa - trzeba iść do
      lekarza,musi sprawdzić czy kleszcze wyszedł cały i
      trzebazapobiegawczo podać antybiotyki i obserwować czy nie ma
      rumienia.
      • gazeta_mi_placi Re: Zycie na łonie natury 28.03.10, 10:20
        >Na myszy kup kotkę,są bardziej łowne od kocurów.

        Potwierdzam,nawet te "miastowe" i wysterylizowane uncertain
    • bacha1979 Re: Zycie na łonie natury 28.03.10, 14:54
      Podpisuję się pod poprzedniczkami, załatw sobie kota (akurat tego, że kotki
      bardziej łowne nie wiedziałam) i myszy same się wyprowadzą...
Pełna wersja