drogie zabawki-rzeczywiście niezbędne????

    • annvangier Re: drogie zabawki-rzeczywiście niezbędne???? 01.04.10, 10:47
      kupujac zabawki trzeba patrzec na wykonanie - ale te wszystkie grajki
      popierdolki moga moim zdaniem wrecz uwsteczniac
      np. graja i spiewaja 3 melodyjki na krzyz i dzieciak sie tych trzech nauczy w
      mig najlepiej jak sa jeszcze po angielsku to potem ma prawie trzy lata i nie
      umie pelnego zdania maluch złożyć
      najlepsze sa zabawki ktore pobudzaja wyobraznie i czasem kaza wyjsc krok naprzod
      tak wiec klocki, autka, kredki, plasteliny pluszaki, pacynki itd itd jak
      najbardziej,
      ale mysle ze bardziej dzieciaka bedzie rozwijala zabawa zwykla lalka -pluszakiem
      niz taka interaktywną
    • undomestic_goddess Re: drogie zabawki-rzeczywiście niezbędne???? 28.04.10, 09:21
      Jesli pytasz, czy dzieciom zbedne, to moja odpowiedz brzmi ´zbedne.´
      Przynajmniej moim.

      U nas hitem sa klocki lego najrozniejsze.
      Potem kredki, farby i flamastry oraz inne zestawy do robienia roznych
      rzeczy.
      Gry jak najbardziej i najczesciej, b lubia planszowki.
      Puzzle.
      Ksiazki.
      Wizyty w roznych ciekawych miejscach.
      Wycieczki.
      Rowery, hulajnogi, rolki - wg mnie lepiej w taki sprzet inwestowac
      niz w uczydelka.
    • beatazet Re: drogie zabawki-rzeczywiście niezbędne???? 28.04.10, 10:28
      Na pytanie czy są niezbędne odpowiedziałabym nie. Co nie znaczy , że nie cieszą
      dziecka i nie ma wśród nich ulubionych. U nas najlepszy kubuś puchatek na panelu
      z przyciskami ( dla dużej i dla malej)

      Czy są edukacyjne - hm.. tu czasem bym dyskutowała skoro podają gotowe rozwiązania.
      Czy mamy - tak kilka, mniej lub bardziej trafione.
      Czy są trwałe - tak.
      Czy kupujemy też badziewie w kiosku - tak, dziecko cieszą drobiazgi.
    • a_gurk Re: drogie zabawki-rzeczywiście niezbędne???? 28.04.10, 14:16
      Moje młode najlepiej bawią się biegając za sobą nawzajem, zbierając
      kwiatki na łące, kamienie na plaży, a w domu starsza trzema lalkami,
      syn samochodem oraz obydwoje klockami duplo. Wszystkie bardziej
      skomplikowane zabawiacze służą im na godzinę i czasami są odkurzane
      na koleją, po czym znowu wędrują w kąt.
      Wyobraźnia górą.
      • a_gurk Re: drogie zabawki-rzeczywiście niezbędne???? 28.04.10, 14:32
        Zapomniałam napisać o przyborach "papierowych" typu nożyczki,
        papier, pisaki, kredki, które są w codziennym, stałym użyciu.
    • gato.domestico Re: drogie zabawki-rzeczywiście niezbędne???? 28.04.10, 14:27
      dla mnie nazywanie maty z jakims lusterkiem, zawiekszami etc
      edukacyjna
      jest kompletna pomylka smile
      co nie oznacza ze dla rodzica takie gadzety nie sa przydatne wink
      Nazwa typowo marketingowa....wiadomo teraz jest parcie na mase zajec
      poza szkolnych edukacje....wyscig szczurów wsrod gowniarzy.
      • czar_bajry Re: drogie zabawki-rzeczywiście niezbędne???? 28.04.10, 15:02
        Nie wiem czy mogła bym się odejść bez tych zabawek, a zresztą głupoty wypisuję-
        jasne ze mogła bym się obejść.
        Ale mata jak i inne wymienione zabawki bardzo podobały się mojemu dzieckusmile
        Tak samo zresztą jak kupowana straganowa tandeta bez której nie mógł się odejść
        na żadnym festynietongue_out
    • suazi1 Są zbędne!!! 28.04.10, 14:27
      Zresztą moje dziecko o wiele lepiej potrafi się bawić nakrętkami od
      butelek.
      • ivaz Re: Są zbędne!!! 28.04.10, 14:43
        Z zabawek FP córka ma tylko szczeniaczka szkoda kasy, bardzo nudna
        zabawka, wg mnie wszystkie zabawki FP sa podobnie nudne, te
        piosenki, wierszyki na okrągło to samo, chociaz nie mozna narzekac
        na ich jakość.
        U nas bardzo sie sprawdził odkrywczy domek kiddieland, mała często
        sie nim bawi, ale i tak najbardziej uwilbia te małe sztywne
        ksiązeczki z wierszami, one u nas królują odkąd córka zrobiła się
        kumata.
    • podkocem Re: drogie zabawki-rzeczywiście niezbędne???? 24.07.13, 23:48
      Najlepszą zabawką dla mojego dziecka są komputer, laptop, klocki, farby, kredki, mąka z wodą, piach, łyżki, miski, hulajnoga, rower i to co znajdzie w ogrodzie/parku. Zabawki często leżą całymi dniami w pudłach nawet nie ruszone. Dlatego przestałam kupować. Ma to co dostaje. Dwa leappady i inne drogie gadżety leżą ruszane raz na ruski rok.
    • eliszka25 Re: drogie zabawki-rzeczywiście niezbędne???? 25.07.13, 01:15
      zadne z moich dzieci nie mialo ani jednej z wymienionych przez ciebie rzeczy, wiec da sie bez tego przezyc tongue_out. nie mam zielonego pojecia, czy to warte swojej ceny. moje dzieciaki i tak miloscia najwieksza kochaja auta, najlepiej male resoraki i glownie tym sie bawia. druga w kolejnosci jest kolejka i tory, jak najwiecej torow. potem klocki. bez tych trzech byloby ciezko. wszystko inne mogloby nie istniec i tagedia by sie nie stala.
      • eliszka25 Re: drogie zabawki-rzeczywiście niezbędne???? 25.07.13, 01:21
        kurde, dopisalam sie, a teraz widze, ze to watek sprzed ponad 3 lat! kto te watki wyciaga? ostatnio prawie co drugi, to jakis stary. dzis juz ktorys raz sie rozpedzilam do pisania, a tu zonk, bo data watku sprzed lat.
        • ewa_mama_jasia Re: drogie zabawki-rzeczywiście niezbędne???? 25.07.13, 10:41
          Bo może pomimo upływu lat pewne tematy wracają smile A kolejni rodzice stają przed dylematem - czy kupic drogą zabawkę, czy nie kupic i czy dziecko bedzie miał traumę z tego powodu. smile
          A mój syn miał: i karuzelkę na pilota FP, i matę Tiny Love, i garnuszek, i szczeniaczka, i jeździk Chicco. I nocnik FP wygladający jak toaleta. Gdyby nie było mnie stać, nie kupiłabym. Bo niezbędne nie są. Ale przydatne. I fajne. Przynajmniej u nas się sprawdziły. Dobrej jakosci, wiec się nie popsuły, słuzyły długo, teraz służą innym dzieciom w rodzinie.
    • ziarenko-piasku Re: drogie zabawki-rzeczywiście niezbędne???? 25.07.13, 07:49
      Czy są niezbędne - nie, aczkolwiek wykonane porządnie zapewne. Tyle że mimo posiadania takowych, moje dzieckowoli poczłapać do kuchni i wyjąć sobie z szuflady drewniane łyżki, jakieś miski, wieczka od słoików i takie tam i jakos tak rozwija się przy tych prymitywnych zabawkach dość dobrze tongue_out A te superowe kurzą się w kącie tongue_out
      Jednakże zabawki które się nigdy nie znudziły (piszę z perspektywy starszego) to klocki - najpierw oczywiście duplo, a potem lego, które starszy "pielęgnuje" i kolekcjonuje do dziś. Mamy ich ogromne ilości i nie załuję żadnej wydanej na nie złotówki smile

      Ps. mnie osobiście większość "gadająco-rozwijających" zabawek irytuje niemiłosiernie tongue_out
      • agunia777 Re: drogie zabawki-rzeczywiście niezbędne???? 25.07.13, 11:02
        Na pewno niezbędne nie są - szczególnie ten miś, który uczy dziecko gdzie jest brzuszek a gdzie rączka - tragedia. To chyba już zupełnie ma zwolnić rodziców od jakiejkolwiek rozmowy z dzieckiem smile
        Ja kupuję zabawki kreatywne, np. drewniane. W ikea są najtańsze, więc mamy ich najwięcej smile . Z droższych fajne ma bajo - mamy jeden duży samochód. Mamy też piramidę hape i piramidę z idealnie wyważonych kul (nie pamiętam nazwy). Potrafi się nimi zająć na bardzo długo i później też poszukuje właśnie takich zabaw. A moje poczucie estetyki też ich poszukuje smile
    • katiko Re: drogie zabawki-rzeczywiście niezbędne???? 25.07.13, 22:59
      Nie!
      Nie sa niezbedne. Jak dziecku zapewnisz inna stymulacje, uczaca systematycznosci, czyninnej umiejetnosci, bedzie sie tak samo dobrze rozwijac.
      A ty kase i nerwy zaoszczedzisz.
Pełna wersja